Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 2736 1436

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Akilegna ❤
    Jak się czujesz? Jak Beni?


    Paulcia, dzięki że pytasz. Niestety nowy rok przywitalismy chorobą. Mnie męczą tylko zatoki ale u Beniego stwierdzili początkową fazę zapalenia oskrzeli Dostał syrop i krople do nosa i na szczęście już dużo lepiej, tylko ten katar strasznie męczący jest dla dziecka :/
    Poza tym wszystko u nas dobrze. Ben od urodzenia urósł już 22cm i przytyl ponad 5kg. Będzie duży jak tata :)
    Jest grzeczny i mało wymagający, do takiego stopnia, że w mojej głowie pojawiają się myśli o kolejnym dziecku ;) Może w drugiej połowie roku dołączę tu do Was, o ile jeszcze któraś będzie nieciezarna ;)

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

    cb7w3e3kliu3igpn.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • Kadetka Autorytet
    Postów: 981 670

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Myślę, że jakiś plan działania Wam poda na tej wizycie. Może okaże się, że wystarczy dobrać leki i będzie naturalny cud :)

    A jak u Was z fragmentacją? My dzisiaj odebraliśmy wyniki i mamy 31,5 przy normie <30 :( zmartwiłam się


    Monia u nas było 37 albo 38%.... Także głowa do góry! :)

    MonikA_89!, Paula_30 lubią tę wiadomość

    Najszczęśliwsza podwójna mama na całym świecie :)

    POF, Hashimoto,
    MTHFR C677T nieprawidlowa heterozygota CT
    PAI-1 nieprawidłowa heterozygota 4G/5G
    po leczeniu immunosupresyjnym
    I ET :(:(
    II ET szczęśliwy :) :)
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akilegna♥ wrote:
    Paulcia, dzięki że pytasz. Niestety nowy rok przywitalismy chorobą. Mnie męczą tylko zatoki ale u Beniego stwierdzili początkową fazę zapalenia oskrzeli Dostał syrop i krople do nosa i na szczęście już dużo lepiej, tylko ten katar strasznie męczący jest dla dziecka :/
    Poza tym wszystko u nas dobrze. Ben od urodzenia urósł już 22cm i przytyl ponad 5kg. Będzie duży jak tata :)
    Jest grzeczny i mało wymagający, do takiego stopnia, że w mojej głowie pojawiają się myśli o kolejnym dziecku ;) Może w drugiej połowie roku dołączę tu do Was, o ile jeszcze któraś będzie nieciezarna ;)
    Wow kochana zaskoczylas mnie :-)
    To jak coś to zapraszam do wątku :-)
    Zdrówka dla Was,poproszę o kciuki w środę,mam termin w klinice w sprawie stymulacji numer 3... :-O

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • Alicja38 Autorytet
    Postów: 986 2004

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Ja uważam że in vitro to szansa by spróbować zajść w ciążę gdy znajdzie się przeszkoda, jak mój mąż przyniósł wyniki nasienia to oboje nie uwierzylismy i sam lekarz kazał powtórzyć no i niestety się okazało że nie ma mowy o pomylce i wysłano nas do kliniki, było ciężko,najpierw w 2016 wystąpił problem u mnie tzn podejrzenie raka szyjki macicy ale ta dam !!! Uniknelam operacji tzn konizacji szyjki macicy i ruszyliśmy z ivf, 2018 był ciężkim rokiem, gdy zaszlam w ciążę uznaliśmy że nie ma rzeczy niemożliwych jednak straciłam ciążę :-( teraz mamy ostatnią szansę bo mąż jest po 2 biopsjach jąder i więcej nie będzie ( za mało plemników,Za słabe ) i musimy być twardzi. Nie nastawiamy się ,mąż ma więcej wiary w powodzenie niż ja,a ja? Chcę ostatni raz spróbować i koniec walki bo zrobiliśmy wszystko co mogliśmy,no i dzięki in vitro przeszliśmy najciezsza próbę małżeńską bo wiemy że razem przetrwamy wszystko :-)
    Paulcia28 bardzo trzymam kciuki , żeby tym razem się udało ! A co do próby małżeństwa to zgadzam się z Tobą. Mimo, że cały proces jest bardziej obciążający dla kobiety to mężczyzna też ma na barkach nasze lęki, strach i niepokój :-) Bierzmy przykład ze swoich facetów i też bądźmy bardziej optymistyczne!

    Paulcia28, MonikA_89!, Koziaprinca lubią tę wiadomość

    10/2018- ciąża pozamaciczna
    01/2019 - punkcja , mamy 9 , trzydniowych❄️
    28/03/2019 - 1 transfer 2x❄️❄️ cb... beta 10 dpt 47😣
    02/05/2019 - 2 transfer 1x❄️beta 12 dpt <1.2 😣
    22/06/2019 - 3 transfer 2x❄️❄️beta 9 dpt <1.2😣
    24/07/2019 - 4 transfer 2x ❄️❄️beta 12dpt 4.2 😣
    24/08/2019 - 5 transfer 1x❄️ 😣
    01/2020 naturalny cud ❤️ beta 11/01- 71, 13/01-197, 15/01-483, 20/01-2623, 22/01-6583...04/02 jest❤️9tydz KONIEC💔
  • Alicja38 Autorytet
    Postów: 986 2004

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Heh fajny lekarz :D Mój z kolei mówił, że zarodkek we wczesnej ciąży jest jak ruski czołg, jak ma się wgryźć, to się wgryzie i nic mu nie przeszkodzi :P Wyszło na to, że nie ma znacznia czy po transferze leżymy i odpoczywamy, czy wracamy do pracy. Co ma być to będzie
    Monika, pewnie i mój i Twój lekarz mają rację ! :-) Nam się wydaje, że jak będziemy się oszczędzały, zdrowo odżywiały, nie paliły papierosów to się uda. Ja staram się wyzbyć poczucia niesprawiedliwosci i pogrążania się "Dlaczego ja?". I tak jak mówi Twój lekarz... jak się ma zagnieździć zarodek to się zagnieździ ... Baby , które piją, palą , nie wiedzą kiedy i z kim zachodzą w ciążę rodzą zdrowe dzieci i nie mają takich problemów jak my... Niestety ...
    A co do macicy i połowy jajnika to w moim przypadku problemem zajścia w ciążę jest czynnik jajowodowy i duża ilość zrostów okokojajowodowych po przebytej operacji. Jajniki pracują ok, ale sama wiesz, że nie ma reguły. Często "prosty przypadek " okazuje się skomplikowany i odwrotnie. Mój dr mówił, że właśnie zamysł i idea in vitro była stworzona właśnie dla kobiet bez jajowodów, aby umożliwić zarodkowi dotarcie do macicy. A wiadomo, co człowiek to historia ... :-)

    10/2018- ciąża pozamaciczna
    01/2019 - punkcja , mamy 9 , trzydniowych❄️
    28/03/2019 - 1 transfer 2x❄️❄️ cb... beta 10 dpt 47😣
    02/05/2019 - 2 transfer 1x❄️beta 12 dpt <1.2 😣
    22/06/2019 - 3 transfer 2x❄️❄️beta 9 dpt <1.2😣
    24/07/2019 - 4 transfer 2x ❄️❄️beta 12dpt 4.2 😣
    24/08/2019 - 5 transfer 1x❄️ 😣
    01/2020 naturalny cud ❤️ beta 11/01- 71, 13/01-197, 15/01-483, 20/01-2623, 22/01-6583...04/02 jest❤️9tydz KONIEC💔
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja38 wrote:
    Monika, pewnie i mój i Twój lekarz mają rację ! :-) Nam się wydaje, że jak będziemy się oszczędzały, zdrowo odżywiały, nie paliły papierosów to się uda. Ja staram się wyzbyć poczucia niesprawiedliwosci i pogrążania się "Dlaczego ja?". I tak jak mówi Twój lekarz... jak się ma zagnieździć zarodek to się zagnieździ ... Baby , które piją, palą , nie wiedzą kiedy i z kim zachodzą w ciążę rodzą zdrowe dzieci i nie mają takich problemów jak my... Niestety ...
    A co do macicy i połowy jajnika to w moim przypadku problemem zajścia w ciążę jest czynnik jajowodowy i duża ilość zrostów okokojajowodowych po przebytej operacji. Jajniki pracują ok, ale sama wiesz, że nie ma reguły. Często "prosty przypadek " okazuje się skomplikowany i odwrotnie. Mój dr mówił, że właśnie zamysł i idea in vitro była stworzona właśnie dla kobiet bez jajowodów, aby umożliwić zarodkowi dotarcie do macicy. A wiadomo, co człowiek to historia ... :-)
    Alicja mądrze napisałaś,zgadzam się z Tobą :-) a kobieta to zagadka,ja sama dla siebie czasem nią jestem:-P

    Alicja38 lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7807 10995

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kadetka wrote:
    Monia u nas było 37 albo 38%.... Także głowa do góry! :)
    Dzięki za pocieszenie :*
    Zastanawia mnie jeszcze jaki by wyszedł wynik po 3 dniach abstynencji, a nie po 7... Badania robiliśmy na szybko i w sumie mogliśmy się najpierw bzyknąć, odczekać 3dni i potem zrobić badania zamiast tak od razu. Brakuje mi cierpliwości ostatnio i chce wszystko na JUŻ :P

    Kadetka lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7807 10995

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja38 wrote:
    Monika, pewnie i mój i Twój lekarz mają rację ! :-) Nam się wydaje, że jak będziemy się oszczędzały, zdrowo odżywiały, nie paliły papierosów to się uda. Ja staram się wyzbyć poczucia niesprawiedliwosci i pogrążania się "Dlaczego ja?". I tak jak mówi Twój lekarz... jak się ma zagnieździć zarodek to się zagnieździ ... Baby , które piją, palą , nie wiedzą kiedy i z kim zachodzą w ciążę rodzą zdrowe dzieci i nie mają takich problemów jak my... Niestety ...
    A co do macicy i połowy jajnika to w moim przypadku problemem zajścia w ciążę jest czynnik jajowodowy i duża ilość zrostów okokojajowodowych po przebytej operacji. Jajniki pracują ok, ale sama wiesz, że nie ma reguły. Często "prosty przypadek " okazuje się skomplikowany i odwrotnie. Mój dr mówił, że właśnie zamysł i idea in vitro była stworzona właśnie dla kobiet bez jajowodów, aby umożliwić zarodkowi dotarcie do macicy. A wiadomo, co człowiek to historia ... :-)
    Jak wychodziłam ze szpitala po łyżeczkowaniu to mijałam przy drzwiach wyjściowych kobiety z papierosami w ręce w 9 miesiącu ciąży... Jakie one muszą być płodne, że pomimo zatruwania organizmu zachodzą w ciążę o rodzą zdrowe dzieci. Ehh nie ma sprawiedliwości na tym świecie :(

    Rozumiem, że przy takich zrostach to nawet HSG nie pomoże i nie rozepcha jajowodu? Macie jakieś szanse na naturalne poczęcie czy jedynie IVF Was ratuje?

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja 9 stycznia robię betę i wtedy już będę wiedziała najgorsze jest to czekanie.

    Alicja38, Bajka_88 lubią tę wiadomość

  • Alicja38 Autorytet
    Postów: 986 2004

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Jak wychodziłam ze szpitala po łyżeczkowaniu to mijałam przy drzwiach wyjściowych kobiety z papierosami w ręce w 9 miesiącu ciąży... Jakie one muszą być płodne, że pomimo zatruwania organizmu zachodzą w ciążę o rodzą zdrowe dzieci. Ehh nie ma sprawiedliwości na tym świecie :(

    Rozumiem, że przy takich zrostach to nawet HSG nie pomoże i nie rozepcha jajowodu? Macie jakieś szanse na naturalne poczęcie czy jedynie IVF Was ratuje?
    No właśnie o tym pisałam... Nigdy nie paliłam papierosów, nie pije alkoholu, okazjonalnie wino 2x do roku. Zdrowo się odżywiam , uprawiam sport i co z tego? Nic. Tak Monika , nie ma sprawiedliwości i nie warto się jej doszukiwać, bo to rodzi kolejne frustracje.
    Mamy szansę na na naturalne poczęcie, bo udało nam się zajść w ciążę , ale co z tego... Jak była w jajowodzie , zagrażając mojemu życiu. Dwóch ginekologów zaleca ,abyśmy dali sobie pół roku na naturalne starania, oczywiście mając na uwadze, że znowu może być ta samą historia. Z tym, że jeśli kolejna ciąża będzie pozamaciczna to tym razem będę miała cięcie brzucha. Nie chce czekać , ryzykować bo ryzyko jest ogromne. Mam 38 lat i nie chce igrać z życiem , zdrowiem... Myślałam o HSG, ale żadnej lekarz mi tego nie zaproponował. Lewy jajowód jest nieczynny, drugi w zrostach, to loteria. Liczyliśmy na inseminację, ale po niej również jest ryzyko ciąży pozamacicznej, chce tego uniknąć... Chociaż z tego co czytałam na forum, dziewczyny pisaly, że cp zdarzała się również po in vitro. Zarodek się cofnął w światło jajowodu... Ale nie chce się nakręcać... :-)

    10/2018- ciąża pozamaciczna
    01/2019 - punkcja , mamy 9 , trzydniowych❄️
    28/03/2019 - 1 transfer 2x❄️❄️ cb... beta 10 dpt 47😣
    02/05/2019 - 2 transfer 1x❄️beta 12 dpt <1.2 😣
    22/06/2019 - 3 transfer 2x❄️❄️beta 9 dpt <1.2😣
    24/07/2019 - 4 transfer 2x ❄️❄️beta 12dpt 4.2 😣
    24/08/2019 - 5 transfer 1x❄️ 😣
    01/2020 naturalny cud ❤️ beta 11/01- 71, 13/01-197, 15/01-483, 20/01-2623, 22/01-6583...04/02 jest❤️9tydz KONIEC💔
  • Alicja38 Autorytet
    Postów: 986 2004

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna wrote:
    Dziewczyny ja 9 stycznia robię betę i wtedy już będę wiedziała najgorsze jest to czekanie.
    Jeszcze tylko 4 dni! :-) Trzymam kciuki za wysoką betę! :-)

    10/2018- ciąża pozamaciczna
    01/2019 - punkcja , mamy 9 , trzydniowych❄️
    28/03/2019 - 1 transfer 2x❄️❄️ cb... beta 10 dpt 47😣
    02/05/2019 - 2 transfer 1x❄️beta 12 dpt <1.2 😣
    22/06/2019 - 3 transfer 2x❄️❄️beta 9 dpt <1.2😣
    24/07/2019 - 4 transfer 2x ❄️❄️beta 12dpt 4.2 😣
    24/08/2019 - 5 transfer 1x❄️ 😣
    01/2020 naturalny cud ❤️ beta 11/01- 71, 13/01-197, 15/01-483, 20/01-2623, 22/01-6583...04/02 jest❤️9tydz KONIEC💔
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja niestety po in vitro też jest możliwa ciąża pozamaciczna :-( nie ma gwarancji że zarodek zagniezdzi się tam gdzie powinien, to loteria jak i przy naturalnym poczęciu

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna wrote:
    Dziewczyny ja 9 stycznia robię betę i wtedy już będę wiedziała najgorsze jest to czekanie.
    Oj to czekanie jest najgorsze e tym wszystkim Ale da się przeżyć,tylko nie śpiesz się i nie rób bety wcześniej bo poleja się tylko niepotrzebne łzy :-P a wynik będzie fałszywy bo za szybko testowalas . Ogromne kciukasy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2019, 17:05

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5526 4504

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Japonka jak sytuacja u Ciebie??? Masz info o zarodkach? ✊✊✊✊

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 686 530

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    chciałabym do was dołączyć, bo podczytuję was już od dłuższego czasu.
    Moja historia w skrócie:
    -starania od początku 2015r, obecnie 35l
    -nasienie poniżej normy - między 2 a 4%
    -u mnie w sumie wszytko o.k., amh w okolicy 2, hormony i tarczyca w normie, cykle regularne
    -w 2017 4xIUI - wszystkie niudane ale bardzo dobra odpowiedź jajników na stymulację.
    -liczyliśmy na rozpoczęcie procedury ivf w 2018, ale tak jakoś zeszło z wszystkimi wizytami, badaniami etc., że podchodzimy dopiero od najbliższego cyklu.
    -nigdy nie byłam w ciąży, i prawdę powiedziawszy podejrzewam, że coś w moim organiźmie nie gra, tylko jeszcze nikt tego nie znalazł.

    Obecnie jestem na cyklu 0 - od paru dni biorę estradiol i czekam na okres (powinnam go dostać w ciągu 3 dni). Wtedy zaczynam moją pierwszą stymulację.

    Pozdrawiam wszystkie i dużo ciąż życzę!

    Paula_30, Fantasmagoria lubią tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Oj to czekanie jest najgorsze e tym wszystkim Ale da się przeżyć,tylko nie śpiesz się i nie rób bety wcześniej bo poleja się tylko niepotrzebne łzy :-P a wynik będzie fałszywy bo za szybko testowalas . Ogromne kciukasy
    Nie będę robiła wcześniej wiem że to nie ma sensu lekarz kazał zrobić w 12 dniu po transferze

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe wrote:
    Cześć Dziewczyny,
    chciałabym do was dołączyć, bo podczytuję was już od dłuższego czasu.
    Moja historia w skrócie:
    -starania od początku 2015r, obecnie 35l
    -nasienie poniżej normy - między 2 a 4%
    -u mnie w sumie wszytko o.k., amh w okolicy 2, hormony i tarczyca w normie, cykle regularne
    -w 2017 4xIUI - wszystkie niudane ale bardzo dobra odpowiedź jajników na stymulację.
    -liczyliśmy na rozpoczęcie procedury ivf w 2018, ale tak jakoś zeszło z wszystkimi wizytami, badaniami etc., że podchodzimy dopiero od najbliższego cyklu.
    -nigdy nie byłam w ciąży, i prawdę powiedziawszy podejrzewam, że coś w moim organiźmie nie gra, tylko jeszcze nikt tego nie znalazł.

    Obecnie jestem na cyklu 0 - od paru dni biorę estradiol i czekam na okres (powinnam go dostać w ciągu 3 dni). Wtedy zaczynam moją pierwszą stymulację.

    Pozdrawiam wszystkie i dużo ciąż życzę!
    Trzymak w kciuki ;) ja już od 3 lat się staram... A gdzie się leczysz?

  • EllaDe Autorytet
    Postów: 686 530

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joe anna - leczę się we Francji.

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe wrote:
    Joe anna - leczę się we Francji.
    Acha... Jakieś dofinansowanie może tam jest ...

  • Alicja38 Autorytet
    Postów: 986 2004

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Alicja niestety po in vitro też jest możliwa ciąża pozamaciczna :-( nie ma gwarancji że zarodek zagniezdzi się tam gdzie powinien, to loteria jak i przy naturalnym poczęciu
    Właśnie wiem Paulcia28... Ale w tym przypadku jest kontrola i nie muszę czekać miesiącami z którego jajowodu jest owulacja itp. Biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo to wsyzyskie znaki na niebie i ziemi mówią, że bezpieczniej i szybciej będzie z in vitro. Pozdrawiam :-)

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

    10/2018- ciąża pozamaciczna
    01/2019 - punkcja , mamy 9 , trzydniowych❄️
    28/03/2019 - 1 transfer 2x❄️❄️ cb... beta 10 dpt 47😣
    02/05/2019 - 2 transfer 1x❄️beta 12 dpt <1.2 😣
    22/06/2019 - 3 transfer 2x❄️❄️beta 9 dpt <1.2😣
    24/07/2019 - 4 transfer 2x ❄️❄️beta 12dpt 4.2 😣
    24/08/2019 - 5 transfer 1x❄️ 😣
    01/2020 naturalny cud ❤️ beta 11/01- 71, 13/01-197, 15/01-483, 20/01-2623, 22/01-6583...04/02 jest❤️9tydz KONIEC💔
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego