Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1260

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja żadnych plamień nie mam....szwy jeszcze w pepku mi zostaly...do wyciągnięcia za tydzien....

    ilonek lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ja mialam zaledwie2dni plamien , brudzen potem przeszlo...Jutro mi mija 2tyg od laparo i praktycznie zostaly tylko male kropki jako slad po wkluciach i siniak w okolicy pepka....
    wszystko zalezy od tego co kto mial robione..Nie wiem jaki mialas zabieg ale z tego co sie orientuje to plamienia zdarzaja sie dluzej u dziewczyn np. z endometrioza....

    Ja endo nie mam skauteryzowali mi tylko jajniki.14stego mam isc do kontroli do swojego gina i po kolejne L4.

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mialam tez kauteryzacje i sklaryfikacje dodatkowo..Plamienia byly leciutkie..Tylko od czasu do czasu bolal jajnik na ktorym robione bylo nakluwanie...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widze ze kazdy szpital to inny sposob leczenia u mnie wszystkie szwy zostaly wyciagniete w 7dobie po laparo...
    Teraz zaczynam cykl , zobaczymy jak to bedzie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2014, 17:52

    ilonek lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Widze ze kazdy szpital to inny sposob leczenia u mnie wszystkie szwy zostaly wyciagniete w 7dobie po laparo...
    Teraz zaczynam cykl , zobaczymy jak to bedzie...
    Mi skauteryzowali oba jajniki w pieciu miejscach kazdy szpital ma swoje zasady ja na wypisie mialam ze sciagniecie szwow w 6-7dobie...ja takze zaczynam cyk dzis 7my dzien ale nie mierze temp nie sprawdzam sluzu itd to mnie za bardzo nakrecalo teraz tylko spontan

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonek wrote:
    Mi skauteryzowali oba jajniki w pieciu miejscach kazdy szpital ma swoje zasady ja na wypisie mialam ze sciagniecie szwow w 6-7dobie...ja takze zaczynam cyk dzis 7my dzien ale nie mierze temp nie sprawdzam sluzu itd to mnie za bardzo nakrecalo teraz tylko spontan
    Ja na spontan ne moge sobie pozwolic malza mam wyjazdowego i starania beda co2,3miesiace wiec lipa...Dlatego aby zmaksymalizowac efekt bede na clo i innych wspomagaczach....
    Mialam nakluty jeden bo niestety lewa strona po laparotomii sprzed lat niedrozna to i sensu nie bylo pobudzac jajnika z niedroznej strony..Moze dzieki temu prawa strona sie zmobilizuje do dzialania...
    Mialas pobierany wycinek do badania histopatologicznego??-podobno standardowe pobranie w moim szpitalu wiec ciekawe jak gdzie indziej....
    U mnie zrobil sklaryfikacje dodatkowo bo robily mi sie torbiele i pecherzyki nie chcialy pekac......

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2014, 18:17

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ja na spontan ne moge sobie pozwolic malza mam wyjazdowego i starania beda co2,3miesiace wiec lipa...Dlatego aby zmaksymalizowac efekt bede na clo i innych wspomagaczach....
    Mialam nakluty jeden bo niestety lewa strona po laparotomii sprzed lat niedrozna to i sensu nie bylo pobudzac jajnika z niedroznej strony..Moze dzieki temu prawastrona sie zmobilizuje do dzialania...
    Mialas pobierany wycinek do badania histopatologicznego-podobno standardowe pobranie w moim szpitalu?
    U mnie zrobil sklaryfikacje dodatkowo bo robily mi sie torbiele i pecherzyki nie chcialy pekac......
    No jezeli masz meza dojazdowo to na wspomagaczach jak najbardziej .ja bylam stymulowana przed laparo 3 mce i nez skutku(clo duphaston i pregnyl)Moj ginekolog powiedzial ze teraz mam 6mcy najwiekszej szansy by zajsc w ciaze(lezalam na sali z babka ktora w 4tym cyklu po laparo zaszla :-)Na histopat nic mi nie dawali.jajowody drozne endometriozy nie ma na jajnikach pecherzyki po przebytych owulacjach maz tez siw badal wyniki sa ok ale kupilam mu teraz dodatkowo androvit to nie zaszkodzi a moze pomoc :-)narazie siedze na L4 i odpoczywam

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po laparo i laparotomii szanse sa duze...Ja zaszlam tak wlasnie z mlodym niedlugo po resekcji jajnikow(pcos)
    Mam nadzieje ze po laparo tez beda skutki..Chociaz polowicznie ale nadzieja jest...
    Czemu cie skierowano na laparo???

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Po laparo i laparotomii szanse sa duze...Ja zaszlam tak wlasnie z mlodym niedlugo po resekcji jajnikow(pcos)
    Mam nadzieje ze po laparo tez beda skutki..Chociaz polowicznie ale nadzieja jest...
    Czemu cie skierowano na laparo???
    Ja tez wiąze nadzieję z laparoskopi bo jezeli to nie pomoze to pozostaje klinika niepłodności :-(czemu mnie skierowali na laparo?staram sie juz od ponad roku z wykresow moich widac ze owu jest stymulacja 3miesieczna wspomagaczami nie pomogła wiec ostatecznością była laparoskopia...

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale po laparo w sumie nadal nie stwierdzono u Cb przyczyn niepowodzen????A robilas monitoring cyklu podczas brani clo?????

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2014, 18:42

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nowicjusz w sumie ,gdyz za mna jeden cykl staran dopiero..teraz drugi z clo i pierwszy po laparo..Ja dosc szybko zdecydowalam sie na laparo majac juz przeszlosc ginekologiczna i nie pomylilam sie co do kroku.
    Spodziewalam sie zrostow w otrzewnej i tak wlasnie bylo.. Mialam jednak cicha nadzieje na dwustronna droznosc, no ale nie mozna miec wszystkiego...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ja nowicjusz w sumie ,gdyz za mna jeden cykl staran dopiero..teraz drugi z clo i pierwszy po laparo..Ja dosc szybko zdecydowalam sie na laparo majac juz przeszlosc ginekologiczna i nie pomylilam sie co do kroku.
    Spodziewalam sie zrostow w otrzewnej i tak wlasnie bylo.. Mialam jednak cicha nadzieje na dwustronna droznosc, no ale nie mozna miec wszystkiego...
    U mnie przyczyn za bardzo nie ma moj gin mowil ze wszystko jest w porzadku.Myslalam ze mam zrosty w jajowodach itd a tu nic ale gin.mowil ze mam sie cieszyc ze takowych rzeczy nie bylo.cykl z clo mialam 2 monitorowane jeden nie bo bylam na wyjezdzie.tylko u mnie jest taka opcja ze moze byc to blokada psychiczna.....:-/z kazdej strony rodza sie dzieci moje dwie kolezanki z pracy juz urodzily staralysmy sie razem a ja nadal nic...moje bratowe teraz w drugiej ciazy.....wiec tez moze byc tak ze za bardzo napieram na to wszystko...dlatego teraz luzuje nie mierze temp itd ...Ty bynajmniej juz jedna pociechę masz :-)i życzę Ci tych pięknych dwoch kreseczek :-)

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli u Cb tzw nieplodnosc idiopatyczna...
    Kurcze tylko jak tu wyluzowac???Mysle ze niektorym latwo powiedziec a trudniej to zrobic?
    No niestety wokol masz zbyt duze cisnienie i rzeczywiscie moze tu byc problem u Cb w glowie..
    Takze moze wlasnie swiadomosc tego ze u Cb wszystko jest w porzdku pozwoli Ci teraz na spokojne staranka bez stresow , naciskow.Ciesz sie swiadomoscia ze nic nie stoi Ci na przeszkodzie zostania mama...
    Doczekamy sie ..zobaczysz..Predzej niz myslisz zostaniesz mamuska..Kazda z nas zostanie...
    Mam juz syna wiec z jednej strony ten komfort ze sie jest mama juz jest..Ale bez wzgl na to ile sie ma dzieci , jesli znow pragnienie macierzynstwa nas dotyka to cisnienie jest naprawde duze dla kazdej kobitki....
    Ja jeszcze przed soba badanie nasienia meza, w nast poniedzialek mysle ze sie zbada i juz bedziemy wszystko wiedziec..A jak nasienie sie okaze w porzadku to juz tylko w rece losu sie oddac..

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Czyli u Cb tzw nieplodnosc idiopatyczna...
    Kurcze tylko jak tu wyluzowac???Mysle ze niektorym latwo powiedziec a trudniej to zrobic?
    No niestety wokol masz zbyt duze cisnienie i rzeczywiscie moze tu byc problem u Cb w glowie..
    Takze moze wlasnie swiadomosc tego ze u Cb wszystko jest w porzdku pozwoli Ci teraz na spokojne staranka bez stresow , naciskow.Ciesz sie swiadomoscia ze nic nie stoi Ci na przeszkodzie zostania mama...
    Doczekamy sie ..zobaczysz..Predzej niz myslisz zostaniesz mamuska..Kazda z nas zostanie...
    Mam juz syna wiec z jednej strony ten komfort ze sie jest mama juz jest..Ale bez wzgl na to ile sie ma dzieci , jesli znow pragnienie macierzynstwa nas dotyka to cisnienie jest naprawde duze dla kazdej kobitki....
    Ja jeszcze przed soba badanie nasienia meza, w nast poniedzialek mysle ze sie zbada i juz bedziemy wszystko wiedziec..A jak nasienie sie okaze w porzadku to juz tylko w rece losu sie oddac..
    No wlasnie ciezko jest wyluzowac ale staram sie jakos...dzis wieczorkiem np winko z mezem a poNiej jakies przytulanko (teraz sex z checi a nie z musu bo sa dni płodne)bedzie dziecko to bedIe pięknie nie to podejde do in vitro....instynkt macierzynski odzywa sie bardO głosno :-)daj znac co wyjdzie u męza moj sie badal 3 x...najwazniejsze to pozytywne myslenie a reszta sie ulozy :-)

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mam nadzieje ze bedzie ok..Oboje rzucilismy palenie w maju ubieglego roku wiec plus duzy.Ale prawda jest taka ze to z tym roznie bywa..Kurcze kiedys oboje palilismy , alk tez sie zdarzal bo sie balowalo a i tak mlody sie pojawil.Wiec nie ma regul.Chyba czym bardziej sie staramy tym gorzej i przez to...

    ilonek lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    No mam nadzieje ze bedzie ok..Oboje rzucilismy palenie w maju ubieglego roku wiec plus duzy.Ale prawda jest taka ze to z tym roznie bywa..Kurcze kiedys oboje palilismy , alk tez sie zdarzal bo sie balowalo a i tak mlody sie pojawil.Wiec nie ma regul.Chyba czym bardziej sie staramy tym gorzej i przez to...
    Wlasnie o to chodzi ja wczesniej tez duzo imprezowalam palenie rzucilam od stycznia badzmy dobrej mysli...na wypisie wpisali mi niepłodnośc pierowtna...

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie mi na wypisie wpisali nieplodnosc wtorna heheh czyli tzw sterilitas 2...., ale keidys i nieplodnosc pierwotna tez zaliczylam ehhehe

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2014, 19:49

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie ja mam sterilatias 1 :-D

    63b363a823.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak pamietam zobaczyla to na karcie taki wpis sterilitas 1 poplakalam sie wtedy..Ale teraz wiem ze to tylko wyznacznik problemu..nic wiecej..Takze nie ma co sie przejmowac...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 6 kwietnia 2014, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzeje borowinki na oklad...Z ciekawosci robie bo cenowo nie sa drogie , a podobno maja niezle wlasciwosci, zwlaszcza antyzrostowe i przeciwzapalne A po laparo ryzyko ponownych zrostow niestety jest..
    Wczoraj po 5tym okladzie po raz 1szy czulam dotkliwy bol po stronie niedroznej..Silne skurcze,,,,Nie wiem czy to mialo zwiazek z borowinami Ale wszystkie skurcze mam dosc silne zaraz po okladzie....

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
‹‹ 24 25 26 27 28 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego