Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    ja kupiłam len mielony i lepiej mi wchodzi niż ziarna siemienia..., po wiesiołku mam efekt, więc już to siemie sobie tak dla atrakcji aplikuje-leipiej się czuje jak coś robie

    Na mnie nie działało ani siemię, ani wiesiołek...brałam przez pół roku i nic Odstawiłam wszystko i zaczęłam tylko pić wodę z octem jabłkowym, który podobno odkwasza organizm i tym samym wpływa na jakość sluzu. Od 3 miesięcy w dni płodne, a nawet kilka dni przed 'zalewa mnie' śluz płodny. W tym cyklu zaczęło się w 6DC, a owulacje mam zwykle ok. 12DC.
    Nie daję głowy, że to przez ten ocet, bo kiedy zaczęłam go pić, jednocześnie zaczęłam też brać leki na stymulację owulacji.
    Fakt jest taki, że nigdy nie miałam tyle śluzu płodnego (właściwie nie miałam wcale).

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3350 3384

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, to prawda pewnie, ale wez sie wyłącz..ja bym bardzo chciala ale na okraglo o tym myslei nie potrafie przestac, jeszcze te wiosenne brzuchy wszedzie i wózki i te reklamy w telewizji gdzie albo niemowleta, albo szczesliwe rodziny ... ja to chyba do psychologa powinnam najpierw isc, bo mnie taka brzydka zawisc juz bierze, ze az mi wstyd za siebie czasami :(

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś wrote:
    Na mnie nie działało ani siemię, ani wiesiołek...brałam przez pół roku i nic Odstawiłam wszystko i zaczęłam tylko pić wodę z octem jabłkowym, który podobno odkwasza organizm i tym samym wpływa na jakość sluzu. Od 3 miesięcy w dni płodne, a nawet kilka dni przed 'zalewa mnie' śluz płodny. W tym cyklu zaczęło się w 6DC, a owulacje mam zwykle ok. 12DC.
    Nie daję głowy, że to przez ten ocet, bo kiedy zaczęłam go pić, jednocześnie zaczęłam też brać leki na stymulację owulacji.
    Fakt jest taki, że nigdy nie miałam tyle śluzu płodnego (właściwie nie miałam wcale).
    ja też leki na stymuacje owulacji, ze ten śluz, który mam tak, jak ty to od nich, choć biore clo i od niego ponoć pogarsza sie endometrium i śluz, ale u mnie jak na razie ok, nie wiem ile to zasługa wiesiołka a ile leków, też zauwazyłam przy lekach efekt, też wcześniej wcale nie miałam śluzu, ale biore ten wiesiołek, pomaga na cere , paznokcie, więc co mi szkodzi, w oeparolu ma też kwasy omega, więc same korzyści

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blanka85 wrote:
    Dziewczyny miałam właśnie telefon od lekarza z wynikami męża :( odpadamy z inseminacji tylko in vitro wchodzi w grę :( poniżej 1% prawidłowych plemników :( ja uparłam się, że koniecznie chcę żeby odbyła się ta inseminacja, ale mam nie robić sobie nadziei . Teraz nawet nie wiem od czego zacząć . ile przed inseminacją trzeba brać hormony? jak to wygląda itd nic nie wiem :(((((((((((

    Zajrzałam na forum, żeby być na bieżąco z tym, kto i kiedy podchodzi do inseminacji i powiedzieć, że mocno trzymam kciuki, a tu taka wiadomość :-(
    Blanka kochanie, chcę Ci tylko powiedzieć, żebyś się nie załamywała! Właź na forum poświęcone męskim problemom, to przeczytasz, że sama morfologia nie przekreśla szans, liczy się przede wszystkim ILOŚĆ (1% z np. 300 milionów,to znacznie więcej niż 5% z 20 milionów).
    Rozumiem, co czujesz, bo nam w pierwszym badaniu nasienia wyszła morfologia 1,67% (założyłam nawet wątek pod tym tytułem na forum "Męskie sprawy"), więc w sumie niewiele lepiej (a do tego zaniżone WSZYSTKIE pozostałe parametry - za mała ilość i słabiutka koncentracja).
    Pierwszy lekarz od razu powiedział: tylko in vitro i to opcja ICSI.
    Drugi natomiast zaproponował zmianę trybu życia, zalecił konkretne suplementy i przede wszystkim kazał powtórzyć badanie, bo na taki wynik mogło wpłynąć wiele czynników. No i morfologia podrosła nam do 5%.
    Aha - jak gdzieś poszperasz, to na Ovu znajdziesz dziewczyny, które przy 1% prawidłowych plemników zaszły w ciążę całkowicie naturalnie, nawet bez inseminacji - ja osobiście znam koleżankę o pseudonimie Celia, ale wiem, że jest ich więcej. Ita chyba też miała problem z morfologią - zdaje się, że jej mężowi super poprawiły się wyniki po suplementach.
    Podstawa, to wiedza, plan działania i sensowny lekarz! No i oczywiście badanie męża - czy nie ma żylaków powrózka nasiennego i hormony.
    U nas od diagnozy, która ścięła nas z nóg, do zobaczenia 2 kresek na teście ciążowym minęło równo 7 miesięcy.
    Trzymaj się ciepło, bardzo, bardzo mocno tulę i wspieram...

    Blanka85 lubi tę wiadomość


  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj byłam na USG - 7dc, 4 pęcherzyki (16,15,12 i 11mm) na lewym jajniku. Dzisiaj robię piąty zastrzyk z fostimonu, jutro USG przedinseminacyjne i w czwartek lub w piątek robimy drugą inseminację. 2 pęcherzyki są niezłe, pozostałe 2 podobno też rokują. Trzymajcie kciuki proszę :)

    Mixa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Tak, to prawda pewnie, ale wez sie wyłącz..ja bym bardzo chciala ale na okraglo o tym myslei nie potrafie przestac, jeszcze te wiosenne brzuchy wszedzie i wózki i te reklamy w telewizji gdzie albo niemowleta, albo szczesliwe rodziny ... ja to chyba do psychologa powinnam najpierw isc, bo mnie taka brzydka zawisc juz bierze, ze az mi wstyd za siebie czasami :(
    no to witaj w klubie, mnie już szlag trafia jak widze sąsiaki z brzuchami, wózkami, upychające rodziny do kombiaków, rozmowy o aquaparkach, figolandach itp, ledwo jedno urodziła, już drugie w drodze, idzie z brzuchem a za nią mąż prowadzi bobaska za rączkę a ja sobie ide z pieskiem i udaje, ze dzieci miec nie chce a usta sam mi się z rozpaczy wykrzywiają,myśle sobie wtedy, ze to zupełnie inny swiat niz ten, w którym ja żyje i jakby to było jakbyśmy tak sobie mogli powiedzieć z moim męzem- robimy sobie dziecko i bach, i bach następne i byłaby szczęśliwa rodzinka, sprzedalibyśmy nasze samochodziki, kupilibyśmy vana albo inne co i zamiast wakacji w tropikach wczasy nad polskim morzem i budowanie zameczków z piasku ;) ech zycie...

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3350 3384

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy mocno!!! :)

    Lenuś lubi tę wiadomość

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś wrote:
    Wczoraj byłam na USG - 7dc, 4 pęcherzyki (16,15,12 i 11mm) na lewym jajniku. Dzisiaj robię piąty zastrzyk z fostimonu, jutro USG przedinseminacyjne i w czwartek lub w piątek robimy drugą inseminację. 2 pęcherzyki są niezłe, pozostałe 2 podobno też rokują. Trzymajcie kciuki proszę :)
    no to masz piekną produkcję jajeczek, życzę aby sie w dzidzie zmieniły ;)

    Lenuś lubi tę wiadomość

  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenus jest szansa ze będziemy mieć iui tego samego dnia ;) ja jutro mam usg i decyzje czy i kiedy iui

    Lenuś lubi tę wiadomość

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś, będę mocno trzymać kciuki!
    A dzisiaj zdaje się wielki dzień ma Sysiaaa, też mocno trzymam!
    Pozdrawiam Was serdecznie i gorąco kibicuję każdej z Was, Kochane :-)

    Mixa, Lenuś, Justine lubią tę wiadomość


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ jak super, ze Tobie sie udało, jestes naszym światełkiem w mroku ;)

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2121

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz jestem po. Jestem zniesmaczona trochę bo z 3 pęcherzyków zrobił się jeden duży i jeden mały. O co tu chodzi?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Blanka85 Autorytet
    Postów: 1222 850

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ dziekuje Ci bardzo za te slowa :) tylko to juz bylo kolejne badanie po ponad roku kuracji meza . Wczeaniej bylo 2 % a teraz juz ponizej 1% :( profesor powiedzial ze tam juz prawie nic nie ma :( i natychmiast mamy zaczac myslec o in vitro bo czas nam sie kpnczy. Mi endometrioza i torbiele moga nawrocic w kazdej chwili a wtedy bedzie juz po sprawie :( i kolejna operacja :(

    uwo9rjjga7fvv3l0.png
    17u93e5egkb8cm4p.png
    Aniołek [*] 6 tc 2018,
    Julia [*] 14 tc 2018
    MTHFR, PAI-1, Czynnik V (trombofilia): clexane, acard, prolutex, metyle : (B12 i kwas foliowy) , duphaston .
    Endometrioza
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    Juz jestem po. Jestem zniesmaczona trochę bo z 3 pęcherzyków zrobił się jeden duży i jeden mały. O co tu chodzi?
    moze sie wchłonęły?
    bądź dobrej myśli, jedno jajeczko do szczęścia wystarczy ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blanka85 wrote:
    XYZ dziekuje Ci bardzo za te slowa :) tylko to juz bylo kolejne badanie po ponad roku kuracji meza . Wczeaniej bylo 2 % a teraz juz ponizej 1% :( profesor powiedzial ze tam juz prawie nic nie ma :( i natychmiast mamy zaczac myslec o in vitro bo czas nam sie kpnczy. Mi endometrioza i torbiele moga nawrocic w kazdej chwili a wtedy bedzie juz po sprawie :( i kolejna operacja :(
    nasienie można zamrozić w razie co, musicie zadziałac odpowiednio ;)

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2121

    Wysłany: 13 maja 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie wiem nie wiem. Zobaczymy. Dowiadywalam sie tez o in vitro z własnej kieszeni i sie zdecydowaliśmy

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Blanka85 Autorytet
    Postów: 1222 850

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaa a jesli pojdziesz na in vitro na wlasna reke to ile czasi trzeba czekac do momentu zaplodnienia?

    uwo9rjjga7fvv3l0.png
    17u93e5egkb8cm4p.png
    Aniołek [*] 6 tc 2018,
    Julia [*] 14 tc 2018
    MTHFR, PAI-1, Czynnik V (trombofilia): clexane, acard, prolutex, metyle : (B12 i kwas foliowy) , duphaston .
    Endometrioza
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    No nie wiem nie wiem. Zobaczymy. Dowiadywalam sie tez o in vitro z własnej kieszeni i sie zdecydowaliśmy
    to od kiedy ruszacie z przygotowaniami, jak sie nie powiedzie dzisiejsze oczywiscie, czgo Cinie życzę
    robiłabyś jeszcze iui do 6 prób, czy już inv?
    a wogóle to jaki koszt Wam podali?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blanka85 wrote:
    Sysiaaa a jesli pojdziesz na in vitro na wlasna reke to ile czasi trzeba czekac do momentu zaplodnienia?
    blanka, jak wyhodujesz jajeczka, to ci je pobieraja, zapłafniają i za jakieś 5 dni od pobrania jest transfer z tego, co się zdążyłam zorientować, nie wiem natomiast ile trwa kuracja hormonalna, wiem,ze są dwa protokoły -krótki i dłuższy....to już kwestia pwnie dogadania z lekarzem określonego przypadku

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2121

    Wysłany: 13 maja 2014, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w klinice jest kilka pakietów. Ceny od 6 tys do nawet 22 tys. My weźmiemy taki za 13 co ma w sobie wszystko oprócz badań genetycznych. Pewnie wystartujemy od lipca, a cala procedura trwa okolo 2 miesięcy

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
‹‹ 138 139 140 141 142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego