Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki. W sumie kolejny dzień cisza, więc nie wiem co to tamto było :) bo ten jeden dzień wyglądał jak początek @, a drugi jak końcówka @. No plus czułam trochę jajnik. Jednak na trzeci dzień już nic.

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może jednak to była owu i tym razem tak ją przeszłaś?

    Koniec starań
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pojęcia. Dlatego byłam ciekawa,czy któraś z Was tak miała. W tym cyklu mam bardzo niestandardowy wykres. Tempka z wahaniami, ale na niskim poziomie (zawsze mierzę o podobnej godzinie). Nie bardzo mam też opcję udania się na monitoring w tym tygodniu. Dziś również zero plamień, więc może to było owu. No nic, pozostaje obserwacja jak sytuacja się potoczy ;-)
    Selina dzięki za odp ;-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 00:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    Ja mam mieć badanie hsg w poniedziałek strasznie się boję i mam parę pytań lekarz stwierdził że może boleć ale powiedział że coś przeciwbólowego będzie dane wezmę zapobiegawczo jeszcze Ibuprom max hsg będę mieć robione w szpitalu mam się wstawić w poniedziałek ok 8 na czczo badanie będzie o 10 czy wy przebierały ściereczka się na oddziale w koszule nocna? Bo w piżamę to raczej nie czy bralyscie jakieś podpaski bo nie wiem czy brać czy będę krwawić no i jak czulyscie się po zabiegi bo na poniedziałek będę brała zwolnienie lekarskie i nie wiem czy we wtorek iść do pracy? Najbardziej z tego wszystkiego przeraża mnie zakładanie tego aparatu schelter czy to bardzo boli bo jak widziałam na necie ten aparat to strach mnie ogarnia mam nadzieję że nie będzie u mnie problemu z szyjka już raz rodziłam wkoncu ale było to 7 lat temu teraz od prawie dwóch lat staramy się o drugie bobo i się nie udaje stąd skierowanie na to badanie
    Ogólnie rzecz biorąc jestem przerazona

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 02:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wg mnie zakładanie aparatu- odczucie jak przy cytologii, ale myślę,że zależy to od lekarza... Ja dostałam podpaskę, jeśli nie wiesz czy dostaniesz to weź ze sobą, bo jednak coś tam wypłynąć może. Spokojnie, nie stresuj się tak. Jak już rodziłaś to hsg nie powinno być takim strasznym doświadczeniem. Chyba

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za odpowiedź melba a hsg miałaś robione aparatem schultza czy tym giętkim cewnikiem?

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Ci szczerze,że na 100% nie potwierdzę. Lekarz przed badaniem kazał mi czekać w kabinie aż wszystko przygotuje,bo 'zbyt duża wyobraźnia pacjentki działa na jej niekorzyść'. ;-) Coś mówił do asystentki o jakimś cewniku. Ale faktycznie nie interesowałam się tym za bardzo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2017, 09:27

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo ten cewnik giętki łagodniej wygląda a ten aparat schultza to masakra jakaś no i ten kulociag

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alayna, zazwyczaj w szpitalach wykonują to badanie używając kulociągu, bo jest to po prostu tańsze. te cewniki są jednorazowe, ale w prywatnej klinice płaci się za to badanie niemałe pieniądze pewnie ze względu na te materiały. ja niestety nie odważyłam się iść do szpitala i zapłaciłam za to badanie. ten cewnik był miękki i zakładanie go w ogóle nie bolało. nie mogę powiedzieć jak to jest w przypadku tego kulociągu bo tego nie miałam. mam nadzieję, że będziesz miała wszystko drożne i nic a nic nie będzie Cie bolało :)

    ja w ogóle miałam skierowanie najpierw do szpitala i podzwoniłam popytać i niby wszędzie panie mówiły że to nie boli, ale mimo to straszny ze mnie cykor i nic z tego nie wyszło a może też by nie bolało.

    trzymam kciuki :)

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alayna ja miałam tydzień remu badanie i w moim przypadku zakładanie tego "sprzętu" w ogóle nie bolało :)

  • Nadia83 Ekspertka
    Postów: 288 62

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już po hsg. Jajowody drożne, więc nie bolało. No i zakładanie tego sprzętu nie bolało, tylko czułam lekkie jakby ukłucie podczas wkładania chyba rurki. Ale też jestem dania, że to zależy od lekarza. Albo jest delikatny, albo nie
    Powodzenia dziewczyny :-)

    Selina lubi tę wiadomość

    uwo9csqvc1ok3msb.png
    relgj48aldbo20dr.png
    01.2017 - ciąża biochemiczna
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No widzisz:) i masz z głowy :)

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już jestem po hsg miałam robione tym cewnikiem z dwoma rurkami nie aparatem schultza nic nie czułam oprócz wziernika natomiast podawanie kontrastu trochę bolało bo wyszło że lewy jajnik trochę jest przytkany i za trzecia dawka kontrast przeszedł i jajnik się udrożnil więc to może być część naszych kłopotów (druga część to słabe żołnierze męża)
    Grunt to że teraz oba są drożne i można dzialac

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha i jeszcze badanie miałam w państwowym szpitalu na NFZ nic nie płaciłam i byłam w szpitalu przyjęta na około dwie godziny

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alayna wrote:
    Aha i jeszcze badanie miałam w państwowym szpitalu na NFZ nic nie płaciłam i byłam w szpitalu przyjęta na około dwie godziny

    aha, czyli może zaczynają powoli odchodzić od tych metalowych sprzętów i na nfz też robią elastycznymi?
    a miałaś robiony rentgen czy usg przy tym?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2017, 09:57

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam rentgen gin założył mi te cewniki na oddzielę potem na wózek i na parter na rentgen ten od rentgena tak się przejął jak podawano mi kontrast i suknelam że aż po ramionach mnie masował nie miałam znieczulenia a gin jeszcze mnie opieprzył że czytam fora a nie słucham jego specjalisty i że niepotrzebnie się nakrecalam po zabiegi pół godziny na łóżku kazał mi leżeć i do domku
    Jestem mega zadowolona z opieki jak widać można leczyć się bez bólu na nfz

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2017, 14:41

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi też kazali nie czytać, ale weź tu nie czytaj i idź sama nie wiesz na co. nie wiadomo na co się przygotowywać, nie lubię tak. nawet jak ma boleć to wolę o tym wcześniej wiedzieć.

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wolałam wiedzieć wolałam się mile zaskoczyć niż nie być przygotowana na cierpienie

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • Alayna Koleżanka
    Postów: 57 3

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam jeszcze pytanie czy któraś z was miała antybiotyk po hsg bo ja dostałam doksycyklun która jak się dowiedziałam jest zabroniona w ciazy

    Aniołek 6/7 TC (*)08.2017
    Aniołek 9 TC 10.2019
    24.08.2017
    Synuś 28.01.2010 nasz Skarbek
    3 lata starań walczymy dalej....
    1 IVF Punkcja 04.01.2019 jeden zarodek zero śnieżynek
    Transfer 07.01.2018 niestety klapa;(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam Unidox na jeden dzień. Musiałam zażyć 2 tabletki w tym dniu i tyle. A na ile masz antybiotyk?

‹‹ 137 138 139 140 141 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego