Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 grudnia 2016, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia1982 wrote:
    O rany to niedobrze z tym @. A ile jeszcze masz brac tabletki i kiedy in vitro?
    Mnie chca stymulowac clo, zastanawiam sie czy przy endo to dobrze...

    Ja też mam być stymulowana clo, przez 2 lub 3 cykle. Potem jakbym nie zaszła w ciążę mam rozpocząć leczenie hormonalne, które trwa ok. 6-8 miesięcy.
    Ja właśnie zastanawiam się co się dzieje z jajnikami, bo dziś 26 dc więc może niedługo okres dostanę.
    Joasia co do zwolnienia jak byłam w szpitalu to wszystkie dziewczyny dostawały zwolnienie na miesiąc, no chyba, że któraś chciała krócej, ale lekarz i tak nie zgadzał się na mniej niż 14 dni po operacji.

  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2017, 14:27

    domiszka lubi tę wiadomość

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wrote:
    nie wiem, nie miałam tego w wypisie, który stopień. Miałam torbiel na lewym i ogniska na prawym i lekkie zrosty przy jajnikach. Pewnie nie jakiś dramatyczny stopień 1 albo 2.Nie znam się na policystycznych jajnikach i wysokim AMH. Ja miałam prawidłowe, FSH też wszystko było w normie, w tym wypadku ingerencja w jajnik i wypalenie endomendy okazała się dla mnie dość tragiczna w skutkach. Zbyt wysokie AMH to niestety zły znak,ale tu nie ma prostych rozwiązań, że laparo obniży i będzie cacy, to tak nie działa.
    Nie wszystkim też spada. Zapominamy,że sama endo na jajnikach niszczy ich strukturę, sprawia, że komórki są kiepskiej jakości etc. więc wstrzymywanie się przed koagulacją ognisk czy wycięciem też jest bez sensu jeśli staramy się o dziecko. Wiadomo wszystko zależy od lekarza prowadzącego.
    Niestety przy endo nie ma prostych rozwiązań, IVF też może być kłopotliwe, jakość komórek kiepska etc.

    nie życzę jednak nikomu, żeby nagle dowiedział się o takim spadku AMH i o tym, że a biegusiem na invtiro iść bo w ogóle będzie dramat. Ja już się trochę uspokoiłam, mam dobrego lekarza, zobaczymy jak nam pójdzie.
    Bardzo mnie tym wpisem zmartwilas, dlugo wieczorem o tym myslalam i spac nie moglam :( caly czas sie boje ze jak dojdzie do ivf to kupa z tego bedzie bo amh wysokie to jajca bede do dupy a teraz jeszcze ta endomendsa na nich :(

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2017, 14:27

    Mysza1986 lubi tę wiadomość

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2017, 14:27

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wiem ze to nie był Twoj cel :) ja sie jednak bardzo przejmuje bo nie wyobrazam sobie sytuacji bez dziecka...
    Mam cicha nadzieje ze jesli moja endomenda jest na pograniczu 1i 2 to jednak mam realne szanse nawet przy takim AMH ze jednak jajeczka nie będa takie fatalne...

    U mnie na wypisie jest ze prawy jajnik był w zrostach, pojedyncze ogniska w zaoce douglasa i zatoce reziusa plus ta endo na jajnikach a wiem ze moja klinika bardzo restrykcyjnie podchodzi do kwesti znakowania endomendy wiec raczej nie dali mi mniej niz wiecej w ramach pocieszenia :)

    fakt jest taki ze ja naprawde mam szczescie i trafilam na wspaniala lekarke, sama kilka razy poronila i jak nikt inny rozumie jak boli niemoznosc posiadania dzieci

    mam nadzieje ze skoro szybko to zostalo u mnie wykryte i szybko usuniete to daje to jakas nadzieje, ona mi ciagle powtarza ze wygrałam w tym całym losowaniu los na loteri ze jestm relatywnie mloda bo 28 lat i mam takie AMH bo llepiej miec wiecej niz mniej no ale kazda wie jak jest. najlepiej to miec norme i tyle :)
    organizm glupi i leci na ilosc nie na jakosc

    zastanawia mnie ciagle jedno, i musze ja o to wypytac..
    nigdy nie mialam bolesnych @, natomiast przed stosowaniem antykoncepcji oraz w trakcie miałam baaaardzo krwawe miesiaczki i dosc dlugie. po odstawieniu antyków rok temu sa krotkie i skape.
    I kminie czy ta endomenda to bardziej powstała wtedy czy teraz ?

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • wombi Autorytet
    Postów: 3973 2628

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endomenda zawsze będzie wpływać toksycznie na środowisko w macicy i może doprowadzić do uszkodzenia komórek jajowych i zarodka.
    Przeczytajcie sobie artykuł http://www.forumginekologiczne.pl/artykul/endometrioza-a-nieplodnosc/5554.html
    Produkowane są toksyczne prostagladyny, podwyższone są złe cytokiny a wtedy organizm traktuje zarodek jak obce komórki i go zabija.
    Byłam u immunologa i niestety po badaniach okazało się, że jest tragedia, mam tak agresywny organizm, że wszystko zabije,a mam endo tylko 1 stopnia :/
    Lekarz powiedział, że najpierw mam wykluczyć z pożywienia wszystko co powoduje stan zapalny: czerwone mięso, alkohol, kawę, nabiał krowi i białe mąki.
    Niestety czekają mnie i tak szczepienia limfocytami, bo tak podwyższonych wartości jak moje nie da się tak po prostu obniżyć.
    Nienawidzę endozdziry !!!!

    Dla tych co nie czytały, miałam ogniska endo na więzadłach przy macicy i jajniku oraz przyrośnięte jelita o okrężnicę do ściany otrzewnej.
    2x miałam ivf i za 1 razem na 8 komórek tylko 2 się zapłodniły a tylko jedna się rozwijała, za drugim razem na 10 tylko 4 dojrzałe i 1 zapłodnione.
    Nie chcę Was straszyć, ale trzeba mieć świadomość z czym się walczy. Ostatnio czytałam pracę naukową, że przy endo najlepsze efekty osiąga się przy stymulacji lamettą i teraz właśnie tego próbuję

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2016, 08:38

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Endomenda zawsze będzie wpływać toksycznie na środowisko w macicy i może doprowadzić do uszkodzenia komórek jajowych i zarodka.
    Przeczytajcie sobie artykuł http://www.forumginekologiczne.pl/artykul/endometrioza-a-nieplodnosc/5554.html
    Produkowane są toksyczne prostagladyny, podwyższone są złe cytokiny a wtedy organizm traktuje zarodek jak obce komórki i go zabija.
    Byłam u immunologa i niestety po badaniach okazało się, że jest tragedia, mam tak agresywny organizm, że wszystko zabije,a mam endo tylko 1 stopnia :/
    Lekarz powiedział, że najpierw mam wykluczyć z pożywienia wszystko co powoduje stan zapalny: czerwone mięso, alkohol, kawę, nabiał krowi i białe mąki.
    Niestety czekają mnie i tak szczepienia limfocytami, bo tak podwyższonych wartości jak moje nie da się tak po prostu obniżyć.
    Nienawidzę endozdziry !!!!

    czy sa jakies badania ktore moge sobie zrobic za wczasu ? np te cytokiny ? jesli tak to jakie to badanie

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • wombi Autorytet
    Postów: 3973 2628

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    czy sa jakies badania ktore moge sobie zrobic za wczasu ? np te cytokiny ? jesli tak to jakie to badanie
    to badanie to test CBA, jest dość drogie i nie wszędzie można je zrobić
    Raczej na pewno każda z endomendą ma zachwianą równowagę tych cytokin. Bardziej bym się skupiła na wykluczeniu tego co zapalne.
    U mnie to już niestety za długo trwa i za dużo kasy poszło na leczenie więc muszę wiedzieć na 100% z czym walczę i jak mam to robić

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    to badanie to test CBA, jest dość drogie i nie wszędzie można je zrobić
    Raczej na pewno każda z endomendą ma zachwianą równowagę tych cytokin. Bardziej bym się skupiła na wykluczeniu tego co zapalne.
    U mnie to już niestety za długo trwa i za dużo kasy poszło na leczenie więc muszę wiedzieć na 100% z czym walczę i jak mam to robić
    bylam sporo czasu na diecie paleo, na protokole AIP ale potem odpuscilam, tak sie zatracilam ze topilam smutki w czekoladzie..
    teraz czas najwyzszy się ogarnac i wyeliminowac ten cały syf

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wrote:
    Olciaaa, oczywiście nie wchodzę w kompetencje lekarza, ale branie Visanne czyli i innych leków wywołujących sztuczną menopauzę na 6-8 miesięcy niewiele da przy staraniu się o dziecko, stracisz tylko pół roku. Lekarze leczący niepłodność z którymi miałam kontakt mówili mi, że to leczenie jest głównie przeciwbólowe wyciszające dla osób, które nie starają się o dzieci, dla starających się to tylko strata czasu. Nie udowodniono, że taka sztuczna menopauza pomaga potem w zajściu w ciążę.
    To tylko pod rozwagę daję, zastanów się, skonsultuj w klinice leczenia niepłodności jeszcze z lekarzem.
    hej, dałaś mi do myślenia. Ja niestety nie mam nic wspólnego z branżą medyczną, wszytko co praktycznie wiem to z internetu, a same wiecie jak tu jest - ile ludzi tyle opinii. Ja mam 30 lat, o dziecko staram się rok. W tym czasie byłam już u 3 lekarzy ginekologów, ta lekarka do której chodzę obecnie i tak wydała mi się najbardziej kompetentna, ponieważ to ona zleciła mi hsg i laparo oraz badania np na fsh, lh itd. Mówiła mi również, że coraz więcej jej pacjentek ma endometriozę i z zachodzeniem w ciążę jest bardzo różnie. Jedne zachodzą bardzo szybko po laparoskopii, u innych stosowała Visanne i też przynosiło to efekt, ale ma też takie pacjentki, które mają endometriozę 1/2 stopnia i nadal mają problemy z zaciążeniem. Powiedziała mi też, że niestety tego się nie przewidzi, i że to musi być moja decyzja czy próbujemy leczenie czy od razu in vitro. Ja zadecydowałam, że na razie spróbuję przez 3 cykle CLO i pregnyl. O in vitro będę myślała w następnym roku (niestety to są wysokie koszty :-( ) jakby w tym się nie udało. W każdym razie będę chciała zrobić badanie AHM.

    Wiecie ciężko mi jest bo regularnie chodziłam do lekarza, nigdy nie miałam większych problemów zdrowotnych, jestem szczupła, ćwiczę i tu nagle takie problemy :-( Jakbym wiedziała, że tak będzie to wcześniej naciskałabym męża na dziecko, ale jak większość w dzisiejszych czasach najpierw chciałam zadbać o to, żeby mieć stałą pracę, mieszkanie itd. U znajomych sypią się dzieci, wszyscy myślą, że my tacy wygodni, że nie chcemy mieć dziecka. Dlatego poza tymi problemami fizycznymi, coraz bardziej zaczynam się dołować i martwić :-( ehhh przepraszam Was, że tu takie żale wylewam, ale Wy chyba najlepiej mnie zrozumiecie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    bylam sporo czasu na diecie paleo, na protokole AIP ale potem odpuscilam, tak sie zatracilam ze topilam smutki w czekoladzie..
    teraz czas najwyzszy się ogarnac i wyeliminowac ten cały syf
    No właśnie też czytałam, że przy endo trzeba pilnować diety. A dla mnie to trudne, bo uwielbiam kawę, mączne rzeczy i słodycze ;-) No ale jak to ma pomóc to trzeba próbować, i figura od razu też będzie lepsza ;-) ehhh chyba najgorzej to będzie mi bez kawy :-(

  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    No właśnie też czytałam, że przy endo trzeba pilnować diety. A dla mnie to trudne, bo uwielbiam kawę, mączne rzeczy i słodycze ;-) No ale jak to ma pomóc to trzeba próbować, i figura od razu też będzie lepsza ;-) ehhh chyba najgorzej to będzie mi bez kawy :-(
    ja bez kawy przezyje ale uwielbiam gluten i cukier... teraz w okresie swiatecznym to juz w ogole bedzie katastrofa ale jesli ma mi to pomoc to nie widze innej opcji niz tylko pojsc w to

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • wombi Autorytet
    Postów: 3973 2628

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    bylam sporo czasu na diecie paleo, na protokole AIP ale potem odpuscilam, tak sie zatracilam ze topilam smutki w czekoladzie..
    teraz czas najwyzszy się ogarnac i wyeliminowac ten cały syf
    To tak samo jak ja ;) na AIP byłam ponad 2 miesiące, potem kolejne niepowodzenia i poronienie, hormony = przytyłam prawie 10kg i jadłam kupę słodyczy, ale teraz wzięłam się za siebie bo lekarz powiedział, że do kolejnego ivf mam schudnąć. Stosowałam dietę Dąbrowskiej żeby oczyścić organizm i wracam do paleo

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    To tak samo jak ja ;) na AIP byłam ponad 2 miesiące, potem kolejne niepowodzenia i poronienie, hormony = przytyłam prawie 10kg i jadłam kupę słodyczy, ale teraz wzięłam się za siebie bo lekarz powiedział, że do kolejnego ivf mam schudnąć. Stosowałam dietę Dąbrowskiej żeby oczyścić organizm i wracam do paleo
    ja jestem szczupla poki co , wrecz utylam i mam 55 kg, bo w tym roku z powodu stresow z najpier mezowa teratozoospermia, potem moim PCOS schudlam do 47 kg i wypadły mi tak wlosy ze mialam lyse place...
    fakt byl taki ze oboje z mezem na tej diecie czulismy sie absolutnie rewelacyjni

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2017, 14:28

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wrote:
    a propos objawów, dziewczyny, mi wychodzi wszystko bezobjawowo. Wykryto mi problemy z insulino, gdzie ani nigdy nie miałam nadwagi, ani żadnych objawów innych wymienionych w podręcznikach, na czczo wszystko pięknie, nikt by się nie kapnął,że coś jest nie tak. Endomenda też, normalne miesiączki, nawet skąpe i krótkie, zero bólu, miód malina.
    Chyba łatwiej pogodzić się z chorobą kiedy można ją jakoś w ramy ubrać, dopatrzyć się symptomów i powiedzieć...aaaaa teraz wszystko jasne. A u mnie był mega psychiczny sprzeciw i zaprzeczenie, że nie choruję, bo nie mam objawów.

    Tym samym skończyłam na kupie leków, bez alkoholu, bez mąki, bez słodyczy, bez nabiału, bez mięsa, kurna no, żadnej przyjemności z tego życia :) ale głowa do góry, będzie ok.
    u mnie dokladnie tak samo, jakbym o sobie czytała..
    na czczo ksiazkowo, idealnie a potem..
    PCOS to juz w ogole nie bede komentowac skoro ma sie gina niemal w rodzinie, jest sie u niego minimum 5 razy w roku na zwyklym przegladzie, cytologii, usg piersi a PCOS takiego kosmicznego mi nie wykrył ...

    u mnie byl tak wielki sprzeciw psychiczny ze wyladowałam na psychoterapi bo mózg nie mógł sobie tego przerobic, ja nie potrafilam sama przepracowac ze oto ja przyklad zdrowia, mistrzyni pobliskich miast i okolic nagle ma PCOS, IO, endomende, moze niedoczynnosc tarczycy i C*** wie co jeszcze...

    najpier dieta i zrezygnowalam ze wszystkiego, mimo ze czuam sie na niej bajecznie ale ten moj przekorny charakter spowodował ze wrocilam do starych nawykow bo chociaz na jednym polu sama chcialam sobie decydowac..

    ale masz racje mietata, bedzie dobrze glowa do góry, cycki napiąc i do przodu ;)

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jest Dziewczyny!!! Damy radę :-) Jesteśmy zdeterminowane i gotowe na wszystko ;-) !!! Musimy być silne i wierzyć :-) Musi być dobrze, nie ma innej opcji :-) Dlatego fajnie, że są takie fora :-) ściskam mocno :-)

    domiszka, Mysza1986, Foto_Anna lubią tę wiadomość

  • Mysza1986 Autorytet
    Postów: 2035 1579

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mimo tego że diagnoza często bywa bolesna to lepiej wiedzieć z jakim wrogiem walczymy :)

    bv5tg9v.png
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 12 grudnia 2016, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2017, 14:28

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
‹‹ 409 410 411 412 413 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego