Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 7 listopada 2013, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu kurcze to lez kochana i nie grynas. Trzymam kciuki i bede sie modlic by bylo wszystko skonczylo sie wspaniale. :-)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2013, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze dobrze dziewczynki, posłucham Was i zrobię tą przerwę :) ja zwariuje przez ten miesiąc!

    Madziulka jejku dobrze że już wszystko ok, że tak to się skończyło, dobrze że pojechałaś do szpitala! Teraz leż i odpoczywaj, maleństwo jest najważniejsze!

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 7 listopada 2013, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia ty masz tylko miediac ja mam 3 miesiace ;) to ja bardziej zwariuje he he he ale przez miesiac razem najwyrzej bedziemy zwariowane :P

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2013, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe no tak :) chyba ześwirujemy hehe

    a wiecie co dziewczynki, mam pytanie: orientujecie się, czy w tym naszym programie refundowanym można zmienić lekarza prowadzącego jak jest się już w trakcie procedury. Ja w sumie nie zaczęłam jeszcze stymulacji a usłyszałam wczoraj bardzo niepochlebną opinię na temat tego lekarza do którego się zapisałam i zastanawiam się nad zmianą...

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 7 listopada 2013, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia musisz spytac sie w tej klinice co masz zamiar sie leczyc. Tam najszybciej odpowia ci na twoje pytanie.

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 7 listopada 2013, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik ja normalnie chodzę do pracy, potem leżę i dużo odpoczywam. Ale to już mój wybór. Lekarz nic nie mówił, powiedział żebym sama zdecydowała.Ja lubię swoją pracę i nie stresuje mnie ona wręcz przeciwnie więc sobie nie odmawiam.
    Staraczka chyba Ty jesteś z okolic Gliwic. Znasz może jakiegoś dobrego lekarza położnika. Bo mam się przenieść do lekarza który będzie prowadził ciążę. Mój wcześniejszy lekarz mnie zawiódł, więc muszę poszukać od nowa.

    Jestem mamą
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2013, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miriiam znam lekarza z Zabrza jak dla mnie fajny lekarz , chcesz mogę Ci dać namiary na niego :) poświęca pacjentce dużo czasu wizyta u niego nie trwa 15 min .... jak ja do niego chodziłam to tłumaczył wszystko , odpowiadał nawet na moje głupkowate pytania :)

    D.Serafin przymuje w Gliwicach :P nie kcesz iść do niego ? on też w naszej klinice przyjmuje :P ale o nim ci nic nie powiem bo nie znam , ale wiem , że najwięcej ściąga kasy z pacjentek w klinice :P

    Miriiam a powiedz mi jak mam zrobić tą przerwę w anty 7 dniową i ostatnią tabletkę wzięłam wczoraj czyli w środę to ta przerwa 7 dniowa ...następną mam wziąć w czwartek 14 listopada ? sorka no ale gubię się w tych przerwach :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2013, 19:50

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 7 listopada 2013, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak dokładnie, musi być pełne 7 dni bez tabletki.
    Napisz mi nazwisko tego lekarza z Zabrza jeśli możesz. A Serafina ja akurat lubię choć rzeczywiście zawsze liczył więcej za wizytę. Ale wiem że oni z kliniki nie pracują w żadnym szpitalu.

    Jestem mamą
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2013, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Priv :)

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 8 listopada 2013, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki

    Ja juz po pierwszych zastrzykach wczorajszych, corka spisala sie na medal z zastrzykami :)

    Mam pytanko bo dopiero jestem po 1 dniu stymulacji a juz odczuwam pobolewanie w podbrzuszu, czy to normalne? Dodam ze nigdy w zyciu nie bylam zadnymi lekami stymulowana, moze jestem za bardzo przewrazliwiona

  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 8 listopada 2013, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę,że jeżeli jesteś bardzo delikatna,to możesz już cos czuć. Ja nie przypominam sobie żebym aż tak szybko zareagowała :)
    Powodzenia.

    relg2n0abn31771x.png
  • kicinia Ekspertka
    Postów: 137 117

    Wysłany: 8 listopada 2013, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli w tym miesiącu znów się nie uda to i my planujemy in vitro.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2013, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kicinia wrote:
    Jeśli w tym miesiącu znów się nie uda to i my planujemy in vitro.

    Witam w klubie. Ja też mam ost cykl staraniowy i od nastepnego już action in vitro :(

    ako99 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2013, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki wśród nas :)
    Aleksa czyli jednak in vitro? załapiecie się na refundację czy sami będziecie płacić?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2013, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    mam prośbę, kojarzy mi się, że któraś z Was podchodziła to in vitro w gyncentrum, mogłybyście mi napisać u kogo byłyście i jak to wyglądało z refundacją? My leczyliśmy się w Provicie, ale tam już mają limit wyczerpany i musimy spróbować gdzieś indziej. Polecają nam Salve w Łodzi i Kraków. Wiecie coś może na ten temat?

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 8 listopada 2013, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podchodziłam w gyncentrum i nie mam zastrzeżeń do ich pracy. Tak naprawdę jestem im bardzo wdzięczna, bo sie udało. Ale dziewczyny mają trochę gorsze doświadczenie z tą kliniką. Ale ja tez myślę że to są problemy takie same jak w każdej klinice. Ja leczę się u dr Mercika i mogę go polecić bo myślę że to dobry specjalista choć specyficzny człowiek.

    Jestem mamą
  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 8 listopada 2013, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ze słyszenia wiem,że Kraków mało kto poleca. Co do Salve słyszałam kilka pochlebnych opinii.

    relg2n0abn31771x.png
  • Niuta Autorytet
    Postów: 796 3736

    Wysłany: 9 listopada 2013, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też chodziłam do Gyncentrum ale się nie udało.
    Co do mojej opinii o nich - nie jest tak źle. Pewnie w innych klinikach jest tak samo. Ja chodziłam do Czerwińskiej. W sumie miła i w ogóle ale...
    Ale wydaje mi się że źle dobrała mi dawki leków. Mam bardzo niskie AMH i na początku dawkę leków miałam taką jak inne dziewczyny. OK. Ale wydaje mi się że jak słabo reagowałam to chyba powinno się te dawki zmienić.
    Nie wiem - może na moje zdanie wpływa to że się nie udało ....

    Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2013, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki dziewczyny, jesli o gyncentrum to lekara z angeliusa polecala dr Mercika natomiast czerwinskiej nie. z lodzi to sobkiewicza. jakos tak zaufalam i w tym angeliusie i teraz bardzi rozbita jestem. jak sie z refundacji nie dostaniemy do tej lodzi lub gynC to nie wiem. chyba bedziemy placic. szans na nturalna ciaze nie mamy zadnych.

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 9 listopada 2013, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czemu miałabyś nie dostać się na refundację. Są kolejki, trochę się czeka ale raczej was przyjmą. Ja tez słyszałam same dobre wieści o dr Merciku.

    Jestem mamą
‹‹ 65 66 67 68 69 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego