Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove ja jestem pacjentka prof. Putowskiego. Mi wszystkie badania zrobili w szpitalu dzień przed zabiegiem.

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    W czwartek miałam laparoskopie a dziś nadal jestem w szpitalu. Wszystko przez problemy z oddaniem moczu. Niby już sikam ale nawet jak chce mi się mocno siku to czuję jak bym miała niskie ciśnienie tego moczu, leci po woli i nie do końca bo jak zacisne mięśnie i puszczę to znów coś tam jeszcze poleci. Czy to normalne po cewniku? .

    Welonka ty już później normalnie skalas?

    ja miałam uczucie jak bym wo gole nie mogła zacisnąć mięśni , ja miałam tak przez dwa dni po cewnikowaniu , może złapałaś jakąś bakterię i dla tego.

    ja tylko grupę krwi musiałam zrobić przed lapro.

    W końcu dostałam miesiączkę po lapro ale nigdy nie miałam tak obfitej ;/

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy laparoskopii mialam usuwane zrosty z jajnikow, ogniska endometriozy.
    Po laparoskopii mam zalozone po jednym szwie po bokach i dwa w pepku. Ale tez nie mialam problemu z sikaniem poniewaz nie zakladali mi cewnika. Mialam robiona laparoskopie z histeroskopia i kontrast.

    girl
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    girl wrote:
    Ja przy laparoskopii mialam usuwane zrosty z jajnikow, ogniska endometriozy.
    Po laparoskopii mam zalozone po jednym szwie po bokach i dwa w pepku. Ale tez nie mialam problemu z sikaniem poniewaz nie zakladali mi cewnika. Mialam robiona laparoskopie z histeroskopia i kontrast.
    A te ogniska endometriozy miałaś na macicy czy "tylko" na jajowodach?
    czyli endometriozę można usunąć podczas laparoskopii?

    nika77
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie Tylko na macicy, na jajniku tez, endometrioza I stopnia, wiec ogniska te byly nieliczne. Tak, podczas laparoskopii mozna endometrioze usunac, ale takze ja na przyklad mialam odtwarzany anatomiczny ksztalt budowy macicy, poniewaz mialam lukowaty. Wszystkie te sprawy polaczone mogly miec wplyw na brak ciazy:-(

    girl
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    girl wrote:
    Tylko na macicy, endometrioza I stopnia, wiec ogniska te byly nieliczne. Tak, podczas laparoskopii mozna endometrioze usunac, ale takze ja na przyklad mialam odtwarzany anatomiczny ksztalt budowy macicy, poniewaz mialam lukowaty. Wszystkie te sprawy polaczone mogly miec wplyw na brak ciazy:-(
    ja miałam w piętek HSC i gin opisał wynik tego badania w ten sposób,że tak jakby jedna trzecia macicy była wolna od zrostów czyli prawa strona macicy z ujściem do prawego jajowodu,a pozostała część z lewym jajowodem jest w zrostach,powiedział,że czegoś takiego jeszcze nie widział.
    Laparoskopię mam dopiero w grudniu u innego gina i tak się zastanawiam czy to może byc u mnie endometrioza - zrosty w większej części macicy,zrosty w lewym jajowodzie i torbiel paraowarialna na lewym jajniku...
    ciekawa jestem czy podczas laparo,będzie można u mnie to usunąć?
    A u ciebie zrosty na macicy wyszły dopiero podczas laparo czy miałaś wcześniej Hsg albo Hsc?dużo miałaś ich na macicy?po usunięciu macica wróciła do prawidłowego kształtu?

    nika77
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, ja mialam zrostow malo z tego co lekarz mi mowil, zabieg mialam w ubiegla srode, wiec dopiero co, kontrolna wizyta za 7-10dni. Wszystko okazalo sie na laparoskopii hsg i hsc nie mialam wczesniej. Nie zachodze w ciaze od ponad dwoch lat i lekarz chcial sprawdzic droznosc i obejrzec wszystko od srodka. Ale powiedzial takze ze za kilka miesiecy moglabym miec juz torbiele dosc duze, takze w dobrym momencie do niego doszlo. A Ty masz laparoskopie w szpitaluNFZ czy prywatnie? Ja czekalam niespelna miesiac na zabieg.

    girl
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    girl wrote:
    Nie, ja mialam zrostow malo z tego co lekarz mi mowil, zabieg mialam w ubiegla srode, wiec dopiero co, kontrolna wizyta za 7-10dni. Wszystko okazalo sie na laparoskopii hsg i hsc nie mialam wczesniej. Nie zachodze w ciaze od ponad dwoch lat i lekarz chcial sprawdzic droznosc i obejrzec wszystko od srodka. Ale powiedzial takze ze za kilka miesiecy moglabym miec juz torbiele dosc duze, takze w dobrym momencie do niego doszlo. A Ty masz laparoskopie w szpitaluNFZ czy prywatnie? Ja czekalam niespelna miesiac na zabieg.
    ja mam na NFZ,czekam od lipca do grudnia:(
    moja gin poleciła mi lekarza,do którego mam się zgłosić w sprawie laparo,byłam u niego na początku lipca,wysłał mi skierowanie w połowie lipca na 11 grudnia,mam kupić sobie żel antyzrostowy,cewnik i zrobić trochę badań - cytologię,wymaz z szyjki macicy,wymazy na chlamydię,ureaplazmę,mykoplazme,RTG płuc,grupę krwi
    A ty miałaś laparo na NFZ? i tylko msc czekałaś?robiłaś jakieś badania przed?miałaś aplikowany żel antyzrostowy?

    nika77
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejjj, jak duzo tych badan.I wszystkie w zwiazku z laparoskopia?
    Ja tez mialam na NFZ, we wtorek byla naczczo, zrobili mi badania jakies podstawowe, rentgen klatki, cytologie mialam zrobiona. Rano w srode mialam zabieg, przed podali mi kroplowke ktora schodzila w trakcie zabiegu, nie mialam cewnika ,z czego bylam zadowolona, po dwoch godzinach wrocilam na sale, podali mi kroplowke przeciwbolowa i potem dwie inne, jesc moglam nastepnego dnia rano a pic kilka lykow juz w nocy.wstalam z lozka kolo 19. Czulam sie dobrze, nawet na noc juz nie bralam przeciwbolowych. Zelu nie mialam aplikowanego. A przepraszam ze zapytam, gdzie sie go aplikuje?

    girl
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Az samo nasuwa sie pytanie? Czy szpital oszczedza nawet na cewnikach, bo nie rozumiem? Ze swoim cewnikiem do szpitala???

    girl
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troche niezrozumiale napisalam, cytologie mialam zrobiona wczesniej, mialam juz wynik ze soba.Grupe krwi mi zrobili bo nie mialam

    girl
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika 77, kobieto na jaki szpital Ty trafiłaś :O ja też czekałam miesiąc na zabieg i sama musiałam zrobić tylko grupę krwi. Resztę badań w szpitalu mi zrobili.

    d9cux48.png
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te badania,które mam mieć zesobą,mają być aktualne czyli cytologię jak robiłam dwa lata temu,muszę zrobić teraz,RTG płuc też miałam dawno temu robione więc na nowo muszę zrobić,wymazów z kanału szyjki i tych na te dziadostwa - bakterie nie mialam,więc muszę zrobić.
    Tak,cewnik muszę sobie kupić,tak gin napisał w meilu kiedy wysłał mi skierowanie na laparo. Na wizycie mówił,że nie będzie mi zakładał cewnika bo żebym szybciej wstała,a jak wysłał skierowanie i zlecone badania to napisał,żebym kupiła cewnik,wysłał dane tego cewnika i ten żel,są dwa rodzaje,żel kosztuje bagatela ponad 5 stów taki 5g.
    No i właśnie tak jest w szpitalu na NFZ,oddalonym od mojego miejsca zamieszkania o 300km:)

    nika77
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję, nie dosc czlowiek boryka sie z problemem to sluzba zdrowia nie pomaga. A jaki to szpital?

    girl
  • Ove Autorytet
    Postów: 548 260

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    Ove ja jestem pacjentka prof. Putowskiego. Mi wszystkie badania zrobili w szpitalu dzień przed zabiegiem.
    Wysłałam zaproszenie, bo mam pytanko odnośnie prof :)

    Co do żelu, to ja czytałam o tym, że warto w niego zainwestować. Lekarz mi powiedział, że można, ale nie jest to konieczne (i nie zawsze są wskazania/ jest potrzeba). Ja ustaliłam z mężem, że żel kupujemy, by mieć spokój ducha, że zrobiliśmy wszystko by uniknąć ew. zrostów.

    Z tego co rozumiem, żel aplikuje lekarz podczas zabiegu na tkanki, które są "zagrożone" powstaniem zrostów.

    w4sqgox1ip3g0r0c.png

    iv09i09ki84d2sju.png
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U lekarza byłam na prywatnej wizycie w Poznaniu,a on pracuje w szpitalu w Gorzowie i tam mam mieć laparo.
    Z tego co piszecie to widzę,że zdecydowanie krócej czekałyście na laparo???
    A w jakich miejscowościach miałyście laparo,że tak zupełnie inaczej do tego podchodzą?

    nika77
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove wrote:
    Wysłałam zaproszenie, bo mam pytanko odnośnie prof :)

    Co do żelu, to ja czytałam o tym, że warto w niego zainwestować. Lekarz mi powiedział, że można, ale nie jest to konieczne (i nie zawsze są wskazania/ jest potrzeba). Ja ustaliłam z mężem, że żel kupujemy, by mieć spokój ducha, że zrobiliśmy wszystko by uniknąć ew. zrostów.

    Z tego co rozumiem, żel aplikuje lekarz podczas zabiegu na tkanki, które są "zagrożone" powstaniem zrostów.
    Tak też czytałam właśnie o tym żelu,że jest aplikowany podczas laparoskopii w miejsca gdzie ...i tu nie za bardzo wiem,czy tam gdzie były/są zrosty czy w miejsca po wycięciu zrostów???A jeśli okaże się podczas laparo,że nie można usunąć zrostów???to niby gdzie mi go zaaplikują?Tego właśnie nie wiem,ale do spokoju sumienia,że zrobiłam co mogłam,to ten żel kupię.

    nika77
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze jedno pytanie mam- czy pierwsze wyproznienia stolca po laparo mialyscie normalne? Mnie męczy straszne rozwolnienie :/

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez czekałam krótko na laparoskopie bo dwa tygodnie ,zalecenie przed lapro mialam łykać przez kilka dni espumisan i miec grupę krwi zabieg na nfz podkarpackie. Nigdy nie mialam żadnych operacji dużych stanów zapalnych i wyszedł mi jeden jajowód niedrożny.

    Ewela ja nie mialam problemu z wypróżnieniem .

    Girl ty miałaś poprawiany kształt budowy przez laparoskopie? Tez mnie czeka usuniecie przegrody ale podczas histeroskopii .

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • girl Koleżanka
    Postów: 35 16

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podczas histeroskopii-nacieto dno jamy macicy odtwarzajac anatomiczny ksztalt,
    Podczas laparoskopii-uwolniono ze zrostu lewy jajnik, pozbyto sie ognisk endometriozy.podano kontrast do jamy macicy, jajowody drozne.

    Ewela88-wypriznienie normalne, o 15 dzien przed zabiegiem dostalam czopek, jakis syrop i 3xespumisan i o 16 powtorka, nastapilo przeczyszczenie ale o 22 juz byl spokoj.

    Nika77 byc moze tez zel jest wskazany przy wiekszej ilosci tych zrostow, chociaz u mnie przed zabiegiem nie wiadomo bylo czy sa te zrosty i ile ich jest a zelu nie przewidziano, na szczęście okazalo sie ze sa minimalne.
    Moj szpital woj. Mazowieckie

    girl
‹‹ 478 479 480 481 482 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego