X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    Cześć! 👋

    We wrześniu mam planowany zabieg "wszystko w jednym" - laparo, histero i hsg.

    Nie wiem czy zdążę do tego czasu przejrzeć cały wątek, więc zapytam, może ktoś mi odpowie zanim nadrobię 🙂

    Zabieg wychodzi mi w 12dc, owu u mnie występuje zazwyczaj 16-18dc.

    1. Czy od razu po takim zabiegu będę się mogła jeszcze starać czy są do tego przeciwskazania? Wiem, że dużo zależy od samopoczucia po zabiegu i od tego, co wykryją, ale słyszałam też, że czasem jak wszystko wyczyszczą, to są największe szanse.. zabieg mam późno i trochę mi przykro, że mogę nie skorzystać z tej "super czystej szansy" 🤦
    2. Czy na starania trzeba czekać do zdjęcia szwów?
    3. Czy cewnik zakładają na żywca czy już po uśpieniu?
    4. Czy po zabiegu ma się zwolnienie i jeśli tak, to mniej więcej na ile czasu?
    Celina, ja moge powiedziec jak bylo na laparo w szpitalu na Karowej:

    1 i 2. Nam lekarka kazala sie starac juz po wyjsciu ze szpitala o ile bede sie dobrze czula
    3. Cewnik zalozyli mi po uspieniu i wyjeli przy wypisie z sali pooperacyjnej na sale zwykla
    4. Nie potrzebowalam zwolnienia, ale inne dziewczyny dostawaly na 2 tygodnie

    Jakbys miala jeszcze jakies pytania to pisz :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Celina,
    1. Wszystko zależy co będziesz mieć robione. Ja mogłam starać się od razu ale wiadomo, od razu nie będziesz w stanie na seksy.
    2. Zależy czy lekarz wyrazi zgodę. Mi nie zakazał.
    3. Nie miałam cewnika. Laparo o 12 a po 20 kazali mi wstać z łóżka i z asekurującą pielęgniarka poszłam do łazienki i mogłam zrobić siku.
    4. Ja wzięłam L4 na 2 tyg, potem przedłużałam. Mam pracę również fizyczna.

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Celina, ja moge powiedziec jak bylo na laparo w szpitalu na Karowej:

    1 i 2. Nam lekarka kazala sie starac juz po wyjsciu ze szpitala o ile bede sie dobrze czula
    3. Cewnik zalozyli mi po uspieniu i wyjeli przy wypisie z sali pooperacyjnej na sale zwykla
    4. Nie potrzebowalam zwolnienia, ale inne dziewczyny dostawaly na 2 tygodnie

    Jakbys miala jeszcze jakies pytania to pisz :)

    Ja mam właśnie tez na Karowej, idę tam też w piątek na 1 fazę 😛 a potem jeszcze raz na 2gą.

    Cewnik po uśpieniu - sztos ❤️ A miałaś jakaś lewatywę czy coś? I można chcieć/nie chcieć zwolnienia o tak czy to lekarz decyduje? Ja mam pracę bardzo obciążającą organizm 😔

    Ach. A test covid? 🤦

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielone.Slońce wrote:
    Celina,
    1. Wszystko zależy co będziesz mieć robione. Ja mogłam starać się od razu ale wiadomo, od razu nie będziesz w stanie na seksy.

    A to znaczy że będzie bolało/krwawiło/co będzie?
    Nie wiem co mi zrobią, to zależy co tam znajdą 😃

    Bo ja to jestem boidudek pierwszej klasy i muszę być przygotowana psychicznie 😃

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    Ja mam właśnie tez na Karowej, idę tam też w piątek na 1 fazę 😛 a potem jeszcze raz na 2gą.

    Cewnik po uśpieniu - sztos ❤️ A miałaś jakaś lewatywę czy coś? I można chcieć/nie chcieć zwolnienia o tak czy to lekarz decyduje? Ja mam pracę bardzo obciążającą organizm 😔

    Ach. A test covid? 🤦
    Do szpitala szlam w niedziele, wolno mi bylo tylko zjesc sniadanie, a pozniej juz nic. Pierwsza lewatywe mialam w ndz o 21 a druga w poniedzialek o 5 rano! Test na covid robiony jest przy przyjeciu taki szybki z wynikiem po 15 min. Ja nie chcialam zwolnienia, bo i tak pracuje z domu, ale lekarz pytal czy potrzebuje czy nie.

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Do szpitala szlam w niedziele, wolno mi bylo tylko zjesc sniadanie, a pozniej juz nic. Pierwsza lewatywe mialam w ndz o 21 a druga w poniedzialek o 5 rano! Test na covid robiony jest przy przyjeciu taki szybki z wynikiem po 15 min. Ja nie chcialam zwolnienia, bo i tak pracuje z domu, ale lekarz pytal czy potrzebuje czy nie.

    Rozumiem że w poniedziałek zabieg, we wtorek wypis? Bo mi powiedzieli że to na 3 dni trzeba iść.

    Ta lewatywa to coś strasznego? Wiem że to może głupie pytanie, ale ja się nie załatwię jak ktoś jest w pobliżu, więc bardziej się tego boję niż zabiegu 😆

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    Rozumiem że w poniedziałek zabieg, we wtorek wypis? Bo mi powiedzieli że to na 3 dni trzeba iść.

    Ta lewatywa to coś strasznego? Wiem że to może głupie pytanie, ale ja się nie załatwię jak ktoś jest w pobliżu, więc bardziej się tego boję niż zabiegu 😆
    Dokladnie tak, kladlam sie do szpitala w ndz, poniedzialek zabieg, wtorek wypis.

    Ja pierwszy raz mialam lewatywe i mnie zdziwilo ze to rozpychanie wody w brzuchu tak boli :( ale ostatecznie to kilka sekund :)

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Dokladnie tak, kladlam sie do szpitala w ndz, poniedzialek zabieg, wtorek wypis.

    Ja pierwszy raz mialam lewatywe i mnie zdziwilo ze to rozpychanie wody w brzuchu tak boli :( ale ostatecznie to kilka sekund :)

    Ale to jest jakoś w toalecie czy przy ludziach? 😆 Bo najgorsze moje wyobrażenie to rurka w tyłku i wiaderko obok łóżka i BLAGAM NIE MOW ZE TAK JEST bo zacznę już dziś panikować 🤢

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    Ale to jest jakoś w toalecie czy przy ludziach? 😆 Bo najgorsze moje wyobrażenie to rurka w tyłku i wiaderko obok łóżka i BLAGAM NIE MOW ZE TAK JEST bo zacznę już dziś panikować 🤢
    Hehehe, spokojnie tak nie jest :) Zwykle w pokoju są dwie osoby, więc pani pielegniarka bierze jedną do osobnego pokoju zabiegowego, gdzie robi lewatywę i można wrócić na salę do swojej lazienki. W tym czasie na lewatywe idzie druga osoba, ktora moze zostac w zabiegowym, bo tam jest również toaleta :)

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Hehehe, spokojnie tak nie jest :) Zwykle w pokoju są dwie osoby, więc pani pielegniarka bierze jedną do osobnego pokoju zabiegowego, gdzie robi lewatywę i można wrócić na salę do swojej lazienki. W tym czasie na lewatywe idzie druga osoba, ktora moze zostac w zabiegowym, bo tam jest również toaleta :)

    Niby jestem spokojniejsza, dziękuję ❤️
    Ale za miesiąc o tej porze będę już pewnie trzęsła portkami 🤢

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    Niby jestem spokojniejsza, dziękuję ❤️
    Ale za miesiąc o tej porze będę już pewnie trzęsła portkami 🤢
    Możesz wtedy pisać do mnie na priv :)

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Możesz wtedy pisać do mnie na priv :)

    ❤️❤️❤️ Dziękuję!

    Przejrzałam dziś pół forum, gdzieś tam mi się ciągle przewijałas 😉

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Możesz wtedy pisać do mnie na priv :)

    Nuch, a na Karowa kazali mieć posiew? Mi nic babka w rejestracji nie mówiła, może muszę zadzwonić dopytać. Mam laparo+histero+hsg, powiew niby też ale z lipca... 🤔

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    Nuch, a na Karowa kazali mieć posiew? Mi nic babka w rejestracji nie mówiła, może muszę zadzwonić dopytać. Mam laparo+histero+hsg, powiew niby też ale z lipca... 🤔
    Na 100% musial byc posiew na bakterie tlenowe/beztlenowe i grzyby. W dniu przyjęcia w rejestracji pani poprosiła mnie odrazu o skierowanie + wyniki posiewów (ważne 30 dni).

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 11 sierpnia 2021, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch2 wrote:
    Na 100% musial byc posiew na bakterie tlenowe/beztlenowe i grzyby. W dniu przyjęcia w rejestracji pani poprosiła mnie odrazu o skierowanie + wyniki posiewów (ważne 30 dni).

    Zajebiście. 🤦

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • Bunia96 Przyjaciółka
    Postów: 105 34

    Wysłany: 15 sierpnia 2021, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie dostałaś w szpitalu skierowania ? Ja u siebie musiałam przed zabiegiem przyjść na wizytę u ginekologa który zrobił mi posiew. Co do starań to mi przy wypisie polozna powiedziała ze nie można współżyć, lekarz żaden nic mi nie mówił na ten temat. U mnie owulacja była zaraz po zabiegu, jakieś dwa dni po wiec czułam się jeszcze średnio do współżycia. Ale nie wiem czy dobrze zrobiłam, może trzeba było, skoro to może być najlepszy czas... szczerze mówiąc myślałam, ze raczej nie można 🤷🏼‍♀️

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4312 4498

    Wysłany: 15 września 2021, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    Cytologia III grupa - czy będzie przeciwskazaniem do laparo/histero? 😔

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • Pastelova182 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 25 października 2021, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze opiszę swoją historię, może komuś pomoże :)
    W czwartek trafiłam do szpitala, z wodniakiem jajowodu i zrostami. Najpierw test na covid, na wynik czekało się 1,5h. Potem wywiad z lekarzem i w łóżku na oddziale byłam około 12. Tam było robione usg i badania krwi. Dostaliśmy na obiad zupę i na kolację chleb z masłem i tabletkę na sen. Nie była robiona żadna lewatywa ani nie było środków na przeczyszczenie, ale pielęgniarki pytały czy ktoś ma zaparcia. Anestezjolog kazał pić dużo wody w ten dzień.
    W piątek zabieg - niestety byłam ostatnia, więc czekałam do 13. W ten dzień nie można nic jeść ani pić. O 14:30 zostałam wybudzona, musiałam przenieść się na własne łóżko ze stołu operacyjnego, podali leki przeciwbólowe. Lekarz powiedział żebym wstała za kilka godzin pochodzić, więc około 18 przyszła położna żeby zaprowadzić mnie do toalety (nie miałam cewnika ani drenażu) i wtedy czułam się całkiem dobrze, chodziłam prosto. Potem dostałyśmy lekką kolację, poszłam jeszcze umyć zęby i z powrotem do łóżka.
    Wypis miał być w sobotę i połowa dziewczyn wtedy wyszła, ale na w sobotę rano zemdlałam i byłam bardzo osłabiona więc chciałam zostać do niedzieli. No i ta sobota była dla mnie ciężka, bolało, bardzo ciężko się wstawało, cały czas miałam nudności, zero apetytu, ale wstałam wieczorkiem wziąć prysznic i to pomaga.
    W niedzielę już było bardzo dobrze, o wiele lepiej się wstawało, już mogłam spokojnie wrócić do domu :)
    Teraz jest poniedziałek, przespałam we własnym łóżku 14 godzin, czuję się w miarę dobrze :D biorę Ibuprom.
    U nas zalecenia po zabiegu są dość restrykcyjne - 6 tygodni można nosić max 2kg, miesiąc dieta lekkostrawna, 6-8 tygodni bez współżycia. Dostałyśmy zwolnienie na 2 tygodnie.

  • Zoja101 Autorytet
    Postów: 311 164

    Wysłany: 24 listopada 2021, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was zdecydowała się na żel na zrosty "Hyaregen Gel"? Lekarz mówił, że to decyzja pacjentki, a ja się zastanawiam jak często kobiety to wybierają i czy warto, a raczej czy bez tego często robią się zrosty. Koszt ok. 400zł, więc się zastanawiam, bo te wszystkie koszty (ciągłych badań, wizyt) pomału zaczynają mnie przerastać.

  • kar_mag Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 24 listopada 2021, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zdecydowałam. Nie pamiętam, czy dokładnie żel takiej nazwy, ale był to właśnie żel "na zrosty" o podobnej cenie. Czy mi to pomogło, to trudno powiedzieć. Chciałam wspomóc się w każdy możliwy sposób.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2021, 23:29

    Zoja101 lubi tę wiadomość

‹‹ 560 561 562 563 564 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ