Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobas2015 wrote:
    Aneta jak po zabiegu się masz?
    Zabieg bez znieczulenia...Ale dało się przeżyć...jeden z transferów był gorszy....nic nie stwierdzono. Bardziej chodziło o to by naruszyć endometrium. Teraz jestem po @ i dziś wizyta....zobaczymy co tam słychać....

  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2019, 11:44

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kamisia, jestem świeżo po laparo, zabieg miałam w zeszły czwartek. Mnie na zabieg skierowała gin z kliniki leczenia niepłodności. Po kilku stymulacjach i nieudanym sonoHSG podejrzewała niedrożność obu jajowodów (badanie było bardzo bolesne, płyn nie wyszedł z macicy). Powiedziała, że albo laparo, albo od razu robimy invitro, bo z niedrożnymi jajowodami nie ma sensu faszerować mnie lekami.

    Z narzeczonym stwierdziliśmy, że chcemy wyczerpać wszystkie możliwości i zdecydowałam się na laparo. Teraz, kiedy jestem już po zabiegu wiem, że to była bardzo dobra decyzja. Podczas zabiegu okazało się, że miałam zrosty (na jednym jajowodzie i na macicy przy ujściu jajowodu), ogniska endometriozy, jeden jajowód niedrożny (udało się udrożnić podając płyn pod ciśnieniem) i łukowate dno macicy. Wszystkie te nieprawidłowości udało się usunąć podczas zabiegu. Bez niego nie miałabym szans na naturalne poczęcie, a teraz gin powiedział, że mamy szansę już w tym cyklu (jestem tuż przed owulacją).

    Zabieg nie jest bardzo uciążliwy. Dziś poza lekkim osłabieniem organizmu i kilkoma ciągnącymi szwami nie mam żadnych dolegliwości. Według mnie było warto i jeśli miałabym podjąć tą decyzję ponownie (oby nie było takiej konieczności ;)), to na pewno byłaby taka sama.

    Mam nadzieję, że mój przypadek pomoże Ci w podjęciu decyzji :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2017, 21:27

    kamisia, pola89, ewe_a85 lubią tę wiadomość

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm ciężko coś doradzić. Stawiając się w twojej sytuacji zdecydowałabym się na laparo bo to da konkretny obraz sytuacji A przy okazji jakiś zrostów, niedrożności bądź endomendy zostanie to naprawione A co za tym idzie zwiększy szansę na ciążę zarówno naturalną jak też przez in vitro( gdy znajdą endometriozę i ją usuną). Koszt laparoskopii jest kilkukrotnie mniejszy niż in vitro A kto wie może to się okazać strzałem w dziesiątkę

    kamisia, ewe_a85 lubią tę wiadomość

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamisia, jesli podjeliscie decyzje o ivf, warto byloby zrobic histerospie, aby sprawdzic stan macicy - czy faktycznie jest jednorozna i czy nie ma innych czynnikow, ktore moglyby utrudniać zagniezdzenie.

    kamisia lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam za odpowiedzi :)
    U mnie HSG było też bardzo bolesne, myślałam, że tam umrę, u mnie też płyn nie wyszedł z macicy.
    W sumie od laparo się nie umiera i myślę, że gin mnie pewnie i tak skieruje na zabieg. Ale przekonałyście mnie. Bo kto lepiej doradzi niż ktoś, kto to przeszedł :)
    Miesiączki mam krótkie, ale okrutnie bolesne, a ta bolesność to też może być oznaką endometriozy. A może człowiek już sobie wmawia przez to wszystko.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2017, 21:58

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog naprawdę dajesz nadzieję, bo ja na ten moment jestem po prostu załamana.

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1513

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam laparo. Jeden jajowod mam niedrożny i tak zostało po operacji. Większe ciśnienie go nie udrożniło a w środku wszystko czyste. Teraz przynajmniej nie zaprzątam sobie głowy czy mam endometriozę czy jakieś zrosty tam sie nie czają. Bez względu na wynik chyba dobrze zrobic dla swojego spokoju.

    kamisia lubi tę wiadomość

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, też chyba dochodzę do wniosku, że lepiej jest wiedzieć co się tam dzieje. Mimo, że trochę mnie to przeraża.

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli mimo niedrożnych jajowodów przy HSG, przy laparo mogą próbować ponownie je udrożnić?

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selektywne hsg? Na czym to polega?

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    MalPog naprawdę dajesz nadzieję, bo ja na ten moment jestem po prostu załamana.

    Kamisia nawet nie wiesz jak bardzo Cię rozumiem. Dla mnie podejrzenie niedrożności dwóch jajowodów było jak wyrok. Z gabinetu wyszłam załamana, że nie będę mieć dzieci, kilka dni przepłakałam. Ale kiedy pierwsze emocje opadły, to wzięłam się w garść i stwierdziłam, że przecież mam jeszcze dwie możliwości: laparo i invitro. I dopóki ich nie wyczerpie, to nie ma co płakać. Miałam ogromne wsparcie bliskich, szczególnie mojego mężczyzny, który był ze mną i bardzo mnie wspierał. Nie ukrywam jednak, że zmiana nastawienia zajęła mi kilka dni. Każda z nas potrzebuje trochę czasu, żeby odnaleźć się w nowej sytuacji. Ty też się odnajdziesz, zobaczysz. Dziś jest ciężko, ale z każdym dniem powinno być lepiej :) Trzymam kciuki za dobrą decyzję i krótką drogę do fasolinki :)

    kamisia, ewe_a85 lubią tę wiadomość

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    Czyli mimo niedrożnych jajowodów przy HSG, przy laparo mogą próbować ponownie je udrożnić?
    Tak, m.in. właśnie po to robi się laparo. Lekarz może wpuścić płyn pod większym ciśnieniem niż podczas hsg, bo jest się pod narkozą i nie odczuwa się bólu. I ten płyn może udrożnić przytkany jajowód. Oczywiście tak jak piszą dziewczyny, nie zawsze da się to zrobić, ale szanse są duże.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2017, 23:44

    kamisia lubi tę wiadomość

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • takataka ja Koleżanka
    Postów: 39 0

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monia10291 wrote:
    Koszt laparoskopii jest kilkukrotnie mniejszy niż in vitro A kto wie może to się okazać strzałem w dziesiątkę
    PO co płacić , przeciez na nfz to robią.

    Mialyscie stymulacje? Polega to na przyjmowaniu tabletek na wzrost pęcherzyka a pozmiej na podaniu zastrzyka na jego pekniecie? Czy robi sie to tylko podczas inseminacji ?

    Od razu po laparo bralyscie zastrzyki na endo czy dalyscie sobie czas kilku cykli na cud?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2017, 06:44

  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie mój mężczyzna też wspiera ogromnie. Chce mieć dzieci tak samo bardzo jak ja.
    Taak, też płakałam kilka dni. Ale ileż można. Teraz czekam na wizytę u gina i działamy dalej.
    MalPog ja za Ciebie też mocno trzymam kciuki, oby to był ten cykl :)
    A, i też jestem 86' :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2017, 08:28

    MalPog lubi tę wiadomość

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • sloncea Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie tylko przy inseminacji. Ja miałam clo i zastrzyki z ovitrelle bez imsemimacji.pecherzyki rosly i pekaly w ciaze itak nie udalo Sie zajsc. sprobowalismy insemimacji.dalej nic wiec chce podejsc do laparoskopi. Chce poprosić o skierowanie na nfz. Jak dlugo dochodzilyscie do siebie po laparo? Długo sie lezy w szpitalu?? Ile zwolnienia sie dostaje?

    Sloncea
    starania od 2014
    08.2016 hsg- jajowody drożne
    02.2017-1 IUI
    04.2017-2 IUI
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sloncea wrote:
    Nie tylko przy inseminacji. Ja miałam clo i zastrzyki z ovitrelle bez imsemimacji.pecherzyki rosly i pekaly w ciaze itak nie udalo Sie zajsc. sprobowalismy insemimacji.dalej nic wiec chce podejsc do laparoskopi. Chce poprosić o skierowanie na nfz. Jak dlugo dochodzilyscie do siebie po laparo? Długo sie lezy w szpitalu?? Ile zwolnienia sie dostaje?

    Ja miałam laparo i histeroskopie 27 marca. Znaleźli małego mięsniaka i dwa niewielkie ogniska endometriozy. Wszystko usunięte. Do tej pory Nasze wyniki były idealne. Więc dziewczyny nie zastanawiajcie się i sprawdzajcie ;)
    Mnie ogólnie dużo bolało, tak dopiero po 1,5 tygodnia poczułam się jakby nic nie było robione, dzień po operacji wyszłam do domu, a zwolnienie dają na 30 dni ;)

    kamisia, sloncea lubią tę wiadomość

  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cud, dodzwonilam się do mojego gina i już jestem po wizycie. Mam skierowanie na laparo. Poza tym muszę zrobić tsh, ft4, ft3, anty-tpo i anty-tg w kierunku hashimoto, które powoduje poronienia. Obym dostała w miarę dobry termin zabiegu.

    MalPog lubi tę wiadomość

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • kamisia Autorytet
    Postów: 6519 4757

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zastanawiam się czy zrobię te badania za jednym zamachem, czy muszą być zrobione rano i czy muszę być na czczo.

    qb3cpiqvb2n6ydo1.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 🔸 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 11 kwietnia 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamisia, to super, że masz już skierowanie :) Będziesz robiła prywatnie czy na nfz? Pamiętaj, że poza badaniami, które zlecił Ci lekarz przed laparo trzeba będzie wykonać dodatkową serię badań, na pewno powiedzą Ci o nich przy ustalaniu terminu.

    Nie pamiętam już czy przy badaniach, które wymieniłaś trzeba być na czczo, podejrzewam, że znaczenie ma dzień cyklu.

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
‹‹ 458 459 460 461 462 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego