Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 7 lutego 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Kochane, strasznie smutno się tutaj zrobiło. Bardzo bym Was chciała podnieść na duchu, ale chyba nie mam czym.
    Ja czekam na pierwszy cykl z inseminacją, ale jak tak czytam o skuteczności to nadzieja mi gaśnie.
    Jeszcze przed chwilą dowiedziałam się, że przez 3 cykle płaciłam za monitoring pakiet miesięczny 300 zł, a nie 150. Oszukali mnie. Przy najbliższej okazji mam zamiar wymusić, albo mi te pieniądze oddali, albo przeznaczyli na poczet inseminacji.
    Mam jeszcze takie może głupie pytanie: Jak Wy uważacie, czy ćwiczenia fizyczne typu Chodakowska po inseminacji mogą utrudnić zagnieżdżenie? Mam dość już ograniczania siebie i chce wrócić do swoje wagi przed hormonami. Wiem, że po in vitro dziewczyny dostają specjalną instrukcję w tym, aby za bardzo się nie przemęczać. Może lepiej po inseminacji już nie ćwiczyć?

    Zalecenia po transferze zarodków:
    "Po transferze zarodków pacjentce zaleca się oszczędzający tryb życia. Jeśli istnieją wskazania medyczne lub wykonywana przez kobietę praca wiąże się ze znacznym wysiłkiem fizycznym, pacjentka otrzymuje zwolnienie lekarskie. Kobieta może wykonywać codzienne czynności bez obawy, że zarodek zostanie wypchnięty z macicy. Doradza się, aby przez tydzień od transferu zarodków kobieta unikała stosunków płciowych i orgazmu w celu niewywoływania skurczów macicy".

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2014, 11:43

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 7 lutego 2014, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok poczytalam jeszcze troche i pisze ze szanse spadaja po 3ch probach, wiec zrobie jeszcze jedno podejscie jak to sie nie uda i daje spokoj : )

    Konwalia lubi tę wiadomość

  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 7 lutego 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalia, mam ten sam problem.
    Od rozpoczecia kuracji hormonami nie cwicze wogole, a hormony i zima niestety przylozyly mi pare kilo :)
    co prawda wczoraj po iui zaczelam przenosci rozkrecona szafe... , ale przestalam bo mialam uczucie ze wszystko ze mnie zeszlo, wiec sie wystraszylam X D
    (sorki za szczegoly) :D

  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 7 lutego 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Senfka, z tą statystyką to tak różnie. Na ovu jest wykres dziewczyny o nicku Ninusa, której za 4 razem się udało. Ale kiedyś trzeba sobie powiedzieć stop.
    Ja z mężem muszę obgadać ile razy podchodzimy, a potem dość. Trzeba postawić sobie jasny cel. Na razie moim celem jest obgadanie tego z mężem. ;)
    Kochane, ja aktualnie ważę najwięcej w swoim całym dorosłym życiu. Mam ogromny apetyt i zero samokontroli. Słodycze, fast food - wszystko przez hormony, wynagradzanie stresu i niepowodzeń. Nie chce kolejnego lata wstydzić się swojego ciała. Wystający brzuch może być tylko ciążowy!

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 7 lutego 2014, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalia, nio ja mam podobne nastawienie. W klinice powiedzieli mi ze skoro nie chce IVF to 6x IUI mi beda mogli zrobic. Wiec na razie sobie obiecalam ze ewentualnie 3 jeszcze teraz na koniec lutego poczatek marca, pozniej biore sie za cwiczenia ostro zeby na lato wygladac jak czlowiek.....

    a pozniej od moze pazdziernika 3 kolejne. Jak sie nie uda to trudno.... kupie psa, zeby na czymz wyzyc moj instynkt? ; )

  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 7 lutego 2014, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, ja mam dwa psy i trzy koty - choć bardzo je kocham, to niestety nie ten sam instynkt ;)

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3193 2992

    Wysłany: 7 lutego 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, juz mi trochę lepiej...ale jaja jakie są , takie są!przeciez nic nam nie dolega , o co chodzi?moja mama rodziła jedno za drugim, sostry też w sumie a ja??chyba mi to na prawde w głowie siedzi za bardzo? ale jak mam nie myslec? Mój mówi do mnie dziś rano.."a może zaczniemy chodzic do kośćioła"?;)(bo nie chodzimy z lenistwa a pozatym zimno mi tam zawsze;P nie wiem ..ooo a może joga??:)
    Ja daje sobie szanse na iui max 5 razy i mam głeboką nadzieję że nie będę musiała podchodzic do in vitro.
    Blondi to mój 14 dpo..
    XYZ kurcze nie chciałam wysłać smutnych fluidów, Ty jestes przed więc patrz optymistycznie, a no i ten Twó zastrzyk podejrzany?nie powinno chyba byc reakcji uczuleniowej,ja po Ovitrele nie mam nic a sam zastrzyk kompletnie nic nie boli bo to taka mała krótka igiełka..pani bierze mój fałd skóry(który jest juz coraz pokazniejszy z miesiąca na miesiąc;) i sie wbija.
    Konwalia ja bym sie nie forsowała po iui, lepiej chuchac na zimne.. ja bym też chciała, ale co, jedna połowa cyklu stymulacja i boje sie Cwiczyc zeby ..sama nie wie co>zeby jajko/a jakos dobrze rosło w e mnie, a 2 cz cyklu wiadomo..
    Senfka Ty oszalałaś z ta szafą???;)

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 7 lutego 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalia, nio to juz sama nie wiem...ale cos wymysle ; )

    lena, sama nie wiem co mi do lba strzelilo : D M mowil ze mam nie ruszac tego, wiec poszlam do domku, posiedzialam, popatrzylam i lup! pierwsza scianka i do sypialni a ciezkie jak cholera toto bylo, ale dalam po tej jednej spokoj ; ) jak ma sie udac to sie uda, a we wtorek mi sie i tak remont zaczyna wiec troche goni mnie czas zeby zerwac podlogi. W sumie mialam 2 dni wolnego, zeby nadgonic z przygotowaniami ale przez to iui jakos tak mi wolno idzie ze dopiero regal skonczylam oprozniac....nie mowiac o zrywaniu podlog w calym mieszkaniu ; D wszytsko to jakos na wariackich papierach.... : D

  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 7 lutego 2014, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena czyli co w następnym cyklu podchodzisz do kolejnej IUI ?

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • Katha81 Autorytet
    Postów: 1291 988

    Wysłany: 7 lutego 2014, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Hej Katha81.Moja "sesja inseminacyjna" wygląda tak;
    1 Biorę Clostilbegyt na stymulacje od 3 do 7 dnia cyklu(ok 30 zł)
    2 jade na wizyte+ monitoring(120 zl) 14 dnia cyklu i 2h przed wizyta robie badanie LH i Estradiolu(60 zł)po wizycie zaraz mam zastrzyk Ovitrele(60 zł)
    3 Nastepnego dnia (przewaznie) jadę na inseminację (600 zł)
    4 Ewentualnie (bo to zalezy jaka praktyke stosujelekarz)za ok 2 dni na monitoring(120 zł)czy jajeczko aby na pewno pękło..no i może jeszcze lekarz może przepisać Duphaston jak masz niski progesteron..

    To niestety chyba tyle jesli chodzi o sama koszta iui, ale pewnie przed jej robieniem bedziesz pewnie musiała zrobic rózne inne badania jak np. HSG..
    IUI też podobno można robic na NFZ ale nie mam pojecia co i jak w tym temacie...

    No! a na moim tescie jedna za...sta kreska:(:(:( rzygać mi sie chce.


    dziekuje Ci Lena za te informacje :)

    sv8qt8h.png
    04.06.2015. Termin cc
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 7 lutego 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katha u mnie inseminacja kosztuje 750 zł + clo na stymulację około 30 zł + monitoring a przeważnie mam ich 4 każdy 80 zł + pregnyl lub ovitrelle około 60 zł w różnych miastach i klinikach jest rózny cennik i inne standardy postępowania inne badania przed, po i w trakcie więc musisz sobie wybrać konkretną klinikę i wtedy zobaczysz co ile kosztuje i jak sie będziesz musiała przygotować :)

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • Griszanka Autorytet
    Postów: 1600 4205

    Wysłany: 7 lutego 2014, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki, ja dopiero po pracy i tak jak czytam co tu piszecie, to zaczęłam wyglądać trochę jak ten kot na moim avatarze :p
    Konwalia nie jest trochę tak, że jednak te słodycze i fast foody, to trochę z łakomstwa, a sobie wmawiasz, że to przez hormony, stres i żal. Po prostu sobie pofolgowałaś "bo przecież zaraz i tak będziesz w ciąży". Wiem co mówię - miałam to samo i tak samo tłumaczyłam się przed samą sobą.
    Właśnie teraz kiedy starasz się o dzieciątko powinnaś zwracać uwagę na to co jesz, bo wiele produktów blokuje naszą płodność. Tłuszcze trans, złe węglowodany, konserwanty i inne ścierwo, które znajduje się w jedzeniu.
    Wiadoma sprawa, że nie da się ich zupełnie wykluczyć i na wszystko od czasu do czasu można sobie pozwolić, ale jednak ograniczyć do absolutnego minimum.
    Nie jest to łatwe, ale zdając sobie z tego wszystkiego sprawę naprawdę łatwiej tego dokonać. A skoro tak bardzo ciągnie Cię do takich rzeczy, polecam sobie zrobić test na insulinooporność i wyniki na wit.D total.


    Konwalia lubi tę wiadomość

    Synek Karolek <3
    relgupjywjsi69wb.png
    m6cq8p0.png
  • Griszanka Autorytet
    Postów: 1600 4205

    Wysłany: 7 lutego 2014, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W kwestii ćwiczeń jak najbardziej są wskazane, byle się za bardzo nie forsować, no i darować sobie brzuszki. A jak się obawiacie, to poszukajcie programy ćwiczeń dla kobiet w I trymestrze ciąży, albo najmniej forsująca forma - spacery. Spacer, żeby działał "odchudzająco" powinien trwać nie mniej niż 40 min.(po trzydziestu minutach dopiero zaczyna się spalać tłuszcz), i bardziej powinien przypominać żwawy marsz a niżeli POM (powolny obchód miasta), no i optymalnie tak spacerować co drugi dzień :)
    Więc moje śliczne koniec wymówek i bierzemy się za siebie :p

    Synek Karolek <3
    relgupjywjsi69wb.png
    m6cq8p0.png
  • Griszanka Autorytet
    Postów: 1600 4205

    Wysłany: 7 lutego 2014, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sorki, że tak hurtem, ale jeszcze odnośnie odżywiania, mam pewną propozycję - może taki eksperyment podziała na Was tak jak na mnie :D
    Zaplanujcie sobie wyjście na zakupy spożywcze, zarezerwujcie sobie na nie dwa razy więcej czasu niż zwykle. Przed się najedzcie (na głodniaka skupiamy się na kupowaniu bardziej kalorycznych rzeczy - niestety przeważnie cukier i tłuszcz). Jak już będziecie w sklepie, zanim wrzucicie cokolwiek do koszyka przeczytajcie skład na etykiecie, uwierzcie mi, że połowa produktów wróci na półkę, bo odejdzie Wam na nie ochota.
    Podam tylko kilka przykładów, o barwnikach i konserwantach nie będę się rozwodzić:
    -konserwa mięsna - skład: 20% mięsa...
    -śmietana - mleko w proszku, zagęstniki... (chyba nie powinno być mniej skomplikowanego produktu, w składzie powinna być po prostu śmietana i podana zawartość tłuszczu)
    -serek topiony, który nie ma nic wspólnego z serem, bo okazuje się "tłuszczem topionym"
    -napoje słodzone, jak dobrze policzyć to zawierają pół szklanki cukru na szklankę napoju
    Przynajmniej połowa produktów na półkach, to zwykłe oszukiwanie nas i okazują się produktami "...podobnymi" i wiecie co w dużej mierze tu możemy doszukiwać się przyczyn naszej niepłodności.
    Acha i zwracajcie uwagę na zawartość soi i w różnych produktach, bo ta katastrofalnie wpływa na męską płodność.
    Mam nadzieję, że się na mnie nie pogniewacie za moje wywody. I Konwalia przepraszam, że wzięłam Ciebie na tapetę, ale tymi fast foodami mnie zabiłaś :D

    paszczakin, dojrzała lubią tę wiadomość

    Synek Karolek <3
    relgupjywjsi69wb.png
    m6cq8p0.png
  • Griszanka Autorytet
    Postów: 1600 4205

    Wysłany: 7 lutego 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I żeby nie było święta nie jestem, zdarza mi się raz dwa razy w miesiącu zjeść w McDonaldzie albo w KFC, bo ciężko się im oprzeć :P, albo zamówić pizze, bo nie mam najmniejszej ochoty na gotowanie ;)

    Synek Karolek <3
    relgupjywjsi69wb.png
    m6cq8p0.png
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 7 lutego 2014, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na szczęście nie muszę się odchudzać, a KFC uwielbiam :)hihihi
    dla mnie najlepszą dietą jest stres i przez te ostatnie 3 miechy starań i nerwów schudłam 4 kg :( jak jeszcze kilka takich przede mną jak te ostatnie to będę wyglądała gorzej jak wieszak :)

    paszczakin kliniki zagraniczne i tak mi nic nie powiedzą hahaha :)
    6 inseminacji to taki standard, w Polsce też mniej więcej tyle robią chyba że ktoś sobie życzy więcej, my chyba spróbujemy jeszcze jednej i zaczniemy się zastanawiać poważnie nad IVF.

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 7 lutego 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Griszanka dzięki za odpowiedź. Zdecydowałam że przez pierwsza fazę będę ćwiczyć a drugą spedze na rowerze stacjonarnym (chyba nie zaszkodzi jak omine dzień inseminacji).
    Kochana ja nie mam nic przeciwko byciu na tapecie ;) Za grubasa to ja się nie uważam - 161 cm i 48 kg ;) tylko chce mieć bardziej sprężyste ciało i bardziej płaskie gdzieniegdzie. Fajnie też mieć formę.
    Od pół roku jem mięso (wcześniej przez 4 lata byłam wegetarianka), więc ten fast food raz na jakiś czas to dlatego bo jeszcze mi to smakuje. A do słodyczy to zawsze miałam słabość i masz rację Griszanko taki tok myślenia miałam, że i tak będę miała brzuch ;)
    Co do jakości jedzenia w dzisiejszych czasach to zostawia ono wiele do życzenia. Ja po zjedzeniu niektórych konserwantów mam migrenę, więc za każdym razem zanim coś kupię to przeczytam skład. Mój mąż jest już ekspertem i on doskonale wie co mi szkodzi.
    Mam koleżankę która nigdy nie zwracala uwagę na to co je, często też jadła mcdonalda i zaszła w 3 cs...

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 7 lutego 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Griszanka, danke za rady =D
    U mnie w sklepie raczej nie ma zbyt wyboru, co do produktow, ale i tak zle chyba nie jest z moim odzywianiem. Jem tyle co zwykle a przytylam z jakies 6kg od poczatku brania hormonow :(

    Spacery to dobry pomysl, zwykle chodze ale ostatnio zuma, -20c i sporo pracy i jakos zaniedbalsm. Ale po koncu remontu zaczynam od nowa, bo na jesien jak nie bedzie dziecka to chce pojechac na wakacje gdzie potrzebna bedzie dobra forma do chodzenia : D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2014, 21:53

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 8 lutego 2014, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem już po zabiegu!
    Nie było źle,a a przede wszystkim nie bolało :-)
    Tuż przed godz. 11 przy niepękniętym pęcherzyku dostałam do jamy macicy 13 mln żołnierzyków (niestety więcej nie udało się wypreparować).Boże, żeby ten jeden dotarł wreszcie do celu!
    W poniedziałek kontrola, czy jajo pękło - jeśli tak, to potem luteina pod język przez 12 dni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2014, 14:05

    Konwalia, dojrzała, paszczakin lubią tę wiadomość


  • lena7 Autorytet
    Postów: 3193 2992

    Wysłany: 8 lutego 2014, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondi82 wrote:
    lena czyli co w następnym cyklu podchodzisz do kolejnej IUI ?
    Oczywiście!!!:)do boju!

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego