Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szyjka macicy jest inaczej unerwiona niz pozostale czesci:D dlatego nic nie czujemy

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też lekarz powiedział, że miałam drożne a bolało. Mnie bolało już zakładanie cewnika, więc chyba drożność nie miała tu znaczenia.

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie ja mysle ze ten wlasciwy cykl jak bedzie to to poczuje,te dziwna pewnosc, tak to sobie wyobrazam i wierze ze tak moze byc

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paola, bolalo jak mi wziernik pielegniarka zakladala, bo szyjke mialam bardzo wysoko. I to bylo wlasnie spowodowane podobno tym, ze pecherz byl pusty. Teraz z kolei, samo zakladanie wziernika nie bolalo, ale za to pecherz cisnal :P
    Ja Hsg tez nie czulam, nawet nie wiem kiedy bylo po wszystkim :)

    Zuzanna jak juz napisalam wyzej, u mnie jednak to czy pelny pecherz zrobilo ogromna roznice.

    Platek, nie powinno bolec, ale widzisz, Olencja pisala ze ja bolalo. Juz nie pamietam doklanie czy to Jolcia pisala pare tygodni temu, ze ja bardzo bolalo, ze nie mogla wytrzymac.

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co do bólu przy wziernikowaniu to kiedys przezylam masakre!!! jakies pare lat temu bedac w szpitalu uniwersyteckim na badaniach lekarce ktora mnei badala towarzyszyla studentka na stazu, lekarka spytala sie czy studentka moze mi zalozyc wziernik, zgodzilam sie i to byl błąd!!!! zaczęła mi zakładać ogromny wziernik jak dla kobiety po porodzie!!! na szczescie lekarka szybko interweniowala, ale ja przezylam swoje!

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no cóż trzeba będzie przeżyć. Hsg przeżyłam, to chyba inseminację też dam radę. Mimo wszystko strasznie mi żal, że tak w łóżku z przyjemnością się nie udaje :(

  • Dani Autorytet
    Postów: 1686 3122

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    India strasznie mi przykro :( Ale nie lam sie. W koncu sie uda. Napewno. Jak nie IUI to in vitro.

    Jutro ide na pierwsza insemke, dobrze ze piszecie ze krew moze poleciec, przygotuje sie..She to jak ten pelen pecherz osiagnac? Ile przed nie sikac???

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
    9.2020 Ciaza naturalna, naturalny cud :)
    10.2020 siódmy tydzień, jest serduszko ♥️


    ticker_pgn.php?v=0,0,2021-6-18,0,u
  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala wrote:
    a co do bólu przy wziernikowaniu to kiedys przezylam masakre!!! jakies pare lat temu bedac w szpitalu uniwersyteckim na badaniach lekarce ktora mnei badala towarzyszyla studentka na stazu, lekarka spytala sie czy studentka moze mi zalozyc wziernik, zgodzilam sie i to byl błąd!!!! zaczęła mi zakładać ogromny wziernik jak dla kobiety po porodzie!!! na szczescie lekarka szybko interweniowala, ale ja przezylam swoje!


    mi też kiedyś studentka nakładała wziernik, ba nawet wymrażała nadżerkę ( potem trzeba było poprawić)...masakrycznie to wspominam

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po IUI bolalo:D hsg nie wiem bo spalam:D

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani wrote:
    India strasznie mi przykro :( Ale nie lam sie. W koncu sie uda. Napewno. Jak nie IUI to in vitro.

    Jutro ide na pierwsza insemke, dobrze ze piszecie ze krew moze poleciec, przygotuje sie..She to jak ten pelen pecherz osiagnac? Ile przed nie sikac???

    Kochana u mnie pecherz sie szybko napelnia, to moj odwieczny problem. Postanowilam godzine przed IUI zaczac go powoli napekniac, i byl w godzinke pelny, ale ze byl poslizg o pol godziny to potem siedzialam z rozpietym rozporkiem w poczekalni :P

    Mocno trzymam kciuki &&&&& Ty wiesz <3


    Ja tez kiedys pozwolilam na sobie zrobic eksperyment studencki. Niestety dziewczynie sie nie udalo nawet znalezc szyjki :P

    Dani lubi tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    mozna,ja mialam zastrzyk chyba w 8 dniu cyklu bo po letro dojrzale pecherzyki sa dosc szybko.
    Aszka, nie wiem czy juz pytałam czy nie, a ile Ty miałas pecherzyków i jakiej wielkosci? Jaki estradiol?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAli wrote:
    Aszka, nie wiem czy juz pytałam czy nie, a ile Ty miałas pecherzyków i jakiej wielkosci? Jaki estradiol?
    ja mialam jeden, akurat jestem zwolenniczka lekarza z naszego bociana z ktorym konsultowałam swoj przypadek, lekarz ma mega wiedze, nazywa sie Jacek Szamatowicz i udziela na naszym bocianie bezpłatnych porad. Bo jak zaczełam sie zagebiac w temat IUI to przeczytalam mase artykułow, ten watek i wypowiedzi dziewczyn na roznych forach itd. ogolnie zaleca sie do IUI 3 pecherzyki np. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne itd. w tym rozmiar od 20 -25 mm, hormony itd. Natomiast Szamatowicz ze swojego doswiadczenia, typuje 1 pecherzyk ale dobry jakosciowo,czyli hormonalnie (estradiol,lh, fsh) i rozmiar od 18, endo juz od 8 mm. I ja własnie taki mialam 18 mm, endo 8, estradiol około 200 i lh i fsh faza owulacyjna.

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie sama IUI nie bolala ale po zle sie czulam i caly dzien mnie pobolewal i jajnik i brzuch i moze macica(?)

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    ja mialam jeden, akurat jestem zwolenniczka lekarza z naszego bociana z ktorym konsultowałam swoj przypadek, lekarz ma mega wiedze, nazywa sie Jacek Szamatowicz i udziela na naszym bocianie bezpłatnych porad. Bo jak zaczełam sie zagebiac w temat IUI to przeczytalam mase artykułow, ten watek i wypowiedzi dziewczyn na roznych forach itd. ogolnie zaleca sie do IUI 3 pecherzyki np. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne itd. w tym rozmiar od 20 -25 mm, hormony itd. Natomiast Szamatowicz ze swojego doswiadczenia, typuje 1 pecherzyk ale dobry jakosciowo,czyli hormonalnie (estradiol,lh, fsh) i rozmiar od 18, endo juz od 8 mm. I ja własnie taki mialam 18 mm, endo 8, estradiol około 200 i lh i fsh faza owulacyjna.


    to mnie pocieszyłaś:), mój lekarz robi mi na naturalnym cyklu gdzie mam jeden pęcherzyk i też opiera się na hormonach, powiedział mi że jak jest jeden pęcherzyk to estradiol na poziomie 200 mówi nam że jest on dobry, przy kilku pęcherzykach nie da się ocenić jaki estradiol jest w każdym z nich powiedzmy...

    aszka lubi tę wiadomość

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • pysia Autorytet
    Postów: 1575 808

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    no wlaśnie mi też się tak wydaje, że sperma to tylko z pochwy wypływa, a więc po inseminacji nie powinna. No chyba, że lekarz nie trafi ;)

    ja mialam 3 iui, przy pierwszej nic nie wyplynelo ale zrobily sie torbiele.
    przy drugiej bylo wszytsko ok ale czulam mokre na posladkach jak lezalam... to chyba cos wyplynelo..
    a przy 3 tez wszytsko ok i nic nie wyplynelo,, ale jeszcze nie wiem jak efekty :)
    wiec nie wiem co o tym myslec..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2016, 21:55

    aszka lubi tę wiadomość

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to jest 2ml, jak moze cokolwiek wyciec?

  • pysia Autorytet
    Postów: 1575 808

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no nie wiem, jak po drugiej iui lezalam na fotelu ginekologicznym to czulam ze mi cos splynelo na posladki, ale mozliwe ze to nie bylo to o czym mysle :) no nie wiem..

    aszka lubi tę wiadomość

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moze wydzielina lubrykacyjna;)
    wiem,suchar jak u sztrasburgera:D

    aszka, Płatek szkarłatny lubią tę wiadomość

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4316 3153

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po seksie tez jak lezakuję to czasem mam wrazenie " mokrych" posladkow,a potem sie okazuje, ze nic takiego nie mialo miejsca.

    aszka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry.

    A czy oni przed zabiegiem nie dezynfekuja miejsc wrażliwych?
    Bo czytałam ze cos tam psikają przed wprowadzeniem sondy- moze to uczucie mokrego tyłka to od tego?

    A ja dziś idę na ostateczne podglądanie. Jak pecherzyki rosna średnio 2mm / choc u mnie zwykle jest mniej/ na dobe to dzis powinny miec 18mm. Jak tak bedzie, to wtedy szybko do laba, badam estradiol, lh i fsh i biore zastrzyk.
    A jak beda mniejsze to niestety bede musiała czekac :/. Tylko ze w przyszłym tygodniu monitorig juz odpada wiec bedzie na chybił, trafił...
    Może wtedy lepiej nie robic zastrzyku i poczekac az same pekna? No własnie, czy któras z Was miała przepisane gonadotropiny i nie brała zastrzyku na pekniecie tylko dała szanse pecherzykom zeby same pękły?

    aszka lubi tę wiadomość

‹‹ 1075 1076 1077 1078 1079 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego