Odpowiedz

inofolic

Oceń ten wątek:
  • lenka83 Koleżanka
    Postów: 61 5

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    7 mc :( a mam wrażenie że to wieczność a do tego te leki które przepisała lekarka mojemu mężowi maja na niego zły wpływ ma biegunki i boleści brzucha więc już sama nie wiem co robić miał je brać na szybkość plemników


  • Demeter Autorytet
    Postów: 455 285

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka głowa do góry. Naprawdę można sfiksować od tego starania. To jest po prostu męczące. Gdyby można było o tym zapomnieć na dłuższy czas...ale się nie da. Może lepiej, żeby twój mąż to odstawił, bo jeszcze nieźle sobie zaszkodzi.
    Aleksandrazzz twoja fasolinka niech rośnie zdrowo:)

    Demeter
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja pewnie pojutrze dostanę @ bo już mnie pobolewa nawet nie chce się łudzić i robić test normalnie jakaś masakra :((((

    neomi34
  • lenka83 Koleżanka
    Postów: 61 5

    Wysłany: 5 sierpnia 2015, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    można zwariować ja ten cykl mam jakiś długi 35 dni mam wrażenie że te cykle się wydłużają zanim bralam inofolic miałam nawet 42 dni .na początkach brania 29-30 dni a teraz znowu sie wydłużają


  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 5 sierpnia 2015, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka83, głowa do góry, uda się :-) 7 m-cy to dużo dla staraczek, ale do roku czasu starania to norma.
    Pij dalej ten Inofolic, zobaczysz opłaci Ci sie to, czasami są cykle bezowulacyjne, mogą być też dłuższe.
    Jak nie teraz to niedługo się uda. A dla pewności zawsze można test zobić jak @ będzie za dużo się spóżniać.
    Pewnie Twój mąz bierze cynk? Bo on może powodować właśnie problemy z żołądkiem. Najlepiej wtedy go brać zawsze z jedzeniem, oby to nie był nabiał - produkty mleczne, kawa z mlekiem, sery itp.
    Ja brałam kiedyś Zincteral, na włosy, bo mi leciały, to czasami jak brałam na czco po 2 tabletki to potem pół dnia rzygałam. Zaczęłam wtedy go przyjmowac z jedzeniem.

  • blackangel Koleżanka
    Postów: 31 5

    Wysłany: 5 sierpnia 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleńka Nie dziekuje :*** ja dzwonilam do mojej gin i sie pytalam co z tym inofolikiem teraz bo zaczelam go vrac z wlasnej inicjatywy i kazala mi go odstawic i brc folik i femibion1 tak samo inna lekarka kazala zrobic kolezance z blizniakami o ktorej wczesniej pisalam ... Ogolnie to nie czuje sie jakbym w ciazy byla ...;) oprocz tego ze @ nie mam testy pozytywne i w nocy siku wstaje to nic a nic mi nie dolega mam nadzieje ze 20 sierpbia na badaniu bedzie wszystko dobrze z malenstwem ;)

    Bo to co wspiera nas przez szereg trudnosci to nadzieja i wiara ze i dla nas jest to niebo <3
  • aleksandrazz Autorytet
    Postów: 1736 1899

    Wysłany: 6 sierpnia 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda niech słucha się swojego lekarza ;)

    f2w3skjoz38r27ux.png
    ug37p07wdm3008n6.png

    "Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
    J 15, 7
    Dziękuję za groszka ;)
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 6 sierpnia 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrazz, gratuluję ciąży:-)!!! A Ty dalej pijesz Ino?
    Najważniejsze to to, że teraz naturalnych witamin pod dostatkiem, owoce sezonowe, warzywa...:-) I naturalna wit D :-)
    Długo piłaś Inofolic? Brałaś jakieś wspomagacze dodatkowo?
    Ja już wariuję, piję ten magiczny proszek, uzaleznił mnie jak narkotyk, jak rano wstaję to od razu nim myślę, do tego magnez z b6...Ale testy owu negatywne, już nie mam sił ich robić, a mam 16dc :( Fakt, ż cykle do 36 dni, może jest jeszcze nadzieją na owu :-)

  • aleksandrazz Autorytet
    Postów: 1736 1899

    Wysłany: 6 sierpnia 2015, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już kiedyś opisywałam moją historię ale tak w skrócie: Cykle miałam zawsze po 40-50 dni. Jeden lekarz stwierdził PCO , drugi że to nie PCO , brałam antykoncepty na wyrównanie cykli przez pół roku , nic to nie dało , potem luteine przez rok , dalej po odstawieniu to samo cykle po 50 dni. Od grudnia zaczęłam pić inofolic 2x1 , i cykle miałam jak w zegarku, owu też niby występowała. W szczęśliwym cyklu brałam jeszcze pół tabletki clo i zaskoczyło. Widocznie inofolic pomagał ale jednak był za słaby dla mnie , chociaż uważam że dużo mi pomógł i to dzięki niemu zaskoczyło w pierwszym cyklu z clo i to jeszcze pół tabletki.Dalej pije inofolic do 12 go tygodnia , ale ograniczyłam się do jednej saszetki dziennie przez wymioty.

    Agnella lubi tę wiadomość

    f2w3skjoz38r27ux.png
    ug37p07wdm3008n6.png

    "Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
    J 15, 7
    Dziękuję za groszka ;)
  • ciasteczkowy potwór Przyjaciółka
    Postów: 101 40

    Wysłany: 6 sierpnia 2015, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Parę z was pisalo tutaj, ze po inofolicku dostaly plamien przed miesiaczka, niestety ja tez to zauwazylam. Wczesniej mialam, ale tylko po miesiaczce, teraz zaczely sie pojawiac na 3 dni przed @.. hmm ciekawa jestem czy ten specyfik moze jakos negatywnie na to wplywac, moze obniza poziom jakiegos hormonu i tak sie dzieje.. Zapytajcie swoich ginekologow, ja tez spytam. Zobaczymy co na to odpowiedza:)

    " Nigdy nie mów nigdy"
    f2w3dqk3ff0nea4g.png
  • ciasteczkowy potwór Przyjaciółka
    Postów: 101 40

    Wysłany: 6 sierpnia 2015, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleksandrazz wrote:
    Już kiedyś opisywałam moją historię ale tak w skrócie: Cykle miałam zawsze po 40-50 dni. Jeden lekarz stwierdził PCO , drugi że to nie PCO , brałam antykoncepty na wyrównanie cykli przez pół roku , nic to nie dało , potem luteine przez rok , dalej po odstawieniu to samo cykle po 50 dni. Od grudnia zaczęłam pić inofolic 2x1 , i cykle miałam jak w zegarku, owu też niby występowała. W szczęśliwym cyklu brałam jeszcze pół tabletki clo i zaskoczyło. Widocznie inofolic pomagał ale jednak był za słaby dla mnie , chociaż uważam że dużo mi pomógł i to dzięki niemu zaskoczyło w pierwszym cyklu z clo i to jeszcze pół tabletki.Dalej pije inofolic do 12 go tygodnia , ale ograniczyłam się do jednej saszetki dziennie przez wymioty.


    Bardzo Ci gratuluje cazy :) Tez mam PCOS i od lutego sie staram, ale nic z tego. Inofolic jak narazie skrocil mi cykle. Pytanie mam do Ciebie czy tak jak duzo z nas mialas po nim plamienia? Dziewczyny sie skarza i ja tez :) chcemy odpowiedzi od jakiejs zaciazonej czy plamienia nie byly jakas wieksza przeszkoda w zajsciu :)

    " Nigdy nie mów nigdy"
    f2w3dqk3ff0nea4g.png
  • aleksandrazz Autorytet
    Postów: 1736 1899

    Wysłany: 6 sierpnia 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak , miałam po nim plamienia przed miesiączką kilka dni. Też się martwiłam , ale w cyklu w którym zaszłam plamienia się nie pojawiły ;)Pytałam gina to mówił że taka moja uroda , nie wie dlaczego się tak dzieje bo progesteron niby ok.

    f2w3skjoz38r27ux.png
    ug37p07wdm3008n6.png

    "Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
    J 15, 7
    Dziękuję za groszka ;)
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 7 sierpnia 2015, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksadranzz, też mi się wydaję, że Inofolic wspomógł clo, bardzo szybko Ci poszło, bo dziewczyny potrzebują nieraz przynajmniej 3 miesięc z clo, aby zaskoczyć :-) Czytałam, że ten magiczny prozek działa podobnie jak Metformina, która jest pomocna przy stymulacji jajników. Tylko trzeba minimum 3-6 miesięcy go pić.
    Ja popiję jeszcze miesiac bez leków, i potem zgłoszę się do swojej ginki po clo.
    Ciasteczkowy Potwór, też miałąm w 2 miesiącu brania Inofolicu plamienie przez @, ale i po też. Leci mi 3 miesiąc picia 2 razy dziennie po jednej saszetce, i na razie efektów nie ma, ale się nie zrażam :-) Wierzę, że się uda :-)

  • Jolcia1985 Autorytet
    Postów: 641 282

    Wysłany: 7 sierpnia 2015, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksadranzz gratulacje!!!!
    Ja mam już drugi cykl z inofolicem i pierwszy z clo. Owulacja w tym cyklu na pewno była (potwierdzona monitoringiem), zobaczymy co z tego wyjdzie :).
    Może w moim przypadku taka mieszanka także okaże się szczęśliwa ?:)

    1 IUI X.2015 - :(, 2 IUI XI.2015 :(
    I.2016 - laparoskopia, histeroskopia
    05.11.2016 Antoś ❤
    20.06.2018 [*] 10tc Aniołek Basia 6tc
    10.11.2018 jest ❤️😃 bracik


  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 7 sierpnia 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jolcia, to super, że już w I cyklu z clo była owulacja. Moja koleżanka dopiero w 3 cyklu miała owu, nie reagowała w tych pierwszych cyklach. Ale udało jej się w 4 cyklu z clo :-) Jest już w 34tc :-)
    Jak już działa to na pewno niedługo bedą pozytywne efekty. No super byłoby, gdybyś napisała jak Ci poszło:-) Życzę powodzenia, aby były dwie krechy już w tym miesiącu:-)!!!!

  • Jolcia1985 Autorytet
    Postów: 641 282

    Wysłany: 7 sierpnia 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj na pewno napiszę :) nawet jeżeli się nie uda dam znać jak w tym cyklu zareagowałam na inofolika (może całkiem znikną plamienia?)

    1 IUI X.2015 - :(, 2 IUI XI.2015 :(
    I.2016 - laparoskopia, histeroskopia
    05.11.2016 Antoś ❤
    20.06.2018 [*] 10tc Aniołek Basia 6tc
    10.11.2018 jest ❤️😃 bracik


  • ciasteczkowy potwór Przyjaciółka
    Postów: 101 40

    Wysłany: 7 sierpnia 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dzisiaj u gina, ale nie zapytalam o te plamienia. Wylecialo mi z glowy przez to ze niestety moj pecherzyk od tygodnia nie urosl ani 1 mm:( 14 dc nadal 14mm . Eh ile jeszcze..

    " Nigdy nie mów nigdy"
    f2w3dqk3ff0nea4g.png
  • Jolcia1985 Autorytet
    Postów: 641 282

    Wysłany: 8 sierpnia 2015, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy inofolic może podwyższać prolaktynę? ponad normę?

    1 IUI X.2015 - :(, 2 IUI XI.2015 :(
    I.2016 - laparoskopia, histeroskopia
    05.11.2016 Antoś ❤
    20.06.2018 [*] 10tc Aniołek Basia 6tc
    10.11.2018 jest ❤️😃 bracik


  • ciasteczkowy potwór Przyjaciółka
    Postów: 101 40

    Wysłany: 8 sierpnia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja slyszalam ze moze obnizac prolaktyne przez co mozna nabawic sie niedoczynnosci tarczycy jezeli jest w normie. O tym ze podwyzsza nic nie wiem.

    " Nigdy nie mów nigdy"
    f2w3dqk3ff0nea4g.png
  • Demeter Autorytet
    Postów: 455 285

    Wysłany: 8 sierpnia 2015, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potworku a jaki ma związek prolaktyna z tsh?

    Neomi żyjesz tam?

    Demeter
‹‹ 131 132 133 134 135 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ