Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Salamandra Koleżanka
    Postów: 50 42

    Wysłany: 5 października 2020, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita92 wrote:
    Ja po krwawieniu robiłam betę szybko w innym labo i przyrost wyszedł mi ok. 50% bardzo się zdenerwowałam ale dr napisała że najważniejsze że przerasta. Na ta chwilę wszystko jest ok
    U mnie też było plamienie dwudniowe na początku września , już po wizycie potwierdzającej ciążę i jak robiłam betę to przyrost był też niecałe 50%, co mnie zmartwiło . Ale lekarka kazała się nie martwić.
    Teraz mamy skończony 10tydzien. I wszystko jak na razie dobrze. 😊

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

  • Salamandra Koleżanka
    Postów: 50 42

    Wysłany: 5 października 2020, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dzisiaj wzięłam ostatni prolutex i zaczynam się zastanawiać czy nie za szybko go odstawiam. Mam co prawda jeszcze progesteron besins 3x1, ale i tak się obawiam.

    A jak wasze objawy ciążowe? U mnie baaaardzo bolesne piersi, praktycznie codziennie gole głowy plus na zmianę albo mnie mdli, albo jestem głodna 😝 W ogóle dzisiaj to chyba jadłam co 2.5h 😅 Zauważyłam, że jak jestem bardzo głodna, to mnie od razu zaczyna bardziej mdlić. Może to też dlatego, że za szybko wtedy jem 🤔 No i odrzuciło mnie kompletnie od kawy! Wczoraj zrobiłam sobie cappuccino pierwsze od tygodnia i połowę oddałam mężowi, bo w ogóle mi nie smakowało i jakoś słabo "wchodziło". W pt idę na podgląd maluchów i oczywiście już się martwię czy na pewno mają się dobrze 🙏
    Ja z tym głodem i mdłościami mam podobnie jak Ty 🙈 męczące to🤣
    Najgorzej jak już wjedzie jakiś torcik/ ciasto. To już po jakieś chwili mam sajgon 🤮🤣 kawy piłam ogólnie dużo , czarna, bez mleka i cukru a teraz to tylko jakieś ziołowe lub owocowe herbaty mi wchodzą. Kawa absolutnie nie 🤷
    Te wizyty niby średnio co dwa tygodnie mam , a co kolejną to się stresuje czy wszystko dobrze z maluchem . Teraz muszę czekać, następna wizyta 15.10🤞

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2020, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dzisiaj wzięłam ostatni prolutex i zaczynam się zastanawiać czy nie za szybko go odstawiam. Mam co prawda jeszcze progesteron besins 3x1, ale i tak się obawiam.

    A jak wasze objawy ciążowe? U mnie baaaardzo bolesne piersi, praktycznie codziennie gole głowy plus na zmianę albo mnie mdli, albo jestem głodna 😝 W ogóle dzisiaj to chyba jadłam co 2.5h 😅 Zauważyłam, że jak jestem bardzo głodna, to mnie od razu zaczyna bardziej mdlić. Może to też dlatego, że za szybko wtedy jem 🤔 No i odrzuciło mnie kompletnie od kawy! Wczoraj zrobiłam sobie cappuccino pierwsze od tygodnia i połowę oddałam mężowi, bo w ogóle mi nie smakowało i jakoś słabo "wchodziło". W pt idę na podgląd maluchów i oczywiście już się martwię czy na pewno mają się dobrze 🙏

    Ale Ci zazdroszczę Monia, ja mam jeszcze 2,5 opakowania prolutexu i nie mam już miejsca do wkłuć na brzuchu :(
    S. na pewno wie co robi, wiec jeśli odstawił, to jesteś gotowa :)
    Moje objawy? Totalny brak apetytu, poza lodami. Lody mogłabym jeść zawsze :) poza tym niezbyt mnie ciągnie do jedzenia i muli mnie tak nieprzyjemnie. Mam problem z piciem wody, bo tez mnie odrzuca, więc kupiłam sok 100% z malin i aceroli (bez cukru) i zabarwiam. Łatwiej mi wchodzi. Kawy nie piję od transferu, wiec nie wiem czy by mi smakowała 🤷🏼‍♀️
    Ja mam wizytę dopiero 19.10., koniecznie daj znać jak Maluchy 😊✊

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2020, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lawenda109 wrote:
    Tak Monika jadę za chwile, najdluzszy dzien w pracy dzis bedzie .
    Wiem że może przeżywam ale już wczoraj nic nie czułam, zupelnie nic.. więc nadzieji nie mam wielkich. Wcześniej chociaż brzuch mnie bolal okresowo....

    Lawenda, ja tez nic nie czułam i się udało. Czasem brak objawów to dobry znak 😊
    ✊✊✊

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11236

    Wysłany: 5 października 2020, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salamandra wrote:
    Ja z tym głodem i mdłościami mam podobnie jak Ty 🙈 męczące to🤣
    Najgorzej jak już wjedzie jakiś torcik/ ciasto. To już po jakieś chwili mam sajgon 🤮🤣 kawy piłam ogólnie dużo , czarna, bez mleka i cukru a teraz to tylko jakieś ziołowe lub owocowe herbaty mi wchodzą. Kawa absolutnie nie 🤷
    Te wizyty niby średnio co dwa tygodnie mam , a co kolejną to się stresuje czy wszystko dobrze z maluchem . Teraz muszę czekać, następna wizyta 15.10🤞
    Tylko nie pij zielonek herbaty. Moja akupunkturzystka mówiła, że w ciąży jest zabroniona. Ja tam wolę dmuchać na zimne i piję herbatkę 100% owocu maliny, miętę albo pokrzywę, choć ta ostatnia mi już nie wchodzi :P

    A dalej masz takie kłucia/ciągnięcia brzucha? Jestem ciekawa kiedy to minie

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11236

    Wysłany: 5 października 2020, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiemka wrote:
    Ale Ci zazdroszczę Monia, ja mam jeszcze 2,5 opakowania prolutexu i nie mam już miejsca do wkłuć na brzuchu :(
    S. na pewno wie co robi, wiec jeśli odstawił, to jesteś gotowa :)
    Moje objawy? Totalny brak apetytu, poza lodami. Lody mogłabym jeść zawsze :) poza tym niezbyt mnie ciągnie do jedzenia i muli mnie tak nieprzyjemnie. Mam problem z piciem wody, bo tez mnie odrzuca, więc kupiłam sok 100% z malin i aceroli (bez cukru) i zabarwiam. Łatwiej mi wchodzi. Kawy nie piję od transferu, wiec nie wiem czy by mi smakowała 🤷🏼‍♀️
    Ja mam wizytę dopiero 19.10., koniecznie daj znać jak Maluchy 😊✊
    Ja właśnie zawsze piłam dużo wody, teraz też próbuję, ale często nie mogę się nią napić. No i czuję taki metaliczny posmak 🤢 Ale polecam zalać wrzątkiem 2 plasterki imbiru, a jak lekko przestygnie dodać miód i cytrynę. Nawet nie sądziłam, że to takie smaczne będzie :) No i odrobinę pomaga na mdłości.

    Co do prolutexu to może w udo spróbuj? 🤔 Ja tak sobie robię zastrzyki z heparyny.
    Gdzie planujesz prowadzić ciążę? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2020, 16:58

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Perelka Autorytet
    Postów: 1067 1398

    Wysłany: 5 października 2020, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Desire87 wrote:
    Hej Dziewczyny, mam pytanie czy w Invimedzie można umówić się na badanie drożności jajowodów jeżeli nie leczę się tam u żadnego lekarza. Dostalam skierowanie do Raszei, ale jak poczytałam wrażenia innych kobitek po tym badaniu to trochę mnie to przeraża. Czy warto zapłacić i zrobić sobie te badanie prywatnie?

    Desire ja miałam na Raszei i faktycznie trochę był to hardcore, na pocieszenie powiem że to góra 5 min bólu -jeżeli są jakieś zrosty. Dziewczyna która miała robione wraz ze mną przeszła badanie bezbólowo ;)
    Ale sama nie wiem czy bym się drugi raz zdecydowała tam robić :)

    Desire87 lubi tę wiadomość

  • Salamandra Koleżanka
    Postów: 50 42

    Wysłany: 5 października 2020, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Tylko nie pij zielonek herbaty. Moja akupunkturzystka mówiła, że w ciąży jest zabroniona. Ja tam wolę dmuchać na zimne i piję herbatkę 100% owocu maliny, miętę albo pokrzywę, choć ta ostatnia mi już nie wchodzi :P

    A dalej masz takie kłucia/ciągnięcia brzucha? Jestem ciekawa kiedy to minie
    Nie pije zielonej bo też właśnie gdzieś słyszałam że niekoniecznie jest ok. Czarna pije w ostateczności jak już nie mam nic innego pod ręką a tak to miętę i mam też imbiorowa z kurkuma , nawet smaczna 😊
    Malinowa może też poszukam, dobry pomysł 😊
    Kłucia mam nadal, nie jest to jakies uciążliwe. Ale myślę, że tak szybko nie minie bo fasolka rośnie i się rozpycha 😁

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11236

    Wysłany: 5 października 2020, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salamandra wrote:
    Nie pije zielonej bo też właśnie gdzieś słyszałam że niekoniecznie jest ok. Czarna pije w ostateczności jak już nie mam nic innego pod ręką a tak to miętę i mam też imbiorowa z kurkuma , nawet smaczna 😊
    Malinowa może też poszukam, dobry pomysł 😊
    Kłucia mam nadal, nie jest to jakies uciążliwe. Ale myślę, że tak szybko nie minie bo fasolka rośnie i się rozpycha 😁
    Polecam firmy Kawon. Można kupić w zielarskim albo w aptece DOZ. Tylko uprzedzam, że jest kwaskowa. Mi bardzo smakuje :)

    Salamandra lubi tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Desire87 Koleżanka
    Postów: 128 15

    Wysłany: 5 października 2020, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Perelka wrote:
    Desire ja miałam na Raszei i faktycznie trochę był to hardcore, na pocieszenie powiem że to góra 5 min bólu -jeżeli są jakieś zrosty. Dziewczyna która miała robione wraz ze mną przeszła badanie bezbólowo ;)
    Ale sama nie wiem czy bym się drugi raz zdecydowała tam robić :)

    Perełka a powiedz mi czy dają tam w Raszei jakieś środki przeciwbólowe na dzień dobry czy na żywca??

  • i_ka Autorytet
    Postów: 1850 1508

    Wysłany: 5 października 2020, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Desire nie ma się czego bać. Ja miałam na NFZ na Lutyckiej. Bez znieczulenia, tylko jakiegoś głupiego jasia czy coś dostałam, ale to nie działało. Ból trwał może 30 sekund, ja miałam drożne jajowody. No chyba, że masz bardzo niski próg bólu albo większe możliwości finansowe to inna sprawa. Ja wolałam ta kasę przeznaczyć na coś czego nie mogę zrobić na NFZ.

    Desire87 lubi tę wiadomość

    f2w39n73dgdg4l6w.png

    klz99vvj720njnd5.png

    20.01.2022 mamy ❤️
    27.12.2021 FET❄️
    Beta7dpt83,1;9dpt212,2;11dpt464,8;14dpt1851,3
    —————————-————
    12.12.2019 mamy ❤️
    Beta7dpt61,21;9dpt177,4;11dpt465,05;14dpt1965,72
    18.11.2019 FET ❄️
    10.2019 II IVF
    —————————————-
    Zostały ❄️❄️❄️
    —————————————-
    7.2019 FETx2 - beta <0,1
    6.2019 I IVF ❄️❄️
    —————————————-
    9.17 - pocz. starań; 9.18 Invimed
    Endometrioza I st., AMH 1,91
    MTHFR_677C-T hetero, PAI-1 homo
    on: morf. 1% Kariotypy: ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2020, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Ja właśnie zawsze piłam dużo wody, teraz też próbuję, ale często nie mogę się nią napić. No i czuję taki metaliczny posmak 🤢 Ale polecam zalać wrzątkiem 2 plasterki imbiru, a jak lekko przestygnie dodać miód i cytrynę. Nawet nie sądziłam, że to takie smaczne będzie :) No i odrobinę pomaga na mdłości.

    Co do prolutexu to może w udo spróbuj? 🤔 Ja tak sobie robię zastrzyki z heparyny.
    Gdzie planujesz prowadzić ciążę? :)

    Rozważałam prowadzenie ciąży u L., ale on pracuje w szpitalu poza Poznaniem i średnio mi to pasuje.
    Wracam do mojego lekarza - M.M. z Cermedu. Bardzo go lubię, mam do niego pełne zaufanie, no i poród na Polnej 🙈 W 2018 r. robił mi laparoskopię i bardzo sobie chwaliłam, zarówno jego podejście, jak i warunki w szpitalu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2020, 19:07

  • Salamandra Koleżanka
    Postów: 50 42

    Wysłany: 5 października 2020, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Polecam firmy Kawon. Można kupić w zielarskim albo w aptece DOZ. Tylko uprzedzam, że jest kwaskowa. Mi bardzo smakuje :)
    Ok dzięki 😊 jutro zobaczę bo miętka już mi powoli zaczyna brzyndac 🤣

  • Ania.... Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 5 października 2020, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania30 wrote:
    Ja chodzę do Malka.


    O jak fajnie ja też i jak jesteś zadowolona. Jestem na tym forum od niedawna. Jestem po pierwszym transferze nieudanym a Ty.

  • Martita92 Autorytet
    Postów: 638 656

    Wysłany: 5 października 2020, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie co do mdłości to najgorzej jest jak jestem głodna. Ja to nazywam mdlosciami ale w gruncie rzeczy to po prostu wymiotuje... ostatnio jak zaczęłam to nie mogłam skończyć aż nie miałam już czym... (po bananie najlepiej się wymiotuje). Teraz jest problem bo nie wiem czy można podjechać na izbę żeby coś podali... mam diphergan w domu po poprzedniej ciąży, wtedy mi zapisali i pomagało doraźnie jak zdążyłam połknąć i nie zwymiotowac... myślałam że w tej ciąży będzie lżej...

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
    28-04-2021 przychodzi na świat Antonina
  • lawenda109 Koleżanka
    Postów: 72 8

    Wysłany: 5 października 2020, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Dziękuję za wsparcie ale to już niestety koniec, dziś 818, więc cudu nie będzie.

    Będę zaglądać ale muszę to przetrawic...

  • i_ka Autorytet
    Postów: 1850 1508

    Wysłany: 5 października 2020, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lawenda przykro mi, trzymaj się 😔

    f2w39n73dgdg4l6w.png

    klz99vvj720njnd5.png

    20.01.2022 mamy ❤️
    27.12.2021 FET❄️
    Beta7dpt83,1;9dpt212,2;11dpt464,8;14dpt1851,3
    —————————-————
    12.12.2019 mamy ❤️
    Beta7dpt61,21;9dpt177,4;11dpt465,05;14dpt1965,72
    18.11.2019 FET ❄️
    10.2019 II IVF
    —————————————-
    Zostały ❄️❄️❄️
    —————————————-
    7.2019 FETx2 - beta <0,1
    6.2019 I IVF ❄️❄️
    —————————————-
    9.17 - pocz. starań; 9.18 Invimed
    Endometrioza I st., AMH 1,91
    MTHFR_677C-T hetero, PAI-1 homo
    on: morf. 1% Kariotypy: ok
  • Salamandra Koleżanka
    Postów: 50 42

    Wysłany: 5 października 2020, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lawenda109 wrote:
    Dziękuję za wsparcie ale to już niestety koniec, dziś 818, więc cudu nie będzie.

    Będę zaglądać ale muszę to przetrawic...
    Oj smutno ... 😒Trzymaj się .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2020, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lawenda109 wrote:
    Dziękuję za wsparcie ale to już niestety koniec, dziś 818, więc cudu nie będzie.

    Będę zaglądać ale muszę to przetrawic...

    Lawenda, bardzo mi przykro :(

  • Mania30 Autorytet
    Postów: 537 316

    Wysłany: 5 października 2020, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania.... wrote:
    O jak fajnie ja też i jak jesteś zadowolona. Jestem na tym forum od niedawna. Jestem po pierwszym transferze nieudanym a Ty.
    Jestem po II stymulacja z czego byly trzy transfery i 1 się udał ale poronilam. W tym miesiącu zaczynam kolejną stymulacje III. Jeśli chodzi o Malka to dotychczas byłam zadowolona chociaż trochę mnie zawiod bo za szybko odstawił mi leki i dlatego poronilam. No ale tak musiało być najwidoczniej, przyznał się do tego więc raczej sam się tego nie spodziewał. Ale ogólnie nie mogę nic mu zarzucic. Tylko boje się teraz że nie będę umiała aż tak mu zaufać jak dotychczas ale obiecał mi że teraz będzie dmuchał na zimne. Najgorsze jest tylko to że muszę wszystko od nowa przechodzic

‹‹ 546 547 548 549 550 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ