Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w moim przypadku po diagnozie okazało się, że inseminacja jest dla mnie szansą. Moje jajeczka nie pękały i wyniki męża też nie były za dobre. Po zrobieniu kompletu badań i hsg zostałam zakwalifikowana do inseminacji i poszłam za ciosem.

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • justysss Autorytet
    Postów: 343 526

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was, rzadko udzielam sie na forum, ale chcialam sie komus wygadać. Wszyscy bagatelizują moje obawy. Staramy sie z mężem o bobasa od 2,5 roku. W zeszly wtorek mialam pierwsza IUI. Zaryzykowalam, bo nie mialam zrobionej drożności jajowodow. Nasienie męża wręcz idealne. Mialam dwa pęcherzyki które pekly po pregnylu, endo 12mm. Niestety prześladuje mnie przeczucie ze znów klapa. W pon mam zrobić betę ale na sama myśl wyje jak bóbr bo sie panicznie boje. Brzuch na @ nie boli(biore luteine moze dlatego, chociaz w poprzednim cyklu mimo tego bolal) W tym cyklu jedynie 6 dni po Iui trochę bolal. Przepraszam ze Wam zanudzam, ale nie mam nawet komu sie wyżalić.

    Szymcio :)3jgxskjo9y0m1v90.png
    9vk503.jpg
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak brzucho boli to wez nospe rozkurczowo i spokojnie czekaj. Nic wiecej nie zrobisz a pomysl, ze jak sie udalo to stresujesz nie tylko siebie :)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 228

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, przede mną pierwsza inseminacja. Także mogę bez przeszkód do Was dołączyć. Powiedzcie, którejś się w ogóle udaje po inseminacji? Bo podczytuję Was od jakiegoś czasu i statystyki są słabe :/, dlatego i ja podchodzę sceptycznie do niej.
    Spróbujemy z mężem, chociaż by tylko po to, żeby później sobie nie zarzucić, że nie wykorzystaliśmy wszystkich możliwych sposobów.

    kis lubi tę wiadomość

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 7 listopada 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w końcu statystyki będą musiały pójść w górę ze statystycznego punktu widzenia nie może być zawsze źle. zobaczycie UDA SIĘ!

    justysss lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ostatnio była jakaś czarna seria także teraz musi być tylko lepiej <3


    józefka lubi tę wiadomość

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 228

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może już niebawem pojawią się jakieś dobre wieści :)

    justysss lubi tę wiadomość

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nieidealna wrote:
    Hej Kochane. Po jakim czasie zdecydowałyście sie na inseminacje? Próbowałyście wcześniej z jakimiś lekami? Po ilu próbach sie udało? :)
    My zdecydowaliśmy się dopiero po 2 latach starań. Wcześniej było kilka cykli z Clo, potem hsg, potem znowu 3 cykle z clo i pregnylem i w końcu trafiliśmy do specjalisty od niepłodności. Teraz szykujemy się do 2 IUI - oby ostatniej ;)

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallina wrote:
    Może już niebawem pojawią się jakieś dobre wieści :)
    Mallina, oby bo nie wygląda to najlepiej ..

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piggy wrote:
    no to u mnie beta negatywna czyli jedna wielka dupa. chyba kończe z inseminacjami na dobre.
    Piggy, bardzo mi przykro :( Ściskam Cię mocno i nie poddawaj się Kochana <3

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • nieidealna Przyjaciółka
    Postów: 133 46

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dopiero zaczynam 2 cykl z lekami. U mnie PCO, brak owulki, u mężulka słaba morfologia i ruchliwość. Wiem ze to dopiero początek, ale nie czuje by leki pomogły, bo w tym miesiacu temp i testy owu nie pokazały owulacji.. Jeżeli do grudnia nic sie nie poprawi to chyba tez bede chciała isc na inseminacje, szczególnie, ze na 2 miesiace kuracji wydalismy 1200 zł.. czyli prawie to samo a szansa wieksza. Co myslicie?

    Nieidealna
  • justysss Autorytet
    Postów: 343 526

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieidealna...zawsze warto próbować. Ja zrobiłam inseminacje by troche sie uspokoic i mysleć ze zrobiłam coś więcej by stał się w koncu CUD.

    Szymcio :)3jgxskjo9y0m1v90.png
    9vk503.jpg
  • nieidealna Przyjaciółka
    Postów: 133 46

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja chyba tez tak zrobię, ale poczekam do wizyty u gina w grudniu. Moze to wiecej cos da :)

    Nieidealna
  • justysss Autorytet
    Postów: 343 526

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie owulacje wywołano dopiero 2 miesiące temu wczesniej wogole jej nie było wiecznie torbiele... By spróbować IUI trzeba mieć owulacje bo inaczej to bez sensu, a wspominałas cos o braku owulacji, więc może warto coś pokombinować z leczeniem??

    Szymcio :)3jgxskjo9y0m1v90.png
    9vk503.jpg
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po usg..
    Pęcherzyk 23mm, endo 9,7mm . zaraz lecę za podwójny zastrzyk z pregnylu - ojj będzie bolało ;)

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • justysss Autorytet
    Postów: 343 526

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila84 POWODZENIA:)

    Lila84 lubi tę wiadomość

    Szymcio :)3jgxskjo9y0m1v90.png
    9vk503.jpg
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justysss nie dziękuję co by nie zapeszyć ;) <3

    justysss lubi tę wiadomość

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila84 wrote:
    Ja już po usg..
    Pęcherzyk 23mm, endo 9,7mm . zaraz lecę za podwójny zastrzyk z pregnylu - ojj będzie bolało ;)
    powodzenia :)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • nieidealna Przyjaciółka
    Postów: 133 46

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justysss wrote:
    u mnie owulacje wywołano dopiero 2 miesiące temu wczesniej wogole jej nie było wiecznie torbiele... By spróbować IUI trzeba mieć owulacje bo inaczej to bez sensu, a wspominałas cos o braku owulacji, więc może warto coś pokombinować z leczeniem??

    Dali mi na razie tylko Inofolic, a mężulkowi na poprawe nasienia. Gin powiedział ze jak w grudniu przyjdziemy to zobaczymy co dalej.

    Nieidealna
  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 7 listopada 2014, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila84 wrote:
    Ja już po usg..
    Pęcherzyk 23mm, endo 9,7mm . zaraz lecę za podwójny zastrzyk z pregnylu - ojj będzie bolało ;)

    trzymam kciuki! <3

    Lila84 lubi tę wiadomość

‹‹ 300 301 302 303 304 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ