Forum Starając się z pomocą medyczną Kobietki z PCO
Odpowiedz

Kobietki z PCO

Oceń ten wątek:
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 8 lutego 2016, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny.
    Co ma być to będzie. Szkoda, że cienkie endo i krwawienia, jednak jutro chyba wolne wezmę. Ale mam przeczucie, że się nie utrzyma niestety, bo plamienie mimo duphka i dużej dawki, 3 na dobę, nie maleją, a czasami więcej ich, tak jak na mały okres. Lekarz kazał za tydzień powtórzyć betę i na wizycie się pokazać. Ja może pójdę pojutrze jeszcze na betę.
    Gosposia, raz już zaszłaś, to niedługo się uda!!! Masz dobrego gina, jesteś pod jego kontrolą i będzie dobrze, owocnie. No mówię Ci, mam przeczucie, ze jeszcze trochę i się uda, ach tylko cierpliwości trzeba :-)
    Słuchaj swego gina, jak tak mówił z duphkiem to tak ma być :-)
    A duphka warto mieć w domu jak się planuje ciąże, nawet w razie plamień, niech pudełeczka leżą.
    Letty, pamiętam Cię, Tobie Dong pomógł w tym szczęśliwym cyklu:-)

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 8 lutego 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angella, trzymam kciuki, czytając to forum można wierzyć w cuda. Znajoma w ciąży miała krwawienie kilka dni po terminie @ większe niż okres. Po teście pozytywnym oczywiście. Parę dni to trwało, a jak się skończyło, to poszła do dr i okazało się, że było to poronienie, bo były dwie ciąże w macicy. Jedna z nich się utrzymała i ma 5 lat aktualnie, także na prawdę nic nie jest przesądzone kochana.
    Bardzo ci dziękuję za słowa otuchy ;) Poćwiczyłam trochę mimo bólu jajników i złość mi przeszła ;) Czekam na @ i działamy dalej :)

    Gosposia
  • Aleńka Koleżanka
    Postów: 47 2

    Wysłany: 9 lutego 2016, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Melannia :). Ja też brałam Inofem jakiś czas, no i efekty faktycznie były, ale potem z różnych przyczyn na jakiś czas zarzuciłam leczenie. Teraz zamierzam wrócić do terapii Inofemem, tym bardziej, że preperat przeszedł badania kliniczne, które jednoznacznie pokazują, że faktycznie okazuje się skuteczny w walce z PCOS, przywraca owulkę, zmniejsza insulinooporność i reguluje parametry lh/fsh. No ale trzeba go brać minimum trzy miesiące i najlepiej 2 saszetki dziennie :).

  • letty Autorytet
    Postów: 458 314

    Wysłany: 9 lutego 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella dokładnie :) pierwszy raz z dongiem i szczęśliwie :D a Ty się nie przejmuj bo często występują plamienia... wszystko będzie dobrze! niedługo będziesz się cieszyć :)

    wnid8ribpqlokjkp.png
    ckaivfxmzxh7kbdm.png
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 11 lutego 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angella, co u ciebie??????

    Gosposia
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 11 lutego 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po staremu, nici raczej z ciąży, bo plamię jak małą miesiączkę. Jak leżę to mało, gorzej jak chodzę, więc większość spędzam na spokojnie - albo na siedząco albo w łóżku. Żałuję, że w pn i wt wolnego nie wzięłam, tylko do pracy latałam, bo wtedy mogła ciążą pójść. Na betę nie poszłam,, wybiorę jak gin kazał w poniedziałek. Boję się wyniku, na razie robiłam testy, ciemnieją z dnia na dzień, ale czytałam w necie, że przy poronieniu tez takie wychodzą. Smutno mi i mam do siebie zal, że wszystkiego nie zrobiłam.

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 11 lutego 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, absolutnie nie myśl, że zawiniłaś w jakikolwiek sposób! Trzymam kciuki za ciebie i wierzę, że w poniedziałek będzie piękna beta i bijące serduszko na kolejnej wizycie :) Trzymaj się, myśl pozytywnie i odpoczywaj! :*

    Agnella lubi tę wiadomość

    Gosposia
  • Karollka Debiutantka
    Postów: 11 6

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.

    Pco stwierdzono u mnie na początku zeszłego roku, od lipca staramy się o dzidziusia. W tej chwili kończę pierwszy cykl z clo, zobaczymy co z tego wyjdzie.

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 11 lutego 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Karollka. :) i jak zareagowałaś na CLO? Ile dni do @ zostało? Opowiedz coś więcej :-)

    Gosposia
  • Karollka Debiutantka
    Postów: 11 6

    Wysłany: 12 lutego 2016, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj 22 dc, więc jeśli nic się znowu nie rozjedzie ( ostatni cykl 48 dni ) to w przyszłym tygodniu powinna przyjść @ .

    Na monitoringu w 12 dc pęcherzyk dominujący w prawym jajniku 12,4 mm, w 14 dc urósł do 13,7 mm także pani doktor stwierdziła że chyba nic z tego nie będzie w tym cyklu.
    Za to endometrium bardzo ładne 10mm, potem 12,7 mm.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2016, 06:58

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 12 lutego 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, to podobnie jak u mnie. Też 1 cykl z CLO zaliczam do nieudanych (owu nie będzie zdaniem lekarza), tyle że ja nie biorę luteiny, więc pewnie poczekam na @ do 36-37 dc. U ciebie mam nadzieję, że pójdzie gładko i @ jeżeli ma przyjść, to oby w terminie. Ale życzę żeby nie przyszła. :) Czytałam ostatnio wątek "brak owulacji a jednak ciąża" i byłam w szoku, bo dziewczyny tam miały monit, lekarz mówił, że owu nie będzie, a dwa tyg później test ciążowy z dwoma krechami ;) także nie trać nadziei :) A endo piękne, aż zazdraszczam :)

    Gosposia
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 12 lutego 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z clo to najlepiej spróbować 3 miesiące pod rząd albo lek zmienić, byle ciąg stymulacji był. Moje kumpele tak miały, I cykl zero reakcji, drugi już tak. Przez ten jeden cykl na pewno rozrusza organizm i w II cyklu coś raczej będzie.
    Clo to nie magiczny lek, strasznie upośledza i ściensza endometrium.
    Dobrze do tego zestawu dorzucić Inofolic. On też wspomaga jajniki.
    Gosposia, nie mogę się doczekać cyklu z Lametą, pisz na bieżąco, coś czuję, że pomoże.

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 12 lutego 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angella, oczywiście będę dawała znać jak przebiega cykl z lamettą, na razie z niecierpliwością czekam na @ :) U Karollki chyba nie upośledził endo, bo 13 mm bez owulacji to super wynik ;) ja miałam zaledwie 6.5 mm, ale lekarz mówił, że jak na cykl z CLO to super :)
    Jak u ciebie kochana, jak się czujesz?

    Gosposia
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 14 lutego 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie praktycznie bez zmian, tylko głupia dodałam sobie luteinę dopochwową w tamtą niedzielę, na własna rękę i teraz martwię się czy nie przedobrzyłam, bo po niej chyba mam brązowe plamienia i źle reaguje na ten lek,po wchłonięciu boli mnie brzuch, czuję skurcze i po godzinie plamię na brązowo, nie wiem czy jak odstawię to nie wywoła miesiączki??? Biorę do tego, z przepisu lekarza duphka 3 razy dziennie i nos-pę? Czy po jej dostawieniu duphek powstrzyma? Kiedyś brałam lutkę to właśnie miałam takie plamienia po niej. Nie chcę swemu lekarzowi mówić, tylko nie wiem co robić.

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 14 lutego 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W twoim stanie lepiej powiedz lekarzowi co zażywałaś. Lepiej powiedzieć, że inny lekarz ci zalecił, niż nie skonsultować tego ze swoim ginem i odstawić... Chyba gorszym scenariuszem jest zaszkodzenie maleństwu, niż to że lekarz cię okrzyczy... Jutro idziesz na betę? Trzymaj się, ja wierzę, że będzie ok ;-)

    Gosposia
  • letty Autorytet
    Postów: 458 314

    Wysłany: 14 lutego 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella bierz zwiększone ilości magnezu np. 3 na dobę. One pomogą w rozluznieniu :-)

    wnid8ribpqlokjkp.png
    ckaivfxmzxh7kbdm.png
  • lok90 Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 15 lutego 2016, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej jestem tu nowa dopiero rozglądam się po ovufriend ale widzę ze jest tu zakątek i dla mnie czyli PCO wprawdzie moja diagnoza nie jest jeszcze w 100% potwierdzona no ale niczego innego się nie spodziewam już.......Staramy się o maluszka od 13 miesięcy bezskutecznie;( czy jest nadzieja że zostaniemy rodzicami? Moja wiara jest silna ale czasem zaczynam w to wszystko już wątpić

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 15 lutego 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lok90, jest tutaj na forum temat "wygrałyśmy z PCOS!" i tam dziewczyny opisują szczęśliwe zakończenia walki z PCO :) Poszukaj, sądzę, że cię podbuduje na duchu ;) A czego ci jeszcze brakuje do diagnozy 100%?

    Gosposia
  • lok90 Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 15 lutego 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brakuje mi kolejnej wizyty u gina która ma potwierdzić swoje przypuszczenia dała mi 3 miesiące na poprawienie regularności cyklu bo były bardzo nieregularne i wczasie badania stwierdziła iż niema owulacji. W moim przypadku to dopiero początek przygody z produktami wspomagającymi płodność bo przez 1 rok kazano mi jedynie czekać i liczyć że może akurat się uda no i też tak zrobiłam a po roku zgłosiłam się ponownie wtedy po USG usłyszałam prawdopodobnie PCO ale proszę brać Inofolic oraz wiesiołek i po 3 miesiącach zobaczymy co dalej ... i tak czekam już ponad 2 miesiące zobaczymy co pokaże ten cykl....puki co jest nadzieja

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 15 lutego 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem, a badania hormonów już robiłaś? Bo PCO nie stwierdza się jedynie na podstawie badania USG. Kochana, trzymam za ciebie kciuki ;) U mnie mimo złych wyników badań hormonów (lekarz stwierdził, że owu nie będzie, bo wyniki fatalne), to owulacja się odbyła samoczynnie w tamtym cyklu. Piłam inofolic i wydaje mi się, że to jego zasługa. W tym cyklu nie piłam i mimo zażywania CLO owulacji według ginka nie było. Także może tobie Inofolic też pomoże ;) Ale nie daj się zbywać lekarce, że "czekamy jeszcze X miesięcy, może samo się poprawi". Prawda jest taka, że kobiety nawet z potwierdzonym PCO zachodzą w ciążę bez wspomagania, ale jeżeli trwa to powyżej roku, to lekarze najczęściej zalecają monitoring cyklu i tabletki wspomagające owulację. Przy PCO nie leczy się samej choroby, a raczej jej objawy, czyli brak owulacji a co za tym idzie-niepłodność.

    Gosposia
‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego