Letnia promocja w OvuFriend!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 31 sierpnia a otrzymasz od nas prezent:

Jeżeli wykupisz abonament Premium w OvuFriend i zajdziesz w ciążę, będziesz mogła wykorzystać swój abonament w BellyBestFriend, w niesamowitym, w pełni spersonalizowanym, inteligentnym kalendarzu Twojej ciąży!

Promocja trwa do 31 sierpnia 2019 roku.

Wykup abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • klamka Autorytet
    Postów: 1682 1646

    Wysłany: 7 listopada 2018, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    Realnie to oceniając, raczej tego nie uchwalą, biorąc pod uwagę skalę problemu niepłodności w społeczeństwie. Nowych wyborców dzięki temu nie zdobędą, gdyż coś takiego może popierać tylko twardy elektorat, który już mają, a więc z obawy przed utratą głosów ludzi dotkniętych tym problemem, projekt utknie gdzieś w komisji. Jedyne co mnie przeraża to poziom absurdu w naszym kraju.
    No i cala nadzieja, ze tak bedzie.

    Ale ogolnie to przeraza mnie caly ten absurd tego co sie teraz dzieje. I to nie tylko w Polsce. Z jednej rzeczy sie ciesze, ze dziecka nie bede wychowywala w kraju monokulturowym... sorry, za ta wstawke, nic z tym watkiem nie ma wspolnego. Ide cicho siedziec do kata :)

    mjvyo7esvp7mdppy.png
    Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
  • Skittles Autorytet
    Postów: 612 617

    Wysłany: 7 listopada 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vitaminka wrote:
    Słyszałam o tym ... nawet napisałam do Wyroby jednak trochę to kosztuje a nie dają gwarancji ze w ogóle coś uda się osiągnąć .
    Gwarancji nigdy nie masz nawet z inf na wlasnych... jedna dziewczyna tu pisala ze bedzie miec iva w grudniu. Spotkala sie z dr Wyroba i chyba nie byla rozczarowana ta konsultacja, ze sie zdecydowala. U niej podobno jajniki sie zbuntowaly niedawno i chyba jest wtedy wieksza szansa na powidzenie. Chyba to jest jedyna opcja teraz dostepna, zeby miec szanse na wlasne dziecko jak zwykla stymulacja nie dala efektu przy skrajnie niskim amh :(.

    ckais65g6mcobnpx.png
    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna
  • Vitaminka Debiutantka
    Postów: 8 8

    Wysłany: 7 listopada 2018, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niby tak ... z niczym nie ma pewności . Myslalam o tym jakis czas i chyba doszłam so wniosku ze nie chce eksperymentować ... mam 33 lata a czas ucieka ,sama niw wiem. . Wszystko to jest batdzo trudne. Poki co postanowiliśmy ze od nowego roku działamy z kd .

  • Skittles Autorytet
    Postów: 612 617

    Wysłany: 7 listopada 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vitaminka wrote:
    niby tak ... z niczym nie ma pewności . Myslalam o tym jakis czas i chyba doszłam so wniosku ze nie chce eksperymentować ... mam 33 lata a czas ucieka ,sama niw wiem. . Wszystko to jest batdzo trudne. Poki co postanowiliśmy ze od nowego roku działamy z kd .
    No tak to kd zostaje jak nie masz z tym problemu. Powodzenia! A jaki jest koszt iva? Bo kd bez badan w Invim w wawie to 17 tys.

    ckais65g6mcobnpx.png
    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna
  • Kajutka Nowa
    Postów: 1 1

    Wysłany: 7 listopada 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7, zaczęłam leczenie jak miałam 36 lat. Konsultowałam się w kilku ośrodkach, ale przede wszystkim zbierałam sama informacje, czytając prace naukowe i szperając nie tylko w źródłach polskich, ale też zagranicznych. Jestem w ciąży, w 7 miesiącu, wszystko na razie dobrze się dzieje. Nie piszę na forach, raczej czytam, ale pomyślałam, że się podzielę tym, co udało mi się przez kilka lat starań dowiedzieć. Moje doświadczenia są takie, że warto weryfikować w różnych źródłach to, co słyszymy w klinikach. Często, co lekarz to opinia, nastawienie, preferencje, a w końcu gdzieś jest też obiektywna wiedza, do której można się odnieść…

    Co do badań PGD (ja się zdecydowałam, choć nie od razu), z artykułów naukowych, które czytałam wynikało, że ok. 80% komórek jajowych (a potem zarodków) u kobiet po 38 roku życia ma nieprawidłową liczbę chromosomów. To ostatecznie prowadzi do zespołów wad takich jak zespół Downa (najlżejszy), Patau, Klinefeltera i wielu innych u zarodków. W praktyce, jeśli badań nie zrobisz, ryzykujesz najczęściej niepowodzenie programu i brak ciąży, albo poronienie na bardzo wczesnym etapie (do ok. 10-12 tyg.), albo urodzenie chorego dziecka. Oczywiście każdy sam podejmuje decyzję, czy akceptuje takie ryzyko, ma siłę walczyć po startach i niepowodzeniach itp. Do tego koszty, moim zdaniem, czasem lepiej wydać raz trochę więcej niż kilka razy mniej, bo suma summarum pierwsza strategia się zazwyczaj bardziej opłaca (taki był przynajmniej nasz tok myślenia).

    Co do zdolności zarodków do samonaprawy, to o czym piszesz odnosi się do zjawiska tzw. mozaicyzmu. Tak, jak ja to zrozumiałam, polega ono na tym, że część komórek zarodka jest prawidłowa, a część nieprawidłowa. Istnieją badania, które mówią o możliwej samo naprawie zarodka przy określonym poziomie natężenia zmian. Dlatego niektórzy badacze (głównie kilku skupionych wokół jednego profesora G. z Nowego Yorku, który od lat jest przeciwnikiem PGD) sugerują odstępowanie od badań preimplantacyjnych. Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%. Badania PGD w kierunku aneuploidii zatem nie warto odpuszczać, bo poszukuje się w nim zarodków z zasadniczymi, dużymi błędami - gdy wszystkie lub prawie wszystkie komórki zarodka są nieprawidłowe. Patrząc na trendy na świecie widać, że liczba badań PGD generalnie rośnie, w USA chyba 70 czy 80% cykli jest z diagnostyką PGD i generalnie rozważa się ją u każdej pary, bez względu na wiek, bo skuteczniej i globalnie finansowo efektywniej.

    Co do biopsji i mrożenia zarodków, jeśli procedura jest przeprowadzona prawidłowo (przez doświadczoną osobę, odpowiednią techniką) to jest bezpieczna dla zarodków i ich nie osłabia. Potwierdzają to prace naukowe i analizy w różnych ośrodkach. Co więcej nie ma też żadnych różnic w późniejszym rozwoju płodu i malucha, a analizowali stan zdrowia i psychikę do wieku chyba 5 lat. Dla mnie osobiście to miało kluczowe znaczenie. Kriokonserwacja jest procedurą stosowaną standardowo, nie wiem zatem skąd wątpliwości i pomysł, że to może osłabiać czy jakoś wpływać na stan zarodka. Powiem więcej, istnieją nawet badania, które pokazują, że więcej ciąż uzyskiwanych jest z transferów zarodków mrożonych. Podejrzewają, że ma to związek z tym, że organizm kobiety zdąży się już zregenerować po stymulacji, a jej endometrium jest lepiej przygotowane. Na świecie coraz częściej sugeruje się mrożenie wszystkich zarodków i podawanie ich w kolejnym cyklu (tzw. strategia freeze all).

    Co do hodowli do 5 doby, jak dla mnie to rozsądne rozwiązanie. Dopiero w stadium blastocysty zarodek ukazuje swój potencjał. Wcześniej, do 3 doby nie uruchamia własnego genomu, nie ma produkcji białek, mRNA – nie ma zatem informacji nt. rokowań, nie wiadomo, czy zarodek będzie się rozwijał i czy transfer ma sens. Do tego obserwacja rozwoju po 3 dobie daje wstępną informację o jakości zarodków. Zarodki, które się nie rozwiną po 3 dobie, to w większości te z błędami genetycznymi. Generalnie jest też trochę bezpieczniej, bo zarodek w laboratorium IVF ma stabilniejsze warunki, nie jest narażony na oddziaływanie układu odpornościowego, komórek cytotoksycznych matki etc. Umiem sobie wyobrazić, że jak masz jeden czy dwa zarodki, to decyzja jest trudna, można też wybrać inaczej… Z drugiej strony w takiej sytuacji można szukać metod, które zwiększą szanse na pobranie większej liczby komórek albo zrobić kilka cykli i zebrać zarodki. My tak zrobiliśmy z dwóch powodów – żeby zwiększyć szansę na to, że po badaniu będą jakieś prawidłowe i żeby w przyszłości, jak uda się już mieć jedno, mieć też drugie dziecko… Ostatecznie mieliśmy 7 zarodków z 2 cykli, 4 nieprawidłowe, 1 podany i jest ze mną, 2 zamrożone czekają na swój czas.

    Dużo tego wyszło… może komuś się przyda

    klamka lubi tę wiadomość

  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 295 172

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajutka, nie mam niestety czasu na zbyt długą polemikę, ale dziękuję za te informacje. Każdy głos jest ważny. Napisałam wyraźnie, że to jest sensowne dla par , które mają dużą ilość zarodków - gdybym ja tak miała, to zgoda, pieniądze za same badania nie są istotne w takim przypadku.

    Inaczej to jednak wygląda z perspektywy par, które mają mało zarodków, czyli dokładnie tak jak jest w większości przypadków na tym forum, kobiet z niskim AMH. Jeżeli z jednej stymulacji uzyskujesz w najlepszym przypadku (o ile przetrwają) jedną, dwie blastocysty, to aby uzbierać zarodki musisz tych stymulacji mieć kilka. Na koniec jak już jesteś szczęśliwa, że masz swoją gromadkę, to jest wysokie prawdopodobieństwo, że wszystkie okażą się chore. Zatem w przypadku takich par szanse już na starcie są bliskie zeru - tyle tylko, że płacisz za nie czasem nie dziesiątki, ale już setki tysięcy (klika stymulacji, leki, badania).

    Odnośnie mrożenia - tak wiem, są teorie bodaj szwedzkich badaczy, że transfer mrożaków jest lepszy, bo tylko najsilniejsze zarodki przetrwają rozmrożenia. Na temat hodowli do stadium blastocysty - tutaj nie mam zdania, nie potrafię sobie samej odpowiedzieć na pytanie, czy zarodki mają większą szansę przetrwania w macicy niż na szkiełku. Nie wiem tego, kliniki mają różną politykę w tym zakresie. To tyle tak na szybko, ale dziękuję za Twój głos, bo przecież nie zamierzam przekonywać par, mających dużo zarodków, aby ich nie badano. Ja tylko nie widzę sensu robienia tego w moim przypadku - także ze względów zdrowotnych. Nie mam zamiaru przechodzić przez kilka stymulacji. Czeka mnie jeszcze jedna i ostatnia.

    Bea77_2, Niezapominajka5, Mika10 lubią tę wiadomość

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 295 172

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ps. A propos statystyki - ja miałam dwa zarodki przebadane, jeden okazał się chory, drugi zdrowy, a więc statystycznie 50% było prawidłowych, a jestem już w grupie wiekowej powyżej 38 lat (nie wchodząc w szczegóły ;), więc mój przypadek nie sprawdza się w tych statystykach. Zarodek był zdrowy, a jednak się nie przyjął - ciąża biochemiczna, a więc nawet w przypadku przebadanych zarodków nie ma gwarancji i wiem, że nie jestem odosobniona, bo też czytam nie tyle statystyki, co historie z życia wzięte.

    Bea77_2, gosiaczek1281, Mika10 lubią tę wiadomość

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
  • scania Autorytet
    Postów: 301 384

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna1212 badałaś ureaplasmę (koniecznie metodą PCR)? Mi w zwykłym badaniu wyszła ujemna a dopiero PCR dodatnia. Infekcje pęcherza się skończyły po wyleczeniu (4,5 roku temu). Oboje braliśmy antybiotyk.

    Jeden jajnik od 2001
    VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
    IX 2013 IMSI: 4A&4B
    XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów - IMSI: 2x4B
    II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
    II 2018 kriotransfer - 2cc - ciąża biochemiczna
    V 2018 mezoterapia
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 295 172

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek.

    brenya77, Bea77_2 lubią tę wiadomość

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
  • klamka Autorytet
    Postów: 1682 1646

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek.
    Takie badania moga byc moze wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych. Wtedy moga badac calosc. W Polsce nie jest to legalne zdaje sie, ale juz w Grecji tak.

    mjvyo7esvp7mdppy.png
    Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
  • Vitaminka Debiutantka
    Postów: 8 8

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    No tak to kd zostaje jak nie masz z tym problemu. Powodzenia! A jaki jest koszt iva? Bo kd bez badan w Invim w wawie to 17 tys.
    Pisał mi ze około 13000 plus leki za zabieg .

  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 295 172

    Wysłany: 7 listopada 2018, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klamka wrote:
    Takie badania moga byc moze wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych. Wtedy moga badac calosc. W Polsce nie jest to legalne zdaje sie, ale juz w Grecji tak.

    Ale nam chyba nie chodzi tutaj o to, aby oddawać zarodki do badań naukowych ;-)
    Ja bym wolała mieć je u siebie w brzuszku.

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
  • klamka Autorytet
    Postów: 1682 1646

    Wysłany: 7 listopada 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    Ale nam chyba nie chodzi tutaj o to, aby oddawać zarodki do badań naukowych ;-)
    Ja bym wolała mieć je u siebie w brzuszku.
    Ja wiem :), ale chodzilo o twoj komentarz :"I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek."

    Wiec te badania moglby byc wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych, wtedy mogli je przebadac wzdloz i wszerz... i wyniki jakie sa takie sa.

    Dobra, ja mam troche ogolnie dziury w mozgu przez ta ciaze, masa szara wyparowala juz czesciowo u mnie, wiec jesli zle cos zrozumialam, to sorki, wybaczcie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada 2018, 15:10

    mjvyo7esvp7mdppy.png
    Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 295 172

    Wysłany: 7 listopada 2018, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klamka wrote:
    Ja wiem :), ale chodzilo o twoj komentarz :"I jeszcze jedno pytanie czysto logiczne - piszesz "Z drugiej strony, dotarłam do danych, że obecnie akceptuje się jako prawidłowe zarodki, u których liczba nieprawidłowych komórek wynosi do 60%" - jakim cudem w zarodkach określa się procentowo liczbę prawidłowych komórek, skoro w biopsji pobiera się ich zaledwie kilka, więcej nie można bo uszkodzi się zarodek."

    Wiec te badania moglby byc wykonane na zarodkach oddanych do badan naukowych, wtedy mogli je przebadac wzdloz i wszerz... i wyniki jakie sa takie sa.

    Dobra, ja mam troche ogolnie dziury w mozgu przez ta ciaze, masa szara wyparowala juz czesciowo u mnie, wiec jesli zle cos zrozumialam, to sorki, wybaczcie.

    Klamka, nie martw się o siebie, bo masz rację ;-). Tylko rozmawiamy o dwóch osobnych kwestiach. Naukowcy mogą badać całe zarodki, rozkładać je na części pierwsze i obliczać sobie statystycznie procent prawidłowych i nieprawidłowych komórek. Jednak przy PGS/NGS nie bada się całych zarodków, a tylko kilka komórek, bo więcej nie można. Zatem ocenia się tylko prawdopodobieństwo tego, czy zarodek jest zdrowy, czy chory, a nie procentowy udział zdrowych i chorych komórek w całym zarodku.

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
  • klamka Autorytet
    Postów: 1682 1646

    Wysłany: 7 listopada 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    Klamka, nie martw się o siebie, bo masz rację ;-). Tylko rozmawiamy o dwóch osobnych kwestiach. Naukowcy mogą badać całe zarodki, rozkładać je na części pierwsze i obliczać sobie statystycznie procent prawidłowych i nieprawidłowych komórek. Jednak przy PGS/NGS nie bada się całych zarodków, a tylko kilka komórek, bo więcej nie można. Zatem ocenia się tylko prawdopodobieństwo tego, czy zarodek jest zdrowy, czy chory, a nie procentowy udział zdrowych i chorych komórek w całym zarodku.
    O patrz, teraz skumalam. Znaczy rozumialam temat, ale odpowiadajac, mialam na mysli inna sytuacje. A tutaj rzeczywiscie, trudno ocenic konkretny zarodek, bo przeciez wszystkiego sie nie bada.

    mjvyo7esvp7mdppy.png
    Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 7 listopada 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka, dzięki:-* u mnie dzień za dniem leci jak z bicza strzelił. Chłopcy są cudowni, Starszak już świetnie mówi, ostatnio zapytał panią w sklepie ubraną w skórzane spodnie i czarny płaszcz czy jest Batmanem :-D poza tym nadal Was podczytuję i cały czas kibicuję.

    W temacie nowej propozycji ustawy - żenada, czemu / komu ma to służyć? Poza tym zakaz mrożenia jest absurdalny bo co w przypadku konieczności odroczenia transferu przy np hiperce? Obstawiam, że taki shit nie przejdzie
    Jeszcze mogę zrozumieć problem z refundacją, skoro nfz leży w rozsypce i panuje chroniczny brak kasy na leczenie, rehabilitacje etc. Natomiast te brednie to tylko próba podlizania się środowiskom katolickim, byc może"na osłodę" po uwaleniu antyaborcyjnego projektu Kai Godek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada 2018, 18:16

    Bea77_2, Niezapominajka5, eM80, Dana721 lubią tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 1691 1704

    Wysłany: 7 listopada 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    Dziewczyny wpłynął projekt ustawy dotyczący in vitro - to jest jakiś żart.

    https://wiadomosci.wp.pl/in-vitro-tylko-dla-malzenstw-nowy-projekt-w-sejmie-6314265367038081a
    O_o

    eiktskjo0dv7ght5.png
    Czekamy na Ciebie 💝
  • Niezapominajka5 Autorytet
    Postów: 1691 1704

    Wysłany: 7 listopada 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    Niezapominajka, dzięki:-* u mnie dzień za dniem leci jak z bicza strzelił. Chłopcy są cudowni, Starszak już świetnie mówi, ostatnio zapytał panią w sklepie ubraną w skórzane spodnie i czarny płaszcz czy jest Batmanem :-D poza tym nadal Was podczytuję i cały czas kibicuję.

    W temacie nowej propozycji ustawy - żenada, czemu / komu ma to służyć? Poza tym zakaz mrożenia jest absurdalny bo co w przypadku konieczności odroczenia transferu przy np hiperce? Obstawiam, że taki shit nie przejdzie
    Jeszcze mogę zrozumieć problem z refundacją, skoro nfz leży w rozsypce i panuje chroniczny brak kasy na leczenie, rehabilitacje etc. Natomiast te brednie to tylko próba podlizania się środowiskom katolickim, byc może"na osłodę" po uwaleniu antyaborcyjnego projektu Kai Godek.
    Test o batmanie rozłożył mnie na łopatki :D

    Ustawa z kosmosu, ale maja większość i wszystko mogą spróbować przepchnac:(
    Już słyszę medialny przekaz jakie to ivf jest złe i trzeba je naprawić..

    eiktskjo0dv7ght5.png
    Czekamy na Ciebie 💝
  • Mandolina Koleżanka
    Postów: 40 5

    Wysłany: 8 listopada 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    Mam nadzieję, że nie będziecie miały mi za złe, że tak się wam wtranżalam w temat. Jestem po 3 nieudanych in vitro - to trzy procedury od maja tego roku. Na początku leczenia miałam AMH 0.77, prawdopodobnie teraz spadło, nie sprawdzałam go, bo o ostatniej porażce dowiedziałam się przedwczoraj i chcemy dać sobie chwilę oddechu zanim ruszymy z kolejną procedurą.

    Dotychczas leczyliśmy się w Bocianie w Warszawie, ale poważnie zastanawiam się nad zmianą kliniki, bo obawiam się, że lekarze nie mają tam na mnie żadnego pomysłu.

    1. procedura - krótki protokół, menopur, 1 komórka i jeden zarodek trzydniowy 7A/B - beta ani drgnęła
    2. procedura - długi protokół, menopur+puregon, 2 komórki i dwa zarodki trzydniowe 4/AB i 7 B/C, beta drgnęła do 1.8, bez sukcesu
    3. procedura - krótki protokół, menopur+elonva, 1 komórka i jeden zarodek trzydniowy 6B - beta ani drgnęła

    Generalnie zdaję sobie sprawę z tego, że jest tragicznie, w 3 dobie nasze zarodki nawet nie mają 8 komórek, ale łudzę się, że gdzie indziej jakiś lekarz będzie potrafił poprowadzić stymulację tak, żeby dać nam szansę. Chcę spróbować ostatni raz na własnych komórkach, później zostaje mi już tylko KD. Czy któraś z was ma jakieś doświadczenia z NOVUM w Warszawie i może polecić jakiegoś lekarza od przypadków beznadziejnego AMH?

    Ogólnie to mam 29 lat i w życiu nie podejrzewałam, że mnie to spotka, a tu po laparoskopii w 2015, która miała mi udrożnić jajowody (nie udrożniła), AMH spadło z 2,9 do 0,77 w 2,5 roku, wyć mi się chce.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada 2018, 09:59

    Starania od 11.2014
    11.2015 - HSG, oba jajowody niedrożne
    12.2015 - laparoskopia, rzekome udrożnienie jednego jajowodu, AMH: 2,9
    04.2018 - dramat, AMH 0,77, lecimy z in-vitro
    06.2018 - ICSI 1 zarodek :(
    09.2018 - ICSI 2 zarodki :(
    11.2018 - ICSI 1 zarodek :(
  • eM80 Autorytet
    Postów: 534 449

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc Mandolina

    Nie masz beznadziejnego amh, do tego 29 lat , ale faktycznie słabo odpowiadasz na stymulacje , jakie miałaś dawki ? i jakie masz fsh ?

    dziewczyny z tego co wiem były w novum i na pewno Ci odpowiedzą, zdania sa podzielone co do lekarzy :), jest tez watek o klinice novum tam tez możesz zapytać.

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
‹‹ 614 615 616 617 618 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)