Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2013, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu jeszcze nie dostałam właśnie. No i brzuch mnie trochę mniej boli, już nie czuję się tak typowo okresowo. Mam nadzieję, że dostanę jakoś na początku tygodnia i że jakimś cudem cysta zniknie. Byłoby super, ale z moim szczęściem to pewnie dalej tam będzie...

    Tak w ogóle to może mi się cykl przedłużać przez cystę????

    Madziulka to może zwiększ sobie dawkę magnezu tak jak mówi Miriiam i zobaczysz, jak nie przejdzie to może warto się lekarza poradzić?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2013, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik3033 wrote:
    Witajcie dziewczynki, Miriiam bardzo sie ciesze i mam nadzieje ze tych objawow bedzie coraz wiecej :)

    Ja po wizycie czwartkowej dostalam juz ten protokol i lekarstwa wykupilam i moglabym zaczac od tego okresu, czyli min od poniedzialku ale jakos troche mnie to wszystko przerazilo, ze tak szybko i wogole i chyba zaczne od nastepnego okresu..

    Trzymam kciuki za wszystkie :)


    Kasik i co zdecydowałaś?? Zaczynasz teraz stymulację?? ILe Ci wyszło za leki??

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 13 października 2013, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia jedyne co zalecają to nospę i magnez więc jeśli to bierzesz to może wystarczy. Jeszcze relanium wycisza skurcze.

    Nusia, ja jak miałam torbiele ale to były czynnościowe to okres miałam normalnie. Chyba musisz uzbroić się w cierpliwość.

    Jestem mamą
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2013, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to ja nie wiem gdzie ten mój okres w takim razie, mógłby już przyjść!

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 13 października 2013, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia, po debatach w domu, zaczynam od nastepnego cyklu. Okres mam dostac teraz w poniedzialek, ale ze wzgledu ze nie mieszkam w Polsce to musze najpierw urlop u siebie w pracy zalatwic, hotel.. etc i wtedy przylece do Polski.
    Mam leki na 3 dni rozpoczynam od 2 dnia miesiaczki: Menopur, Gonal i Encorton.
    Zaplacilam 1500zl. 5 dnia mam sie stawic w klinice na usg i poziom hormonow i nie wiem czy dalej bedzie stymuacja, lekarz zadecyduje

    Nusia wrote:
    Kasik i co zdecydowałaś?? Zaczynasz teraz
    tymulację?? ILe Ci wyszło za leki??

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 13 października 2013, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mialam kiedys cyste czynnosciowa i po okresie ona sie wchlonela, wiec mam nadzieje ze i u ciebie tak bedzie.



    Nusia wrote:
    Madziu jeszcze nie dostałam właśnie. No i brzuch mnie trochę mniej boli, już nie czuję się tak typowo okresowo. Mam nadzieję, że dostanę jakoś na początku tygodnia i że jakimś cudem cysta zniknie. Byłoby super, ale z moim szczęściem to pewnie dalej tam będzie...

    Tak w ogóle to może mi się cykl przedłużać przez cystę????

    Madziulka to może zwiększ sobie dawkę magnezu tak jak mówi Miriiam i zobaczysz, jak nie przejdzie to może warto się lekarza poradzić?

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 13 października 2013, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypomniałam sobie że we wtorek o 22.30 na kanale TLC będzie program o in vitro. Będą pokazywane pary w Polsce które podchodzą do procedury. Ja chętnie zerknę

    Fedra lubi tę wiadomość

    Jestem mamą
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2013, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja też będę właśnie oglądała ten program, widziałam zwiastun

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2013, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik3033 wrote:
    Mialam kiedys cyste czynnosciowa i po okresie ona sie wchlonela, wiec mam nadzieje ze i u ciebie tak bedzie.


    No ja albo muszę pójść w 1-2 dc i jeśli się wchłonie to zacznę stymulację, jeśli nadal będzie to 10 dc mam pójść znowu i dostanę coś na wysuszenie. Ja mam endometriozę i cysty miałam bardzo często, ale nigdy przez nie mi się okres nie spóźniał.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2013, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miriiam wrote:
    Uff, beta ładnie przyrosła , wynosi 344. Czyli w ciągu 3 dni wzrosła o 300 %. To chyba ok. Cieszę się ogromnie:))
    Muszę jeszcze powtórzyć w przyszłym tygodniu.

    Piękna beta :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2013, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziaaaaa jak się czujesz?????

    Miriiam a TY???? co z lekami i siedzeniem w domku? Rozmawiałaś już z lekarzem?

    Kasik myślę, że dobrze zrobiłaś, nie ma co się na siłę zmuszać do czegoś na co nie jesteś jeszcze gotowa. Może ten miesiąc pozwoli Ci się psychicznie przygotować do zabiegu :)

  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 14 października 2013, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia rozumiem że okres jeszcze nie przyszedł?
    Miriiam leżysz grzecznie w domu?
    Ja zastanawiam się kiedy najwcześniej będę mogła zrobić betę. Niestety plamienia żadnego nie zauważyłam. Skurcze cały czas mam. Wczoraj wieczorem były mniejsze, ale na nie wzięłam 3 tabl. magnezu i 2 nospy. A nie chciałabym przesadzić z tymi lekami.
    Za to czuję od wczoraj jak mnie ciągną jajniki i czasami podbrzusze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2013, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No witaj Kochana! Okresu nadal brak. Nie wiem czy to rzeczywiście przez tą cystę.

    Dzisiaj masz 5 dpt? Wydaje mi się, że nie ma co za wcześnie bety robić jak w 12 dpt. Może ten ból podbrzusza to dobry znak, może fasolka robi sobie miejsce :) plamienie implantacyjne przecież nie u każdego występuje i nie zawsze.

  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 14 października 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz kazał betę zrobić w 9dpt. To będzie sobota. Ja rozmyślam nad piątkiem... Wiem, że nie każda ma plamienie, ale jak mi udało rok temu to je miałam, a teraz nawet jednej kropelki.
    U Ciebie czym dłużej nie ma okresu tym więcej czasu ma cysta na wchłonięcie się. Może nie wszystko stracone jeszcze w tym miesiącu?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2013, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie na to liczę Madziu, ale to takie denerwujące bo nigdy tak mi się nie opóźniał okres. Chodzę tylko co chwila sprawdzać czy dostałam czy nie hehe, ale objawy już mi przeszły wszystkie, no może minimalnie coś mnie zaczyna brzuch pobolewać, zobaczymy...liczę na dziś albo jutro że dostanę.
    Baaardzo bym chciała aby się wchłonęła :)

    Madziu w piątek może być za wcześnie, może wyjść za niski wynik i będziesz się niepotrzebnie denerwowała. No nie wiem, jak uważasz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2013, 10:46

  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 14 października 2013, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do piątku mam dużo czasu. Przez ten okres może wiele rzeczy się wydarzyć. Zobaczymy jak będzie. Jakie objawy będę miała albo wcale mieć nie będę.
    Ja na razie jestem zdania, że jeden dzień dużej różnicy nie zrobi w wyniku. Jeśli się uda to będzie trochę niższy wynik, a jak się nie uda to bez znaczenia czy to będzie piątek czy sobota.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2013, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to w takim razie trzymam mocno kciuki :) na pewno wynik będzie pozytywny! Trzeba w to wierzyć :)

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 14 października 2013, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia, ten miesiac napewno dobrze mi zrobi, musze sobie wszystko poukladac...bo szczerze powiem ze te Invitro spadlo na mnie niespodziewnie


    Nusia wrote:
    Madziaaaaa jak się czujesz?????

    Miriiam a TY???? co z lekami i siedzeniem w domku? Rozmawiałaś już z lekarzem?

    Kasik myślę, że dobrze zrobiłaś, nie ma co się na siłę zmuszać do czegoś na co nie jesteś jeszcze gotowa. Może ten miesiąc pozwoli Ci się psychicznie przygotować do zabiegu :)

  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 14 października 2013, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik psychika przy całej tej procedurze też nam bardzo pomaga albo szkodzi. Dlatego jeśli się tego wcześniej nie spodziewałaś nie dziwię się, że musisz trochę z tym się oswoić. My ze swej strony służymy pomocą. Jeśli jest coś dla Ciebie niezrozumiałe, a chciałabyś wiedzieć to pisz do nas śmiało. A teraz przygotowuj się psychicznie, że już niedługo będziesz w stanie odmiennym.

    Kasik3033 lubi tę wiadomość

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 14 października 2013, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia dzieki wielkie, moze zbyt szybko to sie stalo tzn nigdy nie pomyslalabym ze IVF bedzie mnie dotyczyc, bo u mnie wszystko ok I wydawalo mi sie ze to jakas dlugo procedura I wogole, wiec jak na pierwszej wizycie sie dowiedzialam jak to jest tzn ze odrazu moge braz leki na stymulacje I wogole to troche sie przestraszylam...te igly te hormony I wogole...wiec dlatego zdecydowalam sie ze od nastepnego cyklu bo wlasnie dzisiaj dostalam @ musze sobie to poukladac...a do tego dochodzi troche ta odleglosc, bo nie mieszkam w PL a bede musiala od ktoregos dnia cyklu byc blisko kliniki
    Dzieki za mile slowa :) i zaciskam kciuki zeby kazdej sie udalo :)

    Madzia82 wrote:
    Kasik psychika przy całej tej procedurze też nam bardzo pomaga albo szkodzi. Dlatego jeśli się tego wcześniej nie spodziewałaś nie dziwię się, że musisz trochę z tym się oswoić. My ze swej strony służymy pomocą. Jeśli jest coś dla Ciebie niezrozumiałe, a chciałabyś wiedzieć to pisz do nas śmiało. A teraz przygotowuj się psychicznie, że już niedługo będziesz w stanie odmiennym.

    Nusia lubi tę wiadomość

‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego