Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1090 554

    Wysłany: 20 stycznia, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Wiecie co, z tymi takimi różnymi maminymi rzeczami to mam wrażenie,że każdy sobie oczywiście ściśle jak chce. Ale ja mam ponad 30 lat o i już baaaaardzo dużo dzieci w koło siebie i ciągłe noszenie, spanie razem, karmienie do 1,5 roku zawsze, zawsze, zaaaawsze kończyły się płaczem ,że jak tu odstawić, że sexu nie uprawiają, że nie mogą oddać na noc do babci, bo płacze..... 🤷 Ja tam jest tego zdania, że trzeba oczywiście pamiętać o dziecku/dzieciach,ale i o sobie. I wiedzieć, że każda decyzja ma swoje konsekwencje. ☺️
    Tak ja tez mowie dokladnie tak samo ale nie wiem czy nas zycie tez nie dojedzie i nie skonczymy jak Ci ludzie :D

    dobuska lubi tę wiadomość

    16udvfxm2qpxf28l.png
  • Danadana Autorytet
    Postów: 543 276

    Wysłany: 20 stycznia, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha, oczywiście - nie można niczego wykluczyć 😆 ale ja raczej z tych surowszych. 😉

    Danadana
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 520 463

    Wysłany: 20 stycznia, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na mnie mówią że jestem zimna matka🤣 Helena nie spała z nami w łóżku. Od małego była nauczona że śpi w łóżeczku, jak coś się działo to kupiłam sobie specjalnie fotel uszak - mega wygodny i tam z nią siadalam. Jak miała 10 miesięcy to została eksmitowana do swojego pokoju. Nie potrafiłam karmić piersią na leżąco, bałam się też tego. Fotel, karmienie i po karmieniu do siebie🙂 może dzieki temu wyprowadzka do swojego pokoju przebiegła spokojnie i bez jakiegoś stresu

    Danadana, dobuska lubią tę wiadomość

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 520 463

    Wysłany: 20 stycznia, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze z rzeczy do wyprawki które warto mieć to nie wyobrażam sobie wanienki bez stelaża. Ja kupiłam używany. Ratował mój kręgosłup chociaż troszkę. Chyba po znieczuleniu mnie tak bolał...
    Fajna jest też półka przewijak z Ikea i do tego białe pojemniki takie plastikowe.
    Jak mi się coś przypomni to dam znać 😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 14:58

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 480 351

    Wysłany: 20 stycznia, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Co do badań facetów to bez przesady 🙃 my co chwilę rozkraczamy nogi, łykamy tabletki i się kłujemy 😉 to panowie chyba wytrzymają sami ze sobą w pokoju w otoczeniu sexy pań z gazetek 😆😆 my tam sobie z tego żartowaliśmy - mój mąż mi nawet wysyłał zdjęcia niektórych gazet, bo były bardzo hmmmm profilowane 😆
    Badanie robił i w Invimed i w Certusie - tam taniej o wiele.
    😁😁😁 Prawidłowe podejście.

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3ckroicca.png
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2211 1739

    Wysłany: 20 stycznia, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Wiecie co, z tymi takimi różnymi maminymi rzeczami to mam wrażenie,że każdy sobie oczywiście ściele jak chce. Ale ja mam ponad 30 lat o i już baaaaardzo dużo dzieci w koło siebie i ciągłe noszenie, spanie razem, karmienie do 1,5 roku zawsze, zawsze, zaaaawsze kończyły się płaczem ,że jak tu odstawić, że sexu nie uprawiają, że nie mogą oddać na noc do babci, bo płacze..... 🤷 Ja tam jest tego zdania, że trzeba oczywiście pamiętać o dziecku/dzieciach,ale i o sobie. I wiedzieć, że każda decyzja ma swoje konsekwencje. ☺️
    Oj kochana powiem ci z mojego doświadczenia ze niektore dzieci poprostu takie sa ze potrzebuja duzo noszenia i tulenia, moj Kuba taki byl i dzis zaluje ze nie mialam chusty bo bylo ciezko funkcjonować, spal z nami do ok 3 miesiaca i nie mialam problemu z przestawieniem na lozeczko. Ja uwazam ze dzieci same dorosna do pewnych rzeczy i tzw odstawienia. Jak nie mialam swojego to tez sie zarzrkalam ze zadnego spania razem ze nie będzie noszenia bo sie przyzwyczai a to sa brednie tak naprawdę. U nas nie odbilo sie to na naszym pozyciu, potrafimy zostawic mlodego z babcia ja tez sama dosc wczesnie zaczelam sama wychodzic, odciagalam mleko i pil z butli, trzebq znaleźć sobie zloty środek 😊

    Asiemka lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 480 351

    Wysłany: 20 stycznia, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Dziewczyny wczoraj zamowiłam 4 pary spodenek i dwa bodziaki - 100% bawełna i 70% taniej, wiec jak nie kupic! Strzelcie mnie w morde, ze to jeszcze nie czas...
    Ja jeszcze czekam... Ale jeszcze trochę i też już się nie powstrzymam, pewnie gdzieś koło Twojego t.c. 😀. Na razie robię sobie powoli listę- materacy, łóżeczek, wózków, laktatorow itp. oglądam, wpisuje link do produktu i cenę. Jak przyjdzie pora to będę zamawiać. Jak brzuszek? Urósł trochę? Ty już że 2 tygodnie temu miałaś widoczny, z tego co pamiętam 🙂

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3ckroicca.png
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 480 351

    Wysłany: 20 stycznia, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita92 wrote:
    Na mnie mówią że jestem zimna matka🤣 Helena nie spała z nami w łóżku. Od małego była nauczona że śpi w łóżeczku, jak coś się działo to kupiłam sobie specjalnie fotel uszak - mega wygodny i tam z nią siadalam. Jak miała 10 miesięcy to została eksmitowana do swojego pokoju. Nie potrafiłam karmić piersią na leżąco, bałam się też tego. Fotel, karmienie i po karmieniu do siebie🙂 może dzieki temu wyprowadzka do swojego pokoju przebiegła spokojnie i bez jakiegoś stresu
    Ja chciałabym być taką matka, no ale życie pokaże 🙂

    Martita92, dobuska lubią tę wiadomość

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3ckroicca.png
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1090 554

    Wysłany: 20 stycznia, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    Ja jeszcze czekam... Ale jeszcze trochę i też już się nie powstrzymam, pewnie gdzieś koło Twojego t.c. 😀. Na razie robię sobie powoli listę- materacy, łóżeczek, wózków, laktatorow itp. oglądam, wpisuje link do produktu i cenę. Jak przyjdzie pora to będę zamawiać. Jak brzuszek? Urósł trochę? Ty już że 2 tygodnie temu miałaś widoczny, z tego co pamiętam 🙂
    Moj brzuszek znika i sie się pojawia :)
    Dzis jest spory, ale dwa dni temu byl mniejszy, a wczesniej wiekszy :)
    Ale juz jakis czas chodze w leginsach ciazowych i inne doły mnie juz cisna. Wiec przestawilam sie na sukienki jak wychodze bo nie potrafie takich ciazowych spodni zamowic przez neta.
    Ja tez mam excela z cenami i propozycjami, mozemy sie potem wymienic :) Tym bardziej, ze to chłopaki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 15:49

    16udvfxm2qpxf28l.png
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 480 351

    Wysłany: 20 stycznia, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do tych przesądów- jak ma się coś złego wydarzyć, to się wydarzy i pewnych rzeczy się nie przewidzi. I nie ma na to wpływu, czy się kupiło ubranka w 13 czy w 30 tygodniu. Poród też może różnie przebiec. A i dziecko może szczęśliwie, zdrowo się urodzić, a komplikacje pozniej- tak teraz miałam w rodzinie. Także ja tam nie będę długo czekać z rzeczami dla dziecka. I tak czekałam ponad 5 lat, żeby móc w ogóle zacząć myśleć o kupowaniu czegoś. No idę obciąć włosy, bo muszę. Ponoć też się nie powinno w ciąży 😁

    Asiulka84 lubi tę wiadomość

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3ckroicca.png
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 480 351

    Wysłany: 20 stycznia, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Ja tez mam excela z cenami i propozycjami, mozemy sie potem wymienic :) Tym bardziej, ze to chłopaki.
    No jasne 🙂. W ogóle jak dziewczyny będziecie miały jakieś przygotowane listy rzeczy, to też się podzielcie :).

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3ckroicca.png
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2211 1739

    Wysłany: 20 stycznia, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    A co do tych przesądów- jak ma się coś złego wydarzyć, to się wydarzy i pewnych rzeczy się nie przewidzi. I nie ma na to wpływu, czy się kupiło ubranka w 13 czy w 30 tygodniu. Poród też może różnie przebiec. A i dziecko może szczęśliwie, zdrowo się urodzić, a komplikacje pozniej- tak teraz miałam w rodzinie. Także ja tam nie będę długo czekać z rzeczami dla dziecka. I tak czekałam ponad 5 lat, żeby móc w ogóle zacząć myśleć o kupowaniu czegoś. No idę obciąć włosy, bo muszę. Ponoć też się nie powinno w ciąży 😁
    I pamiętaj nie zakladaj paska bo sie dziecko pepowina owinie😜takie i inne bzdety slyszalambedac w ciazy 🤣

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 520 463

    Wysłany: 20 stycznia, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja lista wyprawkowa to bardziej uzupełnienie tego co mam. Jak mi się coś przypomni istotnego to Wam napisze

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • lindalia Ekspertka
    Postów: 131 54

    Wysłany: 20 stycznia, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z takich zabobonow to moja koleżanka miała straszne zgagi w ciąży. Jej tesciowa mówiła, że ma zgagi bo dziecku wlosy rosną j drapia matke w gardło.
    Każdy kto choć trochę orientuje się w anatomii ludzkiego ciała wie, że to fizycznie niemożliwe. Gdzie tu gardło a gdzie brzuch. :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 16:47

    Ona : PCO/PCOS
    On : azoospermia

    14 grudnia 2020: biopsja TESE - mamy plemniki !
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 480 351

    Wysłany: 20 stycznia, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulka84 wrote:
    I pamiętaj nie zakladaj paska bo sie dziecko pepowina owinie😜takie i inne bzdety slyszalambedac w ciazy 🤣
    Hmmm... Swego czasu nosiłam pasek św Dominika, bo to patron poczęcia i dobrego przebiegu ciąży. W ciąży też go się nosi. Coś nie pasuje to do babcinych zabobonów 😀. Oczywiście nie mówię nic o wierze w moc świętego paska 😏, ale w pewnym momencie różnych rzeczy się imałam żeby jakoś nie zwariować i pomoc sobie zajść w ciążę, wiara też mi w pewnym sensie pomagała.

    Asiulka84 lubi tę wiadomość

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3ckroicca.png
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 520 463

    Wysłany: 20 stycznia, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Z takich zabobonow to moja koleżanka miała straszne zgagi w ciąży. Jej tesciowa mówiła, że ma zgagi bo dziecku wlosy rosną j drapia matke w gardło.
    Każdy kto choć trochę orientuje się w anatomii ludzkiego ciała wie, że to fizycznie niemożliwe. Gdzie tu gardło a gdzie brzuch. :D
    Ja miałam ogromną zgagę w ciąży z Helenką i pierwsze co to było widać jej włosy 😂 ale to zbieg okoliczności

    oloowa2709 lubi tę wiadomość

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • oloowa2709 Autorytet
    Postów: 466 397

    Wysłany: 20 stycznia, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita92 wrote:
    Ja miałam ogromną zgagę w ciąży z Helenką i pierwsze co to było widać jej włosy 😂 ale to zbieg okoliczności
    A takim razie i ja będę kolejnym przypadkiem gdzie zgaga prawdę Ci powie, 😅😂.
    Mialam straszne aż do połowy ciąży i na połówkowych dowiedziałam się że nasza córeczka ma już włosy na głowie co sama widziałam na usg jak fruwają 😜. Na każdym zdjęciu z usg riwneiz są widoczne 😁Teraz tylko poczekać czy aby na pewno na pewno urodzi się z włoskami 😉🙂.

    Martita92 lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2016,Niedoczynnośc tarzcycy,Mutacje MTHFR C677T i A1298C., PAI1 homo,Hiperprolaktynemia05.2017 HSG, drozne oba
    07.2018 histeroskopia Endometrium polipowate.
    Mąż OK.
    10.2018 Start Invimed, badania, cykle stymulowane, torbiel 8cm...
    03. 2020 start 1 procedura, krótki PROTOKÓŁ, stymulacja nieudana, punkcja odwołana.

    06.2020 naturalny cud 🙏34 dc II, 35dc bhcg 5854, 37 dc 12144, 41dc jest zarodek i jest ♥️
    Ciąża na clexane, acard, letrox, prenatal, luteina
    iv09g7rfalmky5ts.png
  • Danadana Autorytet
    Postów: 543 276

    Wysłany: 20 stycznia, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obawiam się,że lekarze już by badali tę zależność, gdyby tylko to było możliwe 😁😁

    Ja jestem osobą niewierzącą i jakoś tak wydaje mi się, że jednak los tym wszystkim kieruje.

    Na zgagę podobno najlepsza coca-cola, ale nie wiem, czy powinno się to pić w ciąży 🤣🤣 choć domyślam się, że na pewno łapałabym się wszystkiego , żeby przeszło.

    U mnie jak na razie cisza z dolegliwościami - dziś wchodzę w 11 tc, choć w sumie szybko się męczę i brak mi tchu czasami, no i sikam co 15minut 😆

    Danadana
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 520 463

    Wysłany: 20 stycznia, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie na zgagę pomaga zimne mleko. Wypije szklankę i jest ok

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1090 554

    Wysłany: 20 stycznia, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dziewczyny mam takie dosc glupie pytanie.
    Czy macie z brzuchem/macica czasem tak jak np. zmieniacie pozycje, albo wstajcie z krzesła/łóżka, albo kichniecie czy cos to was tam na sekundke cos pociagnie/zaboli to dosc duze slowo ale no... poczujecie cos tam?
    Wydaje mi sie, ze to raczej normalne... ale chcialam zapytac czy macie takie odczucia?

    16udvfxm2qpxf28l.png
‹‹ 663 664 665 666 667 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego