Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 11 lutego 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuciak powiedz dla Pani z ZUSu aby dzwoniła do kliniki bądz szpitala i od nich dochodziła takich informacji, jesteś laikiem w tej kwestii i tyle....
    A miałas chyba konsultować te kwestię z lekarzem jaką masz date przyjąć...
    Dla mnie to jakieś dzwine jest ja miałam przed łyżeczkowaniem normalne l4 ciążowe i po łyzeczkowaniu tez dostałam jeszcze 2 tygodnie ciążowego zwolnienia... nie rozumiem o co tej babie się rozbiega... paranoja jakaś !!

    Kava, Konwalia, GabiK lubią tę wiadomość

  • kassik Autorytet
    Postów: 279 221

    Wysłany: 11 lutego 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Tak :) u P.J. Ile zastrzykow dostalas? U mnie planuje 3.

    Ja chodzę do M.P :) dostałam 3 zastrzyki :) :) teoretycznie kuracja może trwać max 6 miesięcy...w tym czasie chyba bym kogoś ukatrupiła :) no ale jeśli do końca tego 3 zastrzyku nie będziemy mieć kariotypów to dostanę zastrzyki jednodniowe z gonapeptylem.
    Jak długo się leczysz w Provicie??

    Angelius-Provita po kilku latach zmiana na InviMed 😁
    Endometrioza III stopnia, niedrożność jajowodów, immunologia.
    od 2014; 5 IMSI, ponad 15 transferów, 5 poronień.
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 11 lutego 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kassik wrote:
    Ja chodzę do M.P :) dostałam 3 zastrzyki :) :) teoretycznie kuracja może trwać max 6 miesięcy...w tym czasie chyba bym kogoś ukatrupiła :) no ale jeśli do końca tego 3 zastrzyku nie będziemy mieć kariotypów to dostanę zastrzyki jednodniowe z gonapeptylem.
    Jak długo się leczysz w Provicie??

    Od czerwca. Ja bylam 3 tygodnie na gonapeptylu wczesniej i czulam sie dobrze, zupelnie zwyczajnie, a to ta sama substancja czynna tylko w mniejszych dawkach. Zobaczymy jak teraz bedzie :) tez mam dostac na 3 miesiace.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • kuciak Autorytet
    Postów: 474 693

    Wysłany: 11 lutego 2015, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lekarka tez powiedziala ze pani z zusu jest niepowazna i powinna wysosowac pismo do niej lub do szpitala. jako granice ciazy mam podac bede 0. wysle jej to jutro i jak jeszcze raz zadzwoni to powiem ze nie wiem.
    Moniaa wrote:
    Kuciak powiedz dla Pani z ZUSu aby dzwoniła do kliniki bądz szpitala i od nich dochodziła takich informacji, jesteś laikiem w tej kwestii i tyle....
    A miałas chyba konsultować te kwestię z lekarzem jaką masz date przyjąć...
    Dla mnie to jakieś dzwine jest ja miałam przed łyżeczkowaniem normalne l4 ciążowe i po łyzeczkowaniu tez dostałam jeszcze 2 tygodnie ciążowego zwolnienia... nie rozumiem o co tej babie się rozbiega... paranoja jakaś !!

    bhywanlil4ktaodk.png
  • aniacicha Autorytet
    Postów: 431 352

    Wysłany: 11 lutego 2015, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam jestem tu nowa postanowiłam poszperać coś w necie by nie zwariować i z kimś pogadać na ten temat
    Mam 24 lat staraliśmy się o dzidzie 3lata gdzie trafiliśmy do kliniki Parens w Rzeszowie(może ktoś jest z okolic Rzeszowa) okazało się że nie ma innej opcji jak in vitro. Jestem już po stymulacji hormonalnej i punkcji jajników pobranych 6zarodków i 6udało się zapłodnić lecz pewne komplikacje po punkcji zostały zamrożone
    prawdopodobnie transfer zarodków w następnym tyg.

    201510287051.png
  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1736 1676

    Wysłany: 11 lutego 2015, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniacicha, witamy Cię. Widzę, że już nie jesteś taka zielona, bo pozostał Ci tylko transfer z całej procedury, super! Gdy ja miałam komplikacje po punkcji, tzn. osłabione i powiększone jajniki oraz za wysoki progesteron to też musieliśmy mrozić zarodki, ale nie udało się podać ich tydzień później, jak piszesz o sobie. Czekałam cały cykl, a Dziewczyny stąd nawet i dwa cykle. No i ustaliłaś, że bierzesz dwa zarodki na raz?? To rozumiem, że komercyjnie podchodzisz?? Jesteś bardzo młodziutka - dlaczego tylko opcja in vitro wchodzi w grę (jeśli chcesz się tym podzielić)? Pozdrawiam Cie!!!

    aniacicha lubi tę wiadomość

    age.png
    age.png
  • aniacicha Autorytet
    Postów: 431 352

    Wysłany: 11 lutego 2015, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sansivieria wrote:
    Aniacicha, witamy Cię. Widzę, że już nie jesteś taka zielona, bo pozostał Ci tylko transfer z całej procedury, super! Gdy ja miałam komplikacje po punkcji, tzn. osłabione i powiększone jajniki oraz za wysoki progesteron to też musieliśmy mrozić zarodki, ale nie udało się podać ich tydzień później, jak piszesz o sobie. Czekałam cały cykl, a Dziewczyny stąd nawet i dwa cykle. No i ustaliłaś, że bierzesz dwa zarodki na raz?? To rozumiem, że komercyjnie podchodzisz?? Jesteś bardzo młodziutka - dlaczego tylko opcja in vitro wchodzi w grę (jeśli chcesz się tym podzielić)? Pozdrawiam Cie!!!


    Witam cię może zle sformułowałam wątek ja punkcję miałam w grudniu okropnie się czułam po punkcji osłabienie straszny ból podbrzusza i rówież powiększone jajniki gdy już wszystko było ok i było coraz bliżej transferu zrobiła mi się cysta a teraz nie widać jeszcze owulacji :// prawdopodobnie wczoraj usłyszałam że będzie w następnym tyg. jutro mam kolejną wizytę i uzg gdzie już tym wszystkim jestem zdenerwowana
    fakt jeteśmy młodzi i młodym małżeństwem z 2letnim stażem :) przed ślubem byliśmy ze sobą 6lat
    w wszystkih badaniach i wynikach wyszło powikłania po śwince u mojego męża plemniki są za słabe by doszło do ciąży naturalnej :/

    201510287051.png
  • aniacicha Autorytet
    Postów: 431 352

    Wysłany: 11 lutego 2015, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sansivieria transferuje za pierwszym razem jeden zarodek

    201510287051.png
  • Aga_502 Autorytet
    Postów: 484 1017

    Wysłany: 11 lutego 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy już po transferze, do domku przyjechał ze mną "groszek" :):):) W klinice zostawiliśmy jeszcze trzy groszki, dwa napewno do mrożenia. Teraz długie 10 dni przed nami. Będziemy dużo odpoczywać :)

    agniesia2569, Kava, aniacicha, iga 79, Lenuś, Tosia 1981, kuciak, Mani, Sansivieria, Beata.D, Justine, nick nieaktualny, GabiK, Konwalia, czarownica_tea lubią tę wiadomość

    Kacper <3 :) :) :) 20.03.2017 - 1080g - 27tc
    dqpranliysvka661.png
    Gabrysia <3 :):):) 25.09.2015 -2470g - 35t2d
    relgdf9him4y17cs.png
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 11 lutego 2015, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minuśka nie mam gdzie CI odpisać więc piszę tu :)
    Wklinice kazała wszystko odstawić i brać tylko folik. Lutinusa już nie mam ale dupek się znajdzie myślisz żeby brać?

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • agniesia2569 Autorytet
    Postów: 641 555

    Wysłany: 11 lutego 2015, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    Minuśka nie mam gdzie CI odpisać więc piszę tu :)
    Wklinice kazała wszystko odstawić i brać tylko folik. Lutinusa już nie mam ale dupek się znajdzie myślisz żeby brać?
    nie do mnie pytanie, ale...badałaś progesteron?

    ex2be6ydkier3hmw.png
    iv09uay3ce2ufi7w.png
  • Kava Autorytet
    Postów: 1660 2397

    Wysłany: 11 lutego 2015, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 10:37

    lprke6ydr0ivk1mg.png
    o148x1hplm8rceto.png
    [*] - 10.2014
    [*] - 02.2015
    [*] - 04.2017
  • agniesia2569 Autorytet
    Postów: 641 555

    Wysłany: 11 lutego 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja bym na Twoim miejscu pobrała jeszcze troszkę i oczywiście zbadała prg :)

    ex2be6ydkier3hmw.png
    iv09uay3ce2ufi7w.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 586

    Wysłany: 11 lutego 2015, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też biorę luteinę i duphaston w dawkach 600mg luteiny i 3x1 duphastonu dziennie . Wynik mojego progesteronu z zeszłego tygodnia to 135 ng/ml i pomimo tak wysokiego wyniku mam cały czas brać takie dawki, od jakich zaczynałam w dniu punkcji. Za jakiś czas będę brała tego wszystkiego mniej.

  • Mani Koleżanka
    Postów: 50 80

    Wysłany: 11 lutego 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dolaczam sie do odliczania. Wlasnie jestem po transferze 2u dniowego zarodka. Reszta ekipy (6 zarodkow troche gorszej jakosci)zostala w laboratorium i zobaczymy, czy uda sie cos zamrozic.

    Kava, Sansivieria, iga 79, Tosia 1981, Moniaa, Beata.D, Justine, Lenuś, GabiK, Różyczka, Konwalia, kuciak, Mimbla lubią tę wiadomość

    2-e nieudane IUI
    10.2014 - IVF nieudane
    02.2015 - IVF nieudane
    12. 2015- IVF +
  • takasobieja Autorytet
    Postów: 2289 1530

    Wysłany: 11 lutego 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piggy wrote:
    Ja miałam 23. Jedyne odczucie to takie jakby mi ktoś jajniki trzymał i to też nie cały czas.
    Aha no dobra to nie tracę nadziei :)

    Gameta Rzgów
    III procedury ivf. (4 mrozaczki :))
    4 Crio 29.02.15 2x4cc - 7dpt - betaHcg 109.6, 9dpt - 273,6 11dpt- 603,2, 14dpt - 1897 ;)
    08.09.2016r. - narodziły się moje skarby w 30t+0d.
    Leoś 1580g i Laura 1420g. <3
  • PaulinaK Przyjaciółka
    Postów: 61 44

    Wysłany: 11 lutego 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, jestem tu nowa, wypadałoby się przedstawić.
    Mam na imię Paulina l. 27 (mąż 32) i ponad 2 lata starań. Jedna ciąża pozamaciczna, usunięty jajowód; jedno prawdopodobne poronienie; jedna nieudana próba in vitro.
    Pierwsza stymulacja protokół krótki, pobrano 7 pęcherzyków, zapłodniono 5 z czego do 5 dnia dotrwał tylko 1 w jakości 5AA. Po 14 dniach od transferu
    B-HCG <0,1
    Obecnie w czasie długiego protokołu, data planowanego pick up 16.02.2015 - o ile moje kochane kuleczki dorosły :)
    Stan psychiczny: od głośnego rechotu pełnego euforii do całych dni (i nocy) przepłakanych...
    Leczenie w ramach NFZ, Warszawa.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2015, 18:30

    10.2013 ciąża pozamaciczna i usunięcie jajowodu
    07.2014 prawdopodobne poronienie
    12.2014 protokół krótki i nieudane IVF
    21.02.2015 transfer zarodka 4BB
    07.03.2015 beta 1700, kropeczka ma 4mm
  • roletka Autorytet
    Postów: 1107 1825

    Wysłany: 11 lutego 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byłam na wizycie i w nowym cyklu crio :) od 2dc encorton i estrofem a 9/10dc usg :)


    kciuki &&&&&

    Anatolka, Piggy, Lenuś, Kava, Tosia 1981, Sansivieria, iga 79, kuciak, Beata.D, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Konwalia lubią tę wiadomość

    Styczeń2015 IMSI ET 2x 4A :( > lutyKET 1x blastAA :( > marzecKET 2x blastAB :( > Czerwiec2015 IMSI II ET 2x 8AA > 9dpt beta 92,23 11dpt beta 279,3 > 4xŚnieżki > 05.02.16 34t5d Pszczółki są z Nami <3 961l2n0aael72r9g.png
  • Piggy Autorytet
    Postów: 1528 1814

    Wysłany: 11 lutego 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja czekam .....strasznie długi dla mnie będzie ten cykl

    2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, 2015.01 - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków
    26.03.2015 - crio 2 x 4AA :( 28.04.2015 - crio 4AA i 4BB :( 06.08.2015 - 2 x 4BB :( 08.09.2015 - 4BB i 3BC :( 06.10.2015 - 2BB i 1BB :( 11.12.2015 - 2X1BB :(
  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1736 1676

    Wysłany: 11 lutego 2015, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow, zapowiada się ekscytujący luty, bo tylko z ostatnich dni mamy już 5 transferów:
    Mimbla w miniony piątek;
    Różyczka i ja wczoraj;
    i Aga502 i Mani dzisiaj!!!
    Ale przybędzie ciężarowek :)

    Aniacicha, teraz już lepiej rozumiem Twoją sytuację i powiem Ci, że w tamtym cyklu gdy nie mogłam mieć transferu byłam bardzo rozczarowana, co więcej, tak jak piszesz o sobie, w następnym cyklu też bardzo opóźniła mi się owulacja i chodziłam na usg co drugi dzień chyba 6-7 razy zanim wreszcie doszło do owulki. Stąd domyślam się, jak się już niecierpliwisz i denerwujesz, że się to przeciąga... Ale to już końcowe odliczanie i lada dzień dołączysz wyżej wymienionych ciężarówek :) trzymaj się :)

    Mani, PaulinaK, Tosia 1981, Beata.D, aniacicha, Mimbla lubią tę wiadomość

    age.png
    age.png
‹‹ 826 827 828 829 830 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ