Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • lindalia Autorytet
    Postów: 2324 1378

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Pamietajcie tez dziewczyny, ze to co na podglądzie nie rowna się dokładnie punkcji. Czasem nie wszystko da sie wydobyc. Ja o tym nie myslalam i po podglądzie gdzie jajeczek bylo niby 12 bylam na tyle nastawiona (o a moze nawet okaze sie, ze wiecej!) a pobrali 8 to mialam smutki. Kazde jajeczko na wage zlota przeciez...
    Nie pamiętam już, ile razy byłaś stymulowana?
    Właśnie lekarz dzisiaj mi mówił, że pęcherzyk też nie może być pusty, więc to, że jest ich relatywnie dużo nie znaczy, że wszystkie będą dobre.
    Nie nastawiam się, biere co dają. Doktorek S może stwierdzić przecież, że lepiej zrobić druga stymulację, bo pęcherzyki kiepsko rosną. :) zobaczymy w poniedziałek.

  • lindalia Autorytet
    Postów: 2324 1378

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Wielki dzień dziś - pierwsza rzecz kupiona 😂😂😂😂😂
    Chwal się! Co kupiłaś?🙊

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Wielki dzień dziś - pierwsza rzecz kupiona 😂😂😂😂😂
    No to powiedz, co tam kupiłaś? 😁. Ja jeszcze niedawno pisałam Wam, że moja mama jest przeciwnikiem kupowania rzeczy przed porodem, a dzisiaj co? Pisze do mnie, że kupiła małemu ręcznik i termometr bezdotykowy, w razie jakby gorączkował u nich 😱. No nie nadążam.

    dobuska, Danadana lubią tę wiadomość

  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Nie pamiętam już, ile razy byłaś stymulowana?
    Właśnie lekarz dzisiaj mi mówił, że pęcherzyk też nie może być pusty, więc to, że jest ich relatywnie dużo nie znaczy, że wszystkie będą dobre.
    Nie nastawiam się, biere co dają. Doktorek S może stwierdzić przecież, że lepiej zrobić druga stymulację, bo pęcherzyki kiepsko rosną. :) zobaczymy w poniedziałek.
    Będzie dobrze! tego się trzymaj!

    lindalia lubi tę wiadomość

  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    No to powiedz, co tam kupiłaś? 😁. Ja jeszcze niedawno pisałam Wam, że moja mama jest przeciwnikiem kupowania rzeczy przed porodem, a dzisiaj co? Pisze do mnie, że kupiła małemu ręcznik i termometr bezdotykowy, w razie jakby gorączkował u nich 😱. No nie nadążam.
    No to nieźle. :D Ale to dobrze!

    Ula30 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    No to nieźle. :D Ale to dobrze!
    Nom, miło mi się zrobiło :)

  • Mania30 Autorytet
    Postów: 537 316

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    No to powiedz, co tam kupiłaś? 😁. Ja jeszcze niedawno pisałam Wam, że moja mama jest przeciwnikiem kupowania rzeczy przed porodem, a dzisiaj co? Pisze do mnie, że kupiła małemu ręcznik i termometr bezdotykowy, w razie jakby gorączkował u nich 😱. No nie nadążam.
    Widzisz a mówiłam że coś kupi

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2759 1866

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Nie pamiętam już, ile razy byłaś stymulowana?
    Właśnie lekarz dzisiaj mi mówił, że pęcherzyk też nie może być pusty, więc to, że jest ich relatywnie dużo nie znaczy, że wszystkie będą dobre.
    Nie nastawiam się, biere co dają. Doktorek S może stwierdzić przecież, że lepiej zrobić druga stymulację, bo pęcherzyki kiepsko rosną. :) zobaczymy w poniedziałek.
    Dwa razy :)
    Mysle, ze wynik masz na naprawde dobry - spokojnie. Najgorsze jest, ze przez usg nie da sie zajrzec do tych jajeczek - nie wiadomo czy sa puste, jakiej jakosci itp. Bedzie dobrze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2021, 14:14

    dobuska, lindalia lubią tę wiadomość

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań
    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).
    Janek - 13/07/2021 4130g, 58cm szczęścia.
    Marzec 2023 - ciąża naturalna.
    Basia - 6/12/2023 3680g
  • Karolcia86 Ekspertka
    Postów: 130 171

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Mam do Was pytanie. Orientujecie się, czy ma znaczenie jak przyjmuje się leki - chodzi mi głównie o encorton, acard i neoparin oraz glucophage i bromergon. Czy można je przyjmować razem, czy nie powinno się ich łączyć?
    Glucophage przyjmuje do wieczornego posiłku, bromergon na noc. Acard i Neoparin po owulacji, ale mimo to odczuwam spore nudności, mam mega ogromną ochotę na słodycze, dwa razy zwymiotowałam i nie wiem, czy coś źle przyjmuję, czy takie są skutki uboczne i to minie?
    Przeszukałam już chyba cały internet, konsultację lekarza mam dopiero 27. Jeśli możecie, pomóżcie :)

    👰39 🤵38
    Starania od 2017
    Endometrioza❌MTHFR_1298A>C; PAI-1 4G układ homozygotyczny ❌
    V-Leiden, Protrombina ✅Kariotypy ✅ Fmr1✅ AMH 0,2 ⛔
    📅18.03.25 kwalifikacja
    📅06.05 I stymulacja gonal, mensinorm
    📅21.05 punkcja: 8 pobranych, 6MII, 6 zapłodnionych➡️❄️4.1.1 ❄️4.2.3 ❄️5.2.3
    📅27.06 Pgt-a ❌ 3/3 aneuploidalne 😔
    📅02.11.25 II stymulacja gonal, menopur
    📅17.11. punkcja: 5 pobranych, 4MII, 4 zapłodnione ➡️ ❄️4AA, 4BB
    PGT-A ➡️ ? 4AA❌, 4BB👌
    Transfer: 15.01.26
    24.01 ⏸️ 11dpt beta HCG: 605,41mlU/ml; 13dpt: 2718,00 mIU/ml
  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czytałam Wasze historie od dawna, ale dopiero jak człowiek sam w to wchodzi to zaczyna rozumieć.
    Mi koleżanka poleciła medytacje i włączam sobie przed snem. Spokojniej śpię i jestem pozytywniej nastawiona do sprawy. :)

  • Danadana Autorytet
    Postów: 1465 839

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    Chwal się! Co kupiłaś?🙊
    Kokon, kocyk i tulika/otulacz.
    Wszystko na Vinted, bo ludzie z metkami sprzedają za 3/4 lub 1/2 ceny, pewnie nietrafione prezenty lub kupili i nie użyli. 😄

    lindalia, Ula30 lubią tę wiadomość

    Danadana
  • Danadana Autorytet
    Postów: 1465 839

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Danadana zdziwiła mnie Twoja wiadomość, że miałaś 11 jajek i za mało, ale pewnie u Ciebie dochodziły jakieś inne kwestie też, więc nie da się porównać 1:1 tutaj z nikim.
    Co kupiłaś dzisiaj? :D

    Mania dzięki, tak będę robić! Ja po wyjściu z gabinetu raczej niewiele pamiętam, więc to się pewnie przyda.

    Ja to jestem jeszcze w takim wieku, że mi i tak zapłodnią maks 6 komórek chyba, więc jeśli tyle będzie to się powinnam cieszyć. Chciałabym, żeby po prostu były dobrej jakości, bo u nas z tym mogą być problemy.
    Ja mam AMH powyżej 6,3 , więc z jednej strony trzeba było tak dobrać, żeby jajniki wystrzeliły,ale żeby też nie było hiperki.

    Danadana
  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Kokon, kocyk i tulika/otulacz.
    Wszystko na Vinted, bo ludzie z metkami sprzedają za 3/4 lub 1/2 ceny, pewnie nietrafione prezenty lub kupili i nie użyli. 😄
    Ale fajowsko!
    Muszę się na Vinted zalogować, bo jeszcze nie znam tej skarbnicy. :D

    Danadana lubi tę wiadomość

  • Kassssia Autorytet
    Postów: 400 282

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Pamietajcie tez dziewczyny, ze to co na podglądzie nie rowna się dokładnie punkcji. Czasem nie wszystko da sie wydobyc. Ja o tym nie myslalam i po podglądzie gdzie jajeczek bylo niby 12 bylam na tyle nastawiona (o a moze nawet okaze sie, ze wiecej!) a pobrali 8 to mialam smutki. Kazde jajeczko na wage zlota przeciez...

    Zgadza się i dobrze, że o tym piszesz. U mnie sytuacja była ekstremalna. Na podglądzie ostatnim przed punkcją dr mówił, że u mnie 14 jajeczek, mówił, że spodziewałby się dojrzałych tak z 10-12, bo podobno zawsze mogą się jakieś niedojrzałe zdarzyć. Między ostatnią wizytą a punkcją planowaliśmy, że 6 zapładniamy to co zostanie mrozimy itp.
    Jakie było moje zdziwienie - idziemy do lekarza do gabinetu po punkcji, a tam słyszę, że z tych 14 komórek udało się "wyjąć" tylko 7 z czego tylko 2 były dojrzałe.
    Nie piszę tego absolutnie żeby Was straszyć, bo sam dr był zdziwiony, że tak źle się to potoczyło, że się nie spodziewał przy moich wynikach i że przy następnej stymulacji będzie musiał się poważnie zastanowić co zmienić, czyli pewnie sytuacja bardzo rzadka.
    Jednak ja przed punkcją nie miałam pojęcia, że tak się może stać i psychicznie nie byłam na to gotowa.
    Kilka dni po punkcji przeleżałam i przepłakałam w łóżku i powiem Wam, że nie myślałam wtedy, że będę w stanie się kiedykolwiek pozbierać... Fizycznie i psychicznie czułam się beznadziejnie, bo jeszcze hiperka do tego u mnie doszła.
    U nas głównie stwierdzony przed ivf czynnik męski więc szok tym bardziej większy, a i nadziei na zarodki nie miałam.
    Jakie było moje zdziwienie gdy zadzwoniła do mnie pani embriolog, że mamy zamrożone dwa 3-dniowce.
    Pierwszy transfer nieudany a z drugi zarodek zaczyna mnie od kilka dni kopać w brzuchu i dzisiaj mamy połowę ciąży! <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2021, 14:39

    dobuska, lindalia, Marzycielka7 lubią tę wiadomość

    l22n9vvj7eq2lufw.png
  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Ja mam AMH powyżej 6,3 , więc z jednej strony trzeba było tak dobrać, żeby jajniki wystrzeliły,ale żeby też nie było hiperki.
    A to faktycznie masz spore AMH. Ja mam niewiele ponad 3.

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2759 1866

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Ale fajowsko!
    Muszę się na Vinted zalogować, bo jeszcze nie znam tej skarbnicy. :D
    Lepiej tego nie rob bo mozna poplynac :D
    Ale prawda jest, ze ja najwieksze wyprawkowe perełki mam stamtad :)

    dobuska, Danadana lubią tę wiadomość

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań
    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).
    Janek - 13/07/2021 4130g, 58cm szczęścia.
    Marzec 2023 - ciąża naturalna.
    Basia - 6/12/2023 3680g
  • Mania30 Autorytet
    Postów: 537 316

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia86 wrote:
    Hej dziewczyny. Mam do Was pytanie. Orientujecie się, czy ma znaczenie jak przyjmuje się leki - chodzi mi głównie o encorton, acard i neoparin oraz glucophage i bromergon. Czy można je przyjmować razem, czy nie powinno się ich łączyć?
    Glucophage przyjmuje do wieczornego posiłku, bromergon na noc. Acard i Neoparin po owulacji, ale mimo to odczuwam spore nudności, mam mega ogromną ochotę na słodycze, dwa razy zwymiotowałam i nie wiem, czy coś źle przyjmuję, czy takie są skutki uboczne i to minie?
    Przeszukałam już chyba cały internet, konsultację lekarza mam dopiero 27. Jeśli możecie, pomóżcie :)
    Ja zamiast encortonu mialam metypred przyjmowałam 0,5 o 8.00i 0,5 o 15.00.acard do południa a neoparin nie ma znaczenia o której godzinie jak zaczniesz np o 15.00 to podawaj codziennie o 15.00. Reszty leków nie znam. Tyle mogę pomoc

  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kassssia wrote:
    Zgadza się i dobrze, że o tym piszesz. U mnie sytuacja była ekstremalna. Na podglądzie ostatnim przed punkcją dr mówił, że u mnie 14 jajeczek, mówił, że spodziewałby się dojrzałych tak z 10-12, bo podobno zawsze mogą się jakieś niedojrzałe zdarzyć. Między ostatnią wizytą a punkcją planowaliśmy, że 6 zapładniamy to co zostanie mrozimy itp.
    Jakie było moje zdziwienie - idziemy do lekarza do gabinetu po punkcji, a tam słyszę, że z tych 14 komórek udało się "wyjąć" tylko 7 z czego tylko 2 były dojrzałe.
    Nie piszę tego absolutnie żeby Was straszyć, bo sam dr był zdziwiony, że tak źle się to potoczyło, że się nie spodziewał przy moich wynikach i że przy następnej stymulacji będzie musiał się poważnie zastanowić co zmienić, czyli pewnie sytuacja bardzo rzadka.
    Jednak ja przed punkcją nie miałam pojęcia, że tak się może stać i psychicznie nie byłam na to gotowa.
    Kilka dni po punkcji przeleżałam i przepłakałam w łóżku i powiem Wam, że nie myślałam wtedy, że będę w stanie się kiedykolwiek pozbierać... Fizycznie i psychicznie czułam się beznadziejnie, bo jeszcze hiperka do tego u mnie doszła.
    U nas głównie stwierdzony przed ivf czynnik męski więc szok tym bardziej większy, a i nadziei na zarodki nie miałam.
    Jakie było moje zdziwienie gdy zadzwoniła do mnie pani embriolog, że mamy zamrożone dwa 3-dniowce.
    Pierwszy transfer nieudany a z drugi zarodek zaczyna mnie od kilka dni kopać w brzuchu i dzisiaj mamy połowę ciąży!

    dziewczyny, Wasze doświadczenia są na wagę złota. Czuję się przygotowana na wiele scenariuszy. Nie oznacza to, że nie będę się przejmować, ale zawsze jest w takiej sytuacji nieco łatwiej.

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2759 1866

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kassssia wrote:
    Zgadza się i dobrze, że o tym piszesz. U mnie sytuacja była ekstremalna. Na podglądzie ostatnim przed punkcją dr mówił, że u mnie 14 jajeczek, mówił, że spodziewałby się dojrzałych tak z 10-12, bo podobno zawsze mogą się jakieś niedojrzałe zdarzyć. Między ostatnią wizytą a punkcją planowaliśmy, że 6 zapładniamy to co zostanie mrozimy itp.
    Jakie było moje zdziwienie - idziemy do lekarza do gabinetu po punkcji, a tam słyszę, że z tych 14 komórek udało się "wyjąć" tylko 7 z czego tylko 2 były dojrzałe.
    Nie piszę tego absolutnie żeby Was straszyć, bo sam dr był zdziwiony, że tak źle się to potoczyło, że się nie spodziewał przy moich wynikach i że przy następnej stymulacji będzie musiał się poważnie zastanowić co zmienić, czyli pewnie sytuacja bardzo rzadka.
    Jednak ja przed punkcją nie miałam pojęcia, że tak się może stać i psychicznie nie byłam na to gotowa.
    Kilka dni po punkcji przeleżałam i przepłakałam w łóżku i powiem Wam, że nie myślałam wtedy, że będę w stanie się kiedykolwiek pozbierać... Fizycznie i psychicznie czułam się beznadziejnie, bo jeszcze hiperka do tego u mnie doszła.
    U nas głównie stwierdzony przed ivf czynnik męski więc szok tym bardziej większy, a i nadziei na zarodki nie miałam.
    Jakie było moje zdziwienie gdy zadzwoniła do mnie pani embriolog, że mamy zamrożone dwa 3-dniowce.
    Pierwszy transfer nieudany a z drugi zarodek zaczyna mnie od kilka dni kopać w brzuchu i dzisiaj mamy połowę ciąży! <3
    Nie jest to super rzadkie niestety :( ja mialam 8, z tego 5 dojrzalych z tego 3 z wadami :(

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań
    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).
    Janek - 13/07/2021 4130g, 58cm szczęścia.
    Marzec 2023 - ciąża naturalna.
    Basia - 6/12/2023 3680g
  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 10 kwietnia 2021, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Lepiej tego nie rob bo mozna poplynac :D
    Ale prawda jest, ze ja najwieksze wyprawkowe perełki mam stamtad :)
    Jeśli nam się uda to ja nie zamierzam wydawać milionów monet na wyprawki, więc czuję, że się polubię z Vinted. Zresztą ją w ogóle jestem fanką lumpeksów, zwłaszcza jeśli chodzi o małe ciuchy.
    Powiem Wam, że moja mama jak się dowie. że jestem w ciąży, to ukradkowo zacznie lumpeksy wykupywać. Potem tydzień przed terminem porodu podjedzie ciężarówką pod mój blok. 😂😂😂😂😂

    Danadana lubi tę wiadomość

‹‹ 761 762 763 764 765 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ