Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś z was miała laparoskopie metoda SILS? Czyli przez jedną dziurkę? Czy rzeczywiście dochodzi się do siebie po niej tak szybko?

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1131 672

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po laparoskopii dwa lata i ciąży brak dalej. Aczkolwiek torbiele nie wróciły przez ten czas, więc jakoś zadziałała. Wydaje mi się, że nigdy nie jest tak, że jest czysto, bo wystarczy jedna miesiączka po laparoskopii i tak na prawdę choroba wraca. Poza tym są ogniska, niewidoczne gołym okiem, których lekarze po prostu nie usuną. Często jedyną nadzieją jest in vitro niestety.

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 11 sierpnia 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Ja jestem po laparoskopii dwa lata i ciąży brak dalej. Aczkolwiek torbiele nie wróciły przez ten czas, więc jakoś zadziałała. Wydaje mi się, że nigdy nie jest tak, że jest czysto, bo wystarczy jedna miesiączka po laparoskopii i tak na prawdę choroba wraca. Poza tym są ogniska, niewidoczne gołym okiem, których lekarze po prostu nie usuną. Często jedyną nadzieją jest in vitro niestety.
    U mnie trwa drugi cykl po laparo. Przez ostatnie dwa lata zbadałam prawie wszystko, zostało mi kilka badań z zakresu immunologii, a te, które wykonałam, nie wykazały niczego niepokojącego. A więc wszystko przez endomendę. Co robiłaś po kilku nieudanych cyklach po laparo? Może nas tu jakoś zainspirujesz?

    gannkw7i858ouu0g.png
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 13 sierpnia 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy przed laparoskopia wykonuje się jakieś badania typu stopień czystości pochwy, ekg, badania krwi? Jeśli tak to czy wykonuje się je już w szpitalu czy trzeba je przygotować wcześniej?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2017, 17:01

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 13 sierpnia 2017, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    A czy przed laparoskopia wykonuje się jakieś badania typu stopień czystości pochwy, ekg, badania krwi? Jeśli tak to czy wykonuje się je już w szpitalu czy trzeba je przygotować wcześniej?

    Wytyczne powinnaś dostać ze szpitala bo każdy wymaga innych badań.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Ove Autorytet
    Postów: 548 260

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Najpewniej czeka mnie laparoskopia. Miałam robione w zeszłym tygodniu HSG, które wykazało, że prawy jajowód drożny, a na drugim jajowodzie jest wodniak (wcześniej każdy lekarz mi mówił, że to torbiel okołojajowodowa :().
    W cyklu z HSG mamy zakaz starań, nad czym ubolewam, bo owulacja jest wlaśnie po prawej stronie.
    W tym tygodniu idę do lekarza na konsultację co dokładnie będziemy robić - czy usuwać wodniaka, czy cały jajowód.
    Boję się strasznie, ale dodatkowo męczą mnie myśli nt. rekonwalescencji i zwolnienia lekarskiego. Czy mogłybyście mi napisać, co lekarze piszą na zwolnieniach w przypadku laparoskopii? Nie chciałabym zanosić do pracy zwolnienia, z którego wynika, że staramy się o dziecko, bo niestety mój pracodawca krzywo będzie na to patrzeć i trochę się tego obawiam.

    w4sqgox1ip3g0r0c.png

    iv09i09ki84d2sju.png
  • agaaa90 Autorytet
    Postów: 829 439

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove na moim zwolnieniu nic takiego nie było napisane ;) masz po prostu pieczątkę szpitala i podpis lekarza. Poza tym to, że idziesz na laparo wcale nie musi oznaczać, że staracie się właśnie w tym momencie o dziecko a twój pracodawca powinien się nie wtrącać. Musisz iść na zabieg to idziesz.... ja niedawno zmieniłam pracę a nie wiem czy nie będe musiała znowu sie położyć w szpitalu i pomimo wcześniejszych objaw teraz wiem, ze jak trzeba to trzeba. Zdrowie mamy tylko jedno.
    Samego zabiegu nie musisz sie obawiac ;) Zasypiasz na sali raz dwa a budzisz się jak już jest po wszystkim ;) w dzień zabiegu nic nie jesz tylko woda i to małymi łyczkami...nie wiem jak będzie w twoim szpitalu, ale ja cewnik miałam zakładany w trakcie narkozy więc nic nie czułam z ściągali mi go następnego dnia po zabiegu ;) nic strasznego ;]
    Wzięłam 2 tyg l4 i przez około miesiąca odpuściłam sobie ćwiczenia bo jednak można by się nabawic przepukliny... ranki ładnie i szybko się goją więc naprawdę nie ma powodu do stresu :)


    f2wlcwa14j2ws32z.png
    zem39vvjg4h0wvyl.png
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove tak jak pisze Aga, na zwolnieniu nie ma info co jest przyczyną zwolnienia. Jedynie pieczątka lekarza. Ja w pracy mówiłam, że muszę mieć zabieg, bo lekarze nie wiedzą co mi jest. Koleżanka z kolei mówiła, że będzie mieć usuwany torbiel ;) Tak więc jest kilka opcji. Informacja o dokładnej przyczynie zabiegu jest na wypisie że szpitala. U mnie było to "niepłodność pierwotna". Ale tego dokumentu nie musisz dawać pracodawcy. Ja należę do ubezpieczenia grupowego w firmie i z tytułu pobytu w szpitalu należało mi się odszkodowanie. Zgłoszenie do ubezpieczyciela wysłałam sama, bo nie chciałam, żeby kadrowa widział mój wypis.

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • Ove Autorytet
    Postów: 548 260

    Wysłany: 15 sierpnia 2017, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Kamień spadł mi z serca :) Mam nadzieję, że we wszystkich szpitalach są takie standardy. Po wypisie ze szpitala z HSG też miałam wpisane niepłodność pierwotna, dlatego troszkę się przestraszyłam o to, co lekarze wpisują na zwolnieniu.
    Zobaczymy, co lekarze mi powiedzą nt. tego wodniaka. Wczoraj byłam jeszcze na rezonansie magnetycznym, bo chcę skonsultować najlepsze podejście z 3 lekarzami i na bazie ich opinii podjąć decyzję co dalej.
    Zakładam, że mamy 3 wyjścia:
    a) damy sobie jeszcze 3 msc na starania a potem laparo (wcześniej z powodu PCO nie miałam naturalnej owulacji, dopiero ostatnio lekarz przypisał mi CLostibegyt i Encorton) - mam tylko wątpliwości czy z wodniakiem ma to sens :(
    b) iść od razu na laparo, by usunąć cały jajowód
    c) iść na laparo by usunąć wodniaka i spróbować plastyki jajowodu

    Laparoskopia mnie przeraża - boję się, że wykaże, że HSG się myliło i prawy jajowód też jest niedrożny :( I wówczas będziemy bez szans na naturalną ciążę, bo lewy jajowód z wodniakiem na pewno nie spełni swojej funkcji.

    Póki co okładam się plastami z borowiną i staram się myśleć pozytywnie, ale strasznie się niepokoję :(

    w4sqgox1ip3g0r0c.png

    iv09i09ki84d2sju.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 15 sierpnia 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ode mnie wymagali tylko żebym zrobiła grupę krwi. Ja wzięłam tydzień zwolnienia teraz bardzo żałuję ze nie wzięłam dwóch tygodni , na zwolnieniu nie ma podanego powodu pobytu w szpitalu ,ja tez powiedziałam że mialam usuwaną torbiel .
    MalPag powiedz mi ubezpieczenie grupowe uznało zgłoszenie ? Bo słyszałam ze niepłodności nie uznają i nie wiem czy fatygować się i wysyłać. Najgorsze jest to co można usłyszeć po laparoskopii

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 16 sierpnia 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za tydzień mam laparoskopie. Nigdy nie byłam w szpitalu dlatego mam kilka, może głupich pytań. Czy do szpitala lepiej wziąć piżame czy koszule nocna? No i jak to jest jak budzicie się na sali po wszystkim to macie coś na sobie? Czy dopiero później się ubieracie?

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 16 sierpnia 2017, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    Za tydzień mam laparoskopie. Nigdy nie byłam w szpitalu dlatego mam kilka, może głupich pytań. Czy do szpitala lepiej wziąć piżame czy koszule nocna? No i jak to jest jak budzicie się na sali po wszystkim to macie coś na sobie? Czy dopiero później się ubieracie?

    też miałam takie pytania moim zdaniem bardziej praktyczna jest koszula nocna, na laparoskopię szłam bez bielizny w samej koszuli szpitalnej po laparoskopii caly dzień leżałam w tej koszuli dopiero wieczorem jak pozwolili mi wstać wyciągnęli mi cewnik i dopiero przebrałam się w swoją koszulę

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 16 sierpnia 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    24 lipca miałam laparoskopie - rozcinanie zrostów w macicy i udrażnianie jajowodów.

    jak wyglądały następne cykle po laparoskopi u was?
    bo u mnie od 1 wrzesnia przez tydzień wystapiły plamienia/ krwawienia na okres za wczesnie za skromnie
    potem tydzień czysto ale za to piękny śluz płodny w sobotę klucie w jajniku a potem od poniedziałku znowu plamienia delikatne...

    w sumie tydzień plamień tydzień czysto a potem znowu plamienia

    lekarz stwierdził że niby nic złego się nie dzieje czekać na okres...

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    Ode mnie wymagali tylko żebym zrobiła grupę krwi. Ja wzięłam tydzień zwolnienia teraz bardzo żałuję ze nie wzięłam dwóch tygodni , na zwolnieniu nie ma podanego powodu pobytu w szpitalu ,ja tez powiedziałam że mialam usuwaną torbiel .
    MalPag powiedz mi ubezpieczenie grupowe uznało zgłoszenie ? Bo słyszałam ze niepłodności nie uznają i nie wiem czy fatygować się i wysyłać. Najgorsze jest to co można usłyszeć po laparoskopii
    Uznano mi 2 dni pobytu w szpitalu, bo tylko o to występowałam. Odszkodowania za leczenie niepłodności nie przyznają.

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucek475 wrote:
    Dziewczyny,

    24 lipca miałam laparoskopie - rozcinanie zrostów w macicy i udrażnianie jajowodów.

    jak wyglądały następne cykle po laparoskopi u was?
    bo u mnie od 1 wrzesnia przez tydzień wystapiły plamienia/ krwawienia na okres za wczesnie za skromnie
    potem tydzień czysto ale za to piękny śluz płodny w sobotę klucie w jajniku a potem od poniedziałku znowu plamienia delikatne...

    w sumie tydzień plamień tydzień czysto a potem znowu plamienia

    lekarz stwierdził że niby nic złego się nie dzieje czekać na okres...
    Lucek czy udało się u ciebie usunąć wszystkie zrosty w macicy i jajowodach?czy zdiagnozowano u ciebie przyczynę powstania zrostów?

    nika77
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    Za tydzień mam laparoskopie. Nigdy nie byłam w szpitalu dlatego mam kilka, może głupich pytań. Czy do szpitala lepiej wziąć piżame czy koszule nocna? No i jak to jest jak budzicie się na sali po wszystkim to macie coś na sobie? Czy dopiero później się ubieracie?

    Lepsza koszula, gacie od pidżamy mogłyby niepotrzebnie uciskać cię w brzuch, który może być wydęty po gazie. Ja na bloku operacyjnym przed wjazdem na salę operacyjną musiałam się rozebrać do naga. Po wszystkim leżałam też nago do wieczora, dopiero jak mnie odpięli od aparatury monitorującej to ubrałam się w swoją koszule- ale to pewnie zależy od szpitala.

    d9cux48.png
  • Lucek475 Przyjaciółka
    Postów: 308 45

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nika77 wrote:
    Lucek czy udało się u ciebie usunąć wszystkie zrosty w macicy i jajowodach?czy zdiagnozowano u ciebie przyczynę powstania zrostów?

    zrosty w macicy zrobiły się po łyżeczkowaniu. w trakcie laparoskopii rozcieli zrosty i udrożnili 1 jajowód.
    tylko teraz rozjechały mi się cykle bo od 15 lipca nie miałam takiego typowego okresu tylko mocniejsze plamienie i teraz tylko delikatne...
    lekarz mówił ze tak się może dział (dziwne bo zawsze miałam jak w zegarku...) i kazał czekać na okres i działać tylko kiedy on przyjdzie...
    jak kiedyś nie cierpiałam okresu tak teraz czekam jak na zmiłowanie...

    znacie jakiś sposób na wywołanie/przyśpieszenie okresu ???

    Starania od 06.2015
    ON: 12.2015 - Wysoka prolaktyna 01.2016 - Morfologia 1% 07.2016 - Morfologia 3% 12.2016 - Morfologia 0% / Prolaktyna poniżej normy
    ONA: Niski progesteron 02.2017 - Częściowe zarośnięcie jamy macicy, niedrożne jajowody 07.2017 - Laparoskopia (Lewy drożny) AMH 0,33 02.2018 ICSI :(
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucek mi z takich domowych sposobów na szybsze pojawienie się @ pomaga wypicie czerwonego wina i dużo ❤️ :-)

    Kurde w środę jadę do szpitala a w czwartek laparoskopia. Przeczytałam już ze 100 stron tego wątku i z tego co piszą dziewczyny to wcale nie jest tak strasznie ale ja i tak się boję :-( już bym chciała żeby było po wszystkim...

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • Bao Przyjaciółka
    Postów: 85 51

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela, trzymam kciuki, ja idę do szpitala na laparo parę dni po Tobie, mam termin na 29 sierpnia. Dawaj znać, będzie dobrze!

    Ur.1985: endometrioza jajnikowa i otrzewnowa III st, adenomioza, zatykające się jajowody, AMH 1,4 (2016)->1,19 (2017)->0,85 (2019), FSH - 11 (2019), komórki słabej jakości - repetitive immature oocyte syndrome (IOS) w IVF. Mąż OK.

    wiosna 2018 - długi protokół ->
    7 komórek:
    3 niedojrzałe (2 GV, 1 MI),
    2 zdegenerowane (Liza),
    2 dojrzałe (MII)
    (IMSI)->1 zarodek (transfer moruli M.1 w 3 dobie) :(

    jesień 2018 - krótki protokół ->
    6 komórek:
    4 niedojrzałe (MI),
    1 zdegenerowana (Liza),
    1 dojrzała (MII)
    -> nie zapłodniła się -> 0 zarodków

    IVF KD?
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela widzę, że masz obniżone amh. Czy lekarz kierujący Cię na laparo lub operujący wie o tym? Mi po laparo amh bardzo spadło i żałowałam, że wcześniej nie przedyskutowałam tej kwestii z dr kierującą mnie na zabieg.

    d9cux48.png
‹‹ 476 477 478 479 480 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego