Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2013, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia82 wrote:
    Nie miałam klasycznego ivf tylko ICSI.

    Dziękuję za odpowiedź. Trzymam teraz za Was kciuki, abyście zdrowo rośli :)
    pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2013, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula wielkie gratulacje!!!!!!!! :) cudnie!!!

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 18 października 2013, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia bardzo się cieszę :)))
    Jaka piękna beta. Super.!!!

    Mój lekarz powiedział po informacji o dwóch betach z przyrostem: "Hmmmmm, no to teraz proszę nie odstawiać leków" No no pełna empatia ;)
    Ale najważniejsze że są skuteczni

    gosia81 lubi tę wiadomość

    Jestem mamą
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 18 października 2013, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MADZIU WIELKIE GRATULACJE I MOC UŚCISKÓW - MAM NADZIEJĘ, ŻE TEN WĄTEK TO JUŻ NIEDŁUGO BĘDZIE ZAPIS SAMYCH SUKCESÓW :)

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 18 października 2013, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje najserdeczniejsze GRATULACJE Madziu. Ale się cieszę normalnie jak bym to ja była w ciąży :). Teraz życzę spokojnej ciąży :)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 18 października 2013, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny za wspieranie w tych okropnych chwilach czekania na wynik.
    Ja tu z Wami zostanę dalej bo to, że jestem w ciąży nie oznacza, że nie mogę tu być. A wydaje mi się, że wręcz mam obowiązek zostać tutaj z Wami i Was wspierać w tych trudnych chwilach starań o maleństwo. I mam nadzieję, że już niedługo każda z Was będzie w błogosławionym stanie.
    Tak więc będę tu cały czas obecna i na bieżąco będę informować jak moje maleństwo się rozwija.
    Z tej wielkiej mojej radości zaczyna mnie coś rozbierać. Czuję, że gardło mnie boli. Kupiłam w aptece syrop Prenalen i zobaczymy czy coś pomoże. Mąż zrobił syrop z cebuli, więc już jutro będę mogła go zażyć.

    staraczka lubi tę wiadomość

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 18 października 2013, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia to super wiesci i trzymam kciuki na dalsze 9 miesiecy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka musisz obowiązkowo tu z nami zostać!! :) Nigdzie Cię nie puszczamy! :) Razem z MIriiam jesteście dla nas motywacją i nadzieją, że nam też się kiedyś uda :)

    Kochana a ja myślę, że opadły z Ciebie poporostu te wszystkie emocje które w sobie miałaś, ten czas oczekiwania mimo wszytko był strasznie stresujący, dlatego teraz organizm tak może zareagować, przeziębieniem i osłabieniem, ale nie daj się i odpoczywaj nadal dużo :)

  • Zaczarowana Autorytet
    Postów: 367 328

    Wysłany: 19 października 2013, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, być może mam trochę głupie pytanie, ale jednak zastanawiam się się nad tym jakiś czas, a nie jestem w stanie przeczytać 50 stron tego wątku ;)
    Jak dokumentuje się 12 miesięcy starań, żeby móc przystąpić do in vitro? Ginekolog wypisuje jakieś zaświadczenie, czy trzeba iść do kliniki leczenia niepłodności i od tego momentu dopiero liczy się ten czas?

    Córcia <3
    dxomtv735zv5mpm2.png
  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 19 października 2013, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczarowana, najlepiej jakbys miała ksero dokumentacji swojego leczenia u ginekologa. Jeśli brałaś jakieś leki na owulację albo badania pod kątem płodności, wszystkie wyniki badań które robiłaś w przeciągu tego roku. I jak najszybciej zapisz sie na wizytę w klinice z refundacją in vitro. Powodzenia:)


    Ja wczoraj odebrałam kolejną betę i wynosi 8520. To jest 6 dni po tym wyniku 340, czyli jest całkiem dobra Hura!!

    Madzia masz jakieś objawy, jak się czujesz ? Mnie też zaraz po pierwszym wyniku bety coś zaczęło łamać, ale pomogły domowe sposoby. Jeśli Cię boli gardło to płucz sobie wodą z wodą utlenioną lub wodą z solą. Poza tym mleko z miodem i czosnkiem czyni cuda. Ja tez myslę że to stres zrobił swoje.

    Zaczarowana, gosia81, Fedra lubią tę wiadomość

    Jestem mamą
  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 19 października 2013, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj jak wyszłam z laboratorium miałam okazję zmoknąć. Jak szłam do niego to słoneczko świeciło a jak wyszłam to była niesamowita ulewa. Kurtę miałam całą zmoczoną i spodnie całkowicie mokre. I chyba to mi najbardziej zaszkodziło. Mąż dba o mnie, robi syrop z cebuli, mleko z miodem i czosnkiem, kupił tabletki na gardło dla kobiet w ciąży. Jakoś muszę się ratować.
    Ja póki co odczuwam jedynie kłucie jajników. I piersi powiększyły mi się i są z dużą ilością żył. Na razie nic innego nie zauważyłam.
    Miriiam Twoja beta bardo ładnie przyrasta. Oby tak dalej. Ja planuję w poniedziałek zrobić kolejny raz by zobaczyć jak przyrasta.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2013, 21:12

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 20 października 2013, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miriiam super wiesci. Bardzo ladna beta :-) wiac ze malej fasolce dobrze jest w twoim brzuszku.:-) oby tak dalej :-)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 21 października 2013, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja się rozchorowałam. Ledwo żyję. Domowe sposoby nie pomagają. Jak dzwoniłam rano wyciągnąć kartę do lekarza to po 7 minutach od otworzenia przychodni numerków już nie było. Jutro planuję bez względu czy wyciągnę kartę czy nie iść do lekarza. Wejdę do gabinetu i powiem, że jestem w ciąży i że ma mnie przyjąć.
    Byłam zrobić jeszcze raz betę. Wynik będzie po 15-tej. Mam nadzieję, że prawidłowo przyrasta.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2013, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Kochana to kurcze musisz się jutro na siłę wepchnąć do kolejki! Muszą Cię przyjąć!!!

    A ja też ledwo zyję przez ta cystę :-(( biorę od czwartku te tabletki anty i mam wrażenie że nic mi nie pomagają :-( dzisiaj brzuch to mam mega wzdęty i bolący! aż pewnie zwolnie się zaraz do domu bo nie jestem w stanie wytrzymać. Boję się tylko żeby znowu nie skończyło się szpitalem i operacją :-(

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 21 października 2013, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia koniecznie powiedz w rejestracji że jesteś w ciąży i jesteś chora. Zawsze mają limit na nagłe przypadki. Pracuję w służbie zdrowia więc wiem co mówię. A jak nie to jeszcze jest przychodnia dyżurująca nagłe przypadki, najczęściej przy szpitalu. Jak Cię nie przyjmą to muszą Ci powiedzieć gdzie możesz się udać.
    I napisz jak beta

    Nusia a masz już okres?

    Jestem mamą
  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 21 października 2013, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny takiego kataru jak teraz mam to nie miałam z 10 lat. Masakra. Jutro będę walczyć ze służbą zdrowia. A moja beta 357. Dziś jest 11dpt. Moim zdaniem ładnie przyrasta.

    gosia81, Konwalia, staraczka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miriam tak, dostałam okres akurat w środę wieczorem późnym, w czwartek byłam na wizycie u gina i dał mi tabletki antykoncepcyjne na ta cystę, także w czwartek od razu je zaczęłam brać, dzisiaj jest 6 dzień brania, może pomalutku zacznie coś się zmniejszać ta cysta cholerna, bo liczę na to, że jak pójdę na wizytę w 21 dc (bo tak mi kazał przyjść - wtedy też wezmę ostatnia tabletkę) to cysty już nie będzie i od razu zacznę stymulację.

    Madziulka bete bardzo ładna :)
    Miriam Kochana a TY jak się czujesz?

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 22 października 2013, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, Madzia super beta !!! I mam nadzieje ze wykurujesz sie szybko z tej choroby.
    Miriiam jak tam ciaze mija, mam nadzieje ze nie masz wiekszych dolegliwosci

    Niusia byc moze zaczniemy stymulacje razem :)
    Milego dnia :)

  • Niuta Autorytet
    Postów: 796 3736

    Wysłany: 22 października 2013, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech.... Fajnie się Was czyta ale....
    No właśnie. Wstyd się przyznać ze jest jakieś ale....
    A moje ale to : "super ALE dlaczego to nie ja..."
    Jednak pomimo tego trzymam za Was kciuki i cieszę się że się udało ;-)

    Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuta nie jesteś sama .. też mam takie ale no ALE trza swoje odczekać :)

    Niuta lubi tę wiadomość

‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego