Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z AID podpowiedzcie mi co mam zrobić z tym moim problemem z dawca proszę!!!

    No i jeszcze czy jeśli ovu była 24 godz po iui to można mieć nadzieję?

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was miała kłucie jajników w 5-6 dpo? Już drugi dzień czuje takie kłucie na zmianę w prawym i lewym jajniku. Wczoraj bardziej z prawej i trochę bolało podbrzusze, a dziś bardziej z lewej. Owulację miałam prawdopodobnie w 14 dc (29.12) – obfity śluz podbarwiony krwią. Dzień wcześniej na monitoringu miałam 21mm pęcherzyk w prawym jajniku, i endo 8,8 mm i jak to lekarz stwierdził „takie jakby już po owulacyjne” cokolwiek to znaczy. Powiedział też, że ten pęcherzyk jakiś przerośnięty jest i boję się, że mógł nie pęknąć i przekształcić się w torbiel. W tym cyklu przytulanie było tylko raz w 13 dc, cykl naturalny, bez zastrzyku na pęknięcie. Myślicie, że mógł nie pęknąć? Dziś temperatura 36,74 C, czyli bez szału jak na moją FL, ale nie mierzyłam przez ostatnie 2 tygodnie. Nie wiem co o tym myśleć...

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Pionerka Autorytet
    Postów: 630 341

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też biorę nimesil jak mnie brzuch mocno boli przy @ i nawet dr u którego się leczymy w klinice wypisywal mi na niego receptę bo prosiłam i też nic nie wspominał że nie mogę go brać

    Cs kto by liczył ;-)
    Niepłodność idiopatyczna
    Podejście do 1 IUI - 05.03.18r ( clo + ovitrelle) :-(
    06.2018 Udało się! :-) -->02.07 puste jajo :-(
    Wracamy do walki !!!!
    IVF start 03.2019 Transfer 30.03.2019 beta :-(
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kahanka a może miałaś taka fest owulacje że pobolewa dłużej? Kurcze nie wiem czy nie pekniety pęcherzyk powodowalby ból, obstawialabym że nie.

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    Kahanka a może miałaś taka fest owulacje że pobolewa dłużej? Kurcze nie wiem czy nie pekniety pęcherzyk powodowalby ból, obstawialabym że nie.
    Nie bolało mnie wcale od czasu domniemanej owu do teraz i wtedy też mniej intensywnie, niż teraz. Taki ból to bardziej przed @ miewam, ale 6 dpo to jeszcze za wcześnie na @.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2019, 15:01

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • i_ka Autorytet
    Postów: 1340 1021

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio długo odczuwałam kłucie w prawym jajniku, silniejsze niż zwykle i okazało się, ze mimo ovitrelle pęcherzyk nie pękł i przekształcił się w torbiel. Ja zaczynam się obawiac, ze nawet po ovitrelle nie pękają mi pecherzyki, ostatnio dopiero pierwszy raz robiłam monit po ovitrelle.

    Czekamy na Ciebie córeczko ❤️
    oar89jcgzyqkxd26.png

    12.12.2019 mamy ❤️
    Beta7dpt61,21;9dpt177,4;11dpt465,05;14dpt1965,72
    18.11.2019 FET ❄️
    10.2019 II IVF
    ❄️❄️❄️❄️
    —————————————-
    7.2019 FETx2 - beta <0,1
    6.2019 I IVF ❄️❄️
    —————————————-
    9.17 - pocz. starań; 9.18 Invimed
    Endometrioza I st., AMH 1,91
    MTHFR_677C-T hetero, PAI-1 homo
    on: morf. 1% Kariotypy: ok
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i_ka wrote:
    Ja ostatnio długo odczuwałam kłucie w prawym jajniku, silniejsze niż zwykle i okazało się, ze mimo ovitrelle pęcherzyk nie pękł i przekształcił się w torbiel. Ja zaczynam się obawiac, ze nawet po ovitrelle nie pękają mi pecherzyki, ostatnio dopiero pierwszy raz robiłam monit po ovitrelle.
    No własnie tego się obawiam. Po Ovi mi pękają, bo Prog i temp ładnie rośnie, ale w tym cyklu nie miałam zastrzyku, ani badań po owu i trochę się martwię, że będzie torbiel :/

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Lenka9419 Autorytet
    Postów: 298 194

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    Dziewczyny z AID podpowiedzcie mi co mam zrobić z tym moim problemem z dawca proszę!!!

    No i jeszcze czy jeśli ovu była 24 godz po iui to można mieć nadzieję?
    Hej ja jestem po udanej AID A jaki masz problem z dawcą? Przepraszam jezeli pisalas już A nie doczytałam:)

    p19uyx8d3qd4ul30.png
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Oficjalnie melduje 1 DC :) jak sie cieszę :) ale niestety jak zawsze w pierwszych dniach strasznie boli mnie brzuch i bez nimesilu sie nie obejdzie.
    Tez tak cierpicie podczas @?
    ja kiedyś bardzo cierpiałam podczas okresu, tabletki nie pomagały, leżałam trupem z termoforem. Trochę jest to związane z tyłozgięciem macicy (często ma się też w tym czasie biegunki). Natomiast w ciągu ostatniego roku coś się zmieniło i już nie boli, normalnie się czuję, tylko nie potrafię powiedzieć czy było to od razu po Sono HSG czy co, ale w każdym razie coś pomogło i nie boli.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i_ka wrote:
    Ja ostatnio długo odczuwałam kłucie w prawym jajniku, silniejsze niż zwykle i okazało się, ze mimo ovitrelle pęcherzyk nie pękł i przekształcił się w torbiel. Ja zaczynam się obawiac, ze nawet po ovitrelle nie pękają mi pecherzyki, ostatnio dopiero pierwszy raz robiłam monit po ovitrelle.
    ja miałam podobnie, byłam raz na monicie i okazało się, że pęcherzyki pękły, więc mówił, że pękają i problemów nie ma, a potem się okazało, że nie pękały, tylko torbiel (która mi się wchłaniała podczas okresu lub zaraz po). W każdym razie odtąd miesiąc w miesiąc sprawdzała, czy pękają, bo kilka inseminacji i cyklów stymulowanych tak straciliśmy, potem miałam też tak, że mimo podwójnej dawki ovitrelle one pękały znacznie po terminie, kiedy była inseminacja i dupa zbita. Nic się z tym nie dało zrobić. Okazało się, że moje pęcherzyki rosną duże, ok 28 mm i nie chcą wcześniej pękać, więc potem po prostu wyczekałam późniejszą owulację. Zdarzało się także, że miałam 2 pęcherzyki i jeden pękał w połowie cyklu, a drugi kilka dni (do tygodnia) później. I miałam przesunięty okres przez to.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    Dziewczyny z AID podpowiedzcie mi co mam zrobić z tym moim problemem z dawca proszę!!!

    No i jeszcze czy jeśli ovu była 24 godz po iui to można mieć nadzieję?
    naprawdę nie ma czym się martwić, plemniki żyją znacznie dłużej niż 24h.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka9419 wrote:
    Hej ja jestem po udanej AID A jaki masz problem z dawcą? Przepraszam jezeli pisalas już A nie doczytałam:)
    Tak tak pisałam ale wiem że często tak jest ze się nie wszystko zauważa, więc wklejam raz jeszcze
    Chodzi o to że 3lata temu też korzystaliśmy z banku i jak się teraz okazało po sprawdzeniu przeze mnie papierów z tamtego czasu mieliśmy wtedy 2 próby tym samym nasieniem co teraz NIEUDANE i wtedy też dostaliśmy informację że jeśli jest kilka potwierdzonych ciąż z danego dawcy to nasienie od niego nie jest już zamawiane więc wychodzi na to że z tego dawcy przez te 3 lata nie było ciąż... WIĘC DLACZEGO ONI JE NADAL ZAMAWIAJĄ? Może z nim jest coś nie tak? !

    A przy okazji zapytam czy Ty orientujesz się jak to było u Ciebie? Kiedy owu kiedy zastrzyk a kiedy pęknięcie no i kiedy iui tzn chodzi mi mniej więcej o godziny. Ja swoją obecną próbę spisuje na straty ze względu na tą akcję z dawca i na to że owulacja była 24 godz po iui :(

  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1112 1172

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Dziewczyny, czy któraś z Was miała kłucie jajników w 5-6 dpo? Już drugi dzień czuje takie kłucie na zmianę w prawym i lewym jajniku. Wczoraj bardziej z prawej i trochę bolało podbrzusze, a dziś bardziej z lewej. Owulację miałam prawdopodobnie w 14 dc (29.12) – obfity śluz podbarwiony krwią. Dzień wcześniej na monitoringu miałam 21mm pęcherzyk w prawym jajniku, i endo 8,8 mm i jak to lekarz stwierdził „takie jakby już po owulacyjne” cokolwiek to znaczy. Powiedział też, że ten pęcherzyk jakiś przerośnięty jest i boję się, że mógł nie pęknąć i przekształcić się w torbiel. W tym cyklu przytulanie było tylko raz w 13 dc, cykl naturalny, bez zastrzyku na pęknięcie. Myślicie, że mógł nie pęknąć? Dziś temperatura 36,74 C, czyli bez szału jak na moją FL, ale nie mierzyłam przez ostatnie 2 tygodnie. Nie wiem co o tym myśleć...

    No ja mam dokladnie to samo w tym cyklu.Tyle że stymulowany. Wczoraj to tak mnie bolało że zastanawialam się czy t nie przypadkiem nerki lub kręgosłup. A test owu wczoraj 4 dpo nadal pozytywny.Już zwątpiłam......

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.
    Miałam ponad 30 pęcherzyków, z tego 11 wartościowych komórek.

    9 się zapłodniło,ostatecznie 5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 589

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Dziewczyny, czy któraś z Was miała kłucie jajników w 5-6 dpo? Już drugi dzień czuje takie kłucie na zmianę w prawym i lewym jajniku. Wczoraj bardziej z prawej i trochę bolało podbrzusze, a dziś bardziej z lewej. Owulację miałam prawdopodobnie w 14 dc (29.12) – obfity śluz podbarwiony krwią. Dzień wcześniej na monitoringu miałam 21mm pęcherzyk w prawym jajniku, i endo 8,8 mm i jak to lekarz stwierdził „takie jakby już po owulacyjne” cokolwiek to znaczy. Powiedział też, że ten pęcherzyk jakiś przerośnięty jest i boję się, że mógł nie pęknąć i przekształcić się w torbiel. W tym cyklu przytulanie było tylko raz w 13 dc, cykl naturalny, bez zastrzyku na pęknięcie. Myślicie, że mógł nie pęknąć? Dziś temperatura 36,74 C, czyli bez szału jak na moją FL, ale nie mierzyłam przez ostatnie 2 tygodnie. Nie wiem co o tym myśleć...
    kahanko u mnie prawie w każdym cyklu jest kłucie w jajnikach w tych dniach. Zachodzą zmiany hormonalne, coś się na pewno dzieje. 5-6 dzień to może być początek zagnieżdżania, a więc bardzo dobry znak! Temperatura tez wysoka. Przynajmniej dla mnie by była :)) U mnie w fazie folikularnej temperatury wahały się około 36,3-36,4. Jakie masz zazwyczaj temperatury w fl? gdyby nie pękł to temperatury oscylowałyby wokół średniej chyba...Głowa do góry!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2019, 16:40

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.1.2019 :)))
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka9419 wrote:
    Hej ja jestem po udanej AID A jaki masz problem z dawcą? Przepraszam jezeli pisalas już A nie doczytałam:)

    Za którym razem udało Ci się zajść przy AID? :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alu_87 wrote:
    kahanko u mnie prawie w każdym cyklu jest kłucie w jajnikach w tych dniach. Zachodzą zmiany hormonalne, coś się na pewno dzieje. 5-6 dzień to może być początek zagnieżdżania, a więc bardzo dobry znak! Temperatura tez wysoka. Przynajmniej dla mnie by była :)) U mnie w fazie folikularnej temperatury wahały się około 36,3-36,4. Jakie masz zazwyczaj temperatury w fl? gdyby nie pękł to temperatury oscylowałyby wokół średniej chyba...Głowa do góry!

    U mnie tez po owu co jakis czas zakluja jajniki. Tez myślę że nie na sie co nas tym rozwodzić :-)

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Za którym razem udało Ci się zajść przy AID? :-)
    Wiem że to pytanie nie do mnie ale ja po 3 Aid mam dziecko. W kolejnym etapie starań dwie pierwsze Aid były udane na krótko i od tamtej pory nic...

    Franiczka lubi tę wiadomość

  • Lenka9419 Autorytet
    Postów: 298 194

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    Tak tak pisałam ale wiem że często tak jest ze się nie wszystko zauważa, więc wklejam raz jeszcze
    Chodzi o to że 3lata temu też korzystaliśmy z banku i jak się teraz okazało po sprawdzeniu przeze mnie papierów z tamtego czasu mieliśmy wtedy 2 próby tym samym nasieniem co teraz NIEUDANE i wtedy też dostaliśmy informację że jeśli jest kilka potwierdzonych ciąż z danego dawcy to nasienie od niego nie jest już zamawiane więc wychodzi na to że z tego dawcy przez te 3 lata nie było ciąż... WIĘC DLACZEGO ONI JE NADAL ZAMAWIAJĄ? Może z nim jest coś nie tak? !

    A przy okazji zapytam czy Ty orientujesz się jak to było u Ciebie? Kiedy owu kiedy zastrzyk a kiedy pęknięcie no i kiedy iui tzn chodzi mi mniej więcej o godziny. Ja swoją obecną próbę spisuje na straty ze względu na tą akcję z dawca i na to że owulacja była 24 godz po iui :(
    Powiem tak ja o swpim dawcy nic nie wiem nawet o jego plemnikach nic nie wiem A nawet Jak bym mogła mieć taka informacje to bym nie chciala. Więc ciężko mi się odnieść do twojego problemu. Pamiętam jak bylo przy 2 i 3 (udanej próbie) przy 2 miałam robione badanie krwi na lh i progesteron i na podstawie wynikow lekarz kazał mi zrobić zastrzyk to bylo ok 16 i na drugi dzień IUI o 2 nie wiem czy pękł czy nie pekl bo nie miałam usg przy 3 próbie miałam zastrzyk 2 dni przed iui pamiętam że bralam w sobotę o 18 a w poniedziałek o 8.45 zabieg i dodatkowo przed sama Inseminacja usg pęcherzyk miał zaraz pęknąć no i udało się.

    Bogna87 lubi tę wiadomość

    p19uyx8d3qd4ul30.png
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    A czym ona sie objawia? Nigdy nic nie stwierdzono.
    U mnie objawiala się głównie bardzo silnymi bólami brzucha przy @, poza tym bardzo silne bóle przy wyoroznianiu podczas okresu, ale bóle takie że mógłbym wyć... Trafiłam na lekarza który bardzo szczegółowy wywiad ze mną przeprowadzał i w sumie On stwierdził że mogę mieć endometrioze i że powinnam mieć laparoskopie bo wtedy mogą usunąć ogniska. Laparoskopie miałam z powodu podejrzenia endo i Niepłodności wtornej. Jajowody okazały się drozne, kilka ognisk endometrioze znaleźli, usunęli i nie powiem brzuch mnie boli przy @ ale patrząc na to co było to teraz jest mega lajt... :)

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    No to mogę zapomnieć :(
    Nie spodziewałam się takich kosztów ale tak wyjdzie... Najbardziej przykre jest to że w takich kwestiach jak rodzicielstwo musimy patrzeć na pieniądze... Są miasta w których jest dofinansowanie więc naprawdę sporo kosztów odpada... U mnie nie ma opcji... Mieszkam w Takim mieście że myślę że nigdy nie będzie u nas refundacji in vitro...

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
‹‹ 1161 1162 1163 1164 1165 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.