Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 482

    Wysłany: 1 marca 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak to przebiega przy "mieszaniu" klinik, ale na chłopski rozum to Twój lekarz powinien o wszystkim wiedzieć, przecież będzie mieć to wpływ na dalsze leczenie :)

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • Marisza Przyjaciółka
    Postów: 62 30

    Wysłany: 1 marca 2018, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to najpierw spotkam się ze swoim lekarzem

  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JA też szykuję się prawdopodobnie do iv i mam pytanie co to znaczy niskie amh? Moje 1,55 to jakie jest?

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oranda wrote:
    JA też szykuję się prawdopodobnie do iv i mam pytanie co to znaczy niskie amh? Moje 1,55 to jakie jest?
    Powyżej 1,20 AMH jest w normie. Nie super wysokie, ale wystarczające. Jeszcze zależy w jakim jesteś wieku. Jeśli nie masz jeszcze 35 lat to powinno być w porządku.

    AMH wskazuje tylko ile jajeczek zostało, a w zasadzie nie mówi nic o ich jakości. A przy in vitro i w ogóle zapłodnieniu liczy się przede wszystkim jakość.

    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam jeszcze 34 lata, ale już w marcu będzie 35. A co mówi o jakości?

    Bea77 lubi tę wiadomość

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oranda wrote:
    Mam jeszcze 34 lata, ale już w marcu będzie 35. A co mówi o jakości?

    Jakości nie da się sprawdzić inaczej niż próbując. Najlepszym wyznacznikiem jakości jest po prostu zajście w zdrową ciążę i utrzymanie jej.

    Pośrednio poziom FSH oraz Inhibiny B może świadczyć o jakości, ale tak naprawdę moim zdaniem to nie ma możliwości sprawdzenia tego. Jak podejdziesz do in vitro to zobaczysz jakiej jakości zarodki powstały. Z tym, że tu też jest kruczek. Zarodki, które na oko pięknie wyglądają i są ocenione przez klinikę jako najwyższej klasy mogą być nieprawidłowe genetycznie. A jeśli są nieprawidłowe genetycznie to się nie przyjmą, albo się przyjmą na chwilę.

    In vitro to jedna wielka loteria. Nigdy nic nie wiadomo. Może też być tak, że pierwsze podejście będzie fatalne a drugie bardzo dobre.

    To jak gra w ruletkę, wszystko jest nieprzewidywalne. Dlatego się mówi, że in vitro jest tak trudnym emocjonalnie procesem. Bo nigdy nie wiesz czego się spodziewać.

    Jednakże jeśli już masz jedno dziecko (z tego co wyczytałam w stopce) i nie masz 35 lat to myślę, że powinno ci się udać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 15:19

    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mam jedno dziecko i zaszłam w ciążę bez problemu. Zasadniczo to zachodzę bez problemu tylko potem się psuje a ostatnia cp prawdopodobnie eliminuje naturalne zajście. Tylko ja zaraz będę mieć 35! Dokładnie za 29 dni. Co się dzieje z 35 urodzinami? Szanse tak drastycznie maleją?

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oranda wrote:
    Tak mam jedno dziecko i zaszłam w ciążę bez problemu. Zasadniczo to zachodzę bez problemu tylko potem się psuje a ostatnia cp prawdopodobnie eliminuje naturalne zajście. Tylko ja zaraz będę mieć 35! Dokładnie za 29 dni. Co się dzieje z 35 urodzinami? Szanse tak drastycznie maleją?

    Nie, to się tak umownie przyjmuje że po 35 urodzinach płodność zaczyna lecieć na łeb na szyję. Tak naprawdę jednak robi się cienko po 38 urodzinach. Ja mam 40 skończone i jeszcze próbuję. Są też na forum dziewczyny 42 - 44 letnie, które też jeszcze próbują na własnych komórkach. Mamy na tym wątku Danę, która zaszła w pierwszą ciążę naturalnie w wieku 43 lat, i po kilku nieudanych in vitro.

    Myślę, że jak najbardziej masz szansę. Przyjmuje się, że 80% przypadków wczesnych poronień spowodowanych jest wadami genetycznymi zarodka. I to nie ma nic wspólnego z brakiem problemów genetycznych w rodzinie czy z kariotypem przyszłych rodziców. To są spontaniczne błędy chromosomalne, które spowodowane są wyłącznie wiekiem kobiety (najczęściej niestety to po stronie kobiety jest problem).

    Dlatego ja podchodzę do in vitro z badaniami genetycznymi. Tak zwany PGS NGS. To badanie sprawdza czy zarodek ma prawidłowy układ i liczbę chromosomów. Taki zarodek który ma nieprawidłowy kariotyp (czyli układ chromosomów) się nie przyjmuje albo się roni. W wyjątkowych przypadkach może się czasem przyjąć i skutkować na przykład urodzeniem dziecka z syndromem Down. Ale nie są to aż takie znowu częste przypadki, bo natura sama pozbywa się chorych zarodków. Czyli jeśli masz powiedzmy 5 zarodków w wyniku in vitro, to badanie PGS pokaże który jest zdrowy. Tym samym oszczędzasz sobie kilku transferów zarodków, które prawdopodobnie by się i tak nie przyjęły.

    Ale też są różne szkoły, bo PGS może nieznacznie osłabiać zarodek. Badanie polega na pobraniu kilku komórek z trofoblastu blastocysty (czyli zarodka 5/6 dniowego). Trofoblast to ta część zarodka, z której się wytworzy kiedyś łożysko. Też PGS nie jest w 100% wiarygodne z dwóch powodów:

    1) niektóre zarodki są mozaiką genetyczną. Dlatego jeśli zrobi się biopsję kilku komórek z zarodka do badania PGS, to badanie może wykazać że zarodek jest chory. Gdyby z tego samego zarodka pobrano kilka innych komórek, to PGS by pokazało, że zarodek jest zdrowy
    2) zarodki mają zdolność samonaprawy, i wyrzucają nieprawidłowe komórki z węzła zarodkowego (z którego powstanie kiedyś dziecko) do trofoblastu. Czyli jak z trofoblastu pobierze się kilka chorych komórek, PGS wykaże że zarodek jest chory. A może się okazać, że węzeł zarodkowy jest zdrowy i jest możliwośc uzyskania zdrowej ciąży.

    Genetyk w klinice mi powiedział, że jeśliby podawać zarodki, które zostały zakwalifikowane przez PGS jako chore, to 4% z nich by się przyjęło mimo wszystko i dało zdrową ciążę. No ale to też oznacza, że pozostałe 96% by się nie przyjęło albo poroniło. Także skuteczność PGS, mimo że nie jest niezawodna, jest jednak bardzo wysoka.


    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci Bea za te obszerne wyjaśnienia :) jeszcze wiele przede mną

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 1 marca 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,płodność leci na leb na szyję po 40.

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 1 marca 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lil_m wrote:
    Pytasz wprawdzie Mimilę, ale pozwolę sobie odpowiedzieć, jako że mam mezo zaliczoną.

    Ja płaciłam 3.5k + chyba 300zł za znieczulenie, teraz faktycznie obniżyli cenę do 3k - zapisując się na zabieg dopytajcie co jest w pakiecie dokładnie, ja bylam niestety zaskoczona, że znieczulenie trzeba doliczyć dodatkowo.

    Do tego dochodzą koszty badań, ktore trzeba zrobić - na pewno pełna morfologia i badania infekcyjne, czyli m.in. różyczki, HIV, wymaz z kanału szyjki na chlamydię i kiłę. Pełen zestaw badań kosztował ok. 700zł. Oczywiście pewnie można je zrobić samemu, w ramach jakiegoś pakietu luxmedu czy coś, bo infekcyjne mają "ważność" 3 miesiące. Miałam też wizytę u anestezjologa, który analizował wyniki i przeprowadził wywiad do oceny, czy można znieczulać. Ten etap chyba przebiega podobnie, jak przed pickupem?

    Sam zabieg trwa 15-30 minut, w klinice trzeba być najpierw rano na oddanie krwi, żeby mogli przygotować osocze. Ja oddawałam krew o 7.00, zabieg miałam po 11 chyba. Oczywiście wszystko na czczo. Po zabiegu ok. 1-2 h na wybudzenie i do domu. Przez 24h po znieczuleniu nie można prowadzić i ktoś musi Cię odebrać z kliniki. Także sama procedura zabiego trwa 1 dzień, ale do tego dochodzą wizyta kwalifiakacyjna i u anestezjologa + badania.
    Lil,ja też bardzo dziękuję za odpowiedz jak wyglada zabieg. Mnie interesuje to czy mogą byc jakieś skutki uboczne;tzn czy naklucie jajników nie moze spowpdowac ich uszkodzenia i tym samym spadku amh.To wszystko musze się dowiedziec.Wyslali mi qstwone koszty z Invicty i faktycznie jedt tak jak pisalas,3000 plus koszty znieczulenia itd. Trochę dziwne,ze to wszyztko osobno ale w Usa ten zabieg kosztuje 3500 dolarow.

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 482

    Wysłany: 1 marca 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila, ryzyko jest pewnie takie, jak przy pick upie - nawet taka sama igła jest do tego wykorzystywana. A skutki uboczne możesz mieć niestety po każdym zabiegu, to zawsze jest ingerencja w ciało. Na stronie Invicty pojawił się artykuł o aktywacji tkanki, z którego wynika, że mechaniczne nakłucia jajników są w dłuższej perspektywie korzystne: https://www.klinikainvicta.pl/nieplodnosc-faq/aktywacja-komorek-jajowych-punkcja-jajnikow/

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 3453 2613

    Wysłany: 1 marca 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oranda wrote:
    Tak mam jedno dziecko i zaszłam w ciążę bez problemu. Zasadniczo to zachodzę bez problemu tylko potem się psuje a ostatnia cp prawdopodobnie eliminuje naturalne zajście. Tylko ja zaraz będę mieć 35! Dokładnie za 29 dni. Co się dzieje z 35 urodzinami? Szanse tak drastycznie maleją?
    Masz urodziny 30 marca?:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 19:14

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 1 marca 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lil,dziekuje bardzo.Do tej pory słyszalam ,ze jak np przy histeroskopii majstrowali przy jajnikach to amh polecialo szybko ale tu skutek powinien byc odwrotny. To sa takie same igly jak do punkcji przy ivf?

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam Magdala, zaczęłaś już stymulację?

  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 482

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takie same igły, procedura medyczna taka sama - tyle, że w drugą stronę, podają osocze, a nie pobierają komórki ;)

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia35 wrote:
    Masz urodziny 30 marca?:)

    Karolcia35 tak 30.03 będzie 35 :)

    karolcia35 lubi tę wiadomość

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 3453 2613

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oranda wrote:
    Karolcia35 tak 30.03 będzie 35 :)
    To świętujemy razem :) u mnie 38.

    Oranda lubi tę wiadomość

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dana, ja z innej beczki. Chciałam cię zapytać jak fizycznie znosiłaś ciążę po 40stce i jak dajesz sobie radę teraz z małym dzieckiem. Jest bardzo ciężko? Pracujesz też zawodowo czy nie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 20:43

    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • Magdala Autorytet
    Postów: 3379 13433

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77 wrote:
    Jak tam Magdala, zaczęłaś już stymulację?

    :-)
    Nie. Planowo zaczynam 17go.
    Przedtem musze zrobic tu u nas usg, czy nie mam niespodzianek.
    A wczoraj (15dc) tak mocno bolal mi brzuch owulacyjnie i mialam plamienie/krwawienie. Fak, oby nic sie nie dzialo.
    Pojutrze juz wskakuje na proga 14 dni.

    Zaczniemy chyba w podobnym czasie?

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
‹‹ 47 48 49 50 51 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego