Promocja!

Wykup abonament OvuFriend, a otrzymasz od nas prezent!

Przy zakupie abonamentu Premium na:

1 miesiąc - otrzymasz 15 dni w prezencie

3 miesiące - otrzymasz 1 miesiąc w prezencie

12 miesiący - otrzymasz 2 miesiące w prezencie


Jeżeli wykupisz abonament Premium w OvuFriend i zajdziesz w ciążę, będziesz mogła wykorzystać swój abonament w BellyBestFriend – niesamowitym, w pełni spersonalizowanym, inteligentnym kalendarzu Twojej ciąży!

Promocja trwa do 30.11.2018.

Wykup abonament Zamknij
Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Jagoda7
Ekspertka
Postów: 150
75

Wysłany: 7 listopada, 12:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
klamka napisała:
Booosz, sredniowiecze... Brak slow naprawde.

Realnie to oceniając, raczej tego nie uchwalą, biorąc pod uwagę skalę problemu niepłodności w społeczeństwie. Nowych wyborców dzięki temu nie zdobędą, gdyż coś takiego może popierać tylko twardy elektorat, który już mają, a więc z obawy przed utratą głosów ludzi dotkniętych tym problemem, projekt utknie gdzieś w komisji. Jedyne co mnie przeraża to poziom absurdu w naszym kraju.

HSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
Prolaktyna wreszcie prawidłowa
Histeroskopia zabiegowa
2018 - 1 x IMSI - 25.10. - transfer blastki :(

Vitaminka
Nowa
Postów: 5
8

Wysłany: 7 listopada, 13:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Skittles napisała:
Hej a slyszalas o IVA? to jest aktywacja jajnikow, kiedy juz nie pracuja. Zajmuje sie tym dr wyroba z krakowa. Moze warto poczytac i isc na konsultacje?
Słyszałam o tym ... nawet napisałam do Wyroby jednak trochę to kosztuje a nie dają gwarancji ze w ogóle coś uda się osiągnąć .


klamka
Autorytet
Postów: 1375
1266

Wysłany: 7 listopada, 13:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jagoda7 napisała:
Realnie to oceniając, raczej tego nie uchwalą, biorąc pod uwagę skalę problemu niepłodności w społeczeństwie. Nowych wyborców dzięki temu nie zdobędą, gdyż coś takiego może popierać tylko twardy elektorat, który już mają, a więc z obawy przed utratą głosów ludzi dotkniętych tym problemem, projekt utknie gdzieś w komisji. Jedyne co mnie przeraża to poziom absurdu w naszym kraju.
No i cala nadzieja, ze tak bedzie.

Ale ogolnie to przeraza mnie caly ten absurd tego co sie teraz dzieje. I to nie tylko w Polsce. Z jednej rzeczy sie ciesze, ze dziecka nie bede wychowywala w kraju monokulturowym... sorry, za ta wstawke, nic z tym watkiem nie ma wspolnego. Ide cicho siedziec do kata :)

thgf3a3fr7hdd3gb.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
2018.06.18 - Transfer (KD + ICSI) : beta 427 w 9dpt
2018.07.17 - <3
2018.09.07 - pierwsze motylki w brzuchu
2018.09.18 NIPT prawidlowe - czekamy na dziewczynke <3

Skittles
Przyjaciółka
Postów: 116
49

Wysłany: 7 listopada, 13:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Vitaminka napisała:
Słyszałam o tym ... nawet napisałam do Wyroby jednak trochę to kosztuje a nie dają gwarancji ze w ogóle coś uda się osiągnąć .
Gwarancji nigdy nie masz nawet z inf na wlasnych... jedna dziewczyna tu pisala ze bedzie miec iva w grudniu. Spotkala sie z dr Wyroba i chyba nie byla rozczarowana ta konsultacja, ze sie zdecydowala. U niej podobno jajniki sie zbuntowaly niedawno i chyba jest wtedy wieksza szansa na powidzenie. Chyba to jest jedyna opcja teraz dostepna, zeby miec szanse na wlasne dziecko jak zwykla stymulacja nie dala efektu przy skrajnie niskim amh :(.

amh 0,3, 36 lat, POF
1 invitro 07.2018 1 zarodek brak transferu

Vitaminka
Nowa
Postów: 5
8

Wysłany: 7 listopada, 13:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
niby tak ... z niczym nie ma pewności . Myslalam o tym jakis czas i chyba doszłam so wniosku ze nie chce eksperymentować ... mam 33 lata a czas ucieka ,sama niw wiem. . Wszystko to jest batdzo trudne. Poki co postanowiliśmy ze od nowego roku działamy z kd .


Skittles
Przyjaciółka
Postów: 116
49

Wysłany: 7 listopada, 13:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Vitaminka napisała:
niby tak ... z niczym nie ma pewności . Myslalam o tym jakis czas i chyba doszłam so wniosku ze nie chce eksperymentować ... mam 33 lata a czas ucieka ,sama niw wiem. . Wszystko to jest batdzo trudne. Poki co postanowiliśmy ze od nowego roku działamy z kd .
No tak to kd zostaje jak nie masz z tym problemu. Powodzenia! A jaki jest koszt iva? Bo kd bez badan w Invim w wawie to 17 tys.

amh 0,3, 36 lat, POF
1 invitro 07.2018 1 zarodek brak transferu

Kajutka
Nowa
Postów: 1
1

Wysłany: 7 listopada, 13:54
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jagoda7, zaczęłam leczenie jak miałam 36 lat. Konsultowałam się w kilku ośrodkach, ale przede wszystkim zbierałam sama informacje, czytając prace naukowe i szperając nie tylko w źródłach polskich, ale też zagranicznych. Jestem w ciąży, w 7 miesiącu, wszystko na razie dobrze się dzieje. Nie piszę na forach, raczej czytam, ale pomyślałam, że się podzielę tym, co udało mi się przez kilka lat starań dowiedzieć. Moje doświadczenia są takie, że warto weryfikować w różnych źródłach to, co słyszymy w klinikach. Często, co lekarz to opinia, nastawienie, preferencje, a w końcu gdzieś jest też obiektywna wiedza, do której można się odnieść…

Co do badań PGD (ja się zdecydowałam, choć nie od razu), z artykułów naukowych, które czytałam wynikało, że ok. 80% komórek jajowych (a potem zarodków) u kobiet po 38 roku życia ma nieprawidłową liczbę chromosomów. To ostatecznie prowadzi do zespołów wad takich jak zespół Downa (najlżejszy), Patau, Klinefeltera i wielu innych u zarodków. W praktyce, jeśli badań nie zrobisz, ryzykujesz najczęściej niepowodzenie programu i brak ciąży, albo poronienie na bardzo wczesnym etapie (do ok. 10-12 tyg.), albo urodzenie chorego dziecka. Oczywiście każdy sam podejmuje decyzję, czy akceptuje takie ryzyko, ma siłę walczyć po startach i niepowodzeniach itp. Do tego koszty, moim zdaniem, czasem lepiej wydać raz trochę więcej niż kilka razy mniej, bo suma summarum pierwsza strategia się zazwyczaj bardziej opłaca (taki był przynajmniej nasz tok myślenia).

Co do zdolności zarodków do samonaprawy, to o czym piszesz odnosi się do zjawiska tzw. mozaicyzmu. Tak, jak ja to zrozumiałam, polega ono na tym, że część komórek zarodka jest prawidłowa, a część nieprawidłowa. Istnieją badania, które mówią o możliwej samo naprawie zarodka przy określonym poziomie natężenia zmian. Dlatego niektórzy badacze (głównie kilku skupionych wokół jednego profesora G. z Nowego Yorku, który od lat jest przeciwnikiem PGD) sugerują odstępowanie od badań preimplantacyjnych. Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%. Badania PGD w kierunku aneuploidii zatem nie warto odpuszczać, bo poszukuje się w nim zarodków z zasadniczymi, dużymi błędami - gdy wszystkie lub prawie wszystkie komórki zarodka są nieprawidłowe. Patrząc na trendy na świecie widać, że liczba badań PGD generalnie rośnie, w USA chyba 70 czy 80% cykli jest z diagnostyką PGD i generalnie rozważa się ją u każdej pary, bez względu na wiek, bo skuteczniej i globalnie finansowo efektywniej.

Co do biopsji i mrożenia zarodków, jeśli procedura jest przeprowadzona prawidłowo (przez doświadczoną osobę, odpowiednią techniką) to jest bezpieczna dla zarodków i ich nie osłabia. Potwierdzają to prace naukowe i analizy w różnych ośrodkach. Co więcej nie ma też żadnych różnic w późniejszym rozwoju płodu i malucha, a analizowali stan zdrowia i psychikę do wieku chyba 5 lat. Dla mnie osobiście to miało kluczowe znaczenie. Kriokonserwacja jest procedurą stosowaną standardowo, nie wiem zatem skąd wątpliwości i pomysł, że to może osłabiać czy jakoś wpływać na stan zarodka. Powiem więcej, istnieją nawet badania, które pokazują, że więcej ciąż uzyskiwanych jest z transferów zarodków mrożonych. Podejrzewają, że ma to związek z tym, że organizm kobiety zdąży się już zregenerować po stymulacji, a jej endometrium jest lepiej przygotowane. Na świecie coraz częściej sugeruje się mrożenie wszystkich zarodków i podawanie ich w kolejnym cyklu (tzw. strategia freeze all).

Co do hodowli do 5 doby, jak dla mnie to rozsądne rozwiązanie. Dopiero w stadium blastocysty zarodek ukazuje swój potencjał. Wcześniej, do 3 doby nie uruchamia własnego genomu, nie ma produkcji białek, mRNA – nie ma zatem informacji nt. rokowań, nie wiadomo, czy zarodek będzie się rozwijał i czy transfer ma sens. Do tego obserwacja rozwoju po 3 dobie daje wstępną informację o jakości zarodków. Zarodki, które się nie rozwiną po 3 dobie, to w większości te z błędami genetycznymi. Generalnie jest też trochę bezpieczniej, bo zarodek w laboratorium IVF ma stabilniejsze warunki, nie jest narażony na oddziaływanie układu odpornościowego, komórek cytotoksycznych matki etc. Umiem sobie wyobrazić, że jak masz jeden czy dwa zarodki, to decyzja jest trudna, można też wybrać inaczej… Z drugiej strony w takiej sytuacji można szukać metod, które zwiększą szanse na pobranie większej liczby komórek albo zrobić kilka cykli i zebrać zarodki. My tak zrobiliśmy z dwóch powodów – żeby zwiększyć szansę na to, że po badaniu będą jakieś prawidłowe i żeby w przyszłości, jak uda się już mieć jedno, mieć też drugie dziecko… Ostatecznie mieliśmy 7 zarodków z 2 cykli, 4 nieprawidłowe, 1 podany i jest ze mną, 2 zamrożone czekają na swój czas.

Dużo tego wyszło… może komuś się przyda

klamka lubi tę wiadomość


Jagoda7
Ekspertka
Postów: 150
75

Wysłany: 7 listopada, 14:19
Cytuj | (3) | Zgłoś
Kajutka, nie mam niestety czasu na zbyt długą polemikę, ale dziękuję za te informacje. Każdy głos jest ważny. Napisałam wyraźnie, że to jest sensowne dla par , które mają dużą ilość zarodków - gdybym ja tak miała, to zgoda, pieniądze za same badania nie są istotne w takim przypadku.

Inaczej to jednak wygląda z perspektywy par, które mają mało zarodków, czyli dokładnie tak jak jest w większości przypadków na tym forum, kobiet z niskim AMH. Jeżeli z jednej stymulacji uzyskujesz w najlepszym przypadku (o ile przetrwają) jedną, dwie blastocysty, to aby uzbierać zarodki musisz tych stymulacji mieć kilka. Na koniec jak już jesteś szczęśliwa, że masz swoją gromadkę, to jest wysokie prawdopodobieństwo, że wszystkie okażą się chore. Zatem w przypadku takich par szanse już na starcie są bliskie zeru - tyle tylko, że płacisz za nie czasem nie dziesiątki, ale już setki tysięcy (klika stymulacji, leki, badania).

Odnośnie mrożenia - tak wiem, są teorie bodaj szwedzkich badaczy, że transfer mrożaków jest lepszy, bo tylko najsilniejsze zarodki przetrwają rozmrożenia. Na temat hodowli do stadium blastocysty - tutaj nie mam zdania, nie potrafię sobie samej odpowiedzieć na pytanie, czy zarodki mają większą szansę przetrwania w macicy niż na szkiełku. Nie wiem tego, kliniki mają różną politykę w tym zakresie. To tyle tak na szybko, ale dziękuję za Twój głos, bo przecież nie zamierzam przekonywać par, mających dużo zarodków, aby ich nie badano. Ja tylko nie widzę sensu robienia tego w moim przypadku - także ze względów zdrowotnych. Nie mam zamiaru przechodzić przez kilka stymulacji. Czeka mnie jeszcze jedna i ostatnia.

Bea77_2, Niezapominajka5, Mika10 lubią tę wiadomość

HSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
Prolaktyna wreszcie prawidłowa
Histeroskopia zabiegowa
2018 - 1 x IMSI - 25.10. - transfer blastki :(

Jagoda7
Ekspertka
Postów: 150
75

Wysłany: 7 listopada, 14:33
Cytuj | (3) | Zgłoś
Ps. A propos statystyki - ja miałam dwa zarodki przebadane, jeden okazał się chory, drugi zdrowy, a więc statystycznie 50% było prawidłowych, a jestem już w grupie wiekowej powyżej 38 lat (nie wchodząc w szczegóły ;), więc mój przypadek nie sprawdza się w tych statystykach. Zarodek był zdrowy, a jednak się nie przyjął - ciąża biochemiczna, a więc nawet w przypadku przebadanych zarodków nie ma gwarancji i wiem, że nie jestem odosobniona, bo też czytam nie tyle statystyki, co historie z życia wzięte.

Bea77_2, gosiaczek1281, Mika10 lubią tę wiadomość

HSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
Prolaktyna wreszcie prawidłowa
Histeroskopia zabiegowa
2018 - 1 x IMSI - 25.10. - transfer blastki :(

scania
Autorytet
Postów: 301
384

Wysłany: 7 listopada, 14:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Joanna1212 badałaś ureaplasmę (koniecznie metodą PCR)? Mi w zwykłym badaniu wyszła ujemna a dopiero PCR dodatnia. Infekcje pęcherza się skończyły po wyleczeniu (4,5 roku temu). Oboje braliśmy antybiotyk.

Jeden jajnik od 2001
VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
IX 2013 IMSI: 4A&4B
XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów - IMSI: 2x4B
II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
II 2018 kriotransfer - 2cc - ciąża biochemiczna
V 2018 mezoterapia

Jagoda7
Ekspertka
Postów: 150
75

Wysłany: 7 listopada, 14:41
Cytuj | (2) | Zgłoś
I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek.

brenya77, Bea77_2 lubią tę wiadomość

HSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
Prolaktyna wreszcie prawidłowa
Histeroskopia zabiegowa
2018 - 1 x IMSI - 25.10. - transfer blastki :(

klamka
Autorytet
Postów: 1375
1266

Wysłany: 7 listopada, 14:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jagoda7 napisała:
I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek.
Takie badania moga byc moze wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych. Wtedy moga badac calosc. W Polsce nie jest to legalne zdaje sie, ale juz w Grecji tak.

thgf3a3fr7hdd3gb.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
2018.06.18 - Transfer (KD + ICSI) : beta 427 w 9dpt
2018.07.17 - <3
2018.09.07 - pierwsze motylki w brzuchu
2018.09.18 NIPT prawidlowe - czekamy na dziewczynke <3

Vitaminka
Nowa
Postów: 5
8

Wysłany: 7 listopada, 14:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Skittles napisała:
No tak to kd zostaje jak nie masz z tym problemu. Powodzenia! A jaki jest koszt iva? Bo kd bez badan w Invim w wawie to 17 tys.
Pisał mi ze około 13000 plus leki za zabieg .


Jagoda7
Ekspertka
Postów: 150
75

Wysłany: 7 listopada, 14:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
klamka napisała:
Takie badania moga byc moze wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych. Wtedy moga badac calosc. W Polsce nie jest to legalne zdaje sie, ale juz w Grecji tak.

Ale nam chyba nie chodzi tutaj o to, aby oddawać zarodki do badań naukowych ;-)
Ja bym wolała mieć je u siebie w brzuszku.

HSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
Prolaktyna wreszcie prawidłowa
Histeroskopia zabiegowa
2018 - 1 x IMSI - 25.10. - transfer blastki :(

klamka
Autorytet
Postów: 1375
1266

Wysłany: 7 listopada, 15:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jagoda7 napisała:
Ale nam chyba nie chodzi tutaj o to, aby oddawać zarodki do badań naukowych ;-)
Ja bym wolała mieć je u siebie w brzuszku.
Ja wiem :), ale chodzilo o twoj komentarz :"I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek."

Wiec te badania moglby byc wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych, wtedy mogli je przebadac wzdloz i wszerz... i wyniki jakie sa takie sa.

Dobra, ja mam troche ogolnie dziury w mozgu przez ta ciaze, masa szara wyparowala juz czesciowo u mnie, wiec jesli zle cos zrozumialam, to sorki, wybaczcie.

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 15:10

thgf3a3fr7hdd3gb.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
2018.06.18 - Transfer (KD + ICSI) : beta 427 w 9dpt
2018.07.17 - <3
2018.09.07 - pierwsze motylki w brzuchu
2018.09.18 NIPT prawidlowe - czekamy na dziewczynke <3

Jagoda7
Ekspertka
Postów: 150
75

Wysłany: 7 listopada, 15:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
klamka napisała:
Ja wiem :), ale chodzilo o twoj komentarz :"I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek."

Wiec te badania moglby byc wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych, wtedy mogli je przebadac wzdloz i wszerz... i wyniki jakie sa takie sa.

Dobra, ja mam troche ogolnie dziury w mozgu przez ta ciaze, masa szara wyparowala juz czesciowo u mnie, wiec jesli zle cos zrozumialam, to sorki, wybaczcie.

Klamka, nie martw się o siebie, bo masz rację ;-). Tylko rozmawiamy o dwóch osobnych kwestiach. Naukowcy mogą badać całe zarodki, rozkładać je na części pierwsze i obliczać sobie statystycznie procent prawidłowych i nieprawidłowych komórek. Jednak przy PGS/NGS nie bada się całych zarodków, a tylko kilka komórek, bo więcej nie można. Zatem ocenia się tylko prawdopodobieństwo tego, czy zarodek jest zdrowy, czy chory, a nie procentowy udział zdrowych i chorych komórek w całym zarodku.

HSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
Prolaktyna wreszcie prawidłowa
Histeroskopia zabiegowa
2018 - 1 x IMSI - 25.10. - transfer blastki :(

klamka
Autorytet
Postów: 1375
1266

Wysłany: 7 listopada, 15:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jagoda7 napisała:
Klamka, nie martw się o siebie, bo masz rację ;-). Tylko rozmawiamy o dwóch osobnych kwestiach. Naukowcy mogą badać całe zarodki, rozkładać je na części pierwsze i obliczać sobie statystycznie procent prawidłowych i nieprawidłowych komórek. Jednak przy PGS/NGS nie bada się całych zarodków, a tylko kilka komórek, bo więcej nie można. Zatem ocenia się tylko prawdopodobieństwo tego, czy zarodek jest zdrowy, czy chory, a nie procentowy udział zdrowych i chorych komórek w całym zarodku.
O patrz, teraz skumalam. Znaczy rozumialam temat, ale odpowiadajac, mialam na mysli inna sytuacje. A tutaj rzeczywiscie, trudno ocenic konkretny zarodek, bo przeciez wszystkiego sie nie bada.

thgf3a3fr7hdd3gb.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
2018.06.18 - Transfer (KD + ICSI) : beta 427 w 9dpt
2018.07.17 - <3
2018.09.07 - pierwsze motylki w brzuchu
2018.09.18 NIPT prawidlowe - czekamy na dziewczynke <3

AmVormittag
Autorytet
Postów: 452
563

Wysłany: 7 listopada, 16:59
Cytuj | (4) | Zgłoś
Niezapominajka, dzięki:-* u mnie dzień za dniem leci jak z bicza strzelił. Chłopcy są cudowni, Starszak już świetnie mówi, ostatnio zapytał panią w sklepie ubraną w skórzane spodnie i czarny płaszcz czy jest Batmanem :-D poza tym nadal Was podczytuję i cały czas kibicuję.

W temacie nowej propozycji ustawy - żenada, czemu / komu ma to służyć? Poza tym zakaz mrożenia jest absurdalny bo co w przypadku konieczności odroczenia transferu przy np hiperce? Obstawiam, że taki shit nie przejdzie
Jeszcze mogę zrozumieć problem z refundacją, skoro nfz leży w rozsypce i panuje chroniczny brak kasy na leczenie, rehabilitacje etc. Natomiast te brednie to tylko próba podlizania się środowiskom katolickim, byc może"na osłodę" po uwaleniu antyaborcyjnego projektu Kai Godek.

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 18:16

Bea77_2, Niezapominajka5, eM80, Dana721 lubią tę wiadomość

3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
f2wlwn15ouce76v4.png
961l9vvjv4n6peyx.png

Niezapominajka5
Autorytet
Postów: 948
829

Wysłany: 7 listopada, 18:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jagoda7 napisała:
Dziewczyny wpłynął projekt ustawy dotyczący in vitro - to jest jakiś żart.

https://wiadomosci.wp.pl/in-vitro-tylko-dla-malzenstw-nowy-projekt-w-sejmie-6314265367038081a
O_o

czynnik męski, niskie amh, niedoczynność, IUI- 2017- :(
1 ICSI- 2018- :( / 1 IMSI- 2018- :( 2 ICSI-2018- :(
Nowy rozdział

Niezapominajka5
Autorytet
Postów: 948
829

Wysłany: 7 listopada, 18:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
AmVormittag napisała:
Niezapominajka, dzięki:-* u mnie dzień za dniem leci jak z bicza strzelił. Chłopcy są cudowni, Starszak już świetnie mówi, ostatnio zapytał panią w sklepie ubraną w skórzane spodnie i czarny płaszcz czy jest Batmanem :-D poza tym nadal Was podczytuję i cały czas kibicuję.

W temacie nowej propozycji ustawy - żenada, czemu / komu ma to służyć? Poza tym zakaz mrożenia jest absurdalny bo co w przypadku konieczności odroczenia transferu przy np hiperce? Obstawiam, że taki shit nie przejdzie
Jeszcze mogę zrozumieć problem z refundacją, skoro nfz leży w rozsypce i panuje chroniczny brak kasy na leczenie, rehabilitacje etc. Natomiast te brednie to tylko próba podlizania się środowiskom katolickim, byc może"na osłodę" po uwaleniu antyaborcyjnego projektu Kai Godek.
Test o batmanie rozłożył mnie na łopatki :D

Ustawa z kosmosu, ale maja większość i wszystko mogą spróbować przepchnac:(
Już słyszę medialny przekaz jakie to ivf jest złe i trzeba je naprawić..

czynnik męski, niskie amh, niedoczynność, IUI- 2017- :(
1 ICSI- 2018- :( / 1 IMSI- 2018- :( 2 ICSI-2018- :(
Nowy rozdział


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)