Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    od kiedy bierzesz clo?tzn w jakich dniach cyklu?
    to bedzie moj 2gi cykll z clo ..Pierwszy mialam w lutym i bralam od5do9dnia owu wymuszona pregnylem podanym w 15dniu byla w 16tym(monitoring)reagowalam ladnie bo na lewym jajniku byly 3pecherzyki a na prawym jeden..Niestety dopiero po laparo dowiedzialam sie ze szanse na cokolwiek byly zadne bo owulacja byla z lewej niedroznej strony...
    Teraz tez bede brala od5do9dnia z tym ze po kauteryzacji jajnika grozba prestymulowania jest wieksza wiec musze zbadac estradiol w 10,14 i 16dniu

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Przy HSG raczej nie dają narkozy, jedynie coś przeciwbólowego, albo głupiego jasia na zasadzie coś ogłupiającego żeby się rozluźnić, ale też uważam że nie taki diabeł straszny. Miałam, przeżyłam..

    Z kolei ja mam pytanie ile leżałyście po laparoskopii w szpitalu?? Mnie przy HSG trzymali dwie doby.. I ile miałyście zwolnienia chorobowego jeśli pracujecie?? Nie wiem jak się mam nastawiać i czy mówić coś w pracy, szczerze nie lubię się dzielić takimi rzeczami z bądź co bądź obcymi ludźmi.. Może urlop wystarczy..
    U mnie poszlam w poniedzialej do szpitala , we wtorek zabieg sroda do poludnia wyszlqam do domu...Z tego co orientuje sie bo ja nie potrzebowalam zwolnienia l4 wypisuja na okolo14dni.. Po laparo nic nie bolalo poza okropnym bolem ramion masakra sroda i czwartek chodzIlam po scianach .,.Niestety taki urok wtlaczanego gazu...Leki rpzeciwbolowe nie pomagaly...Natomiast ranki u mnie juz sa praktycznie niewidoczne..Troche ciagnie pepek i kluje jajnik po sklaryfikacji...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak właśnie mi się wydawało, że dłuższa impreza, ale co tam zawsze praca była na pierwszym miejscu, wszystko zrobione, żeby czasem ktoś nie miał pretensji, oczywiście kosztem siebie. Teraz mam to gdzieś, niech sobie radzą.. Przynajmniej odpocznę od stresu w pracy..

    aja lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Tak właśnie mi się wydawało, że dłuższa impreza, ale co tam zawsze praca była na pierwszym miejscu, wszystko zrobione, żeby czasem ktoś nie miał pretensji, oczywiście kosztem siebie. Teraz mam to gdzieś, niech sobie radzą.. Przynajmniej odpocznę od stresu w pracy..
    BINGO I tak trzymaj!!! ;)
    No pare dni musi sie dojsc do siebie zwlaszcza mysle taki czas newralgiczny jest do sciagniecia szwow..Zreszta jesli trafi cie ta watpliwa przyjemnosc co mnie ze bolalo od gazu to nie bedziesz w stanie nic zrobic..Bol przy kazdym oddechu doprowadzal mnie do lez :(

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To akurat chyba większość dziewczyn spotyka z tego co czytałam, a ja ogólnie wszystko źle przechodzę, więc pewnie nie mam co liczyć na zmiłuj się.. Ważne żeby pomogło :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    To akurat chyba większość dziewczyn spotyka z tego co czytałam, a ja ogólnie wszystko źle przechodzę, więc pewnie nie mam co liczyć na zmiłuj się.. Ważne żeby pomogło :(

    Napewno pomoze..Nie wiem z czym sie borykasz , ale laparoskopia czasem jest jedynym wyjsciem w wielu sytuacjach
    Mimo ze bolało jak cholera to nie zaluje...Wiem ze bez laparo szanse na cokolwiek byly rowne 0..
    Bedzie dobrze glowa do gory...:)

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po pierwszej laparoskopii dostałam 14 dni L4 (nikt o nic nie pytał tylko dali przy wypisie ze szpitala), a po drugiej gin zapytał ile chcę L4 to powiedziałam, że 14 dni (mimo, że czułam się tak dobrze, że byłabym w stanie iść do pracy za 2 dni). Nic mnie nie bolało, prócz gardła (po intubacji). A jeśli chodzi o czas pobytu w szpitalu to wszystko zależy od tego gdzie trafisz. Po poprzedniej laparo wyszłam po 4 dobach mimo, że wtedy tylko sprawdzili drożność i nic tam nie wycinali, a teraz przyszłam rano, laparo o 11:00, a o 20 szłam do domu (a usunęli ogniska endometriozy). Dodam, że za każdym razem laparo było na nfz i za pierwszym razem w szpitalu ginekologiczno- położniczym a za drugim wykonane przez lekarzy z kliniki niepłodności w ich centrum zdrowia.

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam endometriozę, mają wycinać, w normalnym szpitalu, ale skoro mnie po HSG trzymali dwie doby to teraz pewnie też mnie przytrzymają, a to nie napawa mnie niestety optymizmem..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1684 1266

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jesteśmy z tej samej okolicy więc pewnie będzie u Ciebie tak jak u mnie...
    W poniedziałek zostałam przyjęta ( na 7 w szpitalu trzeba byc) - badania usg krew mocz rozmowa z ordynatorem...i anestezjologiem.
    wtorek - zabieg, cały dzień leżałam
    środa - wstawanie
    czwartek do domu..ordynator chciał im dać 30 dni l4 ale ja sie nie zgodziłam wiec dał mi 14 dni plus 4 dni kiedy byłam w szpitalu. Po tygodniu od zabiegu (ja miałam 6 dni) wizyta u gina i sciagnal mi 2 szwy..a pozostałe szwy do ściągnięcia za 10 dni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2014, 11:11

    olka30 lubi tę wiadomość

    qdkk6iyebj2b3j6g.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Wadowicach Zizia miałaś??
    30 dni - kuszące.. W biurze by się zabeczeli :P
    Tylko mnie by pewnie coś trafiło.. A jakie miałaś dalsze postępowanie?? Wyciszenie organizmu hormonami czy od razu staranka??

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra Zizia poczytałam sobie jak to wyglądało i zrobiło się mi gorzej :/ W ogóle to zrobiło mi się nie dobrze, ale cały dzień mi niedobrze.. Rozumiem, że dr O. robił ci laparoskopię?? Mi powiedział, że mi zrobi, a słyszałam że dopiero robi specjalizację z chirurgii, więc się boję że mi wszystkiego nie powycina :( Szajse

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1684 1266

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W wadowicach mialam....od razu kazał sie starac...dostalam clo wiec jak tylko sie pojawi @ to zaczynam...laparo robił O....wiesz Olka w koncu trzeba komus zaufac?a skad wiesz ze kto inny CI tego nie spartoli?nie wiesz...trzymam kciuki zeby bylo ok:)

    olka30 lubi tę wiadomość

    qdkk6iyebj2b3j6g.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny nie wiem co robić... na hsg lekarz wykrył polipa 8 mm i podejrzewa również wodniaka po zewnętrznej (?) stronie macicy koło prawego jajowodu.
    dostałam skierowanie na histerioskopię i od razu laparoskopię. niestety bardzo obawiam się "majstrowania" przy jajnikach z powodu niskiego AMH (0.95).
    Czytałam, że takie zabiegi mogą mieć niekorzystny wpływ na poziom rezerwy.
    Czy któraś z Was miała podobną sytuację?

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysle ze jesli nie bedzie nic robione kolo samych jajnikow , a czytam ze masz problem raczej przy jajowodzie a nie jajniku to mysle ze nie powinnas sie bac.Nie rusza ich a tylko dokladnie obejrza czy sa ok....Wodniak moze byc duza przeszkoda w zagniezdzaniu sie zarodka ze wzgl na tzw wymywanie go jak to ujmuja lekarze , dodatkowo z tego co wiem moze zwiekszac ryzyko ciazy pozamacicznej....,, polip tez moze przeszkadzac , takze mysle ze wiecej bedzie korzysci z laparo niz szkody..Ale to ty musisz podjac ryzyko , bo niestety kazdy zabieg i operacja to jednak ryzyko jakies jest...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kicinia Ekspertka
    Postów: 137 123

    Wysłany: 5 kwietnia 2014, 01:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    dziewczyny nie wiem co robić... na hsg lekarz wykrył polipa 8 mm i podejrzewa również wodniaka po zewnętrznej (?) stronie macicy koło prawego jajowodu.
    dostałam skierowanie na histerioskopię i od razu laparoskopię. niestety bardzo obawiam się "majstrowania" przy jajnikach z powodu niskiego AMH (0.95).
    Czytałam, że takie zabiegi mogą mieć niekorzystny wpływ na poziom rezerwy.
    Czy któraś z Was miała podobną sytuację?

    Hej przeszłam 2 laparoskopie i szczerze żałuję , że przed nimi nie zrobiłam AMH , bo pewnie nie zgodziłabym się wcale na nie. Moje AMH w chwili obecnej to 0,4 .Radziłabym popytać lekarza czy będzie to miało wpływ. Ja nie zapytałam , bo byłam wtedy zielona w tych sprawach , teraz pluję sobie w brodę , bo pewnie już nigdy nie będę miała szansy zostać mamą. Taką decyzję musisz dobrze przemyśleć.

  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 5 kwietnia 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    dziewczyny nie wiem co robić... na hsg lekarz wykrył polipa 8 mm i podejrzewa również wodniaka po zewnętrznej (?) stronie macicy koło prawego jajowodu.
    dostałam skierowanie na histerioskopię i od razu laparoskopię. niestety bardzo obawiam się "majstrowania" przy jajnikach z powodu niskiego AMH (0.95).
    Czytałam, że takie zabiegi mogą mieć niekorzystny wpływ na poziom rezerwy.
    Czy któraś z Was miała podobną sytuację?


    Ja słyszałam, że znieczulenie ogólne obniża rezerwę jajnikową i dlatego przed ostatnią laparoskopią pytałam o to lekarza. Był zaskoczony tym "krążącym mitem" i powiedział, że to nie prawda. Uwierzyłam mu, bo to lekarz w klinice niepłodności więc chyba wie co mówi... ale ręki bym sobie nie dała uciąć za żadnego lekarza

    kapturnica lubi tę wiadomość

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 5 kwietnia 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Zizia.. Też się boję majstrowania przy jajnikach ze względu na ryzyko zmniejszenia liczby jajeczek, no ale jak mus to mus.. Moja kuzynka 6 razy poroniła przez cholerne torbiele, myślę że też miała endometroizę ale głupio się dopytywać.. Powycinali, naprawili, a teraz w kwietniu rodzi drugiego zdrowego chłopaka.. Ma 38 lat, widać jednak czasem się opłaca.. Żeby tylko człowiek się tak nie bał i był pewny że nic przy okazji nie zepsują..

    kapturnica, zizia_a lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1684 1266

    Wysłany: 5 kwietnia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki żeby było dobrze:)Musi być dobrze!!

    olka30 lubi tę wiadomość

    qdkk6iyebj2b3j6g.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jak dlugo po laparo miałyscie plamienia?ja juz ok 2tyg po laparo i jeszcze mam plamienia(czasami brazowe czasami wyblaknieta krew)szwy mam sciagniete w 6stej dobie mialam sciagane i w sumie juz sladow po nich nie ma :-)

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam zaledwie2dni plamien , brudzen potem przeszlo...Jutro mi mija 2tyg od laparo i praktycznie zostaly tylko male kropki jako slad po wkluciach i siniak w okolicy pepka....
    wszystko zalezy od tego co kto mial robione..Nie wiem jaki mialas zabieg ale z tego co sie orientuje to plamienia zdarzaja sie dluzej u dziewczyn np. z endometrioza....

    ilonek lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego