Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start sierpień 2018
Odpowiedz

In vitro start sierpień 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Kobietki u mnie jutro punkcja.
    Boję się bo wmówiłam sobie, że komórki nie będą jeszcze dojrzałe. Było dużo ale bardzo różnych wielkości. Jajniki i piersi lekko bolą ale nie jest to ten stan co przy poprzedniej procedurze.
    Ogromnie się stresuję...

    Stres Ci.nic.nie.pomoże, a wręcz przeciwnie. Bądź dobrej myśli. Choć ja.sama tez.pewnie od.zmysłów będę odchodzić kolo 8 września. Powiem Wam, ze.jedną procedure.zniose, ale.wiecej.to.ja.rady.nie.dam psychicznie. Wczoraj tak.mnie.bolalo to.3d.ze.juz chcialam.zrezygnować.z.tego wszystkiego

    njut lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Gratulacje Kochana!
    Klusix dzieki (pytanie co dalej i jak długo ten stan potrwa?).
    Co u Ciebie ??? :( tyle razy tu pytałam o Ciebie kochana

    Berbeć lubi tę wiadomość

  • Nusieńka Ekspertka
    Postów: 181 53

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Kobietki u mnie jutro punkcja.
    Boję się bo wmówiłam sobie, że komórki nie będą jeszcze dojrzałe. Było dużo ale bardzo różnych wielkości. Jajniki i piersi lekko bolą ale nie jest to ten stan co przy poprzedniej procedurze.
    Ogromnie się stresuję...
    Njut, bardzo mocno trzymam kciuki!!!!!Musi być dobrze. Jesteś w dobrych rękach.

    Berbeć, njut lubią tę wiadomość

    EMILIA 02.09.2020❤
  • Izunia37 Koleżanka
    Postów: 37 25

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Kobietki u mnie jutro punkcja.
    Boję się bo wmówiłam sobie, że komórki nie będą jeszcze dojrzałe. Było dużo ale bardzo różnych wielkości. Jajniki i piersi lekko bolą ale nie jest to ten stan co przy poprzedniej procedurze.
    Ogromnie się stresuję...


    Dasz rade! Pomyśl że pojutrze o tej porze będzie już po wszystkim i będziesz wiedzieć co i jak!

    njut lubi tę wiadomość

  • oczekująca 11 Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam

    Odsprzedam lamettę 10 tab. , metformax 500 , encorton 5 mg 20 tabletek , tardyferon-fol 34 tabletki .

    Zainteresowanie osoby zapraszam do kontaktu przez adres email [email protected]

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Stres Ci.nic.nie.pomoże, a wręcz przeciwnie. Bądź dobrej myśli. Choć ja.sama tez.pewnie od.zmysłów będę odchodzić kolo 8 września. Powiem Wam, ze.jedną procedure.zniose, ale.wiecej.to.ja.rady.nie.dam psychicznie. Wczoraj tak.mnie.bolalo to.3d.ze.juz chcialam.zrezygnować.z.tego wszystkiego
    Ja Cię rozumiem bo ja drugiej stymu nie przejdę fizycznie już... nie mówiąc o psychice ...
    To wszystko takie trudne i ciężkie - kurczę- ile my w tym IVF musimy przejść ... :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Ja Cię rozumiem bo ja drugiej stymu nie przejdę fizycznie już... nie mówiąc o psychice ...
    To wszystko takie trudne i ciężkie - kurczę- ile my w tym IVF musimy przejść ... :(

    No lekko.nie bedzie już to wiem.

  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    To i.tutaj Ci odpisze. Będziemy razem szły :). Też już mam wszystko rozpisane. Od jutra biore sie za ogarnianie pena i robienia zastrzykow, chociaż te dopiero 28 zaczynam robić. Dzieje sie dzieje
    Super! Ja zaczynam 27 robić zastrzyki :) Fajnie, że będziemy razem szły

    Berbeć lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie, że zaczynacie wszystkie prawie razem :) bedzie wymiana doświadczeń :)
    Będzie dobrze Kobitki :)

    Klusix, Berbeć, anciaa, Veri lubią tę wiadomość

  • Klusix Autorytet
    Postów: 402 250

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w sobotę jeszcze dla porządku zrobię betę (11 dpt), a w poniedziałek mam wizytę już umówioną na omówienie, czemu nie wyszło i co robimy dalej. Chcę maksymalnie miesiąc przerwy i październik/listopad jadę z koksem. Żałobę przeżyłam już mi lepiej. Najważniejsze, że mam najcudowniejszego męża na świecie. Nawet jak zostaniemy sami z naszymi kotkami, to i tak jest super.

    Berbeć lubi tę wiadomość

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ja w sobotę jeszcze dla porządku zrobię betę (11 dpt), a w poniedziałek mam wizytę już umówioną na omówienie, czemu nie wyszło i co robimy dalej. Chcę maksymalnie miesiąc przerwy i październik/listopad jadę z koksem. Żałobę przeżyłam już mi lepiej. Najważniejsze, że mam najcudowniejszego męża na świecie. Nawet jak zostaniemy sami z naszymi kotkami, to i tak jest super.
    Klusix - :( ja wciąż w sercu wierze, że ruszy ... na prawdę dr mówił że to koniec ? Trochę szybko :(

    Najważniejsze, że masz wsparcie i że masz tyle siły w sobie i walczysz dalej !!!
    Mocno ściskam i żyje nadzieja żeby beta jednak była ❤️

  • Klusix Autorytet
    Postów: 402 250

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Klusix - :( ja wciąż w sercu wierze, że ruszy ... na prawdę dr mówił że to koniec ? Trochę szybko :(

    Najważniejsze, że masz wsparcie i że masz tyle siły w sobie i walczysz dalej !!!
    Mocno ściskam i żyje nadzieja żeby beta jednak była ❤️
    Lekarz powiedział, że jest nikła szansa, że beta odskoczy, ale nie chce mi robić nadziei - cytat. W tym 7 dpt to beta powinna być już na poziomie kilkadziesiąt, a była 3,5. Więc myślę, że szans nie ma. Ja trzymam kciuki za Ciebie kochana, żeby wszystko było OK i przyrastała beta, a nie spadała jak u mnie.

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyszedł mi sikaniec blady- ale ten czuły...Pierwszy raz w życiu ...
    ... tylko czemu się nie cieszę ;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2018, 11:33

    Lukrecja lubi tę wiadomość

  • Klusix Autorytet
    Postów: 402 250

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie cieszysz się ze stresu, że nie wyjdzie? Czy przeraża Cię wizja ciąży? Bo ja Wam szczerze powiem, że dla mnie każdy wynik jest równie przerażający. Nie mam jeszcze dzieci. Bardzo bym chciała je mieć - to oczywiste - ale jest to dość przerażająca perspektywa, bo to zmiana ogromna i nie wiem, czy bym podołała :)

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Lekarz powiedział, że jest nikła szansa, że beta odskoczy, ale nie chce mi robić nadziei - cytat. W tym 7 dpt to beta powinna być już na poziomie kilkadziesiąt, a była 3,5. Więc myślę, że szans nie ma. Ja trzymam kciuki za Ciebie kochana, żeby wszystko było OK i przyrastała beta, a nie spadała jak u mnie.
    7 dpt ja mam jutro i nie wiem ile wyjdzie ...
    ale niekoniecznie - nie mialas blastki !!! Mogło dojść pózniej do impl. Wciaz wierze !! Czujesz coś w ogóle ??
    Ja miałam blastke wychodząca z otoczki już- stad beta w 5 dpt.
    Obawiam sie jutra ... i w ogóle

    Nie cieszy mnie to - tak bardzo bym też chciała żeby Tobie, Wam... jak się cieszyć jak Wy płaczecie !??? Mi serce pęka :(

    Klusix lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    nie cieszysz się ze stresu, że nie wyjdzie? Czy przeraża Cię wizja ciąży? Bo ja Wam szczerze powiem, że dla mnie każdy wynik jest równie przerażający. Nie mam jeszcze dzieci. Bardzo bym chciała je mieć - to oczywiste - ale jest to dość przerażająca perspektywa, bo to zmiana ogromna i nie wiem, czy bym podołała :)
    Też dlatego - boje sie czy przetrwa, czy dam radę czy bede dobra, obawy jak to bedzie, jestem zielona nie mam pojęcia co dalej ...
    I tak jak pisałam wyżej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ja w sobotę jeszcze dla porządku zrobię betę (11 dpt), a w poniedziałek mam wizytę już umówioną na omówienie, czemu nie wyszło i co robimy dalej. Chcę maksymalnie miesiąc przerwy i październik/listopad jadę z koksem. Żałobę przeżyłam już mi lepiej. Najważniejsze, że mam najcudowniejszego męża na świecie. Nawet jak zostaniemy sami z naszymi kotkami, to i tak jest super.

    Ja tez tak do tego podchodzę Klusix. Jeśli się nie uda to będziemy podróżować. Mam nadzieję, ze nie dam.sie zwariowac.i.nie bede podchodzić 100 razy.i.nie sfiksuje przez.to wszystko. Pozdrawiam Cie serdecznie :)

  • kalade Autorytet
    Postów: 1983 1310

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy miałyście po punkcji takie bóle brzucha z jelit? Co zjem to boli mnie brzuch i robi się wielki. To normalne? Nie trzymałam się zbytnio diety lekkostrawnej, to może tego wina?

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Ja tez tak do tego podchodzę Klusix. Jeśli się nie uda to będziemy podróżować. Mam nadzieję, ze nie dam.sie zwariowac.i.nie bede podchodzić 100 razy.i.nie sfiksuje przez.to wszystko. Pozdrawiam Cie serdecznie :)
    No tak jak my - serio !!! Założenie było i jest -jedna próba i koniec !

    Kalade - może być ze gazy - a siusiu robisz ?? Pij dużo - bardzo dużo wody !!
    Czy brzuch boli i jest twardy ?
    Oddychasz swobodnie ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Super! Ja zaczynam 27 robić zastrzyki :) Fajnie, że będziemy razem szły
    Gonapeptyl? To Ty masz długi protokół? Bo u nnie okolo 6 juz moze byc punkcja.
    A ten gonapeptyl to nie jest jeszxze stymulacja? Bo ja puregon od 30tego dopiero i 4.09 monitorowanie pierwsze.
    Edit. A dobra dlugi, juz sprawdzilam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2018, 12:13

‹‹ 34 35 36 37 38 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ