Odpowiedz

Inofem

Oceń ten wątek:
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Triszkaaa, mam PCOS w dość opornej formie na wszelkie farmaceutyki, dlatego miałam laparoskopię i teraz takie plany na przyszłość jak pisałam wyżej.

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co. Byłam na monitoringu dzisiaj. Okazalo się, że mam tylko jeden jedyny pęcherzyk 23 mm w 9 dc, czyli chyba du*a, ale czuję jednocześnie, że za parę dni 2-3 będzie owulacja( tak mi się wydaje po organizmie). Niestety jest też ta gorsza wiadomość, to może nie być pęcherzyk, a torbiel z poprzedniego cyklu. NO ale się nie załamuję i biorę się do dzieła. W piątek mam iść sprawdzić czy pękł ten pęcherzyk. Zastanawiam się czemu tylko jeden jest i ani jednego więcej. Może to przez Inofem, że nie urosły inne. Chciałabym by to był TEN cykl:)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka, a zazwyczaj jak to wyglądało u Ciebie? PRzed Inofemem?

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    był jeden pęcherzyk zazwyczaj, ale tak około 16-18 mm w 14-16 dc, s teraz jest 9 dc, pęcherzyk 23 mm i zobaczymy. Będzie co będzie.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zaczęłaś przyjmować jakichś innych leków? bo żeby tak urósł pęcherzyk...to,że Inofem tak by działał to lekki szok.

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmieniłam jedynie dawkę euthyroxu tydzień temu, zaczęłam brać vit. D i vit. B. No więc chyba to jest torbiel, więc pierwszy raz nie będę miała owulacji od czerwca. chociaż może pęknie, bo coś mnie boli po lewej stronie właśnie, nie nakręcam się, bo piątek niedaleko. A po za tym czasu nie mam, bo jeszcze zostają obowiązki i inni lekarze do odwiedzenia w tym tygodniu;)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, nie ma sensu się nakręcać. Może to wielki pęcherz i tyle :)żeby pęcherzykiem go nie nazwać :D bo toż to obraza by była :D

    Martoszka lubi tę wiadomość

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakby był ten wymarzony to och. Nie ważne czy mały czy duży, ważne by zrobił to na co każda z nas czeka.
    Wiesz wczoraj się dowiedziałam,. że siostrzeniec mojego męzą (19 lat) wpadł i trochę się załamałam, bo szwagierka miała moim dzieckiem się zajmować za 2 lata, a nie być babcią z wpadki, prosto mówiąc. No ale cóż. Takie życie, może ja nie mogę mieć dzieci, może mi to nie jest pisane i tyle;) Teraz z mężem robimy sobie salon na strychu u moich rodziców, więc też nie będę o tym myśleć, po postu nie będę tam jeździć i tyle, by nie słuchać jakie to straszne być w ciąży i jak teraz sobie życie ułożyć. Dla mnie to cud, nie ważne w jakim wieku:)
    Życzę im tylko by to docenili, chociaż tego nie zrobią na pewno, ale żeby ten mały ktoś był cały i zdrowy.
    ale się rozpisałam;)

    Ladybird:) lubi tę wiadomość

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak mam, że kiedy ktoś się nie stara, a nawet się broni przed ciążą a zaliczają wpadkę to przykro mi się robi przez chwilę zmagam się z tematem i dopiero jak przywyknę do tego to jakoś to przetrawiam i potem jest już łatwiej. Czasem sobie wyrzucam,że jak byłam młodsza, to mówiłam,że mam jeszcze czas, a teraz człowiek robi co może by takie maleństwo znalazło się razem z nami na tym świecie...ale cóż czasu nie cofnę, więc muszę walczyć o jutro.

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ile masz lat? Ja mam 22.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja skończyłam 30 niedawno.

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To też nie dużo jeszcze. A bylas kiedys w ciązy? Przepraszam, ze pytam, ale kazda z nas ma jeden cel.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie byłam, do tego roku nie chciałam być, w sumie to może do zeszłego. Teraz widzę jaka to głupota była z mojej strony. A pytać możesz, dlaczego nie? :)

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bylam kilka lat temu. Moj maz mnie powstymywal, bo szkola itd,a jak porobilam badania i.wyszlo nie tak, to od razu kazalam sie brac za to i dobrze, bo juz 5 cykl idzie, a co by bylo pozniej.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wcześniej mogłam pomyśleć tak jak Ty, ale cóż, odkładałam na później, choć mam nadzieję, że nie za późno. Oby :)

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę,ze nie:) zaczęłam w sierpniu i ciekawe ile to potrwa:)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Gwiasdeczkaa Koleżanka
    Postów: 85 9

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby krócej niż myślimy, że potrwa :D

    Martoszka lubi tę wiadomość

    9ltfu6bdbqd0wjy3.png

    Lepiej żałować w życiu czegoś co się zrobiło niż czegoś co można było zrobić...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby nie było nic złego w sensie nowych chorób:)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7742

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Wiecie co. Byłam na monitoringu dzisiaj. Okazalo się, że mam tylko jeden jedyny pęcherzyk 23 mm w 9 dc, czyli chyba du*a, ale czuję jednocześnie, że za parę dni 2-3 będzie owulacja( tak mi się wydaje po organizmie). Niestety jest też ta gorsza wiadomość, to może nie być pęcherzyk, a torbiel z poprzedniego cyklu. NO ale się nie załamuję i biorę się do dzieła. W piątek mam iść sprawdzić czy pękł ten pęcherzyk. Zastanawiam się czemu tylko jeden jest i ani jednego więcej. Może to przez Inofem, że nie urosły inne. Chciałabym by to był TEN cykl:)
    Ja mam podobną sytuację po Inofolicu(taki sam skład), na usg byłam w 12dc (przy cyklach 28dni) i lekarz powiedział, że dziwne to wszystko, bo nie ma pęcherzyka dominującego, ale jest płyn w zatoce douglasa i grube endometrium (12mm) i on nie wie, czy cykl bezowulacyjny czy owu już była...(co by pasowało z wykresem temperatur). Tylko, że testy owulacyjne były pozytywne dopiero 12 i 13 dc i to ci dopiero zagadka. Zastanawiam się, czy brać ten Inofolic.

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja powiedzialam, ze biore inofem. Ale nic nie powiedziala,.wiec nie wiem czy to cos juz dalo. Mam nadzieje, ze to jest ten pecherzyk. Najwazniejsze by pękł, bo nie bardzo chcę torbiel na święta. Ale to jest tylko jeden jedyny pęcherzyk, który jest w tym cylku. Nie ma ani jednego więcej. Tylko ten jeden

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego