Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro- start listopad
Odpowiedz

In vitro- start listopad

Oceń ten wątek:
  • IGA Autorytet
    Postów: 3069 2648

    Wysłany: 23 listopada 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna wrote:
    Witajcie ja po punkcji bardzo dobrze się czułam nic mnie nie bolało transfer odwołany. Teraz czekam na okres wtedy wizyta i mam nadzieję transfer w styczniu


    Kiedy mialas punkcje? Mozesz podac klinike, swoj wiek, jaki protokol? Uzupelnilabym twoje dane

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 23 listopada 2018, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello!
    Kropek już 2 dzień z nami, ale boli mnie brzuch. Jajniki mnie bolą, brzuch jakbym miała zakwasy. Boję się, że pojawią się skurcze, brałyście nospę i magnez po trasferze?

    A powiedzcie mi jakie miałyście dawki progesteronu przy świeżym trasferze?

    Dorka, Kochana, wiem , że jest ciężko! Nawet sobie nie wyobrażam, jak musi to boleć, ale wszystko przede mną. Tak jak dziewczyny piszą - macie trojaczki, po które trzeba wrócić. Ustalcie, czy działacie od razu, czy jeszcze się diagnozujecie - jasny plan działania zawsze trochę uspokaja. Będzie dobrze, zobaczysz, że w końcu się uda!

    Ana Ana nie znam tej metody, ale ogólnie udrożnianie jajowodów podobno było złym pomysłem, bo uszkadzało się tę wyściółkę, która transportuje jajeczko i częściej dochodziło do cp. Chyba, że mówisz o sonoHSG (badaniu), ktora w przypadku niewielkich przytyków udrażania - u mnie w żaden sposób nie pomogło :(

    Kasia, 16% nie jest źle. 1 % poniżej normy, ale podobno nie przekresla to nic, wiec spokojnie ;)

    Ja zaraz jadę do pracy, w końcu umówiłam się na pracę z domu i muszę zabrać rzeczy.

    Dobrego dnia Dziewyczny!

    ❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Kiedy mialas punkcje? Mozesz podac klinike, swoj wiek, jaki protokol? Uzupelnilabym twoje dane
    9 listopada 27 płock 2 zamrożone zarodki

  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2168 1708

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Hello!
    Kropek już 2 dzień z nami, ale boli mnie brzuch. Jajniki mnie bolą, brzuch jakbym miała zakwasy. Boję się, że pojawią się skurcze, brałyście nospę i magnez po trasferze?

    A powiedzcie mi jakie miałyście dawki progesteronu przy świeżym trasferze?

    Dorka, Kochana, wiem , że jest ciężko! Nawet sobie nie wyobrażam, jak musi to boleć, ale wszystko przede mną. Tak jak dziewczyny piszą - macie trojaczki, po które trzeba wrócić. Ustalcie, czy działacie od razu, czy jeszcze się diagnozujecie - jasny plan działania zawsze trochę uspokaja. Będzie dobrze, zobaczysz, że w końcu się uda!

    Ana Ana nie znam tej metody, ale ogólnie udrożnianie jajowodów podobno było złym pomysłem, bo uszkadzało się tę wyściółkę, która transportuje jajeczko i częściej dochodziło do cp. Chyba, że mówisz o sonoHSG (badaniu), ktora w przypadku niewielkich przytyków udrażania - u mnie w żaden sposób nie pomogło :(

    Kasia, 16% nie jest źle. 1 % poniżej normy, ale podobno nie przekresla to nic, wiec spokojnie ;)

    Ja zaraz jadę do pracy, w końcu umówiłam się na pracę z domu i muszę zabrać rzeczy.

    Dobrego dnia Dziewyczny!
    Kochana ze spokojem nospe mozesz brac profilaktycznie ja lykalam nawet 3 na dobe bo obawialam sie skurczy. A gorsze jest ciagle myslenie i stresowanie się wiec dla swojego spokoju nie zaszkodzi :)
    Tobie rowniez milego dnia i zeby ten czas oczekiwania szybko zlecial ;) ja juz czuje ze @ niedlugo bedzie i ruszam po mojego mrozaka czekalam na ren transfer prawie pol roku juz nie moge sie doczekac :)

    _Hania lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2168 1708

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Kiedy mialas punkcje? Mozesz podac klinike, swoj wiek, jaki protokol? Uzupelnilabym twoje dane
    Hej Iga czy moglabys i mnie dopisac :)
    Transfer-12.2018(jeszcze dokladnej daty nie znam)
    Klinika Invimed Poznań
    Wiek 34 lata

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • amalia Autorytet
    Postów: 435 227

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo dziewczyny z Krakowa! Orientujecie się może, gdzie dostanę Agapurin i Proviron? Mamy receptę na 17 opakowań a po zjechaniu części aptek udało się kupić.. 2. Dane na ktomalek i gdziepolek są nieaktualne..

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • An_ia336 Autorytet
    Postów: 375 309

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amalia wrote:
    Halo dziewczyny z Krakowa! Orientujecie się może, gdzie dostanę Agapurin i Proviron? Mamy receptę na 17 opakowań a po zjechaniu części aptek udało się kupić.. 2. Dane na ktomalek i gdziepolek są nieaktualne..
    A sprawdzalas apteke dr max? Na bratyslawskiej w kauflandzie? Sproboj tez zadzwobic na nr apteki doz oni sprawdzaja wszystkie swoje apteki w krakowie.

    35 lat
    Trzeci rok staran
    Laparoskopia - niedrozny jajowod, jajeczkowanie ciagle z niedroznej strony:(
    10.2018 1 ivf dlugi protokol
    10.18 pierwsza punkcja, 3 komorki, 0 zarodkow
    03.2019 2 ivf krotki protokol
    22.03 punkcja 4 komorki 3 zarodki
    27.03 transfer 2 zarodkow i 1❄
    10.04 cb:(, pozostal 1 ❄
    25.05 transfer 3.1.1
  • Evitaz Autorytet
    Postów: 321 418

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorka81 wrote:
    Evitaz trzymam dzisiaj za Ciebie baaaaardzi mocno kciuki. Czy któraś z Was jeszcze dzisiaj testuje, bo chciałabym o Was wszystkich ciepło myśleć i za Wasze pozytywne bety:)
    Dziękuje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2018, 09:16

    uwo9skjoogetrb32.png
    Niedrożne jajowody, 35 lat, 1 dziecko, crio transfer 12.11, testuje 23.11 , 11dpt beta 447,4, 15dpt beta 2897, ❤️❤️ Biją, 20 tc [*], [*], 18.08start II procedury, 30.08 puncja. 02.09 transfer jednego zarodeczka, 13.09 piątek testuje 2 ❄️, 11dpt 182,6, 15 dpt 1610, 28 dpt ❤️
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna wrote:
    Karolkowa udało się? ? Napisz priv
    Hej, dzięki że pytasz, dzisiaj jest 3 dzień po transferze ;) Czuję się normalnie, póki co żadnych objawów. Progesteron ok, tylko (tak jak wcześniej pisałam) TSH mi za wysokie wyszło (ponad 5). Dzisiaj zrobiłam cały pakiet tarczycowy żeby się upewnić jak reszta tych hormonów stoi i czy może był jakiś błąd w poprzednim badaniu ;)

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • amalia Autorytet
    Postów: 435 227

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ia336 wrote:
    A sprawdzalas apteke dr max? Na bratyslawskiej w kauflandzie? Sproboj tez zadzwobic na nr apteki doz oni sprawdzaja wszystkie swoje apteki w krakowie.
    Dr Max mi się nawet nie wyświetla na tych portalach. A ze stymulacyjnymi nie było problemu i właśnie w Dr Max rezerwowałam. Ale spróbuję zadzwonić. Dzięki.

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam jeszcze pytanie do Was. Wczoraj na USG przed stymulacją lekarz znalazł 5-6 pęcherzyków (jednego nie był pewien chyba). Czy jest możliwe, że na stymulacji pojawią się jeszcze jakieś? Ile Wy miałyście przed rozpoczęciem stymulacji?

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • amalia Autorytet
    Postów: 435 227

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Mam jeszcze pytanie do Was. Wczoraj na USG przed stymulacją lekarz znalazł 5-6 pęcherzyków (jednego nie był pewien chyba). Czy jest możliwe, że na stymulacji pojawią się jeszcze jakieś? Ile Wy miałyście przed rozpoczęciem stymulacji?
    Mamy podobne AMH i miałam 7 pęcherzyków z czego dojrzałych tylko 4. I z tego co pamiętam, to od początku było widać ile ich jest tylko sobie z czasem rosły, nic w trakcie nie przybyło.

    elfi lubi tę wiadomość

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Mialam to samo.co Ty. Brzuch jak balon (półtora tygodnia to trwalo) po małej kanapce nawet. Progesteron za wysoki , transfer odwołany, także witaj w klubie. Przejdzie :).
    Hej Berbeć, a czy Ciebie też tak mocno żołądek bolał i brzuch rwał na każdą zmianę pozycji? Bralas jakieś leki? Ja już nie daje rady, 5 dzień a dalej grama poprawy nie ma ;(

  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amalia wrote:
    Mamy podobne AMH i miałam 7 pęcherzyków z czego dojrzałych tylko 4. I z tego co pamiętam, to od początku było widać ile ich jest tylko sobie z czasem rosły, nic w trakcie nie przybyło.

    Dzięki Amalia. A na jakim Ty teraz etapie jesteś? Miałaś już transfer?

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Mam jeszcze pytanie do Was. Wczoraj na USG przed stymulacją lekarz znalazł 5-6 pęcherzyków (jednego nie był pewien chyba). Czy jest możliwe, że na stymulacji pojawią się jeszcze jakieś? Ile Wy miałyście przed rozpoczęciem stymulacji?
    Oczywiście jest to możliwe, u mnie lekarz na ust widział 5 pobrali 9 przez telefon mówił, że udało się zaplodnic 5, a faktycznie udało się 6. 1 podali, w dniu transferu mieliśmy 3 mrozaki.

    elfi lubi tę wiadomość

    Dorka81
  • amalia Autorytet
    Postów: 435 227

    Wysłany: 23 listopada 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Dzięki Amalia. A na jakim Ty teraz etapie jesteś? Miałaś już transfer?
    Nasze zarodki zatrzymały się na niespełna dobę przed transferem. Czynnik męski. Mamy tonę prochów, koksujemy chłopa i w lutym próbujemy od nowa.

    elfi lubi tę wiadomość

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Evitaz Autorytet
    Postów: 321 418

    Wysłany: 23 listopada 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymajcie kciuki oddałam krew. Za 3 godz ma być wynik ( dopłaciłem za cito)

    Ana9292, Asiulka84, bz10, Asiac93, Xkali lubią tę wiadomość

    uwo9skjoogetrb32.png
    Niedrożne jajowody, 35 lat, 1 dziecko, crio transfer 12.11, testuje 23.11 , 11dpt beta 447,4, 15dpt beta 2897, ❤️❤️ Biją, 20 tc [*], [*], 18.08start II procedury, 30.08 puncja. 02.09 transfer jednego zarodeczka, 13.09 piątek testuje 2 ❄️, 11dpt 182,6, 15 dpt 1610, 28 dpt ❤️
  • evkill Autorytet
    Postów: 5822 3960

    Wysłany: 23 listopada 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śniło mi się że kąpałam moją córkę i nikt oprócz mojego M nie wiedział, że mamy dziecko. Chyba ukrywaliśmy ja przed wszystkimi. To już chyba choroba psychiczna. Jeszcze tydzień do stymulacji co to będzie przed transferem. Moja psychika chyba tego nie ogarnie.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuterka wrote:
    Hej Berbeć, a czy Ciebie też tak mocno żołądek bolał i brzuch rwał na każdą zmianę pozycji? Bralas jakieś leki? Ja już nie daje rady, 5 dzień a dalej grama poprawy nie ma ;(
    Kochana a bylas w klinice? 5 dzień to juz nie bylo u mnie tak źle. I żołądek mnie nie bolał. Mialam ogromne problemy jelitowe, ale zoladkowe nie. DZiewczyny mówiły, ze jak problemy zoladkowe to może byc hiperka, ale nie chce Cie straszyć. Zadzwon do kliniki.

  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4521 1665

    Wysłany: 23 listopada 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuterka wrote:
    Hej Berbeć, a czy Ciebie też tak mocno żołądek bolał i brzuch rwał na każdą zmianę pozycji? Bralas jakieś leki? Ja już nie daje rady, 5 dzień a dalej grama poprawy nie ma ;(
    hey
    Ja miałam hiperkę i bolał mnie zołądek cały brzuch
    byłam w klinice jajniki po ok 10 cm
    płyn w macicy
    dostałam podwojną dawke diostinexu
    diostinex brałam juz 3 dni przed punkcją bo miałam estradiol ponad 6 tyś
    potem po 3 dniach od punkcji zaczełams ie źle czuć ale ten diostinex mi pomógł fakt ze słabo mi było po nim ale poprawa była
    moim zdaniem skontaktuj sie z lekarzem nich cię ktoś zobaczy w klinice

    7b0f9c1e19.png
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego