Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17161 8894

    Wysłany: 4 lipca 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    Może właśnie w tym jest problem? Że trzeba było zmniejszyć dawkę, żeby zmusić organizm do własnej pracy? Nie znam się, tylko gdybam, ale jeśli do tej pory ufałaś swojemu lekarzowi, to nie stresuj się tym, pewnie wie, co robi.
    Moze i tak... choc wlasnie mialam takie dawki i w ogole stymulacje bo wladnie moj organizm bez tego nie produkowal kompletnie nic a z mala dawka efekt podobny... no ale pozostaje mi sie uzbroic w cierpliwosc i czekac do monitoringu wtedy sie dowiem czy cos uroslo i czemu taka zmiana...


    KeepCalm mi pecherzyk potrafil po 12h od ovitrelle juz peknac albo akurat pekac ;) niektorym szybciej peka innym pozniej...

    Jatoszka super ze wszystko drozne :D

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Dani Autorytet
    Postów: 1647 3045

    Wysłany: 4 lipca 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    A przy okazji: zdarzyło się Wam, żeby wypłynęło Wam nasienie podczas inseminacji?

    Szatanka moj lekarz wytlumaczyl mi dokladnie po IUI dlaczego moge poczuc mokro pod tylkiem, i ze to nie jest nasienie! To co Ci wyplynelo to nie nasienie ale plyn ktory jest wstrzykiwany do pochwy zeby oczyscic wejscie do macicy, czy cos w tym stylu. Ten plyn przed wstrzyknieciem nasienia zapodaje sie. To mozliwe ze jest woda tylko. Nasienie nie ma praw wyleciec po IUI bo z macicy nic nie wyplynie, tak lekarz tlumaczyl i mowil ze zawsze to mowi kobietom bo wiele tak mysli jak Ty, ze to nasienie. Moj lekarz bardzo fajny jest. A Twoj nie bardzo skoro Ci tego nie wytlumaczyl. Moj lekarz mowil rowniez ze podnoszenie do gory miednicy , nog itp po IUI mija sie z celem, tzn jest niepotrzebne bo nasienie jest juz w macicy i nic mu to nie pomoze. Nawet lezenie po IUI nie ma sensu, Lezenie po IUI ma cel jedynie psychologiczny :) On mi powiedzial zebym sobie polezala 3 minuty i sie zrelaksowala, ale lezenie nie zwieksza szans na ciaze. .

    Szatanka, Madlenka - kciuki zacisniete!

    ninkali lubi tę wiadomość

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
    9.2020 Ciaza naturalna, naturalny cud :)
  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 4 lipca 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Hej, chodzisz do tej kliniki a skąd jesteś?:) Oni przez tel nie udzielą żadnej info niestety. Co do inseminacji, to oni mocno sprawdzają parametry Twoje i facecika, także nie uda się zataić. Co do Twojej drożności, to bardzo dobrze, że się polepszyło. Ale że najpierw był niedrożny,a teraz drożny? Może od początku był ok? Po tym badaniu ponoć nic tylko działać, bo wtedy jakby wszystko jest udrożnione przez samo badanie. To może tak zobacz? Z tych wszystkich badań, to parametry nasienia mogą się poprawić lub pogorszyć (to już pisała masa dziewczyn na innych wątkach).
    miałam na myśli tą darmową inseminację -dzwonili i sprawdzali przez tel żeby na darmo nie przyjeżdżać :-)
    w tym cyklu mamy odpuścić bo kontrast a w następnym działamy :-)

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jatoszka, a to chodzi :) Bo u mnie w mieście nie ma darmowego w Invimed ani invitro, ani IUI :( bo to chyba zależy od miasta. Dziewczyny pisały, że w Warszawie jest za free.

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17161 8894

    Wysłany: 4 lipca 2017, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani ja zadnego plynu przed podaniem nasienia nie mam ale tez nie mam mokto pod tyłkiem... moj lekarz tez mowi ze jak chce moge polezec troche dla relaksu ale jesli chce wstac moze mnie rowniez opuscic zebym wstala i nie musze sie martwic bo to nic nie zmienia plemniki sa juz tam gdzie byc powinny...
    Ostatnio po iui w drodze do auta cos poczulam cieknacego ale pozniej w domu sasdzac po wkladce to byl sluz zmieszany z krwia...

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 4 lipca 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jatoszka odpisali Ci coś na tego maila?

    Wg mnie to strata czasu tak jak pisałam szukają zdrowe pary bo wg ich wytycznych marne szanse by się załapać...a jak zdrowe osoby się zgłasza to się uda i klinika poprawi statystykę

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2017, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zaczęłam się zastanawiać nad jedną rzeczą...Dziś moja przyjaciółka mówi, że mimo IUI, to dobrze jakbym na następny dzień jeszcze coś porobiła z M... Ja do niej, że w myśl jej rady, to lekarze by nam robili po 2-3 IUI w cyklu zamiast jednego. No, ale ona zasiała we mnie wątpliwości. Ja już jestem na takim etapie, że moje krytyczne/logiczne myślenie znika... To co trzeba coś jeszcze robić? My zrobiliśmy IUI, bo właśnie w te dni nam nie wychodziło, taka spina.

    I jeszcze jedno, wczoraj miałam po IUI takie to plamienie, dziś nic, tylko cmi mnie, ale może to przez ovu.. Też coś czułyście/czujecie?

  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 4 lipca 2017, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedmoczka wrote:
    Jatoszka odpisali Ci coś na tego maila?

    Wg mnie to strata czasu tak jak pisałam szukają zdrowe pary bo wg ich wytycznych marne szanse by się załapać...a jak zdrowe osoby się zgłasza to się uda i klinika poprawi statystykę
    ja też myślę że to strata czasu bo zawsze coś znajdą :-) zadzwonię dziś do nich po pracy i zobaczę :-) wtedy przez telefon kobieta mówiła że sponsor postawił im takie wytyczne a jak zadzwonił do mnie facet-nie wiem kto to i co reprezentował to mówił że ich poronienie po iui nie interesuję tylko ciąża donoszona-nie wiem co miał na myśli do dziś się zastanawiam :-(
    myślicie że oni jakoś mogą sprawdzić ile się miało iui albo jakie wyniki ma mąż gdybym podała nieprawdę :-(

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 4 lipca 2017, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Dziewczyny, zaczęłam się zastanawiać nad jedną rzeczą...Dziś moja przyjaciółka mówi, że mimo IUI, to dobrze jakbym na następny dzień jeszcze coś porobiła z M... Ja do niej, że w myśl jej rady, to lekarze by nam robili po 2-3 IUI w cyklu zamiast jednego. No, ale ona zasiała we mnie wątpliwości. Ja już jestem na takim etapie, że moje krytyczne/logiczne myślenie znika... To co trzeba coś jeszcze robić? My zrobiliśmy IUI, bo właśnie w te dni nam nie wychodziło, taka spina.

    I jeszcze jedno, wczoraj miałam po IUI takie to plamienie, dziś nic, tylko cmi mnie, ale może to przez ovu.. Też coś czułyście/czujecie?

    nam lekarz mówi żeby poprawić naturalnie w dzień iui bardziej dla psychiki bo nasienie i tak pewnie słabsze :-)

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17161 8894

    Wysłany: 4 lipca 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali nam lekarz kaze po iui poprawiac w domu a my i przed iui tez juz szalejemy... mamy dobre nasienie ktorego nie pogarszamy igraszkami juz przed wiec korzystamy... wiadomo ze zawsze wieksze szanse jak sama iui...

    Ja po ostatnim iui tez mialam plamienie ale to bezpośrednio po wiec pewnie lekarz mnie gdzies cewnikiem zadrapal...

    Dani lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 4 lipca 2017, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jatoszka wrote:
    ja też myślę że to strata czasu bo zawsze coś znajdą :-) zadzwonię dziś do nich po pracy i zobaczę :-) wtedy przez telefon kobieta mówiła że sponsor postawił im takie wytyczne a jak zadzwonił do mnie facet-nie wiem kto to i co reprezentował to mówił że ich poronienie po iui nie interesuję tylko ciąża donoszona-nie wiem co miał na myśli do dziś się zastanawiam :-(
    myślicie że oni jakoś mogą sprawdzić ile się miało iui albo jakie wyniki ma mąż gdybym podała nieprawdę :-(

    Ale to jak powiesz nieprawdę i tak przecież będą badali nasienie...no i w wytycznych jest że ma być prawidłowe zgodne z normami WHO tylko kasę na dojazdy się wyda i tyle..

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17161 8894

    Wysłany: 4 lipca 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jatoszka wrote:
    nam lekarz mówi żeby poprawić naturalnie w dzień iui bardziej dla psychiki bo nasienie i tak pewnie słabsze :-)
    My w przedostatniej mielismy 4 dni przed juz przerwe a w ostatniej tylko 1 dzien przerwy bo dzien przed ovitrelle szalelismy a iui mielismy dzien po ovitrelle i nasienie bylo jeszcze lepsze jak po tych 4 dniach przerwy... no i z rana dzien po iui tez poprawiamy...

    Dani lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • szatanka Autorytet
    Postów: 2065 1338

    Wysłany: 4 lipca 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani wrote:
    szatanka wrote:
    A przy okazji: zdarzyło się Wam, żeby wypłynęło Wam nasienie podczas inseminacji?

    Szatanka moj lekarz wytlumaczyl mi dokladnie po IUI dlaczego moge poczuc mokro pod tylkiem, i ze to nie jest nasienie! To co Ci wyplynelo to nie nasienie ale plyn ktory jest wstrzykiwany do pochwy zeby oczyscic wejscie do macicy, czy cos w tym stylu. Ten plyn przed wstrzyknieciem nasienia zapodaje sie. To mozliwe ze jest woda tylko. Nasienie nie ma praw wyleciec po IUI bo z macicy nic nie wyplynie, tak lekarz tlumaczyl i mowil ze zawsze to mowi kobietom bo wiele tak mysli jak Ty, ze to nasienie. Moj lekarz bardzo fajny jest. A Twoj nie bardzo skoro Ci tego nie wytlumaczyl. Moj lekarz mowil rowniez ze podnoszenie do gory miednicy , nog itp po IUI mija sie z celem, tzn jest niepotrzebne bo nasienie jest juz w macicy i nic mu to nie pomoze. Nawet lezenie po IUI nie ma sensu, Lezenie po IUI ma cel jedynie psychologiczny :) On mi powiedzial zebym sobie polezala 3 minuty i sie zrelaksowala, ale lezenie nie zwieksza szans na ciaze. .

    Szatanka, Madlenka - kciuki zacisniete!


    Dani, ja to wszystko wiem. Tylko pytanie jest zasadnicze (jeśli już trzeba, to będę dosłowna): czy ten płyn może mieć zapach nasienia? Nie sądzę, a przynajmniej wcześniej się nie zdarzyło.

    jatoszka, cieszę się z twoich drożnych jajowodów!

    Madlenka, pęcherzyk masz super, endo też, więc trzymamy mocno kciuki!

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie z tym poprawianiem po IUI, to ja mogę na rzęsach stanąć i nie uda się nic. Moj M ku mojej rozpaczy zwyczajnie nie jest w stanie nic zrobić. No i jedynie IUI mnie ratuje od bezdzietności. Ech.

  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1513

    Wysłany: 4 lipca 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do nasienia. Ja w pierwszym cyklu miałam 3 dni przerwy. Było 47mln plemników a 15 ruch szybki. Teraz w niedz rano były sexy i wczoraj co prawda mniej bo 34mln ale w ruchu szybkim aż 35% wiec w sumie nie wiem co lepsze. Po tych ich zabiegach podali 88mln plemników. A wtedy tylko 80.

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17161 8894

    Wysłany: 4 lipca 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlenka moj lekarz porownal to do zbioru jablek hehe... powiedzial mi ostatnio ze to wlasnie jak z jablkami jak sie dlugo nie zbiera to jest ich wiecej ale sa miekki i przedojrzale a jak sie zrywa na biezaco to kolejnych jest mniej na raz ale sa piekne i jedrne...
    I tak samo z nasieniem jesli wszystko z nim w porzadku to po dluzszym poscie bedzie wieksza ilosc ale wiecej slabszych a przy krotszej przerwie troche mniej nasienia za to lepszej hakosci i ruchliwosci... sprawdzilo nam sie wiec teraz zamierzamy szalec...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2017, 14:37

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • szatanka Autorytet
    Postów: 2065 1338

    Wysłany: 4 lipca 2017, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madlenka wrote:
    Co do nasienia. Ja w pierwszym cyklu miałam 3 dni przerwy. Było 47mln plemników a 15 ruch szybki. Teraz w niedz rano były sexy i wczoraj co prawda mniej bo 34mln ale w ruchu szybkim aż 35% wiec w sumie nie wiem co lepsze. Po tych ich zabiegach podali 88mln plemników. A wtedy tylko 80.

    Lepsze sexy dzień przed :). Zawsze to dwie dawki nasienia. My się seksiliśmy w tym okresie okołoowyulacyjnym 3 razy, jeśli z tego nie będzie dzieci, no to ja już nie wiem, co by musiało się stać.

    Ninkali, z doświadczenia powiem Ci tak: nie naciskaj, zaakceptuj, że tak jest i róbcie te IUI. Lepszy jeden "złoty strzał" na IUI niż jakieś małżeńskie frustracje, które tylko psują związek. Z czasem, gdy mąż poczuje mniejszą presję, że musi, że wszystko na jego barkach, to wyluzuje i po kilku miesiącach może się odblokuje. Dużo w takich problemach zależy jednak od postawy kobiety, trzeba faceta wspierać i rozumieć, bo to przecież naprawdę trudne tak zawsze być gotowym na zawołanie (my to sobie możemy ostatecznie rozłożyć nogi i czekać na finał, jeśli nie mamy wielkiej ochoty na seks). Wiem, co mówię, bo też przeszłam na tym polu katusze ;)

    A przy okazji, badaliście hormony u męża? Prolaktyna i testosteron w porządku? Bo mój mąż miał np. za wysoką prolaktynę, która obniżała mu testosteron, co też utrudniało mu "te sprawy". Przeszedł terapię pregnylem i jest nieco lepiej, ale i tak szału nie ma.

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanka, dziękuję, ech no staram się go wspierać. On mówi, że to jego wina, a ja że nikogo. Ale jak coś dla jego lepszego komfortu to mówię, że jak szuka już "winnego" to endometrium małe i koniec kropka. A co do tych badań, nie miał. rety lekarz nie mówił, bo nasienie ma bardzo dobrej jakości. Ale może to warto zbadać. Jeśli z tej inseminacji nic się nie wykluje, to zaciągnę go na to badanie.

  • szatanka Autorytet
    Postów: 2065 1338

    Wysłany: 4 lipca 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Szatanka, dziękuję, ech no staram się go wspierać. On mówi, że to jego wina, a ja że nikogo. Ale jak coś dla jego lepszego komfortu to mówię, że jak szuka już "winnego" to endometrium małe i koniec kropka. A co do tych badań, nie miał. rety lekarz nie mówił, bo nasienie ma bardzo dobrej jakości. Ale może to warto zbadać. Jeśli z tej inseminacji nic się nie wykluje, to zaciągnę go na to badanie.
    Mój mąż też ma bardzo dobre nasienie, a testosteron niski. Tu nie ma korelacji, za to jest bardzo silna korelacja negatywna pomiędzy poziomem prolaktyny a testosteronem. Z rzeczy obserwowalnych (ja dzięki temu wpadłam na nasz problem), to jeżeli Twój mąż ma "cycuszki" pomimo względnej szczupłości, czyli tak zwaną ginekomastię, to jest to wskazanie do badania.

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2017, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanka, wysłałam Tobie zaproszenie. Może pogadam z Tobą na priv?

‹‹ 755 756 757 758 759 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego