Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start sierpień 2018
Odpowiedz

In vitro start sierpień 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NICK - KLINIKA - WIEK - KTÓRE IVF - JAKI PROTOKÓŁ - OD KIEDY STYMULACJA lub KIEDY TRANSFER

    Dziewczynki ktore nie podaly
    Fujitsu, Namyria, Zosia, Pragnaca :) i inne

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    A no to Ty szybciej niż ja :) Super mocno trzymam kciuki ;) Jako kolejna przecieraj nam szlaki ;)
    Dej spokój juz.mam stres, dzisiaj bede.czytac ulotke puregonu.
    A.i jeszcze mam dolegliwości po wczorajszym usg, mam nadzieję, że sie nic nie rozwinie i ze.bede mogła ruszyć

  • Veri Autorytet
    Postów: 464 438

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    A Ty jak sie czujesz?
    Napęczniała, tzn. szczególnie brzuch i najbardziej wieczorami. A oprócz tego NIC. Jajniki cicho, kłucia brak, o jakichkolwiek śladach implantacji nie mówiąc...
    Wczoraj miałam mega pozytywne nastawienie, a dziś jakiś dół :(

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
  • Veri Autorytet
    Postów: 464 438

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalade wrote:
    Uff ok:) dzisiaj już będę lepiej jadła i pije siemię lniane i rumianek, może pomoże.
    A Ty jak się czujesz? Miałaś transferowana blastke?
    A wiesz może po co w ogóle ta dieta? To chodzi o zagnieżdżenie, czy o samopoczucie "żołądkowe", czy o co? Mi dr zabroniła jeść np. pizzę, lody i czekoladę. Dziwne wytyczne.

    Czuję się ok fizycznie oprócz wzdętego brzucha.

    No właśnie ja miałam 3 dniowy zarodek i tak jak czytam to podobno gorzej - mniejsze szanse itd. :(

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
  • Veri Autorytet
    Postów: 464 438

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Dej spokój juz.mam stres, dzisiaj bede.czytac ulotke puregonu.
    A.i jeszcze mam dolegliwości po wczorajszym usg, mam nadzieję, że sie nic nie rozwinie i ze.bede mogła ruszyć
    Berbeć a to usg czym się różni od zwykłego (od str technicznej) i dlaczego tak dało Ci w kość?

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
  • ewii Znajoma
    Postów: 20 104

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny,

    kiedys, jak bylam tak samo pograzona w smutku, zmeczeniu, wyczerpaniu i jednoczenie nadziei, jak Wy, obiecałam sobie, ze kiedys tu napisze...
    Obecnie 26 tydzien ciąży bliźniaczej... Moja droga byla bardzo wyboista, mam na koncie endometrioze, 2 laparoskopie, jeden niedrozny jajowod, zrosty, leczenie hormonalne, seks na zawołanie, 2 nieudane in vitro w innej klinice. Nie wiem, skad wzielam sile, aby to wszystko przetrwac, ocierac łzy i isc dalej. Chyyba moj maz i moi rodzice okazali sie moimi skarbami...

    A teraz mam w brzuszku 2 kolejne skarby ;) !!!

    Chciałabym, aby moj post byl dla Was pokrzepiajacy. Moje AMH przed stymulacja wynosiło ok 0.6 zatem nie za wesolo mimo mojego wieku 32 l. Mialam spore dawki lekow, a wyprodukowalam tylko 4 pecherzyki, z czego 3 sie zaplodnily...do tej pory pamietam moj smutek i obawe, ze znowu nici...a to przeciez tyle kolejnych nerwow i pieniedzy, bo cholerny rzad ma nas w dupie...! Lekarz powiedzial mi jednak: prosze Pani, widzialem radosc z powoodu ciazy u par, gdzie zaplodnilismy jedna komorke, widzialem lzy, tam gdzie bylo 10 ladnie zapoldnionych...naprawde nie ma reguly! Wiem, ze jak zadzwonili z laboratorium, ze te zaplodnione sie ladnie dziela, poczulam radosc, ulge i ponowna nadzieje...
    nie smiejscie sie ze mnie, ale wydaje mi sie, ze w moim przypadku oprocz zmiany protokolu z krotkiego na dlugi, sterydu metypred, naciecia otoczki zarodkow i embrioglue i tych innych bajerow z plemnikami, najbardziej pomoglo mi ...relanium! ;))) spalam i spalam i spalam...to bylo cudowne, wreszcie sie po transferze wyspalam! a nie nerwy, bezsennosc napiecie.

    nie wiem, czy to dobre miejsce na moj post, moze oczekujecie tu konkretnych informacji na temat lekow, dawek ,kilnik itp.

    W kazdym razie przesylam Wam szczere usciski, zycze Wam jak najlepiej i pamietajcie: jesli mi sie udalo, to Wam tez sie uda!

    njut, evkill, Berbeć, Nusieńka, anciaa, pragnaca dziecka, xCatherinex, japonka, Em11, AgnieszkaH, HanaMontana, Zajączek :) lubią tę wiadomość

  • kalade Autorytet
    Postów: 1979 1308

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veri wrote:
    A wiesz może po co w ogóle ta dieta? To chodzi o zagnieżdżenie, czy o samopoczucie "żołądkowe", czy o co? Mi dr zabroniła jeść np. pizzę, lody i czekoladę. Dziwne wytyczne.

    Czuję się ok fizycznie oprócz wzdętego brzucha.

    No właśnie ja miałam 3 dniowy zarodek i tak jak czytam to podobno gorzej - mniejsze szanse itd. :(
    Nie mam pojęcia właśnie. Tylko powiedzieli, że lekkostrawna, a ja oczywiście nie przestrzegam:/
    Pije wodę i wzięłam sobie Espumisan, może pomoże.
    Też będę miała 3 dniowy. Jak ma się udać to się uda:) nie martw się, spokojnie czekaj ;*

    Veri lubi tę wiadomość

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    NICK - KLINIKA - WIEK - KTÓRE IVF - JAKI PROTOKÓŁ - OD KIEDY STYMULACJA lub KIEDY TRANSFER

    Dziewczynki ktore nie podaly
    Fujitsu, Namyria, Zosia, Pragnaca :) i inne

    Ja już wyleciałam z obiegu...
    Fujitsu - Macierzyństwo Krk - 36 - po 2 IVF - 2x długi - po nieudanym transferze 10.08

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2018, 20:34

    Berbeć lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veri wrote:
    Berbeć a to usg czym się różni od zwykłego (od str technicznej) i dlaczego tak dało Ci w kość?

    To inaczej wykonują. Najpierw wziernik, potem rurką wpuszczają sól fizjologiczna, no i dalej normalnie tym przyrzadzem.do.usg. Trwalo krótko, takie rozpychanie czulam, mówią, że podobnie do hsg - tyle, ze mnie hsg nie.bolalo. A dziś ciut problem z cewka czuje, ale biore antybiotyk, wiec myślę, ze.nic sie nie bedzie dziac.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewii dzięki Ci za ten post.
    Gratulujemy Ci :) Myślę, że to relanium u mnie jak najbardziej sie przyda.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naymyria pisałaś do mnie na priv?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    NICK - KLINIKA - WIEK - KTÓRE IVF - JAKI PROTOKÓŁ - OD KIEDY STYMULACJA lub KIEDY TRANSFER

    Dziewczynki ktore nie podaly
    Fujitsu, Namyria, Zosia, Pragnaca :) i inne
    Pragnaca~Poznan,Polna~35~1IVF~krotki~13.07~nieudany transfer,crio?

    Berbeć lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Ciasteczko jaką miały wielkość gdy dostałeś zastrzyk na pęknięcie?
    1 x19 mm, 1x 18, kilka po 15-17, reszta mniejsze - wiec tragedia ;) a to stan na oba jajniki - miałam te wielkie oddzielnie...
    No i pobrali tylko z prawego jajnika więc tragedia podwójna ... ale z 6 pobranych bylo 5 dojrzałych :) więc spokojnie jeżeli chodzi o wielkość :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2018, 23:03

    njut lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2018, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namyria wrote:
    Moja dzisiejsza beta w 20 dpt : 71,7 (więc spadek) - koniec

    Odstawiam leki, zastrzyki i czekam na okres... oby przyszedł szybko.

    Lekarz kazał poczekać jeden cykl więc jak dobrze pójdzie to crio ostatniego zarodka październik.

    A co do bóli po transferze : ja od 9dpt miałam ogromne bóle nadbrzusza bo okazało się że przestymulowane jajniki wytwarzały za dużo płynu i zebrał mi się worek (10cmx13cm) który naciskał na wszystkie wnętrzności... może dlatego się nie udało... ?
    Bardzo mi przykro :( hiperka -Jak najbardziej mogła być przyczyna..rozsądniej jest robić crio i uspokoić organizm po stymulacji...
    Inaczej masz bombę hormonalna w sobie ...
    Bardzo mi przykro :(

    Odnośnie skurczy -też moze być ... mi dr nie zalecił No spa - ale go dusiłam i się zgodził - brałam w dniu crio bo miałam bardzo mocne skurcze ;(

  • Zosia_zbo Znajoma
    Postów: 29 28

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 05:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki za odpowiedzi :-) jestm po wizycie od dzis (bo przyszla juz @. Chyba nigdy nie cieszylam sie, ze juz przyszla ) biore estrofem. Czyli od 2-6 2x1 tabletka 7-8 3x1 tabletka 8-9 dc USG. No i mam nadzieje ,ze moje bałwanki sie odmroża :-) Teraz chcialabym sie przygotiwac lepiej do crio. Czy macie jakies wakazówki ?

    Gyncentrum Katowice - 27lat
    ⚀1 IVF sierpień- Protokół długi- nieudane :-(
    ⚁4 mrozaczki klasy 4AA zamrożone po 2 zeby było im razniej ❄❄☃️☃️
    CRIO mam nadzieje ,że w Wrześniu.
    Endometrioza IV stopnia.
    Wrzesien:
    07.09 tranfer 2x 4AA
    14.09 beta 207
    17.09 beta 751
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    1 x19 mm, 1x 18, kilka po 15-17, reszta mniejsze - wiec tragedia ;) a to stan na oba jajniki - miałam te wielkie oddzielnie...
    No i pobrali tylko z prawego jajnika więc tragedia podwójna ... ale z 6 pobranych bylo 5 dojrzałych :) więc spokojnie jeżeli chodzi o wielkość :)
    Ciasteczko to u mnie z wielkością podobnie :(
    Nic nie poradzę, byle ten jeden jedyny dał nam szczęście.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaciskajcie kciuki, jadę na punkcję ;)

    Klusix, Veri, Ciasteczko77, kalade, anciaa, Em11, Berbeć, japonka lubią tę wiadomość

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 144

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam :) daj znać po!

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia!!

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • Veri Autorytet
    Postów: 464 438

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalade wrote:
    Nie mam pojęcia właśnie. Tylko powiedzieli, że lekkostrawna, a ja oczywiście nie przestrzegam:/
    Pije wodę i wzięłam sobie Espumisan, może pomoże.
    Też będę miała 3 dniowy. Jak ma się udać to się uda:) nie martw się, spokojnie czekaj ;*
    Dzięki, jesteś kochana :*
    A dziś Twój wielki dzień?

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego