Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    W Gamecie i w Salve.
    Dowiadywalam sie, bo juz z niego skorzystalam.
    Od UM dostaje sie 5000zl dofinansowania, w Gamecie doplaca sie 3360zl, w tym jest jeden transfer.
    Badania wirusowe/lh/fsh/amh itp trzeba zrobic samemu, leki kupuje sie samemu (jeszcze jest refundacja), jesli mialabys wiecej komorek i chciala je zamrozic to placi sie 400zl za kazde 3, kolejny transfer 1400, za dodatki do transferu tez placi sie samemu.
    Nie wiem jak teraz z kolejka na 2017r.
    Dzięki za info. Słyszałam, że ten program cieszy się dużym zainteresowaniem (kurcze to pokazuje jak wiele osób ma ten problem, a nasza władza ma to w dupie). Dlatego ja też wolałabym szybciej zdecydować się na in vitro, bo obawiam się, że program może się szybko skończyć. Bella myślisz, że całość ile w sumie Cię wyniesie?

  • Marcjana Koleżanka
    Postów: 55 7

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella pozbyłaś się tych wodniaków?

    12.16-laparoskopia usunięcie wodniaka i lewego jajowodu. Prawy niedrożny
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do tej pory razem z lekami, badaniami i mrozeniem 12kom wydalam 7,5tys kolejny transfer z lekami jakies 2,5tys bo musze powtorzyc badania. Jesli sie nie uda to zostana mi dwa zarodki i kazdy pojedynczy transfer to ok 2tys.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjana wrote:
    Bella pozbyłaś się tych wodniaków?
    Chwilowo ;)
    Przy pierwszej laparo robili mi plastyke, wystarczyla na 6miesiecy, w drugiej laparo stwierdzili ze jajowody sa drozne i mi ich nie usuna.
    Od lipca mam spokoj i w ciaze udalo sie zajsc.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Marcjana Koleżanka
    Postów: 55 7

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie niestety wodniak zniszczył jajowód więc nie było mowy o plastyce.

    12.16-laparoskopia usunięcie wodniaka i lewego jajowodu. Prawy niedrożny
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie zapewne tez, plastyki wcale nie chcialam, sami zrobili. Na druga szlam z przekonaniem ze jajowody usuna, nie usuneli. Jak jestem pod narkoza to niewiele moge zrobic...

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Marcjana Koleżanka
    Postów: 55 7

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A podpisywałaś zgodę na usunięcie narządów? A propos in vitro, chciałam wcześniej podejść, ale moja ginekolog cały czas powtarzała że z wodniakiem nawet mi nie zrobią. A u ciebie proszę ciąża z wodniakiem a nawet dwoma.

    12.16-laparoskopia usunięcie wodniaka i lewego jajowodu. Prawy niedrożny
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podpisywalam.
    Ja mialam podpisane dokumenty i na ostatniej wizycie przed rozpoczeciem stymulacji na usg pojawil sie wodniak po jednej str, dwa dni pozniej po obu stronach. Nie chcialam podchodzic, bo wiem ze przy wodniakach szansa na powodzenie transferu jest bliska 0%. Poszlam na laparo, stwierdzili ze jest ok, pomimo tego ze 3 roznych lekarzy podczas usg na 98% bylo pewnych ze to wodniaki.
    W cyklu po laparo stymulacja i juz na poczatku jeden jajowod byl poszerzony na odcinku 1cm, ale to akurat w stymulacji nie przeszkadzalo. Miedzy punkcja a crio mialam 2cykle przerwy i na zadnym usg nie bylo zmian w jajowodach i tylko dlatego mialam transfer. Po pozytywnej becie, na jednym jajowodzie byl maly cien, ale lekarz powiedział ze to na granicy fizjologii, poza tym ciaza byla.
    Teraz po poronieniu tez jest czysto i mam nadzieje, ze kiedy zdecyduje sie na kolejny transfer nadal tak bedzie, bo jak nie to laparo robie w klinice i oni juz na 100% je usuna.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella, ale Ci zdiagnozowali wodniaka przez USG??? Ja tez miałam podejrzenie ale wyraznie mi wytłumaczyli ze na USG nie mozna poznać na 100% ze to wodniak. Jedynie laparoskopia moze to potwierdzić...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Bella, ale Ci zdiagnozowali wodniaka przez USG??? Ja tez miałam podejrzenie ale wyraznie mi wytłumaczyli ze na USG nie mozna poznać na 100% ze to wodniak. Jedynie laparoskopia moze to potwierdzić...
    Podczas pierwszej laparoskopii potwierdzili ze mam wodniaki i zrobili plastyke, ze drugim razem mialam na jajowodach to samo, ale podczas laparo stwierdzili ze jajowody sa drozne.
    Moje wodniaki czesto sie oproznialy, wiec w momencie kiedy wpuscili mi gaz do jamy brzusznej zapewne sie oproznily, a sprawdzajac droznosc je przepchneli, wiec sie nie dziwie ze uznali ze sa ok.
    A nie sa, bo juz w kolejnym cyklu jajowod znowu zaczal sie napelniac.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie czytałam tez ze ten plyn surowiczy jest bardzo niebezpieczny dla ewentualnego zarodka.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2018, 12:06


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dziewczyny czy zawsze jak się ma niedrozne jajowody to tworzą się wodniaki ? Czy jeśli mam niedrozne jajowody to mogę być pewna ze mam wodniaki na obydwoch. ?
    Nie ma to ze soba zwiazku. Mozesz miec niedrozne z zupelnie innego powodu

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dziewczyny czy zawsze jak się ma niedrozne jajowody to tworzą się wodniaki ? Czy jeśli mam niedrozne jajowody to mogę być pewna ze mam wodniaki na obydwoch. ?

    Nie ma to zadnego związku. niedrożność jajowodu moze byc skutkiem przebytych infekcji, posiadania jakis cyst, torbieli, mięśniaków czy innych guzków. Jajowody rożniez czasowo wchodzą w tzw "spazm" czyli blokują sia na jakis czas a potem same odblokowują.
    Mi wodniaka "zdiagnozowano" na podstawie USG ze względu na typowy owalny kształt. Jednak podczas laparoskopii okazało sie ze to zwykła, niegroźna cysta. Opróżniono ja i powinno byc ok.

    Przy wodniaku ma sie charakterystyczne wypływy wody, płynu bez konsystencji, bezbarwnego w wiekszych ilościach. Mi zdarzają sie takie wypływy (kilku kropel co jakis czas). Jednak jak sie okazało po laparoskopii to wcale nie był wodniak...

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 13 grudnia 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    No wlasnie czytałam tez ze ten plyn surowiczy jest bardzo niebezpieczny dla ewentualnego zarodka.
    Dlatego dopoki jest ok na usg moge podchodzic do transferu.

    Ja tego wypywajacego plynu przy oproznianiu sie jajowodu mialam mnostwo :/

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Marcjana Koleżanka
    Postów: 55 7

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie na usg było widać wodniaka. Pierwszy lekarz (konował) robił mi monitoring przez kilka m-cy nic nie powiedział tylko pytał za każdym razem czy przechodziłam kiedy jakieś zapalenia lub infekcje. Po kilku nieudanych próbach starań stwierdziłam że mój doktorek ma przestarzały sprzęt i zabrałam się za szukanie ambitnego lekarza z sprzętem ful wypas... I to właśnie on przy pierwszym usg rzucił diagnozą wodniak i że trzeba zrobić laparoskopię. Pewnie bym była skłonna żeby nie to że facet wciskał mi namiary na prywatną klinikę w Krakowie gdzie ceny za laparoskopię sięgały 4 tyś zł. Potem wpadłam na kolejny pomysł żeby potwierdzić to u innego lekarza. Znalazłam bardzo fajną nową klinikę ginekologiczno-położniczą a tak naprawdę centrum leczenia endometriozy. Natrafiłam na panią doktor która też stwierdziła że wodniak przez usg, ale zanim dostałam skierowanie na laparoskopię leczyła to jak torbiel przez pół roku. Jak czekałam kilka tygodni na zabieg to zawsze podczas usg mówiła że chyba mamy doczynienia z wodniakiem. Także mojego wodniaka było widać, pewnie jest to rzadkość i być może niedoświadczeni lekarze nie umieją go rozpozanć, albo po prostu mają słaby sprzęt.

    12.16-laparoskopia usunięcie wodniaka i lewego jajowodu. Prawy niedrożny
  • Mysza1986 Autorytet
    Postów: 2035 1579

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a czy po laparoskopii okres @ przyszła szybciej? odstawiłam w tym cyklu duphaston bo i tak się nie staraliśmy więc nie wiem co jest powodem że cykl z 24 dni skrócił się do 20

    bv5tg9v.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3978 2629

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza1986 wrote:
    Dziewczyny, a czy po laparoskopii okres @ przyszła szybciej? odstawiłam w tym cyklu duphaston bo i tak się nie staraliśmy więc nie wiem co jest powodem że cykl z 24 dni skrócił się do 20
    Ja tak miałam, w 21dc dostałam @ a brałam luteinę

    Mysza1986 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10170 6220

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjana, u mnie najgorsze bylo to, ze ciezko bylo sie wstrzelic w dzien kiedy wodniak bedzie pelny. Zazwyczaj jajowod byl poszerzony na poczatku cyklu i w okolicach owu sie oproznial, a jak bylo go widac to z dnia na dzien zmienial wymiary. Po owu nigdy go nie bylo.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Marcjana Koleżanka
    Postów: 55 7

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Centrum leczenia endometriozy Zabrze ul Kondratowicza dr. Sobiech i Wójtowicz czy Wojcieszek jakoś tak.

    Bella u mnie nigdy się nie opróżniał ale zmieniał wymiary i był obecny cały cykl.

    12.16-laparoskopia usunięcie wodniaka i lewego jajowodu. Prawy niedrożny
‹‹ 412 413 414 415 416 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego