Forum Starając się z pomocą medyczną HSG ( niedrożność jajowodów)
Odpowiedz

HSG ( niedrożność jajowodów)

Oceń ten wątek:
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3729 496

    Wysłany: 28 września 2015, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie czekam..., mam nadzieje ze znieczulenie nie będzie boleć, mam miec w tylek. Kontrast wprowadzają przez wenflon, dobrze zrozumiałam pielęgniarkę?

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl25 wrote:
    Ja właśnie czekam..., mam nadzieje ze znieczulenie nie będzie boleć, mam miec w tylek. Kontrast wprowadzają przez wenflon, dobrze zrozumiałam pielęgniarkę?

    Kontrast podaje sie przez specjalny aparat wprost do jamy macicy. mnie osobiście bardzo bolało samo wprowadzenie kontrastu ale zabieg trwa zaledwie 5 min wiec jest do wytrzymania.

  • Linka 76 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc
    szukam info na temat HSG na Woloskiej w Warszawie w szpitalu MSWiA.
    Podzielcie sie wspomnieniami ;)
    ... jakie badania wymagane,jak dlugo wazne,robia USG przed?....jak wygladało przyjecie i diagnostyka?

    Pozdrawiam

    grudzien 2008 *9tc
    maj 2009 czekamy na Ciebie kruszynko
    styczen 2010 - Witaj skarbie :))))
    styczen 2011 - poczatek staran o rodzenstwo, monitoringi OK, insulinopornosc, TSH 3 (metformina, euthyrox), MTHFR heerozygota, nasienie ok (morfologia 6%)
    wrzesien 2014 - *5tc ciaza biochemiczna
  • Linka 76 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 22 listopada 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc
    szukam info na temat HSG na Woloskiej w Warszawie w szpitalu MSWiA.
    Podzielcie sie wspomnieniami ;)
    ... jakie badania wymagane,jak dlugo wazne,robia USG przed?....jak wygladało przyjecie i diagnostyka?

    Pozdrawiam

    grudzien 2008 *9tc
    maj 2009 czekamy na Ciebie kruszynko
    styczen 2010 - Witaj skarbie :))))
    styczen 2011 - poczatek staran o rodzenstwo, monitoringi OK, insulinopornosc, TSH 3 (metformina, euthyrox), MTHFR heerozygota, nasienie ok (morfologia 6%)
    wrzesien 2014 - *5tc ciaza biochemiczna
  • anusiakt Znajoma
    Postów: 17 2

    Wysłany: 23 listopada 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny. Chce szybko się przypomnieć.
    Miałam niedrożne obydwa jajowody, poddałam się badaniu sono-HSG oraz dwóm hydrotubacją. Efekt był taki, że we wrześniu zaszłam w długo oczekiwaną ciążę.
    Tak więc Dziewczyny nie traćcie wiary, bo niedrożne jajowody to jeszcze nie wyrok!!!!
    Do 7-8 tygodnia ciąży wszystko przebiegało wręcz książkowo. Lekarz wysłał mnie na podstawowe badania, oraz na test obciążenia 75g glukozy, który wypadł tragicznie. Dwa tygodnie spędziłam w szpitalu z diagnozą: cukrzyca ciążowa. chociaż brak dowodów na to, czy przed ciążą nie miałam cukrzycy.
    Niestety prawdopodobnie przez za późno wykrytą cukrzycę moje dziecko zmarło. Chcę więc ostrzec wszystkie z Was. Zanim zajdziecie w ciążę upewnijcie się że nie macie tej pieprzonej cukrzycy.
    Moja wielka radość i szczęście z powodu oczekiwania dziecka zamieniła się w smutek, żal i żałobę. Serce rozpadło się na milion bolących kawałków :-( Jak się teraz pozbierać?

    Martoszka lubi tę wiadomość

    [*] 20.11.2015
  • Olessia88 Znajoma
    Postów: 27 10

    Wysłany: 23 listopada 2015, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczęta. Miałam dziś HSG. Nie taki diabeł straszny jak go malują. Niestety okazało się, że mam oby dwa jajowody niedrożne. Przeryczałam cały dzień. Jest tu jakaś istota która też tak miała i udało się udrożnić? Mam skierowanie na laparoskopie. Lekarz mi dziś powiedział, że najlepiej dla mnie jak od razu pójdę na ivf. :(

    Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...
    Antoine de Saint-Exupéry
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9959 5982

    Wysłany: 23 listopada 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:36

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Olessia88 Znajoma
    Postów: 27 10

    Wysłany: 24 listopada 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak właśnie powiedział mi lekarz, że można wszystko odbudować, ale gorzej już z ich funkcjonalnością. W grudniu idę na laparoskopie, może mi pomogą. Jednak czekam na nowy rok, będę chciała się zapisać na ivf. Na razie spróbuje na rządowe.

    Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...
    Antoine de Saint-Exupéry
  • Kikaaa Przyjaciółka
    Postów: 293 39

    Wysłany: 16 lutego 2016, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny poradźcie mi proszę mam jeden jajowód niedrożny a z tego jajnika dominująca owulacja, nie wiem już sama czy warto pójść na laparo czy czekać są jakieś podobne przypadki??

    ?pokaz=69995759d13fdd9bc.png


    Aniołek 4.03.2014
    Pusty pęcherzyk 11.03.2015
  • Elmirka Autorytet
    Postów: 488 347

    Wysłany: 14 września 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! ja miałam w poniedziałek HSG, jeden jajowód drożyny, drugiego nie mam ;) niestety ale ja nie wspominam tego badania dobrze, potworny ból podczas wpuszczania kontrastu, nie wiem może były tam zrosty... podany wcześniej ketonal nie pomógł, lekarz zrobiła 2 zdjęcia, trzeciego już nie zrobiła bo stwierdziła że nie wytrzymam... orientujecie się kiedy jest teraz najlepszy czas na starania, jeszcze w tym cyklu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2016, 11:10

    Endometrioza IV stopnia, Hashimoto, mutacja genu MTHFR C677T heterozygota, prolaktynemia czynnościowa
    02.2015 icsi - :(
    06.2015 icsi - :(
    07.2015 crio - :(
    02.2016 icsi - :(
  • agape Autorytet
    Postów: 730 316

    Wysłany: 14 września 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elmirka z tego co czytałam na forum to jedne dziewczyny pisały,żeby nie starać się w cyklu z HSG bo się jest napromieniowanym od rentgenu. Mój lekarz nic mi takiego nie mówił,więc nie wiem gdzie racja...
    Ale mnie też bolało strasznie, osobiście to dla mnie był największy ból jako w życiu przeżyłam :(

    Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami...
    PCO
    wysoka prolaktyna
    Prawie 20 miesięcy starań ...
    październik 2015 - 6tc (*) :(
    Sierpień 2016- HSG - drożne jajowody
    Wrzesień 2016- seminogram M. - wyniki dobre, jedynie obniżona nieco ilość plemników o prawidłowej budowie
  • Elmirka Autorytet
    Postów: 488 347

    Wysłany: 14 września 2016, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też, ze względu na endometriozę już wiele przeżyłam ,ale to badanie to jakiś koszmar... W szpitalu lekarz powiedział że można starać się jeszcze w tym samym cyklu bo napromieniowanie jest minimalne, znowu na forach piszą zupełnie coś innego, więc zdania są podzielone :)

    Endometrioza IV stopnia, Hashimoto, mutacja genu MTHFR C677T heterozygota, prolaktynemia czynnościowa
    02.2015 icsi - :(
    06.2015 icsi - :(
    07.2015 crio - :(
    02.2016 icsi - :(
  • Kuchcinka Autorytet
    Postów: 5453 5643

    Wysłany: 14 września 2016, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja jutro idę na HSG, raczej spodziewam sie ze wszystko bedzie dobrze bo w jedną ciażę, która poroniłam w 5tc juz zaszłam 4 mies temu, ale i tak boje sie ze bedzie bolało. Ide na HSG bo szykujemy sie na IUI ze względu na kiepskie nasienie męża.

  • agape Autorytet
    Postów: 730 316

    Wysłany: 15 września 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elmirka wrote:
    No ja też, ze względu na endometriozę już wiele przeżyłam ,ale to badanie to jakiś koszmar... W szpitalu lekarz powiedział że można starać się jeszcze w tym samym cyklu bo napromieniowanie jest minimalne, znowu na forach piszą zupełnie coś innego, więc zdania są podzielone :)
    Właśnie co lekarz to opinia... My się staraliśmy, ale nie wyszło. Zresztą w cyklu z HSG powtarzałam masę badań, nie brałam żadnych wspomagaczy itp.

    Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami...
    PCO
    wysoka prolaktyna
    Prawie 20 miesięcy starań ...
    październik 2015 - 6tc (*) :(
    Sierpień 2016- HSG - drożne jajowody
    Wrzesień 2016- seminogram M. - wyniki dobre, jedynie obniżona nieco ilość plemników o prawidłowej budowie
  • Kuchcinka Autorytet
    Postów: 5453 5643

    Wysłany: 15 września 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jestem juz po hcg, leżę jeszcze w szpitalu na oddziale ale jajowody mam drozne, budowa macicy prawidłowa wszystko OK! :)
    Co do samego badania sorry ale KUR*A jak to bolało! Ok jasne badanie jest krótkie ale na prawdę dla mnie było bardzo bolesne, najbardziej bolało mnie instalowanie calego tego sprzętu, podawanie kontrastu przyjemne tez nie było ale, nie najgorsze... Teraz po badaniu czuje sie jak bym miała pierwszy dzień @, kłują jajniki, macica i bolą plecy. Ale mowię to juz jest ból jak podczas @ wiec spoko. No nic mam juz to za sobą i to jest najwazniesze. Leżę teraz opdoczywam i czekam na pielęgniarkę żeby mi wyjęła wenflon i zmykam do domu :)

    Serio jakie to jest nie sprawiedliwe ze ja jestem zdrowa, problemy są z plemnikami męża a to ja muszę cierpieć i mieć robione bolesne badania! Hrrr :P

  • agape Autorytet
    Postów: 730 316

    Wysłany: 15 września 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka najważniejsze, że wszystko w porządku :) Mnie bardziej bolało podawanie kontrastu niż zakładanie aparatury.

    Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami...
    PCO
    wysoka prolaktyna
    Prawie 20 miesięcy starań ...
    październik 2015 - 6tc (*) :(
    Sierpień 2016- HSG - drożne jajowody
    Wrzesień 2016- seminogram M. - wyniki dobre, jedynie obniżona nieco ilość plemników o prawidłowej budowie
  • Kuchcinka Autorytet
    Postów: 5453 5643

    Wysłany: 15 września 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane a miałyście jakies powikłania po HSG? Ja jeszcze leżę w szpitalu i czekam aż mnie wypuszcza, ale przed chwila dostałam obiad (pierwszy posiłek dzisiaj) i od razu po zjedzeniu go dopadła mnie biegunka :/

  • agape Autorytet
    Postów: 730 316

    Wysłany: 15 września 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    Kochane a miałyście jakies powikłania po HSG? Ja jeszcze leżę w szpitalu i czekam aż mnie wypuszcza, ale przed chwila dostałam obiad (pierwszy posiłek dzisiaj) i od razu po zjedzeniu go dopadła mnie biegunka :/
    JA byłam tylko mega słaba, kręciło mi się cały dzień w głowie no i przed 3 dni miałam plamienia. Ale jadłam dopiero jakieś 6 godzin po zabiegu.
    natomiast teraz pierwszą miesiączkę po HSG miałam dłuższą niż zwykle.

    Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami...
    PCO
    wysoka prolaktyna
    Prawie 20 miesięcy starań ...
    październik 2015 - 6tc (*) :(
    Sierpień 2016- HSG - drożne jajowody
    Wrzesień 2016- seminogram M. - wyniki dobre, jedynie obniżona nieco ilość plemników o prawidłowej budowie
  • Kuchcinka Autorytet
    Postów: 5453 5643

    Wysłany: 15 września 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za odp Agape, ja ciagle leżę w szpitalu, czuje sie jakby o mnie zapomnieli :P byłam przed chwila u pielęgniarki, przypomniałam ze chce juz iść i powiedziałam o biegunce zobaczymy co pani doktor na to powie. Mam nadzieje ze zaraz ktoś sie tu łaskawie pojawi bo zaraz minął 3h od badania nie rozumiem po co tu tak długo leżę.

  • agape Autorytet
    Postów: 730 316

    Wysłany: 15 września 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przejmuj się, ja miałam to samo. Zabieg miałam o 10, a wypuścili mnie dopiero przed 15 ze szpitala i tylko dlatego, że mąż po mnie przyjechał i powiedział, że mnie doprowadzi do domu i nie pojadę samochodem, ani nie będę chodzić po mieście ;)

    Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami...
    PCO
    wysoka prolaktyna
    Prawie 20 miesięcy starań ...
    październik 2015 - 6tc (*) :(
    Sierpień 2016- HSG - drożne jajowody
    Wrzesień 2016- seminogram M. - wyniki dobre, jedynie obniżona nieco ilość plemników o prawidłowej budowie
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego