Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Niemożliwe. Równo rok temu robiliśmy we dwójkę i było na NFZ, a nie mialam poronienia. Wystarczyło skierowanie, a później jeszcze konsultacja z genetykiem i po niej od razu pobranie krwi. Wynik standardowo po jakichś 3 tyg.
    No chyba,że teraz coś się zmieniło?
    Kto Ci powiedział,że po 3 poronieniu? Lekarz?
    Oczywiście gin mimo,że pracuje w szpitalu, nie mógł wystawić tego skierowania, dlatego odesłał nas w te miejsca co pisałam wcześniej.

    Lekarz rodzinny wystawił Wam skierowanie?

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Alstro38 Ekspertka
    Postów: 217 160

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Niemożliwe. Równo rok temu robiliśmy we dwójkę i było na NFZ, a nie mialam poronienia. Wystarczyło skierowanie, a później jeszcze konsultacja z genetykiem i po niej od razu pobranie krwi. Wynik standardowo po jakichś 3 tyg.
    No chyba,że teraz coś się zmieniło?
    Kto Ci powiedział,że po 3 poronieniu? Lekarz?
    Oczywiście gin mimo,że pracuje w szpitalu, nie mógł wystawić tego skierowania, dlatego odesłał nas w te miejsca co pisałam wcześniej.

    Mi lekarz po drugim poronieniu powiedział, że tak naprawdę na NFZ genetykę to dopiero po trzecim . . .

  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Mąż mi wykupił antybiotyk nom i muszę czekać do poniedziałku na wynik. Normalnie nie miewam żadnych infekcji a tu takie coś, infekcja z zapaleniem, noz wkurzyc mnie chcą. Myślę że jak już się wyjaśni co to i wylecza to gdzieś dopiero w marcu rusze ze stymulacja. Doktor zdecydował że u nas długi protokół był tym owocnym bo uzyskaliśmy 4 zarodki , ja trochę się boję bo miałam hiperke i zapalenie otrzewnej po tym wszystkim, a lekarz mi na to ,no niestety przy pani pcoc nie mogą przewidzieć czy wystąpi Ale jest duże prawdopodobieństwo :-(
    Tyle czekałam no to poczekam dalej ,grunt by zwalczyć to dziadostwo. Tylko jednego mi szkoda... Zero Bara Bara :-P eh hamstwo normalnie :-)
    Dziękuję jeszcze raz kobietki. Jesteście najlepsze :-)

    Ehh zawsze coś nie tak jak być powinno. Przykro mi, tak bardzo Ci kibicuję. Takie pokłady energii i zaparcie do walki u Ciebie i cały czas pod górę ale w końcu zdobędziesz ten wierzchołek i będzie już tylko z górki czego z całego serca Ci życzę.

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem totalnie zielona w hormonach. Proszę powiedzcie co myślicie o TSH 3,5. Wydaje mi się za wysokie ale proszę o opinię.

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Paulcia, ehh,znowu coś pod górkę. To już naprawdę musi być ostatni raz! Już za dużo tego. Wiem, że to bardzo niefajne, ale z drugiej strony dobrze że lekarz to rozpoznał, a nie zaczął stymulacji. Sama pisałaś, że to wasza ostatnia szansa więc musisz być w idealniej formie.

    A co do protokołu, jakie masz AMH?
    Protokół długi bo z niego otrzymaliśmy 18 dojrzałych komórek i 4 zarodki. Amh nie mam zielonego pojęcia :-) no ale przez pco dupa hiperka może zaś przylezc i to jest jednym minusem tej stymulacji :-(

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Niemożliwe. Równo rok temu robiliśmy we dwójkę i było na NFZ, a nie mialam poronienia. Wystarczyło skierowanie, a później jeszcze konsultacja z genetykiem i po niej od razu pobranie krwi. Wynik standardowo po jakichś 3 tyg.
    No chyba,że teraz coś się zmieniło?
    Kto Ci powiedział,że po 3 poronieniu? Lekarz?
    Oczywiście gin mimo,że pracuje w szpitalu, nie mógł wystawić tego skierowania, dlatego odesłał nas w te miejsca co pisałam wcześniej.
    Kariotypy robiłam przed ivf, ale jak po poronieniu się pytałam o badania to mówili, że dopiero po 3 stracie zalecają zbadać kariotypy, trombofilię i APS. Pierwsze poronienie wszyscy traktują jak jednorazowy przypadek i nie zlecają badań. Robiłam wszystko na własną rękę :( Może jak masz dobrego lekarza, albo jakieś predyspozycje genetyczne to wypisze skierowanie na NFZ. Mi się niestety nie udało

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Dziewczyny jestem totalnie zielona w hormonach. Proszę powiedzcie co myślicie o TSH 3,5. Wydaje mi się za wysokie ale proszę o opinię.

    Za wysokie, mi odwołali z powodu takie transfer.
    Bierzesz jakies leki na to?

    c5c9c0e3f3.png
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2602

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alstro38 wrote:
    Mi lekarz po drugim poronieniu powiedział, że tak naprawdę na NFZ genetykę to dopiero po trzecim . . .
    Szkoda,że lekarze nie mówią o tych możliwościach:(
    My kariotypy zrobiliśmy jeszcze przed pierwszym podejściem do in vitro. A w poradni genetycznej wystarczyło powiedzieć,że za nami kilkuletnia walka z niepłodnościa. Nie musieliśmy nawet mówić,że przygotowujemy się do ivf.
    Co prawda zrobili cały szkic rodziny (gdzie były poronienia, problemy z niepłodnościa i jakie nowotwory), ale nie musieliśmy robić nic poza tym.
    Mieli też środki na inne badania genetyczne, ale z wywiadu wyszło,że nie są nam potrzebne.
    Dlatego polecam taka możliwość. Mam nadzieję,że komuś się przyda :)

    Kosanka lubi tę wiadomość

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2602

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Kariotypy robiłam przed ivf, ale jak po poronieniu się pytałam o badania to mówili, że dopiero po 3 stracie zalecają zbadać kariotypy, trombofilię i APS. Pierwsze poronienie wszyscy traktują jak jednorazowy przypadek i nie zlecają badań. Robiłam wszystko na własną rękę :( Może jak masz dobrego lekarza, albo jakieś predyspozycje genetyczne to wypisze skierowanie na NFZ. Mi się niestety nie udało
    Kochana, trzeba iść do rodzinnego po to skierowanie. Ginekolog tego nie wypisze, a rodzinny dał nam od ręki.
    Wtedy trzeba znaleźć odpowiednia poradnie, która ma umowę z NFZ i wolne środki (nie wszystkie to robią).
    Niestety większości z Was się to już nie przyda, bo macie już te badania za sobą :(
    Wiadomo, bardziej komfortowo jest to zrobić w klinice, ale to niestety kosztuje.

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • Alstro38 Ekspertka
    Postów: 217 160

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka5 wrote:
    Szkoda,że lekarze nie mówią o tych możliwościach:(
    My kariotypy zrobiliśmy jeszcze przed pierwszym podejściem do in vitro. A w poradni genetycznej wystarczyło powiedzieć,że za nami kilkuletnia walka z niepłodnościa. Nie musieliśmy nawet mówić,że przygotowujemy się do ivf.
    Co prawda zrobili cały szkic rodziny (gdzie były poronienia, problemy z niepłodnościa i jakie nowotwory), ale nie musieliśmy robić nic poza tym.
    Mieli też środki na inne badania genetyczne, ale z wywiadu wyszło,że nie są nam potrzebne.
    Dlatego polecam taka możliwość. Mam nadzieję,że komuś się przyda :)
    Po trzecim poronieniu zrobiłam sama prywatnie , po czwartym zrobił mój partner też prywatnie . . .

  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2602

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Protokół długi bo z niego otrzymaliśmy 18 dojrzałych komórek i 4 zarodki. Amh nie mam zielonego pojęcia :-) no ale przez pco dupa hiperka może zaś przylezc i to jest jednym minusem tej stymulacji :-(
    Paulcia o tym pco mówili wcześniej,czy dopiero teraz to zauważyli?
    Nie martw się na zapas. Z każdą stymulacja ubywa nam komórek, co może być w Twoim przypadku dobre. Jest ogromna szansa,że tym razem nie dojdzie do hiperki,bo masz już ich mniej.

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • Fantasmagoria Autorytet
    Postów: 376 559

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia, bardzo mi przykro. Dobrze, że się trzymasz :) Oby szybko zleciał ten czas czekania.

    U mnie też bez rewelacji - tylko jeden pęcherzyk urósł do 13 mm, reszta się zatrzymała. No cóż, AMH mam prawie na minusie, to czego się spodziewać? Stymulacja przerwana. Game over. Jeden cykl przerwy i wracamy do gry w lutym. Byłam przygotowana na taki obrót sprawy. Będę wdzięczna wszystkim staraczkom z niskim AMH za wskazówki i rady na forum albo na priv. Wiem, że jest oddzielny wątek o niskim AMH, jestem tam obecna (duchem).

    I tym sposobem zamykam niezbyt udany początek roku. Nie jest dobrze, ale mam nadzieję, że siostry betanki podkręcą statystyki :D

    Niespełnione marzenia oddam za darmo w dobre ręce...
    AMH 0,2/brak lewego jajowodu oraz lewej nerki/morfologia nasienia 1% ---> poprawa na 3%
    I IVF, długi protokół, stymulacja przerwana - słaba reakcja
    II IVF krótki protokół - punkcja, 0 komórek pobranych :(
    III IMSI 06.2019 kd - 17.06. transfer, 28.06. beta 1,2 brak mrozaków
    AZ - transfer 02.12. ☹️
    Koniec walki o macierzyństwo, początek walki o przetrwanie...
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    Za wysokie, mi odwołali z powodu takie transfer.
    Bierzesz jakies leki na to?

    Nie, wynik to dla mnie niemiła niespodzianka. Nie leczę się. Zawsze miałam do 2

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Protokół długi bo z niego otrzymaliśmy 18 dojrzałych komórek i 4 zarodki. Amh nie mam zielonego pojęcia :-) no ale przez pco dupa hiperka może zaś przylezc i to jest jednym minusem tej stymulacji :-(

    tak tak, wiem że przy PCO ryzyko hiperki. Zapytałam, bo u mnie lekarz bardzo chciał zrobić długi protokół - twierdzi że byłyby lepsze wyniki - ale powiedział, że jeśli AMH wyjdzie wyżej niż 3 (a wyszło prawie 6) to wtedy nie zaryzykuje długiego protokołu. To samo mi powiedział lekarz w drugiej klinice.

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fantasmagoria wrote:
    Paulcia, bardzo mi przykro. Dobrze, że się trzymasz :) Oby szybko zleciał ten czas czekania.

    U mnie też bez rewelacji - tylko jeden pęcherzyk urósł do 13 mm, reszta się zatrzymała. No cóż, AMH mam prawie na minusie, to czego się spodziewać? Stymulacja przerwana. Game over. Jeden cykl przerwy i wracamy do gry w lutym. Byłam przygotowana na taki obrót sprawy. Będę wdzięczna wszystkim staraczkom z niskim AMH za wskazówki i rady na forum albo na priv. Wiem, że jest oddzielny wątek o niskim AMH, jestem tam obecna (duchem).

    I tym sposobem zamykam niezbyt udany początek roku. Nie jest dobrze, ale mam nadzieję, że siostry betanki podkręcą statystyki :D

    O nie:( miałam nadzieję, że jednak pęcherzyki ruszą i urosną. Współczuję :( Dobrze, że możesz wrócić do gry już w lutym.

    U mnie na razie spokój, jutro wizyta (w końcu!!!) i pewnie zaczynamy trzecią procedurę.

    Niezapominajka5, Fantasmagoria lubią tę wiadomość

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 3112 2602

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fantasmagoria wrote:
    Paulcia, bardzo mi przykro. Dobrze, że się trzymasz :) Oby szybko zleciał ten czas czekania.

    U mnie też bez rewelacji - tylko jeden pęcherzyk urósł do 13 mm, reszta się zatrzymała. No cóż, AMH mam prawie na minusie, to czego się spodziewać? Stymulacja przerwana. Game over. Jeden cykl przerwy i wracamy do gry w lutym. Byłam przygotowana na taki obrót sprawy. Będę wdzięczna wszystkim staraczkom z niskim AMH za wskazówki i rady na forum albo na priv. Wiem, że jest oddzielny wątek o niskim AMH, jestem tam obecna (duchem).

    I tym sposobem zamykam niezbyt udany początek roku. Nie jest dobrze, ale mam nadzieję, że siostry betanki podkręcą statystyki :D
    Bardzo mi przykro:(
    To zależy jaka droga chcesz pójść.
    Niestety na wątku z niskim amh również nie odkrylysmy złotego środka. Są różne metody,by zwiększyć szansę. Jedni proponują suplementacje dhea i ubihinolu (trzeba monitorowac poziom). Inni terapię z testosteronu i dopiero później stymulacje. Jeszcze inni proponują podejście na naturalnym cyklu (ewentualnie stymulacja clo- nigdy nie miałam i mało wiem na ten temat). Niektórzy proponują mezoterapie jajników, jednak z doświadczenia dziewczyn na forum widać,że to nie bardzo pomaga, a może spowodować pojawianie się torbieli.
    Aż wreszcie KD lub AZ.
    Przy bardzo niskim amh walka jest trudna.
    Wszystko zależy od tego,czy chcesz za wszelką cenę walczyć na swoich komórkach,czy chcesz zwiększyć szansę korzystając np. z KD.
    Na tamtym wątku jest wiele ciekawych porad, dlatego warto go przeczytać :)
    Życzę Ci powodzenia. Mam nadzieję,że Ci się uda i dasz nam wszystkim nadzieję.

    Fantasmagoria lubi tę wiadomość

    f2w33e3k89pf91xf.png
    j4yxumm.png
    Nasz pierwszy cud już z nami 💝
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Nie, wynik to dla mnie niemiła niespodzianka. Nie leczę się. Zawsze miałam do 2
    A przyjmujesz obecnie estrfem ? ponoć podnosi poziom TSH

    c5c9c0e3f3.png
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fantasmagoria wrote:
    Paulcia, bardzo mi przykro. Dobrze, że się trzymasz :) Oby szybko zleciał ten czas czekania.

    U mnie też bez rewelacji - tylko jeden pęcherzyk urósł do 13 mm, reszta się zatrzymała. No cóż, AMH mam prawie na minusie, to czego się spodziewać? Stymulacja przerwana. Game over. Jeden cykl przerwy i wracamy do gry w lutym. Byłam przygotowana na taki obrót sprawy. Będę wdzięczna wszystkim staraczkom z niskim AMH za wskazówki i rady na forum albo na priv. Wiem, że jest oddzielny wątek o niskim AMH, jestem tam obecna (duchem).

    I tym sposobem zamykam niezbyt udany początek roku. Nie jest dobrze, ale mam nadzieję, że siostry betanki podkręcą statystyki :D

    Nie dobra wiadmość.
    Dla mnnie styczeń też jest nie miły, same peszki :(
    Czas zacząć wierzyć w luty

    c5c9c0e3f3.png
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1497 615

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    szok. Jestesmy po kolejnej wizycie w invicie. Bylismy z wszystkimi wynikami ale dzisiaj rano jeszcze zrobilismy badanie nasienia,bo od razu mielismy zamrozic to nasienie do ivf. Poprzednie badania nasienia w tym to ostatnie z grudnia było masakryczne-1% prawidłowych plemników a w probce zaledwie 0,2ml. Dlatego zalecenie mrozenie,zeby cokolwiek zostało. No i tu zaczyna sie smiesznie. Przy dzisejszym badaniu wyszło,że moj chłop ma wrecz idealne nasienie!:
    barwa:szarobiała
    zapach:swoisty
    objętośc ejakulatu:4,5 ml
    odczyn ph: 7,8
    liczba plemnikow w 1 ml: 16mln/ml
    liczba plemnikow w ejakulacie: 72mln
    plemniki żywe:70%
    plemniki martwe:30%
    plemniki o szybkim ruchu postepowym:21%
    plemniki o wolnym ruchu postepowym: 23%
    Łącznie :44%
    o ruchu niepostepowym 9%

    72mln plemnikow??!!
    W tej sytuacji lekarz,ktory był w nie mniejszym szoku kazał nam zaczekac z miesiac i powotrzyc badania,bo jesli taki poziom si eutrzyma to bedziemy rozwac inseminacje zamiast in vitro. Ale moze to byc chwilowe.
    Nie mamy pojecia skad taki skok, jak przez ostatnie 2 lata była masakra...
    Co lepsze sprawdził mi na usg,ze mam jakis przeplyw ciepła czy jak ona to nazwał w lewym jajniku, ze mozliwym jest ze owulacja była,a ze wspolzylismy to mam test niebawem zrobic...

    Kosanka, Fantasmagoria lubią tę wiadomość

    860i3e5edambhnvb.png
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    A przyjmujesz obecnie estrfem ? ponoć podnosi poziom TSH

    Obecnie żadnych leków nie przyjmuje a tego nawet nie znam.

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego