Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • KaśkaKwa Autorytet
    Postów: 951 939

    Wysłany: 8 października 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny melduję, że mamy 2 zarodeczki - jutro transfer w 3 dobie ;-)

    Asiula86, niezapominajka2017, Bella93, MisiaZ88, Madagaskar, sylwia80, Alrauna1987, Yoselyn82, Scent86, ślązaczka, lena7, Anna1975, Kotowa, Bardolka, sisi, Dani, Frelcia_, Kasiak621, gosia81 lubią tę wiadomość

    cd7c541a76.png
    35 lat / 9 lat starań / 3xIUI /
    3xICSI/1x(*)6tc
    ET-09.10 / 9dpt-II 10dpt-198,99 13dpt-1046,69 15dpt-3295,10 22 dpt - 2xz 2,4mm 35dpt-<3 <3 - PARKA !
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 8 października 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaśkaKwa wrote:
    Dziewczyny melduję, że mamy 2 zarodeczki - jutro transfer w 3 dobie ;-)

    Obu?
    Ciesze sie z dwojki :)

    KaśkaKwa lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2018, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaśkaKwa wrote:
    Dziewczyny melduję, że mamy 2 zarodeczki - jutro transfer w 3 dobie ;-)
    Powodzenia!-:)

    KaśkaKwa lubi tę wiadomość

  • KaśkaKwa Autorytet
    Postów: 951 939

    Wysłany: 8 października 2018, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Obu?
    Ciesze sie z dwojki :)

    Nie wiem czy obu... co ma być to będzie ;-)

    Powiedz mi kochana Ty w ET przeważnie brałaś 1 zarodek to ze względu na hiperkę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2018, 23:49

    cd7c541a76.png
    35 lat / 9 lat starań / 3xIUI /
    3xICSI/1x(*)6tc
    ET-09.10 / 9dpt-II 10dpt-198,99 13dpt-1046,69 15dpt-3295,10 22 dpt - 2xz 2,4mm 35dpt-<3 <3 - PARKA !
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 9 października 2018, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaśkaKwa wrote:
    Nie wiem czy obu... co ma być to będzie ;-)

    Powiedz mi kochana Ty w ET przeważnie brałaś 1 zarodek to ze względu na hiperkę?

    Nie kochana, ja hiperki nigdy nie mialam. Po prostu tak wyszlo, ale „dzialaja“ transfery podwojne, crio i na sztucznym cyklu. I takie tylko bede robic w przyszlosci.

    KaśkaKwa lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • ślązaczka Autorytet
    Postów: 1038 1013

    Wysłany: 10 października 2018, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka jak się czujesz? Ile zarodków wzielas ze sobą? Kciuki mocne trzymam za Ciebie i okruszka/i !!! &&&&&

    I IMSI 13.05.2016 :-(
    II IMSI 15.07.2016 :-(
    III IMSI 30.03.2017, beta 9dpt 67, 11dpt 213 :-)
    f2wlp07w6gdg3lo8.png
  • Alaia77 Ekspertka
    Postów: 187 265

    Wysłany: 10 października 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!chociaż czytam Was od dawna to mój pierwszy post - ponieważ sama szukałam takich wiadomości obiecałam sobie że opiszę swoją historię kończąc (przynajmniej na ten moment) swoją przygodę z in vitro.
    Diagnozowanie i leczenie niepłodności rozpoczełam w 2011 roku od obserwacji cyklu, potem 3 IUI, badanie drożności i diagnoza: niedrożne jajowody.Laparoskopowa próba udrożnienia nieskuteczna, natomiast dodatkowo zdiagnozowano u mnie endometriozę I stopnia.
    Jedyna szansa na dziecko - in vitro.
    Od 2011 roku przeszłam 7 pełnych procedur, w sumie 10 transferów.2 transfery zakończone ciążą, I w 2013 roku-ciąża obumarla w 12 tygodniu, II w 2016 roku, ciąża obumarla w 8 tygodniu, przyczyn poronień nie znaleziono pomimo badań genetycznych płodu wykonanych po pierwszym poronieniu i standardowych badań mnie i męża(kariotypy prawidłowe, nasienie ok, u mnie jedynie mutacja C677T genu MTHFR, wg lekarzy bez związku z poronieniem) Szukając przyczyny trafiłam do profesor która zorganizowała u mnie dodatkowo insulinooporność i zespół policystycznych jajników. W styczniu tego roku podeszłam do criotransferu 2 blastocyst uzyskanych w 7 procedurze właściwie już bez nadziei na sukces (byliśmy z mężem gotowi zamknąć ten rozdział po wykorzystaniu wszystkich zamrożonych w ostatniej procedurze zarodków).Transfer okazał się udany, ciąża przebiegała zupełnie fizjologiczne i bez komplikacji (brałam tony progestetonu i standardowy żelazny zestaw: sterydy, neoparin+acard, metyle, do tego glucophage).We wrześniu w wieku 41 lat urodziłam zdrową córeczkę, w co jeszcze czasami trudno mi uwierzyć.
    Było warto

    Bella93, Madagaskar, Sansivieria, Alrauna1987, Asiula86, sisi, natty85, sylvuś, tolerancyjna, Kotowa, Asia_88, sylwia80, ślązaczka, migotka_83, Anna1975, lipcowka86, emka29, Scent86, Niezapominajka5, bajka_, Bardolka, Dani, japonka, klopsik, niezapominajka2017, lena7, Karo-Linka, Alicjaa92, gosia81 lubią tę wiadomość

    oar8ugpja57m909m.png
    iv09ej28cad12t1o.png
  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2363 1526

    Wysłany: 10 października 2018, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaia77 wrote:
    Cześć dziewczyny!chociaż czytam Was od dawna to mój pierwszy post - ponieważ sama szukałam takich wiadomości obiecałam sobie że opiszę swoją historię kończąc (przynajmniej na ten moment) swoją przygodę z in vitro.
    Diagnozowanie i leczenie niepłodności rozpoczełam w 2011 roku od obserwacji cyklu, potem 3 IUI, badanie drożności i diagnoza: niedrożne jajowody.Laparoskopowa próba udrożnienia nieskuteczna, natomiast dodatkowo zdiagnozowano u mnie endometriozę I stopnia.
    Jedyna szansa na dziecko - in vitro.
    Od 2011 roku przeszłam 7 pełnych procedur, w sumie 10 transferów.2 transfery zakończone ciążą, I w 2013 roku-ciąża obumarla w 12 tygodniu, II w 2016 roku, ciąża obumarla w 8 tygodniu, przyczyn poronień nie znaleziono pomimo badań genetycznych płodu wykonanych po pierwszym poronieniu i standardowych badań mnie i męża(kariotypy prawidłowe, nasienie ok, u mnie jedynie mutacja C677T genu MTHFR, wg lekarzy bez związku z poronieniem) Szukając przyczyny trafiłam do profesor która zorganizowała u mnie dodatkowo insulinooporność i zespół policystycznych jajników. W styczniu tego roku podeszłam do criotransferu 2 blastocyst uzyskanych w 7 procedurze właściwie już bez nadziei na sukces (byliśmy z mężem gotowi zamknąć ten rozdział po wykorzystaniu wszystkich zamrożonych w ostatniej procedurze zarodków).Transfer okazał się udany, ciąża przebiegała zupełnie fizjologiczne i bez komplikacji (brałam tony progestetonu i standardowy żelazny zestaw: sterydy, neoparin+acard, metyle, do tego glucophage).We wrześniu w wieku 41 lat urodziłam zdrową córeczkę, w co jeszcze czasami trudno mi uwierzyć.
    Było warto

    Jak by to napisać yyyyyy rozje.... system :) szacun ❤️
    Gratulacje, dałaś nadzieje wszyatkim weteranka tutaj...

    Alaia77, Dani lubią tę wiadomość

    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    1. USG Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    2. USG Połówkowe ✅
    3. USG III trym ✅
    3jvz8ribafbd4w9f.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10228 8901

    Wysłany: 10 października 2018, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaia77 wrote:
    Cześć dziewczyny!chociaż czytam Was od dawna to mój pierwszy post - ponieważ sama szukałam takich wiadomości obiecałam sobie że opiszę swoją historię kończąc (przynajmniej na ten moment) swoją przygodę z in vitro.
    Diagnozowanie i leczenie niepłodności rozpoczełam w 2011 roku od obserwacji cyklu, potem 3 IUI, badanie drożności i diagnoza: niedrożne jajowody.Laparoskopowa próba udrożnienia nieskuteczna, natomiast dodatkowo zdiagnozowano u mnie endometriozę I stopnia.
    Jedyna szansa na dziecko - in vitro.
    Od 2011 roku przeszłam 7 pełnych procedur, w sumie 10 transferów.2 transfery zakończone ciążą, I w 2013 roku-ciąża obumarla w 12 tygodniu, II w 2016 roku, ciąża obumarla w 8 tygodniu, przyczyn poronień nie znaleziono pomimo badań genetycznych płodu wykonanych po pierwszym poronieniu i standardowych badań mnie i męża(kariotypy prawidłowe, nasienie ok, u mnie jedynie mutacja C677T genu MTHFR, wg lekarzy bez związku z poronieniem) Szukając przyczyny trafiłam do profesor która zorganizowała u mnie dodatkowo insulinooporność i zespół policystycznych jajników. W styczniu tego roku podeszłam do criotransferu 2 blastocyst uzyskanych w 7 procedurze właściwie już bez nadziei na sukces (byliśmy z mężem gotowi zamknąć ten rozdział po wykorzystaniu wszystkich zamrożonych w ostatniej procedurze zarodków).Transfer okazał się udany, ciąża przebiegała zupełnie fizjologiczne i bez komplikacji (brałam tony progestetonu i standardowy żelazny zestaw: sterydy, neoparin+acard, metyle, do tego glucophage).We wrześniu w wieku 41 lat urodziłam zdrową córeczkę, w co jeszcze czasami trudno mi uwierzyć.
    Było warto

    Mój kolejny transfer będzie dziewiatym z kolei. Oby jak u Ciebie najpóźniej ten 10ty był szczęśliwy.
    Gratulacje!

    Alaia77, Anatolka lubią tę wiadomość

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • sisi Autorytet
    Postów: 4094 3857

    Wysłany: 10 października 2018, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, kiedyś się tutaj udzielałam, potem przeszłam udaną procedurę w Uk i urodziłam córeczkę.
    Teraz szykuję się do walki o rodzeństwo, tym razem w Polsce w gdyńskiej Gamecie.
    Dzisiaj wzięłam pierwszą tabletkę anty i we wtorek będę miała histeroskopie. W kolejnym cyklu zacznę gonapeptyl, tak myślę. Siedzę i próbuję wyliczyć kiedy mniej wiecęj wypadnie punkcja bo mój mąż może przelecieć do kraju dopiero 16 grudnia. Czy któraś z was szła długim protokołem i brała dwa opakowania antyków? Jeśli tak to była przerwa na krwawienie i kiedy zaczyna się gonapeptyl? Z góry dziękuję za odpowiedź, mam nadzieję, że nie zagmatwałam za bardzo.

    Bella93, Karo-Linka lubią tę wiadomość

    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
    19/02/2021 Anielka 2860
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 10 października 2018, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaia77 wrote:
    Cześć dziewczyny!chociaż czytam Was od dawna to mój pierwszy post - ponieważ sama szukałam takich wiadomości obiecałam sobie że opiszę swoją historię kończąc (przynajmniej na ten moment) swoją przygodę z in vitro.
    Diagnozowanie i leczenie niepłodności rozpoczełam w 2011 roku od obserwacji cyklu, potem 3 IUI, badanie drożności i diagnoza: niedrożne jajowody.Laparoskopowa próba udrożnienia nieskuteczna, natomiast dodatkowo zdiagnozowano u mnie endometriozę I stopnia.
    Jedyna szansa na dziecko - in vitro.
    Od 2011 roku przeszłam 7 pełnych procedur, w sumie 10 transferów.2 transfery zakończone ciążą, I w 2013 roku-ciąża obumarla w 12 tygodniu, II w 2016 roku, ciąża obumarla w 8 tygodniu, przyczyn poronień nie znaleziono pomimo badań genetycznych płodu wykonanych po pierwszym poronieniu i standardowych badań mnie i męża(kariotypy prawidłowe, nasienie ok, u mnie jedynie mutacja C677T genu MTHFR, wg lekarzy bez związku z poronieniem) Szukając przyczyny trafiłam do profesor która zorganizowała u mnie dodatkowo insulinooporność i zespół policystycznych jajników. W styczniu tego roku podeszłam do criotransferu 2 blastocyst uzyskanych w 7 procedurze właściwie już bez nadziei na sukces (byliśmy z mężem gotowi zamknąć ten rozdział po wykorzystaniu wszystkich zamrożonych w ostatniej procedurze zarodków).Transfer okazał się udany, ciąża przebiegała zupełnie fizjologiczne i bez komplikacji (brałam tony progestetonu i standardowy żelazny zestaw: sterydy, neoparin+acard, metyle, do tego glucophage).We wrześniu w wieku 41 lat urodziłam zdrową córeczkę, w co jeszcze czasami trudno mi uwierzyć.
    Było warto
    Alaia, gratulacje :) czyżby profesor Jerzak? Ja też od kilku miesięcy się u niej leczę, bardzo podobny zestaw przypadłości i leków... Liczę, że pomoże.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Alaia77 Ekspertka
    Postów: 187 265

    Wysłany: 11 października 2018, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Alaia, gratulacje :) czyżby profesor Jerzak? Ja też od kilku miesięcy się u niej leczę, bardzo podobny zestaw przypadłości i leków... Liczę, że pomoże.
    Dobrze zgadłaś. Czy właśnie te leki pomogły nie wiem, lekarz, który prowadził moje ciąże (donoszona i wczesniejsze) i u którego robiłam część procedur twierdzi, że to raczej kwestia trafienia na właściwy zarodek, ale wszystkie leki zlecone przez Jerzak utrzymał.

    oar8ugpja57m909m.png
    iv09ej28cad12t1o.png
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 11 października 2018, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaia77 wrote:
    Dobrze zgadłaś. Czy właśnie te leki pomogły nie wiem, lekarz, który prowadził moje ciąże (donoszona i wczesniejsze) i u którego robiłam część procedur twierdzi, że to raczej kwestia trafienia na właściwy zarodek, ale wszystkie leki zlecone przez Jerzak utrzymał.
    Ja wierzę w jej leczenie, wśród bliskich znajomych też mam przypadek powodzenia po kilku latach poronień i nieudanych procedur i to oni mi ją polecili. Wysłałam Ci zaproszenie, jeśli nie masz nic przeciwko rozmowie na priv bo jeszcze bym dopytała o kilka rzeczy :)

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3189 704

    Wysłany: 11 października 2018, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaia77 wrote:
    Dobrze zgadłaś. Czy właśnie te leki pomogły nie wiem, lekarz, który prowadził moje ciąże (donoszona i wczesniejsze) i u którego robiłam część procedur twierdzi, że to raczej kwestia trafienia na właściwy zarodek, ale wszystkie leki zlecone przez Jerzak utrzymał.


    Gratulacje. W której klinice byłaś ? Z tych lekow od Jerzak to co oprócz metforminy brałaś ?

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • Alaia77 Ekspertka
    Postów: 187 265

    Wysłany: 11 października 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Ja wierzę w jej leczenie, wśród bliskich znajomych też mam przypadek powodzenia po kilku latach poronień i nieudanych procedur i to oni mi ją polecili. Wysłałam Ci zaproszenie, jeśli nie masz nic przeciwko rozmowie na priv bo jeszcze bym dopytała o kilka rzeczy :)
    Zaakceptowałam

    oar8ugpja57m909m.png
    iv09ej28cad12t1o.png
  • Alaia77 Ekspertka
    Postów: 187 265

    Wysłany: 11 października 2018, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia80 wrote:
    Gratulacje. W której klinice byłaś ? Z tych lekow od Jerzak to co oprócz metforminy brałaś ?
    Klinik zaliczyłam 4, 2 procedury Artvimed Kraków, 2 procedury Artemida Białystok, 2 procedury Gyncentrum Katowice i 1 Bocian Białystok. Udane transfery to Artemida 1x i 2xBocian.
    Leki to Inofem, vit B6, vit B12, Vigantoletten 2000, modulator Homocysteina, kwas foliowy 5mg+metylowany, femibion 1, dostinex 1x tyg, acard 75 cały czas a od transferu dodatkowo heparyna. Encortolon brałam z polecenia kliniki, wg profesor nie powinnam, ale brałam go do 16 tyg.

    sylwia80 lubi tę wiadomość

    oar8ugpja57m909m.png
    iv09ej28cad12t1o.png
  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3189 704

    Wysłany: 11 października 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaia77 wrote:
    Klinik zaliczyłam 4, 2 procedury Artvimed Kraków, 2 procedury Artemida Białystok, 2 procedury Gyncentrum Katowice i 1 Bocian Białystok. Udane transfery to Artemida 1x i 2xBocian.
    Leki to Inofem, vit B6, vit B12, Vigantoletten 2000, modulator Homocysteina, kwas foliowy 5mg+metylowany, femibion 1, dostinex 1x tyg, acard 75 cały czas a od transferu dodatkowo heparyna. Encortolon brałam z polecenia kliniki, wg profesor nie powinnam, ale brałam go do 16 tyg.

    Dzięki, a w jakiej dawcę encorton brałaś ?
    A która mthfr masz ? 677 czy 1298 ? Homo czy hetero ?

    ..::Butterfly::.. lubi tę wiadomość

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • Alaia77 Ekspertka
    Postów: 187 265

    Wysłany: 11 października 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia80 wrote:
    Dzięki, a w jakiej dawcę encorton brałaś ?
    A która mthfr masz ? 677 czy 1298 ? Homo czy hetero ?
    Brałam Encortolon 2x5mg, mutacja mthfr a1298c w układzie heterozygotyczntm (w pierwszym poście błędnie napisałam że c677)

    sylwia80 lubi tę wiadomość

    oar8ugpja57m909m.png
    iv09ej28cad12t1o.png
  • Jenefer Autorytet
    Postów: 295 464

    Wysłany: 11 października 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Długo Was podczytuję. Jestem trzeci dzień po pierwszym transferze. Bardzo bałam się hiperstymulacji, ale poza pobolewaniem jajników jest ok. Odstawiłam kawę i zastanawiam się czy bóle głowy są od tego czy od hormonów.
    Biorę:
    3xluteina
    3xduphaston
    2xestrafon
    1x acard
    Plus folik
    Chodzę do pracy, by zająć czymś myśli, aż boję się weekendu. Test dopiero 19.10.
    Czy którąś z Was też bolała głowa po hormonach? Poza tym jestem śpiąca i ospała. To też zrzucam na hormony.

    Anna1975 lubi tę wiadomość

    Starania od 2015
    👱‍♀️34 👦45
    AMH 2017 1,18 😲
    AMH 2021 0,41 😟

    Jeden jajowód niedrożny.

    Od 2017 - 2018 INVIMED WROCŁAW

    IUI 02. 2018
    IUI 07. 2018

    IVF 10.2018 - 3 zarodki- transfer trzydniowca
    10 dpt beta 0,73 😪😭 💔

    Brak ❄❄ 😭

    2019 i 2020 Prokreacja Wrocław - Nic się nie wydarzyło 😬

    2020 i 2021 Wizyty u naprotechnologa- skierowanie na laparoskopię.

    2021 Medicus Clinic- stwierdzono zmiany endometrialne zakazano laparoskopii, bo obniży AMH! 😞
    Nie poddajemy się, walczmy dalej 💑

    KLINIKA BOCIAN KATOWICE
    06.2021- pierwsza wizyta
    07.2021- antyki
    08. 2021 IVF:
    Od 14.08 stymulacja
    26.08 punkcja- 5 komórek- 3 zarodki, przeżyły dwie blastocysty 2bb i 3bb❤❤
    31.08 transfer blastki 2bb
    10.09 Beta <0,1 💔

    10.01.2022 transfer 3bb 💪🤞
    21.01.2022 beta ... 💞💞💞⏳
  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 692 702

    Wysłany: 11 października 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenefer wrote:
    Długo Was podczytuję. Jestem trzeci dzień po pierwszym transferze. Bardzo bałam się hiperstymulacji, ale poza pobolewaniem jajników jest ok. Odstawiłam kawę i zastanawiam się czy bóle głowy są od tego czy od hormonów.
    Biorę:
    3xluteina
    3xduphaston
    2xestrafon
    1x acard
    Plus folik
    Chodzę do pracy, by zająć czymś myśli, aż boję się weekendu. Test dopiero 19.10.
    Czy którąś z Was też bolała głowa po hormonach? Poza tym jestem śpiąca i ospała. To też zrzucam na hormony.
    Mnie bolała i to podobno tak się dzieje przy estrofemie. Powodzenia przy testowaniu &&

    Endometrioza 4 stopień
    Naturalsik
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
‹‹ 5810 5811 5812 5813 5814 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ