LAPAROSKOPIA
-
WIADOMOŚĆ
-
CZeść dziewczyny
pisałam do was ostatnio o moim podwyzszonym AMH no i niestety czeka mnie laparoskopia z histeroskopią, termin do szpitala mam na 29 maja w Bytomiu.
Proszę powiedzcie ze nie mam sie czeg bac bo juz jestem cała posrana:(maj- krótki protokół- 6 mrozaczków
15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyNiczego się nie boj... chociaz latwo mi teraz tak mowic to nie takie straszne jak sie o tym mowiMimi86 wrote:CZeść dziewczyny
pisałam do was ostatnio o moim podwyzszonym AMH no i niestety czeka mnie laparoskopia z histeroskopią, termin do szpitala mam na 29 maja w Bytomiu.
Proszę powiedzcie ze nie mam sie czeg bac bo juz jestem cała posrana:(
)
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa wczoraj w nocy w pracy tak mialam ze mi sie ciagle zolcia odbijalo a brzuch mialam wzdety jak balon i ciagle gazy :p ale juz przeszlo:pplimka_bum wrote:mnie cycki bolą od kilku dni , głownie przy dotykaniu . Dzisiaj dopiero 8 dzień duphastanu czyli do @ jeszcze jakieś 5-6 dni.
Niedobrze mi jest głównie jak coś zjem więc to chyba coś z żołądkiem
-
nick nieaktualnya ja nie miałam żadnych krwawień, ogólnie zniosłam opercje dobrze, 4 dni po operacji szalałam z partnerem w lozkuMimi86 wrote:a czy po tym jest jakies krwawienie ?
wiec nie jest to nic strasznego a przynioslo efekty szybciej niz sie spodziewałam
))
-
nick nieaktualnya prawda jest taka, że wszytskie objawy okresowe sa tak same jak ciazaowe
mi tylko dodatkowo od samego poczatku wyszlo duzo zylek na piersiach i tyle.. na te chwile nie mam juz mdlosci.. chyba tez juz troche lepuej znosze wysilek.. patrzac na to co pisza inne dziewczyny to chyba doprawdy ja lekko przeszlam te poczatkowe objawy.. albo po prostu jestem mniej czuła.. ja ogolnie dobrze znosze bol i takie tam... testujcie a nie tu opowiadacie o zgagach i bolach cyckow
jutro rano chce widziec tesciki
-
nick nieaktualnyto dobrze ze ci to przechodzi juzailatan wrote:a prawda jest taka, że wszytskie objawy okresowe sa tak same jak ciazaowe
mi tylko dodatkowo od samego poczatku wyszlo duzo zylek na piersiach i tyle.. na te chwile nie mam juz mdlosci.. chyba tez juz troche lepuej znosze wysilek.. patrzac na to co pisza inne dziewczyny to chyba doprawdy ja lekko przeszlam te poczatkowe objawy.. albo po prostu jestem mniej czuła.. ja ogolnie dobrze znosze bol i takie tam... testujcie a nie tu opowiadacie o zgagach i bolach cyckow
jutro rano chce widziec tesciki 
))
Ja testu nie robie ;p nie mam czasu nawet do apteki po niego jechac;)) jutro albo pojutrze powinien byc okres
) jak nie dostane to wtedy zrobie ;p ale wiem ze dostane
)
-
Dziewczyny!!!! Jeszcze sama w to nie wierzę, ale chyba się udało!!!
3 cykl po laparoskopii! Test ciążowy pozytywny, beta póki co 46,10. Jejciu nie wierzę!!! Wizyta u lekarza dopiero w przyszłym tygodniu- także wtedy potwierdzę!!
ale się cieszę!!!!!!
ailatan lubi tę wiadomość


-
nick nieaktualnysuper!!! gratulacjeMini Mouse wrote:Dziewczyny!!!! Jeszcze sama w to nie wierzę, ale chyba się udało!!!
3 cykl po laparoskopii! Test ciążowy pozytywny, beta póki co 46,10. Jejciu nie wierzę!!! Wizyta u lekarza dopiero w przyszłym tygodniu- także wtedy potwierdzę!!
ale się cieszę!!!!!!
napewno sie udalo, moja pierwsza beta wynosila zaledwie 15
powtorz za 48 h , sprawdz przyrost i ze spokojem duzo lez i odpoczywaj, niech sie ladnie dzidzia zagniezdzi
) mi tez sie udalo w 3 cyklu po laparoskopii
)
-
nick nieaktualnyNie mysl o nasieniuMimi86 wrote:Dziękuję dziewczyny
oj tak bym chciała żeby po laparoskopi się udało, mamy słabe nasienie ale wierzę że po laparoskopi plemniki sobie poradzą 
) ono sobie poradzi
kupuj mezowi orzechy brazylijskie, suszone owoce, inne orzechy, potrawy gdzie duzo cynku i selenu, ja mojemu ciagle serwowalam same zdrowosci i udalo sie przy pierwszej owuulacji
) ale nie badal nasienia, nawet nie wiemy w jakiej jest kondycji
-
nick nieaktualny




