Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 23 lutego 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    ehh no ja szybciej wzielam sprawy w swoje rece bo tez bym tak tkwila latami jak Ty :/
    Wcześniej chodziłam do zwykłych ginów później endokrynolog następnie 2 kliniki niepłodności aktualnie trzecia i dopiero w niej czuje że jestem odpowiednio leczona/diagnozowana.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 23 lutego 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    No właśnie? Chyba że już wcześniej miałaś. Ja miałam laparo w końcu stycznia i teraz mam pierwszy cykl po laparo. czekam na owu ;) kurcze byłam pewna że mi się porobiły zrosty po cc a tu nic
    Moje pierwsze podejscie do laparo po 3 latach starań bylo fiaskiem bo zostalam "wyrzucona " z oddzialu bo jak ordynator stwiwrdził " wymyslam że nie mogę zajść w ciążę "
    Drugie podejscie wychodziły mi z krwi przeciwciala na jakieś bakterie a później jak było wszystko ok i trafilam do szpitala to sprzet sie zepsuł ;)
    Teraz przy trzecim podejsciu mialam mieć w styczniu ale jak @ przyszła to dr był na urlopie i znów cykl w plecy.
    Ale nareszcie już jestem po wszystkim.
    Ja to mam pecha ...

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 210

    Wysłany: 24 lutego 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak z okresem/krwawieniem po laparo? Ja od wczoraj mam maly okres....

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3737 2631

    Wysłany: 24 lutego 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daktylek wrote:
    Dziewczyny jak z okresem/krwawieniem po laparo? Ja od wczoraj mam maly okres....
    Ja nie miałam żadnych plamień w trakcie cyklu. A okres już nie nadszedł :D

    daktylek, Flowwer lubią tę wiadomość

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 24 lutego 2017, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daktylek wrote:
    Dziewczyny jak z okresem/krwawieniem po laparo? Ja od wczoraj mam maly okres....
    Ja tylko w dniu laparo plamiłam trochę i później nic. I czekam na @

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 24 lutego 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Ja nie miałam żadnych plamień w trakcie cyklu. A okres już nie nadszedł :D
    Ja tyle szczęścia nie mam :(

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 24 lutego 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie pitol, masz zajsc koniec kropka. zielona ;)

    Flowwer lubi tę wiadomość

  • M_Belly Przyjaciółka
    Postów: 113 34

    Wysłany: 24 lutego 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam plamienia, ale nie bezpośrednio po laparo, tylko po ok. 2 dniach, ale okres później przyszedł normalnie, co do dnia

    f2w3gzu3f5dq1xgq.png
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3737 2631

    Wysłany: 24 lutego 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Ja tyle szczęścia nie mam :(
    Ale na pewno się uda :*

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 24 lutego 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szukam wiadomości na temat polipów bo u mnie wycięto małego 0,5 cm o czy takie maleństow może działać jak wkładka(spirala) ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2017, 18:41

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Foto_Anna Autorytet
    Postów: 549 959

    Wysłany: 24 lutego 2017, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _analiza wrote:
    Dziś już mogę nieco więcej napisać o odczuciach "po". Mogę Ci nawet porównać na co się szykowałam, a czego nie było.
    Przed zabiegiem rozmawiałam z dziewczyną, która miała laparoskopie ginekologiczną, ponadto na świeżo miałam przypadek szwagierki - która miała mieć usuwany woreczek.

    I tak:
    - dzień przed:
    badanie krwi na czczo, potem w szpitalu pozwalają jeść (do kolacji, ja nie jadłam już obiadu profilaktycznie, bo z opowiadań dziewczyn bałam się torsji), wywiad z anestezjologiem, wieczorem lewatywa
    - dzień zabiegu:
    rano kroplówka, oczyszczanie pępka, sugerują cewnik (ale masz prawo poprosić, żeby założyli go już na bloku, po głupim jasiu - co doradzam, bo mi np założyli już po uśpieniu); potem jeszcze chyba antybiotyk w żyłę, tabletka głupiego jasia, rozbieranie z bielizny i kolczyków, przekładka na łóżko i jazda na blok. Potem znowu rozbieranie, przykrycie niebieską płachtą, przekładka na inne łóżko i usypianie. Wybudzanie (w moim przypadku ciężko mi się oddychało, bo ponoć miałam odruch wymmiotny przy zakładaniu - co i tak wyszło na dobre, bo dostałam w gratisie leki przeciwwymiotne ;D), przekładka na inne łóżko i jazda na salę, z której przyjechałam. Wracasz naga i obolała, ale jeszcze w drodze dają Ci przeciwbólowe, więc powoli ból ustaje. Ja nie czułam żadnego specjalnie rażącego dyskomfortu w pępku, ale dziewczyny mi mówiły, że czuły "ciągnięcie". Trochę boli gardło po intubacji i czuć szyte miejsca. Mnie osobiście to chyba jednak najbardziej przeszkadzał cewnik ;D Jeść ciągle nie można, za to wjeżdżają kolejne kroplówki. Nie jest źle.
    - dzień po:
    dyskomfort cewnika odczuwalny. Szwy lekko ciągną, ale nie jest to ból nawet na tabletkę. Pozwalają wstać. Jeszcze antybiotyk, zastrzyk jakiś bolesny w ramię, wizyta lekarska i wypis do domu.

    I teraz to, co najgorsze: do rana było spoko. Ale z każdą godziną barki bolą coraz bardziej, boli kark, boli brzuch - ale nie miejsce zabiegu, a boli gaz CO2 który chodzi dokładnie po całym ciele - brzuch, plecy, żebra. Trudno znaleźć pozycję względnie wygodną. Jeszcze gorzej, ba, 5 x gorzej jest po zjedzeniu obiadu. Robi się ciasno w brzuchu i kłuje. Espumisan trochę pomaga.


    Mnie dziewczyny straszyły, że po przebudzeniu będę bardzo czuła gaz, że będę miała wrażenie, że wszystko w brzuchu masz poprzestawiane, "jelita w tyłku, wątrobę w gardle". Nic takiego nie miałam, ale wieczorem faktycznie ten gaz w brzuchu czuć. Nie wiem, czy to zależy od tego, co w tym brzuchu robią, może jak bardziej grzebią i przesuwają wnętrzności to boli bardziej. Ja miałam tylko hsg.

    Mimo to czuję się bardzo dobrze, bałam się, że będzie dużo gorzej, szwów teraz w ogóle nie czuję. Tylko ten gaz, wzdęty brzuch i ból barków najbardziej dokucza. Nie masz sie czego bać, napisałam Ci to wyprawcowanko, bo sama lubię wiedzieć dużo, a czasem ciężko jest pozbierać wszstkie informacje w jeden logiczny ciąg :)


    Ja idę na zabieg we środę. Bardzo, bardzo Ci dziękuję za tak obszerny opis Twoich wrażeń, tym bardziej, że już na Twoim profilu widziałam, że szczęśliwie niedługo po laparo zostałaś mamą ślicznego chłopczyka :) <3

    zem3anlikdzagrk5.png

    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić :)
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 24 lutego 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy po laparo dają jakies L4?

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 24 lutego 2017, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    czy po laparo dają jakies L4?
    Ja mam 2 tyg L4

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 26 lutego 2017, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dawno nie zaglądałam na ovum ale jestem dwa tyg po laparoskopii. Tak się zastanawiam bo już prawie doszłam do siebie ale dostałam tabletki hormonalne Visanne na wyregulowanie wszystkiego. Do tej pory nie brałam wcale hormonów. Mam prośbę może któraś z Was brała te tabletki i może mi podpowiedzieć czego mogę się spodziewać i jak się po nich czułyście? Ja jestem podłamana bo wyszła mi endometrioza 4 i raczej nastawiam się na invitro ale póki co lekarz kazał mi dwa cykle brać te hormony. Będę wdzięczna jak coś podpowiecie.

    neomi34
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 26 lutego 2017, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie kończę pierwsze i ostatnie opakowanie. Zaczęłam brać od 4 dc i już po kilku zaczął się ból piersi. Owulację miałam normalnie co stwierdzono badaniem USG natomiast śluz cały cykl miałam biały i gęsty. Tak poza tym brak innych objawów. Okres dostałam w 21 dc A nie jak zwykle 29-30 i krwawienie było bardzo skąpe i do tej pory zastanawiam się czy to aby na pewno był okres. No i brak ochoty na sex :-( Powodzenia!

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 26 lutego 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, podczytuję Was odkąd gin skierowała mnie na laparo po nieudanym HSG - podejrzenie niedrożności dwóch jajowodów :( Starania zawieszone, obecnie czekam na @, później badania czy mogę przystąpić do laparo i jak wszystko pójdzie dobrze to może uda się mnie podziurkować w połowie marca...

    Monia10291 dobrze kojarzę z innego wątku, że miałaś laparo na Parkowej w B-stoku? Jeśli tak, to mogłabyś mi opowiedzieć jak to u Ciebie wyglądało? Ja za poleceniem mojej gin chce właśnie tam zrobić operację, u dr Tomaszewskiego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2017, 19:08

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 26 lutego 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog wrote:
    Cześć Dziewczyny, podczytuję Was odkąd gin skierowała mnie na laparo po nieudanym HSG - podejrzenie niedrożności dwóch jajowodów :( Starsnia zawieszone, obecnie czekam na @, później badania czy mogę przystąpić do laparo i jak wszystko pójdzie dobrze to może oda mnie się podziurkować w połowie marca...

    Monia10291 dobrze kojarzę z innego wątku, że miałaś laparo na Parkowej w B-stoku? Jeśli tak, to mogłabyś mi opowiedzieć jak to u Ciebie wyglądało? Ja za poleceniem mojej gin chce właśnie tam zrobić operację, u dr Tomaszewskiego.
    Zgadza się. Pierwsza jest wizyta kwalifikującą do zabiegu u dr Tomaszewskiego na której zbadają Ci krew i wymaz z pochwy. Jak wszystko będzie ok umawiasz się na zabieg na parkowej. Przychodzisz rano i masz zabieg, następnego dnia rano wychodzisz do domu. Będziesz w dobrych rękach. Nie martw się

    MalPog lubi tę wiadomość

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 26 lutego 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli interesują Cię szczegóły to na priv

    MalPog lubi tę wiadomość

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 26 lutego 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia dziękuję za odpowiedź, wysłałam Ci zaproszenie :)

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2017, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szlag czyli trudno bedzie w robocie ukryc operacje:/

‹‹ 446 447 448 449 450 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego