Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wrote:
    a u mnie wyszła jeszcze zmiana w USG na piersi, jestęsmy tuż przed początkiem IVF a tu takie gówno. Niby włókniak, ale cholera wie i teraz gra z czasem, bo jestem na tabletkach anty, nie mogę pozwolić sobie na naturalne cykle bo torbiel może odrosnąć, a AMH już w gruzach....błędnę koło....w sumie nie wiem jakim cudem mam jeszcze jaki taki humor.
    Kochana trzymaj się ;-) Ja parę lat temu też miałam w piersi włókniaka, ale szybko się go pozbyłam :-) Mam nadzieję, że u Ciebie wszytko się poukłada.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2016, 09:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    mietata przykro mi :(

    my juz tez jedna noga w ivf...
    postanowilismy ze zrobimy ostatnie iui ( 2 ) ale na gonadotropinach to przy okazji dowiemy sie jak organizm reaguje a potem jak nie zaskoczy to lecimy IMSI dlugim protokołem

    Domiszka, a to będzie twój pierwszy raz z gondotropinami? Ja jak pytałam moją dr o inseminację to powiedziała, że nie ma sensu bo nasienie jest w normie. Mi się wydawało, że inseminacja jest jakąś szansą i może warto byłoby spróbować.

    Ja dziś robiłam test ale niestety negatywny :-(
    Teraz czekam na @ i zaczynam znów CLO.

  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    Domiszka, a to będzie twój pierwszy raz z gondotropinami? Ja jak pytałam moją dr o inseminację to powiedziała, że nie ma sensu bo nasienie jest w normie. Mi się wydawało, że inseminacja jest jakąś szansą i może warto byłoby spróbować.

    Ja dziś robiłam test ale niestety negatywny :-(
    Teraz czekam na @ i zaczynam znów CLO.
    tak nasz 1 raz, ja mam PCOS wiec musze byc czym stymulowana, zawsze byla to lametta i bylo ok.
    nasze nasienie nie jest w normie, najpierw morfologia byla 1 %, teraz jest w normie to siadł nam ruch ...

    EDIT : tak indeminacja to fajna sprawa i dziwie sie ze lekarka wam jej nie zaleca. kolezanki maz mial suuuuuper nasienie i przez 2 lata nie zachodzili a po 1 iui maja syna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2016, 09:55

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10169 6220

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam PCOS i na CLO slabo reagowalam i endo bylo cieniutkie. Zaczelam brac metformine (pomimo prawidlowej krzywej cukrowej i insulinowej) i pic inofem, kazdy cykl byl owulacyjny, a nie bralam juz lekow stymulujacych.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    tak nasz 1 raz, ja mam PCOS wiec musze byc czym stymulowana, zawsze byla to lametta i bylo ok.
    nasze nasienie nie jest w normie, najpierw morfologia byla 1 %, teraz jest w normie to siadł nam ruch ...

    EDIT : tak indeminacja to fajna sprawa i dziwie sie ze lekarka wam jej nie zaleca. kolezanki maz mial suuuuuper nasienie i przez 2 lata nie zachodzili a po 1 iui maja syna

    Kurczę, ciężkie to wszystko... jakby była jedna recepta na te nasze problemy... Ja mam teraz parę cykli (pewnie 3) na CLO jechać. Jak się nie uda to leczenie np Vissane (to propozycja mojej dr) ale ja nie jestem tego pewna. Chyba pójdę jeszcze do innego specjalisty i zapytam się o inseminację, bo podobno po laparo największa szansa na ciążę jest do 6-8 miesięcy.

  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bella ale zalezy jAk bardzo pcos masz zaawansowane, ja mam bardzo wysokie AMH.. niestety mnie meta ktora biore i inofem ktory pilam nie pomogly:( po clo tez endometrium bylo mizerne, 'miaam na tym 1 cykl

    Olciaa jak planujesz ciaze to nie widze zbyt wielkiego sensu brania visanne czy zoladexu, zwlaszcza ze Twoja endomenda nie jest rozlegla. Zdecydowanie skonsyltowalabym to z innym lekarzem

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    bella ale zalezy jAk bardzo pcos masz zaawansowane, ja mam bardzo wysokie AMH.. niestety mnie meta ktora biore i inofem ktory pilam nie pomogly:( po clo tez endometrium bylo mizerne, 'miaam na tym 1 cykl

    Olciaa jak planujesz ciaze to nie widze zbyt wielkiego sensu brania visanne czy zoladexu, zwlaszcza ze Twoja endomenda nie jest rozlegla. Zdecydowanie skonsyltowalabym to z innym lekarzem

    Dzięki Domiszka. Teraz zdecydowałam się na clo ale póki jestem na zwolnieniu to podskocze jeszcze do jakiegoś lekarza. Zobaczymy jak ktoś inny to widzi. Wiem, że endo I/II stopnia nie jest rozległe, ale jak widziałam na forach wiele kobiet ma problemy z zaciążeniem. I każdą leczyli inaczej. No nic pożyjemy, zobaczymy :-) W kazdym razie dziękuję :-)

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10169 6220

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    bella ale zalezy jAk bardzo pcos masz zaawansowane, ja mam bardzo wysokie AMH.. niestety mnie meta ktora biore i inofem ktory pilam nie pomogly:( po clo tez endometrium bylo mizerne, 'miaam na tym 1 cykl

    AMH 8,48, pecherzykow antralnych na poczatku cyklu ok 30-40, lh i fsh tez zrabane, przez 3 lata mialam ok 4owulacji w tym 3stymulowane, do tego robily sie torbiele czynnosciowe. Metforminy bralam najpierw 2×850, pozniej 3x500 i ruszylo dopiero po dolozeniu inofemu 2x1

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    Domiszka, a to będzie twój pierwszy raz z gondotropinami? Ja jak pytałam moją dr o inseminację to powiedziała, że nie ma sensu bo nasienie jest w normie. Mi się wydawało, że inseminacja jest jakąś szansą i może warto byłoby spróbować.

    Ja dziś robiłam test ale niestety negatywny :-(
    Teraz czekam na @ i zaczynam znów CLO.

    Olciaaa to Twojdrugi cykl z CLO teraz bedZie???

    Ja tak samo! CZkeam na @ i powtarzam CLO po raz drugi...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    AMH 8,48, pecherzykow antralnych na poczatku cyklu ok 30-40, lh i fsh tez zrabane, przez 3 lata mialam ok 4owulacji w tym 3stymulowane, do tego robily sie torbiele czynnosciowe. Metforminy bralam najpierw 2×850, pozniej 3x500 i ruszylo dopiero po dolozeniu inofemu 2x1

    No ja mam AMH 17 wiec jestem inna liga :p

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem wam ze w tym nieszczęściu miałam sporego fuksa, w pon idę do novum na startową, więc wymyśliłam,że jeszcze zasięgne porady onkologa, może wystawi jakiś opis dla novum, żeby wszystko było jasne. Zapisałam się z przypadku na 1 wolny temrin wczoraj i trafiłam akurat do dr specjalizującej się w zmianach piersi u młodych kobiet. Może będą chcieli to wyciąć zamiast robić biopsję, bo to dość spore 36x12 mm, dla spokojności jak to powiedziała, żeby mi nic potem nie przeszkadzało przy ivf, ale nie wiem jak z terminami, kurde, ja na tabletkach nie mogę być non stop....jeszcze mam zapytac w novum co oni na to zeby wyciąć

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata, myślę, że zlecą Ci biopsję i dopiero po niej zadecydują co dalej, ale najprawdopodobniej będą chcieli Ci to wyciąć (tak było u mnie i u moich 2 koleżanek, ale w tym czasie żadna z nas nie planowała ciąży). W każdym razie przed ciążą dobrze załatwić sprawę z piersiami bo potem pod wpływem hormonów mogą się dziać różne rzeczy. Ty długo starasz się zajść w ciążę?

  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w sumie krótko, 1,5 roku, ale torbiel wykryli mi już w kwietniu, a wcześniej miałam podejrzenie LUF, zatem nie było jakiegoś takiego czasu, że wszystko u mnie ok, a nic nie wychodzi :) ja jak puszka pandory, co badanie to mi coś nowego znajdą...

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia, mi tez lekarka odradzila inseminacje, bo wyniki nasienia sa dobre. Fakt, mozemy ja zrobic, jak sie uprzemy, ale ona twierdzi, ze to strata czasu, bo podczas inseminacji nasienie jest tylko przesuwane kilka centymetrow do gory, tam gdzie ma czekac na komorke i to wszystko, a prawidlowe nasienie samo sobie z tym da rade. Takze my zrezygnowalismy z inseminacji na rzecz stymulacji hormonalnej i staran w domu.
    A Ty zaczelas po laparo brac clo czy juz wczesniej?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia1982 wrote:
    Olcia, mi tez lekarka odradzila inseminacje, bo wyniki nasienia sa dobre. Fakt, mozemy ja zrobic, jak sie uprzemy, ale ona twierdzi, ze to strata czasu, bo podczas inseminacji nasienie jest tylko przesuwane kilka centymetrow do gory, tam gdzie ma czekac na komorke i to wszystko, a prawidlowe nasienie samo sobie z tym da rade. Takze my zrezygnowalismy z inseminacji na rzecz stymulacji hormonalnej i staran w domu.
    A Ty zaczelas po laparo brac clo czy juz wczesniej?

    Brałam clo od maja 2016 r. przez 6 cykli, ale wtedy byłam jeszcze przed laparoskopią i badaniem jajowodów. W moim przypadku CLO dawało radę, ładnie mi rosły pęcherzyki (ale nie zawsze pękały, natomiast po pregnylu zawsze dochodziło do owu). Teraz będzie 2 podejście z CLO(i planuję 3 cykle). A co dalej (jakby się nie udało) to zobaczymy, jak na razie nie jestem zbyt przekonana co do leczenia vissane, bo to zabiera mi co najmniej pół roku starań.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10169 6220

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabiera pol roku staran i nic nie daje, endomendy nie cofnie a jak leci odstawisz to wszystko wraca do czasu sprzed leczenia.
    A dr na to ze nie zaleca sie stosowania CLO wiecej niz 6 cykli?

    domiszka lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wrote:
    w sumie krótko, 1,5 roku, ale torbiel wykryli mi już w kwietniu, a wcześniej miałam podejrzenie LUF, zatem nie było jakiegoś takiego czasu, że wszystko u mnie ok, a nic nie wychodzi :) ja jak puszka pandory, co badanie to mi coś nowego znajdą...

    A co z LUF? U mnie też podejrzewali, bo praktycznie nie miałam owulacji, dopiero pregnyl mi pomógł. Ale pewnie endomenda miała na to wpływ. W tym cyklu najprawdopodobniej do owu doszło (wnioskuje to po bólu jajników jakie miałam a teraz bolą mnie piersi) bo nie miałam monitoringu. A ile masz lat? Ja 30 więc mam nadzieję, że w końcu się uda.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Zabiera pol roku staran i nic nie daje, endomendy nie cofnie a jak leci odstawisz to wszystko wraca do czasu sprzed leczenia.
    A dr na to ze nie zaleca sie stosowania CLO wiecej niz 6 cykli?

    Sprawdziłam swoje notatki, CLO brałam od początku kwietnia do września. Potem była przerwa, aż do teraz. O endometriozie dowiedziałam się pod koniec listopada. Moja dr prowadząca powiedziała, żeby spróbować z CLO (3 cykle), zwlaszcza, że ja dobrze reagowałam na ten lek. Ale teraz jak piszesz to już zaczęłam mieć wątpliwości. Ehhh ciężkie decyzje.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10169 6220

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytam, bo podejscia sie rozne. Ja po 6cyklach z CLO, pomimo calkiem dobrej reakcji w 3 ostatnich cyklach mialam przejsc na gonadotropiny.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Pytam, bo podejscia sie rozne. Ja po 6cyklach z CLO, pomimo calkiem dobrej reakcji w 3 ostatnich cyklach mialam przejsc na gonadotropiny.
    ALe będziesz je brała? Ja coraz bardziej mam mętlik w głowie. Tym bardziej, że jak czytam forum, wiele dziewczyn po laparo przez kilka cyki nie jest niczym stymulowanych.

‹‹ 414 415 416 417 418 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego