Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Histeroskopia i Laparoskopia
Odpowiedz

Histeroskopia i Laparoskopia

Oceń ten wątek:
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, piszę na gorąco, bo tak jak część z was szukałam informacji na forum o zabiegu 2 in 1 - laparo i histeroskopia, chciałam wiedzieć jak najwięcej. Dzisiaj wróciłam ze szpitala i chcę Was zapewnić, że nie taki diabeł straszny, ale po kolei ...

    Dostałam skierowanie na zabieg, oczywiście mnóstwo stresu, nerwów.
    Do szpitala przyjechałam we wtorek, w środę o godz. 8 zabieg, wyjście do domu czwartek o godz. 10. Czyli pobyt = 3 dni.

    Pierwszego dnia przyjęcie, pobranie krwi, ciśnienie, EKG. Miałam mieć ze sobą grupę krwi - oryginalny wynik. Potem badanie ginekologiczne, rozmowa z ginekologiem, wywiad z anestezjologiem, zjadłam obiadek (tylko zupkę) i już do końca dnia nic (wodę można pić). Dostałam 6 espumisanów, jakiś słodki syropek na wypróżnienie i czopek (żadnych lewatyw). Ogoliłam się w domku, więc nie było to konieczne w szpitalu - polecam to rozwiązanie.

    W środę, rano o godz. 6 pobudka, kąpiel, specjalnym płynem obszar brzucha miałam umyć, położyłam się jeszcze do łóżka, drzemka i o godz. 8 poproszono mnie na zabieg. W drodze na salę operacyjną popłakałam się, baaaardzo się denerwowałam :( pierwszy raz miałam mieć narkozę, pierwszy zabieg poważniejszy itp. Ale... nie ma się czego bać, na sali jest ok. 8 osób, które przygotowują do zabiegu, sama narkoza śmieszne uczucie - nie wiem kiedy zasnęłam, przebłyski przebudzenia, nie wiem też, w jaki sposób znalazłam się na swoim łózku na sali :) po zabiegu w zasadzie nie czułam bólu. Całość trwała ok 1,5 godz. O 9:30 zadzwoniłam jeszcze ledwo przytomna do męża, że zyję - on potem powiedział, że brzmiałam jak pijana, więc rozmowa trwała kilka sekund. Zaliczyłam jeszcze pare drzemek i ok. godz. 14 podniosłam się do WC (nie miałam cewnika, lekarz stwierdził, że to zmobilizuje mnie do szybszego wstania - dziękuje mu za to). Wstałam z lekką barierą psychologiczną, coś tam ciągnęło ale bardziej to plastry niż bół ran.

    Po wstaniu czuje się chrypkę w gardle, ból gardła (od rurki) ale nic strasznego, rany mogą ciągnąć - to normalne. Ok. 3 godzin byłam monitorowana (puls, ciśnienie, ok. 3 kroplówki). Do końca dnia nic nie jadłam, ale nie czułam też głodu. Do wieczora wstawałam jeszcze kilka razy. Skutkiem ubocznym jest też ból ramion, żeber, ale to też nic strasznego, do przeżycia.
    Noc była spokojna, rano już żyłam myślą, że wracam do domu. Po obchodzie lekarz powiedział, że już mogę wyjść, pielęgniarka wyjęła wenflon i opatrunki i kazała wietrzyć szwy, myć się normalnie, bez obaw, że zamoczymy rany. Za 7 dni zdjęcie szwów.

    Diagnoza - usunięty polit ok. 5 mm z jajowodu (możliwe, że służył jako czop antykoncepcyjny) dodam, że żaden lekarz go nie widział wcześniej, poprawienie kształtu macicy, usunięcie ognisk endometriozy skala 1 (nic groźnego), potwierdzona drożność jajowodów.

    Stresu było mnóstwo, ale cieszę się, że poddałam się zabiegowi. To nic strasznego i nie ma za wielu skutków ubocznych. Nie dostałam żadnych leków przeciwbólowych - ale nawet nich nie potrzebuje. Krwawienie w dzień zabiegu, później już nie. Zwolnienie lekarskie do końca przyszłego tygodnia (czyli 8 dni do dojścia do siebie).

    Czekam teraz na dzidziusiowe efekty :) Starania od kolejnego cyklu. Ogólnie działamy już 2 lata, wyniki super, a ciąży brak, stąd laparo i histero.

    Jeśli tylko lekarz zaleca Wam te badania, poddajcie się - warto! Mam nadzieję, że ktoś skorzysta z mojej wypowiedzi i dodaję otuchy :)

    Ja budząc się w nocy w szpitalu, czytałam forum o zabiegu i wasze wypowiedzi dodawały mi sił. Dzięki Wam !

‹‹ 3 4 5 6 7
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ