Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że wszyscy mamy takie kwestie ugadane podchodząc do IVF. Oboje podpisujemy dokumenty, a jeśli zdanie byłoby odmienne to zwyczajnie się do IVF nie podchodzi, bo jedyną opcją dla nadprogramowych zarodków jest adopcja albo opłacanie do usranej śmierci depozytu za mrożenie. A po śmierci i tak idą do adopcji, także..

    Magdala, lepiej tego ująć nie mogłaś! Podpisuję się!
    Decyzja o kd powinna być mega przemyślana i w 100% pewna, jeśli się różnimy w tej kwestii z partnerem to dla mnie sprawa byłaby zamknięta..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 14:43

    Magdala, Lil_m lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 17 maja 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    never_lose_hope wrote:
    Myślę, że wszyscy mamy takie kwestie ugadane podchodząc do IVF. Oboje podpisujemy dokumenty, a jeśli zdanie byłoby odmienne to zwyczajnie się do IVF nie podchodzi, bo jedyną opcją dla nadprogramowych zarodków jest adopcja albo opłacanie do usranej śmierci depozytu za mrożenie. A po śmierci i tak idą do adopcji, także..

    Magdala, lepiej tego ująć nie mogłaś! Podpisuję się!
    Nie tylko po śmierci. Po 20latach mrozenia z automatu ida do adopcji

    Magdala, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 21:17

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 485

    Wysłany: 17 maja 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdecydowanie takie kwestie trzeba omówić przed podejściem. Ostatnio był wątek założony przez dziewczynę, która zaczęła się nad tym zastanawiać w ciąży, chyba z kilkoma blastkami zamrożonymi. Jak dla mnie, jeśli ktoś nie jest w stanie tego omówić z partnerem przed procedurą i podjąć decyzji, nie jest gotowy na ivf.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 17 maja 2018, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozazanie typu "Co mam zrobic z moimi zamrozonymi blastocystami?" na forum publicznym nie swiadczy o dojrzalosci rowniez.

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Rozazanie typu "Co mam zrobic z moimi zamrozonymi blastocystami?" na forum publicznym nie swiadczy o dojrzalosci rowniez.
    Chciałabym mieć taki problem co zrobić z zarodkami...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam na wizycie dzis I okazało sie,że pecherzyk dalej nie pekl,dostałam Ovitrelle,jak nie peknie to będzie torbiel i trzeba będzie leczyć;za tydzień musze isc znowu na usg. Tyle póki co mi dała mezoterapia... Nigsy mi sie torbiele nie roby wcześniej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 15:08

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję, że Ovitrelle coś da.. Szkoda żeby się torbiel pojawiła :/ Myślisz, że to po mezo?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Ale co omawiac? Ze dziecko jest bardziej mojsze niz Twojsze? To co, ze jego DNA? Dziecko jest Wasze. Ja osobiscie bym nie szla w ta strone.

    Bez urazy <3

    Moje zdanie jest takie, że decyzję należy podjąć w zaciszu domowym z mężem i to nie jest temat na forum. Zgadzam się. Ja wcale nie roztrząsam na forum co ja zrobię, bo po pierwsze ja najprawdopodobniej nie będę miała problemu z nadmiarem zarodków, a po drugie tylko się ustosunkowałam do tego co napisała Never.

    I takie decyzje uważam, że podejmuje się przed podejściem do in vitro a nie po fakcie.

    A co do DNA, to chodziło mi tylko o to, że respektowałabym zdanie męża w tej kwestii.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Ale co omawiac? Ze dziecko jest bardziej mojsze niz Twojsze? To co, ze jego DNA? Dziecko jest Wasze. Ja osobiscie bym nie szla w ta strone.

    Bez urazy <3

    Chodziło mi o omawianie takich kwestii jak: co robimy z zarodkami jeśli będzie ich więcej niż możemy sami przyjąć.

    Nie wiem co jest złego lub niewłaściwego, żeby na ten temat rozmawiać z mężem i uzgodnić wspólne zdanie przed przystąpieniem do procedury. Chyba lepiej na ten temat rozmawiać przed procedurą, niż po fakcie....albo w ogóle nie rozmawiać.

  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 485

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Ja byłam na wizycie dzis I okazało sie,że pecherzyk dalej nie pekl,dostałam Ovitrelle,jak nie peknie to będzie torbiel i trzeba będzie leczyć;za tydzień musze isc znowu na usg. Tyle póki co mi dała mezoterapia... Nigsy mi sie torbiele nie roby wcześniej.
    Też mam torbiel, jakoś na początku kwietnia wyszło, że pęcherzyk nie pękł mimo podania gonapeptylu. Wzięłam duphaston i już się menda zmniejsza, za tydzień kontrola ale podejrzewam, że jakieś 2-3 tygodnie powinno już jej nie być. Podobno takie torbiele czynnościowe nie są wcale rzadkie, po prostu my, latając ciągle na usg, o nich wiemy, a "zwykłe" laski, o ile akurat nie trafią z wizytą kontrolną, nawet ich nie zauważają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 15:12

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Rozazanie typu "Co mam zrobic z moimi zamrozonymi blastocystami?" na forum publicznym nie swiadczy o dojrzalosci rowniez.


    Ale kto to rozważa na forum? na pewno nie ja. Ja takiej sytuacji nigdy nie miałam, u mnie odwrotnie, nic nigdy nie było do transferu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdali pewnie chodziło o przypadek przytoczony przez Lil_m.
    Na tym wątku żadna z nas nie ma "problemu" z nadmiarem zarodków :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Nie tylko po śmierci. Po 20latach mrozenia z automatu ida do adopcji

    Dokładnie, po 20 latach idą zarodki z automatu do adopcji. I podkreślam. To są regulacje prawne w Polsce. A nie wszystkie tutaj robimy in vitro w Polsce.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77 wrote:
    Chodziło mi o omawianie takich kwestii jak: co robimy z zarodkami jeśli będzie ich więcej niż możemy sami przyjąć.

    Nie wiem co jest złego lub niewłaściwego, żeby na ten temat rozmawiać z mężem i uzgodnić wspólne zdanie przed przystąpieniem do procedury. Chyba lepiej na ten temat rozmawiać przed procedurą, niż po fakcie....albo w ogóle nie rozmawiać.
    Bea, myślę że Magdali chodzi o coś innego. To dość drazliwy temat. Podkreślam,że pisze o sobie. Mi przez całą ciążę i po urodzeniu córeczki towarzyszył lęk,Że mąż będzie uważał że dziecko jest " bardziej jego" z uwagi na link genetyczny. Przyznaje się tylko Wam,ale ta myśl mnie dreczyla mimo,że wiem że mąż mnie kocha i wszystko wcześniej omowilismy. KD ma wiele aspektów.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lil_m wrote:
    Zdecydowanie takie kwestie trzeba omówić przed podejściem. Ostatnio był wątek założony przez dziewczynę, która zaczęła się nad tym zastanawiać w ciąży, chyba z kilkoma blastkami zamrożonymi. Jak dla mnie, jeśli ktoś nie jest w stanie tego omówić z partnerem przed procedurą i podjąć decyzji, nie jest gotowy na ivf.

    Też jest trochę tak, że ludzie przed pierwszym in vitro nie wiedzą co się wydarzy. Kobieta nie wie jak się będzie stymulować, jakiej jakości powstaną zarodki itp. Myślę, że część osób robi in vitro bo chce bardzo dziecko, i sobie zakłada że nad "problemem" nadmiaru zarodków pomyśli później. A też może się tak zdarzyć, że ktoś myśli że bez problemu odda zarodki do adopcji prenetalnej a jak co do czego przyjdzie to nie jest łatwo.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 21:17

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem przeciwna kategorycznemu stawianiu sprawy i określaniu co jest "moralne" albo "etyczne". Jakbyśmy wyszli poza forum to od niejednego byśmy usłyszeli, że:

    1) in vitro na własnych gametach jest niemoralne i nieetyczne
    2) robienie PGS NGS czy PGD jest niemoralne i nieetyczne
    3) robienie KD, AZ etc jest niemoralne i nieetyczne
    4) aborcja dziecka z syndromem Down jest niemoralna i nieetyczna
    5) robienie inseminacji nasieniem dawcy jest niemoralne i nieetyczne
    6) niszczenie zarodków ze względu na taki czy inny kod DNA lub płeć jest niemoralne i nieetyczne
    7) surogacja jest niemoralna i nieetyczna
    8 ) oddanie dziecka do adopcji jest niemoralne i nieetyczne
    9) oddanie zarodka do adopcji prenatalnej jest niemoralne i nieetyczne
    10) nie oddanie zarodka do adopcji prenatalnej też jest niemoralne i nieetyczne

    Na tej zasadzie moralne jest:
    - naturalne zajście w ciążę (*Edit: ale tylko z prawego małżeńskiego sakramentalnego łoża)
    - niepłodność i pogodzenie się z nią
    - adopcja społeczna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 16:05

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 21:17

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lukrecja wrote:
    Bea, myślę że Magdali chodzi o coś innego. To dość drazliwy temat. Podkreślam,że pisze o sobie. Mi przez całą ciążę i po urodzeniu córeczki towarzyszył lęk,Że mąż będzie uważał że dziecko jest " bardziej jego" z uwagi na link genetyczny. Przyznaje się tylko Wam,ale ta myśl mnie dreczyla mimo,że wiem że mąż mnie kocha i wszystko wcześniej omowilismy. KD ma wiele aspektów.

    Dzięki Lukrecja, że tak szczerze i otwarcie mówisz o tym. Uważam, że takim decyzjom zawsze towarzyszy lęk przed tym co nieznane. A do tego w społeczeństwie, które tak chętnie i ochoczo piętnuje innych.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

‹‹ 173 174 175 176 177 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ