Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • tanka Ekspertka
    Postów: 136 194

    Wysłany: 27 lipca 2016, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uffff.....to się wyjaśniło


    wielkie sorry za zamieszanie..... :(

    starania od 2014 - ciężki czynnik męski
    07.2016 I IVF
    21.07.16 szczęśliwy transfer <3 <3 <3
    b4446b047f.png

  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 27 lipca 2016, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jowita198600 wrote:
    Katariiinka a w którym dpt zrobiłaś betę, że wynik miałaś 1,3? ja jestem w 6 dpt i zastanawiam się kiedy ja mam iść.
    Spokojnie zaczekaj do 10dpt,po co pozniej bete 2 lub 3 rozkladac na czynniki pierwsze i sie zastanawiac...

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
  • jowita198600 Ekspertka
    Postów: 279 63

    Wysłany: 27 lipca 2016, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyszanka81 wrote:
    Spokojnie zaczekaj do 10dpt,po co pozniej bete 2 lub 3 rozkladac na czynniki pierwsze i sie zastanawiac...

    Tyszanka, a Ty w którym dpt zrobiłaś betę? i jaki Ci wtedy wyszedł?

    5nowhwv.png
    Kubuś przyszedł na świat 04.06.2018 o godzinie 9:00 ♥
  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2731 2606

    Wysłany: 27 lipca 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Dlatego tak mówią, dlatego jest takie podejście do in vitro w Polsce, bo ci, którzy z niego skorzystali, chowają się po kątach, jakby zrobili coś złego.
    Gdyby każdy otwarcie o tym mówił, świadomość społeczeństwa byłaby wieksza i nie musiałybysmy się czuć jak dziwolągi.

    Ja nie mam problemu z mówieniem o mojej niepłodności. To choroba, nieszczęście, an które sobie nie zasłużyłam, któremu nie jestem winna. Osoby chore na raka i inne ciężkie choroby, nie mają problemu, żeby występować w tv, zwracać się o pomoc finansową do fundacji czy państwa. Ludzie ich żałują. Gdyby większość z nas sama nie robiła z tego tematu tabu, być może byłby to standard leczenia na nfz w Polsce.

    Rozumiem, że to są prywatne sprawy. Ale gorzej się czułam, gdy ktoś mnie napastował "kiedy dzieci? juz czas", a ja zawstydzona się usmiechałam głupio, a potem wyłam w poduszkę, niż teraz - gdy ktoś głupio pyta odpowiadam - nie możemy mieć dzieci, leczymy się. Nie muszę odpowiadać "bo mam endometrioze III stopnia, hashimoto i policystyczne jajniki, ale maz super nasienie". To są prywatne sprawy.

    O in vitro wie cała najbliższa rodzina i przyjaciele. Nikt mnie już nie dołuje głupimi i nieświadomymi tekstami, nikt sie nie duopytuje, a psychicznie czuję się świetnie.
    BRAWO! Zgadzam się w 100%!
    Ja mojej teściowej (bardzo wierzącej) dałam do przeczytania "In vitro. Bez strachu, bez ideoogii" - ona bardzo chętnie wzięła i juz czyta.

    wombi, nick nieaktualny, lipa, nick nieaktualny, nika03 lubią tę wiadomość

    m2tKp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3241

    Wysłany: 27 lipca 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia_88 wrote:
    Dziewczyny...a skąd oni maja to wiedzieć, skoro zdecydowana większość z Was nie chce o tym mówić? Same sobie tworzymy tabu wokół in-vitro. A tak jak juz pisałam - ani to nasza wina, ani nasz wybór. Ja nie mam problemu z mówieniem o naszej chorobie i oszczędza mi to wielu stresów związanych z naszymi "ulubionymi" pytaniami.

    Dlaczego większość osób nie chce o tym mówić? Bo boją się szykanowania w pracy, wytykania palcami dzieci, które się pojawią. Boją się, że ksiądz nie ochrzci dziecka, nie mówiąc już o tym że ivf z naszym "katolickim kraju" jest zakazane.

    Ja nie mówię o ivf, bo uważam, że to moja sprawa. Owszem, jest to choroba jak każda inna, ale czy napewno chcemy rozmawiać o swoich chorobach? Ja napewno nie.

    *u mnie wiedzą rodzice, część rodziny i bliscy znajomi. Z kim chcę to się dzielę tą informacją, ale wybór należy do mnie, a nie do ciekawskich osób, dlaczego nie mam dzieci

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • wombi Autorytet
    Postów: 5860 6810

    Wysłany: 27 lipca 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mówię każdemu kto się zapyta i uważam tak jaki Lipa, społeczeństwo musi być wyedukowane. Z resztą mam wokół siebie tylko takie osoby, które rozumieją, z tymi co zaczynają prawić kazania, zrywam kontakty, niepotrzebny mi dodatkowy stres.
    Raz miałam sytuację, że musiałam ostro zareagować. Koleżanka strasznie wierząca, jak się dowiedziała, że nie możemy mieć dzieci i się leczymy (o ivf nie mówiłam) stwierdziła, że to w sumie dobrze, bo widocznie Bóg tak chciał i na pewno byłabym złą matką. Wtedy jej grzecznie odpowiedziałam, że przynajmniej nie muszę dookoła opowiadać kłamstw jak to się wywaliłam na rowerze, a maż mnie co chwilę tłucze a ja się na to zgadzam bo Bóg tak chce.
    No i więcej się do mnie nie odezwała :P

    Justine, szurusiowa, Asia_88, słodka, nick nieaktualny, Neo84, nika03, Anuszka, sylvuś, Beata.D lubią tę wiadomość

    START 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
    HSG, laparo, histero, IUI :(
    01.2016 I ICSI 🙁 7A1
    05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
    11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
    06.2020 III IMSI 0
    06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
    14.02.2022 FET 3aa
    6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
    25dpt ❤️ 6t2d
    12+5 usg prenatalne OK 👧
    22+2 połówkowe Ok 👧
    30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
    39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
    ---
    22.07.2024 FET 🙁 5bb
    16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
    03.2025 V IVF - 2aa ❄️
    29.05.2025 FET 2aa ostatni
    6dpt ⏸
    7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
    12+5 usg prenatalne OK 👦
    21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
    30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
    39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia_88 wrote:
    BRAWO! Zgadzam się w 100%!
    Ja mojej teściowej (bardzo wierzącej) dałam do przeczytania "In vitro. Bez strachu, bez ideoogii" - ona bardzo chętnie wzięła i juz czyta.

    To Nie tylko w Pl jest temat tabù Ale i w Uk tez i we wloszech
    Tymczasem powinno sie cos tym zrobic;((

  • Malinka1984_ Przyjaciółka
    Postów: 113 210

    Wysłany: 27 lipca 2016, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lidwinka1 wrote:
    Rozumiem Ze zakonczylas crio i zaszlas od razu naturalnie????
    Znam takie pary i Doslownie to cud ;)))
    Gratki
    tak,dokładnie :)

    wombi lubi tę wiadomość

    08.04.2015 ur.się K.
    25.07.2016 i cud-TP 22.03.2017 spodziewamy się synka
    p19udqk3ynm95e86.png
  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 27 lipca 2016, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jowita198600 wrote:
    Tyszanka, a Ty w którym dpt zrobiłaś betę? i jaki Ci wtedy wyszedł?
    3 dniowe,zgodnie z rozpiska z kliniki w 10dpt beta 136.

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3241

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Koleżanka strasznie wierząca, jak się dowiedziała, że nie możemy mieć dzieci i się leczymy (o ivf nie mówiłam) stwierdziła, że to w sumie dobrze, bo widocznie Bóg tak chciał i na pewno byłabym złą matką. Wtedy jej grzecznie odpowiedziałam, że przynajmniej nie muszę dookoła opowiadać kłamstw jak to się wywaliłam na rowerze, a maż mnie co chwilę tłucze a ja się na to zgadzam bo Bóg tak chce.
    No i więcej się do mnie nie odezwała :P


    <3 <3 <3

    wombi lubi tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka1984_ wrote:
    tak,dokładnie :)

    To daj nam tez ,zaraz nas wszystkie;))
    Powodzenia!!!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta 12 dpt 360,7 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2016, 17:34

    kassik, nick nieaktualny, problemik, Vaina, nick nieaktualny, tanka, lipa, nick nieaktualny, wombi, nick nieaktualny, Cala, słodka, MatyldaG, MoNaKo, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Asiula86, Asia_88, Tyszanka81, Bianka4, Neo84, nika03, Natu93, Anatolka, SzewskaPasja, Mag85, Anuszka, jowita198600, Milkowiec, Konwalia, pysia, roletka, freya, nick nieaktualny, Tosia 1981, zizia_a, aniabbb, sylvuś, Beata.D lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    A ja mówię każdemu kto się zapyta i uważam tak jaki Lipa, społeczeństwo musi być wyedukowane. Z resztą mam wokół siebie tylko takie osoby, które rozumieją, z tymi co zaczynają prawić kazania, zrywam kontakty, niepotrzebny mi dodatkowy stres.
    Raz miałam sytuację, że musiałam ostro zareagować. Koleżanka strasznie wierząca, jak się dowiedziała, że nie możemy mieć dzieci i się leczymy (o ivf nie mówiłam) stwierdziła, że to w sumie dobrze, bo widocznie Bóg tak chciał i na pewno byłabym złą matką. Wtedy jej grzecznie odpowiedziałam, że przynajmniej nie muszę dookoła opowiadać kłamstw jak to się wywaliłam na rowerze, a maż mnie co chwilę tłucze a ja się na to zgadzam bo Bóg tak chce.
    No i więcej się do mnie nie odezwała :P

    Wstyd wie przysnac ale ja tez czasami tak mysle ... Ze to jakas kara i Bog obdarza dziecmi tylko dobrych ludzi ze ja musze byc jakas zla, ze bylabym zla matka ze "mi sie nie nalezy" i takie tam ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluje ewa :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo witaj opu :) dawno Cię nie było :), dzięki. A co u Ciebie?

  • Vaina Autorytet
    Postów: 2029 1760

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Wstyd wie przysnac ale ja tez czasami tak mysle ... Ze to jakas kara i Bog obdarza dziecmi tylko dobrych ludzi ze ja musze byc jakas zla, ze bylabym zla matka ze "mi sie nie nalezy" i takie tam ...
    Rozumiem, że chodzą nam po głowie różne głupie myśli, ale nie wierzę że byłabyś złą matką. Po prostu trafiła na nas taka choroba - ja uważam, że przynajmniej jestem silniejsza osobą, która lepiej rozumie świat niż przed chorobą.

    A jeśli daje tylko dobrym, to chyba ta swoją dobroć baaardzo mocno kamuflują - jak czasami mam kontakt z pijanymi rodzicami z wózkiem. Słysze jak drą się piani na dzieci.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2016, 17:47

    06.2016 I IMSI -> 03.2017 nasz urwis jest już z nami <3 :)
    12.2018 -pICSI -> 08.2019 nasz drugi urwis jest z nami <3
  • tanka Ekspertka
    Postów: 136 194

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa81 wrote:
    Beta 12 dpt 360,7 :)

    Pięęęęknie! :*

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    starania od 2014 - ciężki czynnik męski
    07.2016 I IVF
    21.07.16 szczęśliwy transfer <3 <3 <3
    b4446b047f.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa81 wrote:
    Beta 12 dpt 360,7 :)
    Cudnie! Gratuluję pięknej bety

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • problemik Autorytet
    Postów: 2866 2515

    Wysłany: 27 lipca 2016, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa81 wrote:
    Beta 12 dpt 360,7 :)

    Piękny wynik :)
    Jakaś dieta, witaminy lub suplementy?

    dr9Ip2.png[/url]
    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
    07.2021 IV ICSI nowa nadzieja <3
    07.2021 💔🥺
    08.2021 💔🥺
    10.2021💔💔🥺
    12.2021 V ICSI ⛄⛄⛄
    01.2022 ET... czekamy
    7dpt - 27,5
    10dpt - 151
    16dpt - 1478
    27dpt <3
    04.2022 - poznaliśmy płeć - synek <3
    05.2022 - 21tc usg połówkowe 340g <3
    09.2022 💙🤱3500g 55cm zdrowy synek 🥰❤️🍼
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik, brałam tylko kwas foliowy, wit. D ale dlatego, że miałam poniżej normy, czasem koenzym Q10

‹‹ 3582 3583 3584 3585 3586 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ