Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela, biedna i dzielna kobieto, widzę, że wszystkie powikłania Cię dopadły. Ja nie miałam żadnego z nich. Ale spokojnie, dojdziesz do siebie.

    Nika ja szpital w woj.świętokrzyskim. Powiem Ci, że ja przed swoim laparo dużo wątków na forum przekopałam i nie spotkałam się z takimi cudami, jak u Ciebie.

    d9cux48.png
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabelka no ja zawsze jestem tą jedną osobą na tysiąc u której występują jakieś skutki uboczne :D ale czego się nie robi dla tego upragnionego maleństwa
    Właśnie nie dawno wróciłam do domu, trochę nakłamałam w szpitalu mówiąc że już dobrze z tym sikaniem ale mam nadzieję, że mi to szybko przejdzie :)

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • Bao Przyjaciółka
    Postów: 85 51

    Wysłany: 28 sierpnia 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Dziewczyny, ja jutro idę do szpitala, trochę się naczekałam na moją histerolaparoskopię, bo od lutego, będę ją miała w Uniwersyteckim w Krk.

    Wg obrazu USG mam sporo problemów z macicą: mięśniaka podsurowicówkowego, adenomiozę (powiększona macica, liczne torbiele miometrialne, zatarcie granicy miometrium/endometrium, endometrium wąskie, niejednorodne - podejrzenie jego atrofizacji), przegrodę macicy lub macicę dwuróżną.
    Tak więc będą mieli czym się zajmować w trakcie mojego zabiegu ;-)

    Ewela88, fajnie, że to już za Tobą, przykro mi że tyle powikłań się do Ciebie przyplątało, ale jestem pewna, że teraz już będzie tylko lepiej. Fajnie, że już w domu! Ile dostałaś L4, jeśli można spytać?

    Zrelacjonuję mój pobyt w szpitalu, może się przyda dziewczynom, które będą miały zabieg wykonywany w tym samym miejscu, co ja. Do usłyszenia!

    Ur.1985: endometrioza jajnikowa i otrzewnowa III st, adenomioza, zatykające się jajowody, AMH 1,4 (2016)->1,19 (2017)->0,85 (2019), FSH - 11 (2019), komórki słabej jakości - repetitive immature oocyte syndrome (IOS) w IVF. Mąż OK.

    wiosna 2018 - długi protokół ->
    7 komórek:
    3 niedojrzałe (2 GV, 1 MI),
    2 zdegenerowane (Liza),
    2 dojrzałe (MII)
    (IMSI)->1 zarodek (transfer moruli M.1 w 3 dobie) :(

    jesień 2018 - krótki protokół ->
    6 komórek:
    4 niedojrzałe (MI),
    1 zdegenerowana (Liza),
    1 dojrzała (MII)
    -> nie zapłodniła się -> 0 zarodków

    IVF KD?
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bao 3mam kciuki, oby ominęły cię wszelkie skutki uboczne!
    z racji tego, że miałam jedynie laparo diagnostyczna, niczego nie znaleźli to chcieli mi dać tydzień zwolnienia ale poprosiłam o dwa tygodnie bo moja praca wymaga czasem trochę wysiłku fizycznego wieczgodzili się na te dwa tygodnie.

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bao kto będzie przeprowadzał histeroskopię w Krakowie? Jesli okaże się ze masz przegrodę będą usuwać ja odrazu ? Problemy z endometrium mogą byc właśnie przez wadę w budowie macicy ?

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • KLM89 Autorytet
    Postów: 320 201

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo :)

    Przeklejam swój wpis z innego wątku gdyż widzę ,że tam dziewczyny nie za często się udzielają , a chciałam wyrazić swoją opinię i ogólnie zapytać o co nieco ;)

    A więc ......

    "Witam , a ja tak wpadłam do Was całkiem przez przypadek wpisując hasło "ile po hsg ciąża? " ;)

    Miałam zabieg w znieczuleniu ogólnym około 20 maja tego roku , nic nie bolało no może poza zakładaniem cewnika ale tylko troszeczkę zapiekło , nic nie pamiętam obudziłam się już po , troszeczkę krwawiłam ale tylko w tamtym dniu , dzień po zabiegu już czyściutko. I zaraz jak tylko zagoiły się szwy w pępku i na kości biodrowej zaczęliśmy starania .
    Mamy koniec sierpnia i nadal nic.Właśnie jestem po spóźnionej o tydzień @ ale to dlatego ,że byliśmy na wczasach w Grecji więc zmiana klimatu.
    Ogólnie jajowody drożne , tylko lewy z opóźnieniem przepuścił kontrast. Owulację mam , pęcherzyki pękają miałam to wiele razy monitorowane. Nasienie męża ok. A staramy się ogólnie dwa lata. Także , czekam już teraz na cud.

    Chciałam Was zapytać , zmienił Wam się okres ? Wydaje mi się ,że od czasu zabiegu @ jest dużo mniej obfita i krótsza. Mogło mieć to jakikolwiek wpływ ? ;)

    Pozdrawiam :* "

  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KLM89, ty chyba miałaś laparoskopie, a nie hsg? Przy hsg nie robi się nacięć w podbrzuszu..
    Ja po laparoskopii zauważyłam różnice w miesiączce. Nie miałam ciemno-brunatnych plamień przed i po oraz skrzepów. Choć nie rozumiem tego, gdyż przecież macicy w środku mi nie ruszali..

    d9cux48.png
  • Bao Przyjaciółka
    Postów: 85 51

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela, dzięki za info! Odpoczywaj.

    Welonka, moją histerolaparoskopię ma przeprowadzić kierownik Ginekologii Endokrynologicznej w Uniwersyteckim, nie chcę pisać tutaj nazwiska, ale łatwo sobie sprawdzić.

    Problemy z endometrium są podobno spowodowane albo wieloletnią antykoncepcją hormonalną albo adenomiozą bądź i tym i tym. Innych sugestii nie było. Co do wady anatomicznej, myślę, że od razu będą coś działać. Jeśli jutro będę w stanie, to coś napiszę po zabiegu, jeśli nie, to pojutrze.

    Dziś po przyjęciu na oddział wykonano mi badanie krwi, EKG, USG ginekologiczne, badanie ginekologiczne (dwaj anglojęzyczni studenci sobie popatrzyli:P). Ostatnim dziś moim posiłkiem był obiad. Jestem nieco zestresowana.

    Ur.1985: endometrioza jajnikowa i otrzewnowa III st, adenomioza, zatykające się jajowody, AMH 1,4 (2016)->1,19 (2017)->0,85 (2019), FSH - 11 (2019), komórki słabej jakości - repetitive immature oocyte syndrome (IOS) w IVF. Mąż OK.

    wiosna 2018 - długi protokół ->
    7 komórek:
    3 niedojrzałe (2 GV, 1 MI),
    2 zdegenerowane (Liza),
    2 dojrzałe (MII)
    (IMSI)->1 zarodek (transfer moruli M.1 w 3 dobie) :(

    jesień 2018 - krótki protokół ->
    6 komórek:
    4 niedojrzałe (MI),
    1 zdegenerowana (Liza),
    1 dojrzała (MII)
    -> nie zapłodniła się -> 0 zarodków

    IVF KD?
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze jedno pytanie- po ilu dniach mialyscie ściągnięte szwy?

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    Jeszcze jedno pytanie- po ilu dniach mialyscie ściągnięte szwy?

    Ewela, ja po 7 dniach.

    d9cux48.png
  • Ove Autorytet
    Postów: 548 260

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy przed laparoskopią miałyście badania na chlamydię?
    Mam wodniaka, który ma być usunięty laparoskopowo, ale lekarz powiedział, żebym zbadała sobie jeszcze, co spowodowało wodniaka i dał skierowanie na badanie pod kątem chlamydii. Za tydzień mam termin zabiegu, a dziś otrzymałam wynik - niestety wynik dodatni ;(. Czy oznacza to, że muszę przesunąć termin laparo?

    w4sqgox1ip3g0r0c.png

    iv09i09ki84d2sju.png
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove ode mnie nie wymagali badania na chlamydia, ani nawet biocenozy pochwy. Nie mam pojęcia co w Twoim przypadku.

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove, u mnie również nie wymagali takiego badania, ani nawet posiewów. Za to osłonowo dostałam dożylnie antybiotyk, pierwszą dawkę rano przed zabiegiem i jeszcze 3 dawki później po laparo.

    d9cux48.png
  • nika77 Ekspertka
    Postów: 300 71

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 00:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ove wrote:
    Dziewczyny, czy przed laparoskopią miałyście badania na chlamydię?
    Mam wodniaka, który ma być usunięty laparoskopowo, ale lekarz powiedział, żebym zbadała sobie jeszcze, co spowodowało wodniaka i dał skierowanie na badanie pod kątem chlamydii. Za tydzień mam termin zabiegu, a dziś otrzymałam wynik - niestety wynik dodatni ;(. Czy oznacza to, że muszę przesunąć termin laparo?
    Ove ja też przed laparo mam zrobić wymazy na chlamydię,mykoplazmę i ureaplazmę i gin powiedział,że wynik musi być ujemny na laparo.Ale najlepiej jakbyś mogła skontaktować się z ginem,co masz teraz zrobić bo pewnie musisz wziąć jakiś lek.

    nika77
  • KLM89 Autorytet
    Postów: 320 201

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)

    Ode mnie również nie wymagali badań na chlamydię.
    Przyjęto mnie w niedzielę po południu , założyli wenflon , dali czopki żebym się oczyściła , a od 18 nie mogłam już jeść , a do 22 mogłam tylko pić wodę. Rano pobrali mi krew zrobili wszystkie potrzebne im badania i koło 12 miałam operację.

    I odpowiadając na pytanie : miałam zabieg HSG metodą laparoskopową :)

  • KLM89 Autorytet
    Postów: 320 201

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha , a szwy miałam takie , które rozpuszczają się same :)

  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KLM89 wrote:

    I odpowiadając na pytanie : miałam zabieg HSG metodą laparoskopową :)
    Według mnie to miałaś sprawdzaną drożność metodą laparoskopową. A to nie jest HSG - podczas hsg podaje się do macicy kontrast i jego przepływ ocenia się robiąc zdjęcia rentgenowskie. Podczas sprawdzania drożności metodą laparoskopową podaje się płyn i jego przepływ podgląda się przez narzędzia laparoskopu umieszczone w jamie brzusznej. Miałam robione oba badania :). No chyba że jest trzecia metoda łącząca rentgen z laparo, tylko nie rozumiem w jakim celu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2017, 10:05

    d9cux48.png
  • KLM89 Autorytet
    Postów: 320 201

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgłupiałam bo w opisie zabiegu lekarz użył skrótu HSG. Ale z reszty opisu wynika ,że miałam badaną drożność metodą laparoskopową. Poza tym ,nie mam żadnych zdjęć rentgenowskich .Raczej by mi dali czy pokazali ... ?
    Napisał tak: " Wykonano hsg z błękitem metylowym. jajowód prawy drożny .... itd. "
    W dalszej części : " wykonano hydrotubację w laparoskopii .... itd" Także przewijają się te dwa terminy ;)

    W każdym bądź razie na szczęście jestem po i wszystko jest dobrze :D
    A lekarz, uważam jest naprawdę konkretny z tym ,że był z pracy całą niedzielę, w nocy z nd. na pon. miał dyżur i cały poniedziałek kiedy to właśnie mnie operował, i potem z nocy z pon. na wt. także mógł być lekko zmęczony opisując zabieg i się walnąć w terminologii ;)

  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może sobie użył skrótu myślowego ;). Najważniejsze, że wynik badania dla Ciebie pomyślny! :)

    d9cux48.png
  • ewela88 Koleżanka
    Postów: 143 14

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak by wszystkiego było mało to dziś po ściągnięciu szwów rozeszła mi się rana pod pepkiem :/ kupiłam sobie takie plasterki sciagajace rany, mam nadzieję że chociaż trochę pomoże.

    Amh 0,9 - marzec 2016
    1 IUI 19.08.2016 :-(
    2 IUI 1.03.2017 :-(
    AMH 0,69 - kwiecień 2017
    3 IUI 15.05.2017 :-(
    24.08.2017 laparoskopia diagnostyczna
‹‹ 479 480 481 482 483 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego