Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • martuskacz Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 3 lutego 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi, w tym cyklu nie damy rady nic zdziałać, niestety :/ Oboje mamy wyjazdy służbowe i to akurat wtedy, kiedy powinna być owulka. Ale przynajmniej na spokojnie zrobię sobie posiew i zastanowimy się czy jeszcze raz próbujemy w szpitalu, czy może spróbujemy w prywatnej klinice.

    "Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym o będzie. Bo wiesz co??? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 3 lutego 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martuskacz wrote:
    Blondi, w tym cyklu nie damy rady nic zdziałać, niestety :/ Oboje mamy wyjazdy służbowe i to akurat wtedy, kiedy powinna być owulka. Ale przynajmniej na spokojnie zrobię sobie posiew i zastanowimy się czy jeszcze raz próbujemy w szpitalu, czy może spróbujemy w prywatnej klinice.

    z wami nie da się mieć pesymistycznych myśli :)

    może akurat taka miesięczna przerwa wam dobrze zrobi i w nowym cyklu ruszycie z kopyta :)z optymistycznym zakończeniem :)oczywiście :)

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • martuskacz Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 3 lutego 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem nastawiona bardzo optymistycznie :) Już nie mogę się doczekać wyników waszego testowania. Tak, tak, denerwuje się z wami dziewczyny :P Będzie się działo! Będzie zielono! :P

    "Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym o będzie. Bo wiesz co??? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 3 lutego 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bardzo nam wszystkim tego życzę :)

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 4 lutego 2014, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze paszcza tak mi przykro, a miało być zielono :(
    widzisz mówiłam, że te nasze bóle nic dobrego nie wróżą :(
    u mnie jeszcze za wcześnie na @, ale pewnie niedługo dołącze do ciebie :(
    z tą kliniką to może masz rację, poszukaj jakiejś co będzie miała większą kontrolę nad ovu i pęcherzykami to bedziesz wiedziała na czym stoisz !

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • kookana1987 Autorytet
    Postów: 305 339

    Wysłany: 4 lutego 2014, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, żeby zrobić inseminacje na NFZ to co trzeba zrobić?
    widze ze dużo z Was podchodzi do inseminacji wlasnie w taki sposób...
    ja ide w piątek na pierwsza wizyte wg. cennika inseminacja w mojej klinice kosztuje 750 zl. niby nie dużo ale jeśli mam to zrobić 3 razy to trochę będzie :/

    dajcie znac

    (20/10/2013)- naturalnie 6 tyg. [*]
    (21/02/2014)(09/05/2014)(11/01/2015)- inseminacje
    (28/09/2015) - punkcja-brak komórek jajowych
    (18/03/2016) - punkcja (2 blastki 2BB)
    (23/03/2016)(25/05/2016) - transfery :(
    (13/03/2017) - punkcja (6 zarodków 1 klasy)
    (16/03/2017) - transfer 2 zarodkow
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 4 lutego 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już jestem po monitoringu - niestety szału nie ma :-(
    Prawy jajnik w ogóle nie podjął współpracy, w lewym tylko 1 pęcherzyk 14 mm, drugi 9 mm i zdaniem lekarza z niego już nic nie będzie.
    Czyli będę podchodzić do inseminacji tylko z jednym pęcherzykiem. Tak samo, jakbym była bez stymulacji. To co niby ta cała stymulacja dała?
    Eh... Dupa, dupa, dupa blada.
    Z pozytywnych wiadomości za to najprawdopodobniej inseminacja w sobotę (czyli idealnie - odpada problem zniknięcia z pracy) u mojego gina. Przedtem idę jeszcze w czwartek na kolejny monitoring - mam nadzieję, ze to jedno jedyne jajo niedostatki w ilości nadrobi jakością.
    Na pęknięcie pęcherzyka w czwartek o 22 mam wziąć 2 ampułki Gonapeptylu. A w sobotę ok. 10 inseminacja.
    Co o tym sądzicie? Nie za późno inseminacja po zastrzyku?


  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 4 lutego 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pęcherzyki pękają w czasie od 24 do 36 godz. po podaniu zastrzyku, więc jest ok :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 4 lutego 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    statystycznie w sobotę twój pęcherzyk powinien mieć około 24 mm czyli taki gotowy do pęknięcia,jakby pękł w sobotę byłoby idealnie,ale różnie to niestety bywa z tą naszą fizjologią :)
    co do zastrzyku to olka30 ma rację ! nie powinno być za późno.
    zatem trzymam kciuki, żeby pęcherzyk pękł w sobotę. :)

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 4 lutego 2014, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki! To akurat powinno wypaść 36 godzin po, czyli pełna synchronizacja podania nasienia z pękniętym jajem ;-)


  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 4 lutego 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ, ja tez mam podobny odstep.
    Dzisiaj o 21 pregnyl i czwartek 11 iui:)

    Ostatnim razem pecherzyk nie byl jeszcze pekniety (i podejrzewam ze nigdy nie pekl), teraz mam nadzieje ze jeden peknie przed a drugi po, zebym wszystkie opcje miala obstawione ;)
    Na wczoraj bylo 19 i 14mm, oba po lewej stronie. Z ta stymulacja to tez tak dziwnie mialam, 4 cykle, 3 po 2 pecherze, i raz(akurat na iui) 1.... Te same dawki, te same hormony, nie wiem czemu raz tak a raz nie tak :)

    Blondi, dzieki =D

  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 4 lutego 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ, ja tez mam podobny odstep.
    Dzisiaj o 21 pregnyl i czwartek 11 iui:)

    Ostatnim razem pecherzyk nie byl jeszcze pekniety (i podejrzewam ze nigdy nie pekl), teraz mam nadzieje ze jeden peknie przed a drugi po, zebym wszystkie opcje miala obstawione ;)
    Na wczoraj bylo 19 i 14mm, oba po lewej stronie. Z ta stymulacja to tez tak dziwnie mialam, 4 cykle, 3 po 2 pecherze, i raz(akurat na iui) 1.... Te same dawki, te same hormony, nie wiem czemu raz tak a raz nie tak :)

    Blondi, dzieki =D

    XYZ lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2014, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki, wytłumaczcie mi jedno-jaka jest kolejność procesów:
    1. dojrzewa pęcherzyk
    2. dojrzały pęka -owulacja
    3 skok temperatury i wyższe temperatury do okresu, jeśli nie doszło do zapłodnienia,
    i teraz czy żołnierzyki mają czekać na pęknięcie czy jajo na żołnierzyki?
    oczywiście, że powiecie, by jednocześnie, no ale żołnierzyki męża są w małych ilościach i nie ma czym szaleć.
    Szykujemy się do inseminacji, ale wiadomo jakie są szanse, no i jeszcze cień nadziei mam na zrobienie Dziecka we własnym łóżku.

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 5 lutego 2014, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paszczakin - przykro mi... Ale cieszę się, że się nie poddajesz. Pewnie, że nie ma sensu działać z ludźmi, w których się nie wierzy. Ja prawie stanęłam na głowie, żeby załatwić inseminację u mojego gina, któremu ufam, a nie u jakiegoś gościa z przypadku.
    Trzymam mocno kciuki za Ciebie!

    Wiem, ze to głupie, ale nie mogę już się doczekać soboty i mojej pierwszej próby :-)


  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 5 lutego 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin tak mi przykro, jeżeli masz potrzebę zmienić klinikę to pewnie że ją zmień, tak naprawdę monitoring owulacji jest bardzo ważny,czasami nie uda się idealnie wstrzelić w odpowiedni moment mimo wszystko, ale możesz wyciągnąć wnioski w kolejnych cyklach, a tak na chybił trafił to można sobie robić do u.... śmierci ! za każdym razem myśląc że się uda.
    więc powodzenia w dalszych staraniach :)

    XYZ trzymam kciuki za sobotę :)


    dojrzała lepiej jest jak żołnierzyki poczekają na jajeczko,ale lekarze robią różnie twierdząc że tak i tak jest dobrze.
    w obydwu przypadkach jest ważne żeby trafić w odpowiedni moment,a jak wszystkie tutaj wiemy nie jest to takie proste jak się wydaje,więc również powodzenia życzę.

    XYZ lubi tę wiadomość

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3224 3077

    Wysłany: 5 lutego 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dojrzała ja tak samo mysle jak poprzedniczki...jak w listopadzie miałam miec iui to okazało sie na wizycie, że owulacja była w nocy, i lekarz (ktoremu ufam ;)powiedział ze mozemy ja zrobic, jesli sie uprzemy bo jakieś znikome szanse sa byc może, ale on by sie wstrzymał, z racji kosztów, tak też zrobilismy.
    Paszczakin nie martw się, bedzie dobrze i w końu sie doczekamy!!..eh, że ta inseminacja ma taki mały odsetek udanych :(ale nie mozna sie poddac:) dla rozweselenia; moja przyjaciółka miała po paru latach starań robione in vitro w anglii, udało im sie za 3 razem, jak urodziła to nie było możliwosci z nia pogadać przez 4 miesiace prawie, tak mały wył!!;)masakra:) i mowi do mnie w końcu po tym czsie ;Lena Ty sie głeboko zastanów czy Ty tego naprawde chcesz;) troche smieszne to było bo ona zawsze elegancka itd a jak ją zobaczyłam to prawie nie poznałam;)no ale wiadomo,kazda z nas chce tego zaznać czy tak czy owak no nie?

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, dałyście mi do myślenia, bo już bym przekombinowała, jeszcze nie wiem czy gin. zakwalifikuje nas na inseminację, bo nędza z ilością, ale nie wyklucza,że może się nam udać naturalnie, bo i 2 mil. armia spowodowała ciążę,
    ja nie bardzo łapię, kiedy mam ovu, na paskach z LH pojawia się sygnał 2 dni wcześniej, a po tylko temperatura rano, a jajo pęknie wieczorem i po ptakach...
    mam dobrego gin. i wierzę w jego kompetencje, ale on coś nie bardzo wierzy w nasienie męża...i niestety są podstawy, za 5 dni usłyszymy wyrok.
    i jeszcze jedno -skora jest mało nasienia, to nie można go zebrać 2-3 seriach? Może to głupie, ale przecież skoro jest bank spermy, to tak na parę lokat powkładać i użyć do jednej inseminacji...kombinuję?
    a odnośnie wycia, niech wyje,w końcu przestanie; pragnę macierzyństwa

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dolaczam do grona. Doszlam do wniosku, ze naturalnie to ja w ciaze nie zajde. Minal magiczny rok, oboje zdrowi i bezdzietni. Wiec czas na inne metody. Pozdrawiam!

    dojrzała lubi tę wiadomość

  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 5 lutego 2014, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    comeback wrote:
    Hej, dolaczam do grona. Doszlam do wniosku, ze naturalnie to ja w ciaze nie zajde. Minal magiczny rok, oboje zdrowi i bezdzietni. Wiec czas na inne metody. Pozdrawiam!



    no to witaj w klubie kochana i powodzenia :)

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondi82 wrote:
    no to witaj w klubie kochana i powodzenia :)
    Dziekuje i wzajemnie rowiesniczko! :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2014, 16:07

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego