X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 485

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mezoterapia nie wpływa ja jakość komórek, ma pobudzić jajniki do uwolnienia pęcherzyków antralnych, które są uśpione w tkance jajnikowej i dlatego amh się podnosi po niej.

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • scania Autorytet
    Postów: 301 384

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Piec lat temu to i tak dużo...A Ty normalnie miesiaczkujezz Jeszcze?
    Ostatnią normalną owulację miałam w listopadzie ale wtedy tez miałam torbiel z poprzedniego cyklu. Aby się jej pozbyć w grudniu brałam tabletki antykoncepcyjne. W styczniu dostałam dipherelinę na wyciszenie i podchodziłam na sztucznym cyklu do transferu. Po ciąży biochemicznej wpadłam w menopauzę, bo miałam objawy wypadowe i hormony bliskie 0. To mógł być taz jeszcze skutek diphereliny. Po kilku tygodniach jajnik ruszył i jak byłam na kwalifikacji do mezo to był na nim pęcherzyk i było niezłe endometrium. Miesiączka była po odstawieniu duphastonu. W następnym cyklu było mezo wiec w sumie to nie wiem czy miesiaczkuję ;-).

    Jeden jajnik od 2001
    VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
    IX 2013 IMSI: 4A&4B
    XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów - IMSI: 2x4B
    II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
    II 2018 kriotransfer - 2cc - ciąża biochemiczna
    V 2018 mezoterapia
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    scania wrote:
    Ostatnią normalną owulację miałam w listopadzie ale wtedy tez miałam torbiel z poprzedniego cyklu. Aby się jej pozbyć w grudniu brałam tabletki antykoncepcyjne. W styczniu dostałam dipherelinę na wyciszenie i podchodziłam na sztucznym cyklu do transferu. Po ciąży biochemicznej wpadłam w menopauzę, bo miałam objawy wypadowe i hormony bliskie 0. To mógł być taz jeszcze skutek diphereliny. Po kilku tygodniach jajnik ruszył i jak byłam na kwalifikacji do mezo to był na nim pęcherzyk i było niezłe endometrium. Miesiączka była po odstawieniu duphastonu. W następnym cyklu było mezo wiec w sumie to nie wiem czy miesiaczkuję ;-).
    Kurcze,to masz historię...Duza mialas torbiel?Nie zeszła Ci z miesiaczka?Boję sie,ze moja nie zejdzie,wszystko mi to mezo przedstawialo....

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lil_m wrote:
    Mezoterapia nie wpływa ja jakość komórek, ma pobudzić jajniki do uwolnienia pęcherzyków antralnych, które są uśpione w tkance jajnikowej i dlatego amh się podnosi po niej.
    Jak pytalam to mowili,ze wpływa tez na jakość.

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dana721 wrote:
    Dziewczyny, ja Was czytalam codziennie, nie udzielam sie w dyskusjach bo mnie to nie dotyczy,nie staram sie o drugie dziecko a KD nigdy nie bylam zainteresowana wiec nie chce sie tu wypowiadac,pojawilam sie tutaj tylko po to zeby opisac moja dluga i ciezka walke ktora zakonczyla sie dla mnie szczesliwie i dac Wam wiare ze nawet po czterdziestce, z niskim AMH i slabym nasieniem,po nie udanych IUI i IVF zdrowa ciaza jest mozliwa, wiec trzymam za Was kciuki bardzo mocno ,szkoda ze troche sie tu dziewczyn posprzeczalo ale mam nadzieje ze Wszystkie niedlugo bedziecie pisaly o samych sukcesach.
    Bea wroc prosze,chce wiedziec jak Twoja walka o malenstwo sie zakonczy,ja wierze ze zakonczy sie tak jak u mnie,mam takie przeczucie.
    Dana,a ile Ty maz lat jej moge wiedzieć?W jakim wieku Ci się udalo?

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Dana721 Autorytet
    Postów: 305 473

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila,ja jestem rocznik 1973,w lipcu skoncze 45 lat,zaszlam w ciaze w pazdzierniku 2016,wiec mialam skonczone 43,corka urodzila sie 6 dni przed moimi 44 urodzinami.

    Rocznik 1973,AMH 0.47,slabe nasienie
    Starania na powaznie od 2012
    2014 ciaza (poronienie )
    2014 IUI (3 razy)
    2014 IVF
    2015 IVF (ciaza ,bez serduszka)
    2015 IVF
    2016 ciaza naturalna- blizniacza, 1 serduszko (coreczka 2017)
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 24 maja 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dana721 wrote:
    Mimila,ja jestem rocznik 1973,w lipcu skoncze 45 lat,zaszlam w ciaze w pazdzierniku 2016,wiec mialam skonczone 43,corka urodzila sie 6 dni przed moimi 44 urodzinami.
    Pisałaś mi to już,zapomniałam,przepraszam i to była ciaza naturalna,cud...Ja w październiku 45.Wiesz jakie wtedy mialas amh?Pamiętasz?

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Dana721 Autorytet
    Postów: 305 473

    Wysłany: 24 maja 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rok wczesniej moje AMH wynosilo 0.47,potem juz nie chodzilam do lekarza,nie robilam zadnych badan.

    Rocznik 1973,AMH 0.47,slabe nasienie
    Starania na powaznie od 2012
    2014 ciaza (poronienie )
    2014 IUI (3 razy)
    2014 IVF
    2015 IVF (ciaza ,bez serduszka)
    2015 IVF
    2016 ciaza naturalna- blizniacza, 1 serduszko (coreczka 2017)
  • scania Autorytet
    Postów: 301 384

    Wysłany: 24 maja 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Kurcze,to masz historię...Duza mialas torbiel?Nie zeszła Ci z miesiaczka?Boję sie,ze moja nie zejdzie,wszystko mi to mezo przedstawialo....
    Już nie pamietam dokładnie ale była spora i dwukomorowa. Po duphastonie się zmniejszyła i o dziwo nie przeszkodziła w owulacji. Miałam ładne ciałko żółte i „ładną” torbiel dwukomorową na jednym jajniku. Śmiesznie było, bo poszłam do lekarza ze słowami że wiem że to prawie niemożliwe ale czuję że będę mieć owulacje. Mówił że może mi zrobić Usg ale na ovu z taką torbielą to by nie liczył. Po Usg powiedział że nie takie rzeczy już w życiu widział ;-). W kolejnym cyklu dalej była wiec lekarz zlecił mi marvelon. Po antykoncepcji nie było po niej śladu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2018, 18:29

    Mimila lubi tę wiadomość

    Jeden jajnik od 2001
    VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
    IX 2013 IMSI: 4A&4B
    XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów - IMSI: 2x4B
    II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
    II 2018 kriotransfer - 2cc - ciąża biochemiczna
    V 2018 mezoterapia
  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 24 maja 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewczyny ,
    dzien nie zagaldalam a tu taaaaka dyskusja.
    Wiadomo ze jestesmy na roznych etapach myslenia o KD , jedne dopiero sie zastanawiaja, inne juz dawno podjely ta decyzje ,a emocje wynikaja z tego w ktorym punkcie tego "procesu" jestesmy. Tez gdzies w polowie drogi nie moglam sobie poradzic z tyloma "niewiadomymi" co bedzie jak zachoruje , mowic nie mowic , co bede czula , co z dawczynia itp itd. Wylam godzinami , bo chcialam zeby moje nastawienie sie zmienilo, wiem ze to praktycznie moja jedyna szansa na dziecko i z czasem zmienilo sie, ale kiedys tez chcialam poruszyc "ciezki" temat (na forum) chyba po to zeby ktos napisal cos co mnie przekona (byloby latwiej, ale to nie takie proste).
    Ktos tu napisal ze to nie to forum , w wielu gabinetach pierwsze co sie slyszy ze niskie amh wiec in vitro z KD , wiec laczy sie i to bardzo.

    A propos dawczyn , nie kazdy nia moze zostac tak samo jak nie kazdy moze zostac biorca. Czytalam jakos ostatnio bloga dziewczyny starajacej sie o swoje dziecko , inteligentna, swietnie potrafiaca wyrazic swoje uczucia, ona miala in vitro i swoich 20 komorek , 8 zaplodnili , reszte oddala, nie rozkminiala tego na tysiac sposobow jak my , po prostu oddala (ucieszyla sie ze za mrozenie zarodkow jej wlasnych klinika kasy juz nie brala i nie bylo tematu wiecej, choc otwarcie pisala o wszystkich uczuciach), ona mogla zostac dawczynia , nie ma problemu ze na swiecie bedzie jej 12 dzieciatek moze chodzic , jest dawca - nie kazdy moze.

    pozdrawiam :)

    never_lose_hope, Magdala, klamka, Lukrecja, kayama, Alberta, karolcia35, Niezapominajka5 lubią tę wiadomość

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 462 599

    Wysłany: 24 maja 2018, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dana721 wrote:
    Dziewczyny, ja Was czytalam codziennie, nie udzielam sie w dyskusjach bo mnie to nie dotyczy,nie staram sie o drugie dziecko a KD nigdy nie bylam zainteresowana wiec nie chce sie tu wypowiadac,pojawilam sie tutaj tylko po to zeby opisac moja dluga i ciezka walke ktora zakonczyla sie dla mnie szczesliwie i dac Wam wiare ze nawet po czterdziestce, z niskim AMH i slabym nasieniem,po nie udanych IUI i IVF zdrowa ciaza jest mozliwa, wiec trzymam za Was kciuki bardzo mocno ,szkoda ze troche sie tu dziewczyn posprzeczalo ale mam nadzieje ze Wszystkie niedlugo bedziecie pisaly o samych sukcesach.
    Bea wroc prosze,chce wiedziec jak Twoja walka o malenstwo sie zakonczy,ja wierze ze zakonczy sie tak jak u mnie,mam takie przeczucie.

    Dziewczyny, podobnie jak Dana cały czas Was podczytuje i kibicuję, z mojej strony w temacie ostatnich dyskusji chcę dodać że z perspektywy rodzica to wszystko nie ma kompletnie znaczenia, czy iui, ivf, czy adopcja prenatalna/ społeczna, po urodzeniu dziecka diametralnie zmienia sie optyka. Wrażenie, że te starania były dawno dawno, w innym życiu. Nie zapomniałam o niepłodności ale już nie uwiera, nie boli, raczej odczuwam to teraz jako solidarność z Wami, ze staraczkami, które idą podobna drogą.
    Mam nadzieję Bea że wrócisz chociaż dać znać ze sie udało, bo jestem pewna ze tak właśnie będzie

    Mimila, Magdala, Dana721, klamka, Lukrecja, kayama, never_lose_hope, Alberta, karolcia35, Niezapominajka5 lubią tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.7-0.8 endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 650

    Wysłany: 24 maja 2018, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dana721 wrote:
    Rok wczesniej moje AMH wynosilo 0.47,potem juz nie chodzilam do lekarza,nie robilam zadnych badan.
    Rozumiem. CUD nad cuda!

    Dana721 lubi tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2374

    Wysłany: 24 maja 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo bardzo zaluje, ze Bea odeszla...
    Byla skarbnica wiedzy i czasem jej racjonalne podejscie do zycia otrzezwialo moj romantyzm, za to Bea dziekuje <3

    Mimila, Dana721, Alberta lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Muchacha Ekspertka
    Postów: 185 247

    Wysłany: 24 maja 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobitki, trochę się tu działo, temat jest trudny i czasami emocje nas ponoszą ale chyba rzeczywiście, jak jedna z Was napisała, każda z nas ma prawo do swojego zdania i uszanujmy to. I także nie wiemy, które decyzje okażą się słuszne, czy dziecku nie zamieszamy w głowie gdy mu powiemy jak to było z jego poczęciem, czy może wtedy gdy nie powiemy i wyjdzie to przy okazji. Na razie to i tak są rozważania bardzo teoretyczne, bo najpierw trzeba zajść w ciążę ;) zresztą może się okazać, że gdy przyjdzie co do czego, to i tak podejmiemy inną decyzję, tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono itd…

    Bea, Tobie chciałam podziękować, że dzieliłaś się z nami tak ważnymi informacjami dotyczącymi leczenia, swoją historią po prostu i wiedzą. Mam nadzieję, że kiedyś wrócisz (choćby ze względu na Danę naszą dobrą wróżkę ;) no przecież trzeba będzie kiedyś jej podziękować za te modlitwy i dobre myśli ;)
    I ogólnie wszystkim dziewczynom dziękuję, nawet tym które mają inne zdanie, bo dopiero ta dyskusja pozwoliła mi spojrzeć na różne kwestie z różnych stron. Oswoić temat i nie bać się KD jak czegoś z filmu sf. Skoro to jest coś co może nam dać szczęście i spełnienie. Gdyby nie było tego forum, to nie wiedziałabym wielu rzeczy o jakich dowiedziałam się od Was, a co gorsza pewnie byłabym wciąż na etapie negowania faktów, robiła sobie złudne nadzieje i traciła pieniądze i czas. Także kobitki, mam nadzieję, że nadal będziemy się dzielić wiedzą i wspierać, i kibicować sobie wzajemnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2018, 20:57

    kayama, Dana721, Alberta, klamka, eM80, Mimila, 4me lubią tę wiadomość

    starania od 4 lat, AMH 0,58, 41 lat
    1 ivf - 1 zarodek, beta - 0
    2 ivf - 2 zarodki, beta +, brak serduszka w 8 tyg.
    3 ivf - brak zarodków
    4 ivf - 2 zarodki, beta <1
  • Dana721 Autorytet
    Postów: 305 473

    Wysłany: 24 maja 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muchacha,zgadzam sie z Toba,tutaj tez wiecej sie dowiedzialam i nauczylam niz przez cale moje zycie dzieki tak madrym dziewczynom jakie tu mamy,mimo ze to wszystko juz za mna bede caly czas sledzila Wasze losy i prosla o laski dla Was,mamy juz tu pare dzieciaczkow i mam nadzieje ze nasze przedszkole bedzie sie powiekszac co pare miesiecy,badzcie silne❤

    Alberta, mar2śka, klamka, Kadetka, Muchacha lubią tę wiadomość

    Rocznik 1973,AMH 0.47,slabe nasienie
    Starania na powaznie od 2012
    2014 ciaza (poronienie )
    2014 IUI (3 razy)
    2014 IVF
    2015 IVF (ciaza ,bez serduszka)
    2015 IVF
    2016 ciaza naturalna- blizniacza, 1 serduszko (coreczka 2017)
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 4915 4004

    Wysłany: 24 maja 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Się porobiło ;(

    Dziewczyny wiadomo ile nas tu jest to tyle różnych podejść. Jedna chce zdjęć a inna nie. Jedna powie dziecku jak było a inna nie powie.

    Ja dziś byłam na konsultacji u dr paligi. Jestem pozytywnie nastawiona. Jest plan do wykonania i to mnie cieszy ;)
    Jak będzie to się zobaczy.
    W angeliusie przymierzają się do mezo. Czekają na jakieś specjalne do tego celu probowki. Potem szkolenia w Grecji :)

    Dana721, klamka lubią tę wiadomość

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • Alberta Autorytet
    Postów: 670 244

    Wysłany: 24 maja 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea ja też dziękuję za podzielenie się wiedzą. I wszystkim Wam.
    Magdala przyjmij proszę zaproszenie, mam pytanie o akupunkturę w Londynie.
    Jak sobie rozstroiłaś jelita? Czarne jagody i orzechówka leczą to.
    Co do cyst funkcjonalnych, mam do nich skłonność. Gin zaskoczył mnie, że nie jest to niepęknięty pęcherzyk Graafa. Powiedział też, że nie ma leków a antyki tylko zapobiegają kolejnym.

    Endometrioza, 3 laparo usuniety jajnik, 2 histero polipy, PAI homo, Mthfr oba hetero, VR2 hetero
    4 IVF, 4 transfery bez sukcesu
  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 24 maja 2018, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alberta wrote:
    Magdala przyjmij proszę zaproszenie, mam pytanie o akupunkturę w Londynie

    Juz.

    U mnie to bylo ewidentne czyszczenie. Trzy godziny i przeszlo tak nagle jak przyszlo.

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 24 maja 2018, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia35 wrote:

    Ja dziś byłam na konsultacji u dr paligi. Jestem pozytywnie nastawiona. Jest plan do wykonania i to mnie cieszy ;) :)

    Jaki plan?

    Edit. Doczytalam na Angeliusie. ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2018, 23:11

    karolcia35 lubi tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 25 maja 2018, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurde, zeby pogadać o KD muszę grzebać na wątku o amh, który mnie nie dotyczy, a na wątku o KD cisza :-(

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
‹‹ 204 205 206 207 208 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ