X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Matleena89 Autorytet
    Postów: 388 209

    Wysłany: 9 grudnia 2021, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja101 wrote:
    Dziewczyny a jak wygląda kwestia l4 po laparoskopii? Potrzebowałyście zwolnienia? Mi lekarz powiedział, że istnieje "możliwość wystawienia ok. 2 tygodniowego zwolnienia lekarskiego". Wiem, że dopiero po fakcie dowiem się jak się czuję i każdy organizm jest inny, ale muszę mniej więcej zapowiedzieć w pracy ile mnie nie będzie, więc próbuję się dowiedzieć jak było w Waszych przypadkach :)
    Ile dochodziłyście do siebie żeby móc normalnie pracować? Ja mam pracę przy komputerze z domu, więc lekką fizycznie.

    Cześć, ja po laparoskopii dostałam 2 tygodnie zwolnienia. Wydaje mi się, żeby było to optymalne. Po kilku dniach czułam się już całkiem nieźle, trochę czułam brzuch tylko jak dłużej siedziałam w jakiejś pozycji. Ale to do momentu zdjęcia szwów. Potem już było ok :)

    Starania o pierwsze 👶 od 08.2018
    👩‍🦰 33 & 👨‍🦱 36

    06.2019 cp (lewy jajowód)
    10.2019 cb
    04.2020 cp (prawy jajowód)
    02.2021 poronienie 9tc
    07.2021 - laparoskopia, udrożnienie jajowodów
    01.2022 cb
    02.2022 - histeroskopia + biopsja endometrium + sono hsg ✔️
    03.2022 - stymulacja CLO -> Mensinorm -> Ovitrelle -> IUI ❌
    04.2022 - stymulacja Letrozol+Clo -> Mensinorm -> Ovitrelle ->IUI ❌
    06.2022 - stymulacja Puregon -> Ovitrelle ->IUI ❌
    08.2022 - start IVF -> 09.09. PUNKCJA -> 10🥚
    Mamy ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    PCOS
    AMH 12
    kariotyp - ok, ANA1 - ujemne, p/c antykardiolipinowe - ujemne, KIR AA, komórki NK 20%, cytokiny - ok
  • DoraDot Znajoma
    Postów: 20 3

    Wysłany: 27 grudnia 2021, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IlonaQ wrote:
    Okres sie zaczął:)

    DoraDot napiszesz coś więcej o tych ziolach?


    (Sorki, ze tak późno odpisuje, nie miałam ustawionego powiadomienia o nowych wpisach w tym wątku)

    INFO O ZIOŁACH:
    Tu są mieszanki:

    https://kobiecastronadietetyki.pl/2020/05/13/mieszanki-ziol-do-picia-endometrioza/

    Ja stosuję tą środkową (producent: Od Natury). Ponieważ pije je jakiś czas, ostatnio z lenistwa kupiłam gotową mieszankę, która jest podana na tej stronie. Ale moim zdaniem zioła są zwietrzałe. Lepiej kupić w zielarni składniki i samemu zmieszać i pić, wychodzi tego poza tym więcej i są intensywniejsze. Koszt ok 70 zł cała mieszanka. Kiedyś piłam 3 x dziennie po szklance. Teraz 1 szklanka profilaktycznie.

    Ten zestaw ziół w necie jest też sprzedawany jako zioła na torbiele/ zioła na mięśniaki.

    W czasie miesiączki stosuję także zwykłą herbatę z werbeny, też dobrze się sprawdza.
    Mi bardzo pomagają.

    2018- AMH 0,89 2018- po laparoskopiach AMH 0,21 Późna diagnoza endometriozy III/IV stopień Mąż - ok 2019- nieudane in vitro z wlasnej komorki 2021- 2 nieudane in vitro z DO Dwa zarodki czekaja w pogotowiu na to co immunolog powie.
  • celina550 Autorytet
    Postów: 4315 4500

    Wysłany: 5 stycznia, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny,

    miałam laparoskopię z drożnością (kolorografią) 12 października, więc już jakiś czas temu. nie wykryto żadnych zmian w laparo (nic a nic), w drożności wyszedł niedrożny lewy jajowód.

    od czasu zabiegu zmieniły mi się miesiączki - są potwornie bolesne (nie spałam dziś całą noc), zwijam się z bólu - dotychczas czułam lekkie skurcze przy okresie, ale nie musiałam nawet brać tabletki żadnej.
    ponadto, leci ze mnie jak ze świni (przepraszam za wyrażenie) - pierwszego dnia wypłwa ze mnie więcej krwi, niż dotychczas w ciągu całego okresu (są niezmiennie koło 4-5dniowe).

    byłam po zabiegu już na 3 USG i wszystko było w porządku, nic niepokojącego nie było widać...

    czy powinnam drążyć temat? to normalne? utrudnia mi to funkcjonowanie, do tej pory okres to po prostu kubeczek i heja, żyłam jak co dzień, teraz mam dwa pierwsze dni totalnie wyjęte z życia, co mam zrobić? :(

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • Pastelova182 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 5 stycznia, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Celina a robiłaś badania hormonów w odpowiednich dniach cyklu? Może tutaj coś się posypało? Wiesz, typu FSH, LH, estradiol, progesteron, prolaktyna, testosteron... Jeśli nie to proponuję zrobić, bo nie brzmi to dobrze - miałam laparo też w październiku a u mnie zmian w okresie raczej nie ma..

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4315 4500

    Wysłany: 11 stycznia, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pastelova182 wrote:
    Celina a robiłaś badania hormonów w odpowiednich dniach cyklu? Może tutaj coś się posypało? Wiesz, typu FSH, LH, estradiol, progesteron, prolaktyna, testosteron... Jeśli nie to proponuję zrobić, bo nie brzmi to dobrze - miałam laparo też w październiku a u mnie zmian w okresie raczej nie ma..

    nie, już nie badam hormonów...

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • Pastelova182 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 12 stycznia, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    celina550 wrote:
    nie, już nie badam hormonów...
    Mogę zapytać czemu?

  • celina550 Autorytet
    Postów: 4315 4500

    Wysłany: 12 stycznia, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pastelova182 wrote:
    Mogę zapytać czemu?

    badałam je regularnie, co miesiąc, przez kilka/kilkanaście miesięcy, nie było się do czego przyczepić. po jakimś czasie weszłam na inny poziom badań - zabiegi, immunologia, krzepliwość. i już nie wracałam do "podstaw".

    👰🏻‍♀️M&M🤵🏻

    "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja"

    01.06.22 ciąża biochemiczna (4+5) 💔
    19.07.22 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔



    nie wiem, co dalej 🏳️
  • MISIA88 Ekspertka
    Postów: 182 100

    Wysłany: 13 stycznia, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    jestem nowa w tej grupie i chciałabym opisać swoją historię i liczę na wsparcie Waszym doświadczeniem :)
    z Mężem staramy się o dziecko od 09.2018 .. badania wszystkie w porządku, owulacje jak w zegarku , pęcherzyki pękają. Męża wyniki super a ciąży brak.
    Gin zrobił drożność - oba jajowody drożne - ale drożność była bardzo bolesna... do dziś jak sobie przypomnę ten dzień to mam ciarki :(
    Gin rozłożył ręce- stwierdzona niepłodność idiopatyczna.
    Poszliśmy w immunologię- zrobiliśmy wszystkie badania - allo mlr 0% - więc decyzja o szczepieniu limfocytami Męża. Pozostałe badania : Kiry czy trombofilia wszystko super .
    Po szczepieniach wynik urósł Nam do 54 % więc szansa duża wg immunologa aczkolwiek jesteśmy już po dwóch cyklach - potwierdzona owulacja monitoringiem i progesteronem 7 dni po a nadal bezowocnie.
    Zmieniłam ginekolog i Ona sugeruje laparoskopię jak najszybciej dopóki szczepienia mają swoją moc ( do pół roku od ostatniego). Wg Niej wskazaniem do laparoskopii jest brak ciąży po drożności plus bolesne owulacje.
    Właśnie, bo zapomniałam napisać na początku - mam skąpe miesiączki , dosłownie 4 dni , cykle 26/27 dni ale za to bolesne owulacje, momentami bardzo.
    Ostatnio na usg zauważyła też przodozgięcie macicy ( wcześniejszy gin widział ale uznał ze to jest ok) , które wg niej może być nienaturalne plus prawy jajnik przyklejony do ścianki macicy..
    Wcześniej lewy jajnik na usg był widoczny , były z niego owulacje, myślicie że coś takiego mogło się stać po drożności ?
    Jak myślicie powinnam iść w tą laparoskopię ? już trochę brakuje mi sił :(

    Dzięki za każdą informację i ewentualne spostrzeżenia :)

  • Zoja101 Autorytet
    Postów: 311 164

    Wysłany: 13 stycznia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MISIA88 wysłałam Ci zaproszenie - jeśli chcesz to mogę Ci opisać w wiadomości jak u mnie to wyglądało dokładnie z laparoskopią :)

  • MISIA88 Ekspertka
    Postów: 182 100

    Wysłany: 13 stycznia, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja101 wrote:
    MISIA88 wysłałam Ci zaproszenie - jeśli chcesz to mogę Ci opisać w wiadomości jak u mnie to wyglądało dokładnie z laparoskopią :)

    zaakceptowałam :)

  • Sol35 Ekspertka
    Postów: 212 99

    Wysłany: 13 stycznia, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MISIA88 jeśli dobrze zrozumiałam to badanie drożności to było hsg (ewentualnie sono hsg)?
    Pytam bo ja w grudniu 21 r. stanęłam przed dylematem: sono hsg czy laparoskopia. Jako, że ja z tych co to się nie umią zdecydować stwierdził, że jednak zadecyduje za mnie i wysyła mnie na laparoskopię. A dokładnie to histerolaparoskopia - bo sprawdzić może wtedy czy nie ma np. zrostów, endometriozy oraz jednocześnie budowę macicy i drożność jajowodów (z ewentualną próbą ich udrożnienia gdyby się okazało, że są niedrożne).
    Ostateczne moje wnioski są takie, że cieszę się, że się zdecydowałam na to, bo dokładnie wiem na czym stoję i jakie kroki dalej podjąć:)
    Gdybyś chciała się czegoś więcej dowiedzieć o zabiegu to daj znać- podzielę się swoimi doświadczeniami w tym zakresie:)

    "Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć."
  • MISIA88 Ekspertka
    Postów: 182 100

    Wysłany: 14 stycznia, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sol35 wrote:
    MISIA88 jeśli dobrze zrozumiałam to badanie drożności to było hsg (ewentualnie sono hsg)?
    Pytam bo ja w grudniu 21 r. stanęłam przed dylematem: sono hsg czy laparoskopia. Jako, że ja z tych co to się nie umią zdecydować stwierdził, że jednak zadecyduje za mnie i wysyła mnie na laparoskopię. A dokładnie to histerolaparoskopia - bo sprawdzić może wtedy czy nie ma np. zrostów, endometriozy oraz jednocześnie budowę macicy i drożność jajowodów (z ewentualną próbą ich udrożnienia gdyby się okazało, że są niedrożne).
    Ostateczne moje wnioski są takie, że cieszę się, że się zdecydowałam na to, bo dokładnie wiem na czym stoję i jakie kroki dalej podjąć:)
    Gdybyś chciała się czegoś więcej dowiedzieć o zabiegu to daj znać- podzielę się swoimi doświadczeniami w tym zakresie:)

    hej :) tak to było sono hsg .. wysłałam Ci zaproszenie :)

    Sol35 lubi tę wiadomość

  • Paulon Autorytet
    Postów: 320 178

    Wysłany: 16 stycznia, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc! Czy któraś brała Visanne przed laparo? Wszędzie czytam że zapisują te tabletki już po zabiegu. A mi kazała brać już ginekolog. Tzn dostałam jedno opakowanie narazie a możliwe że za miesiąc już będzie laparo. Więc zastanawia mnie czy jak skończę to opakowanie to czy będę mogła pójść na zabieg? Podobno długo się czeka na okres po tych tabletkach albo dostaje od razu. A zabieg powinien być zrobiony po okresie do 12 dnia cyklu. I nie wiem czy zacząć je brać czy nie... Boje się też trochę skutków ubocznych

    niedoczynność tarczycy - euthyrox N50
    AMH 4.48
    jajowody drożne
    starania od 03.2021
  • Zielona12 Koleżanka
    Postów: 43 5

    Wysłany: 20 stycznia, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja też mam do was pytanie. Jestem po 4 nieudanych transferach invitro. Zarodki niby wyglądały dobrze ale żaden się nie zagnieździł ani na chwilę . Mam stwierdzoną endometriozę, ale 2 lekarzy twierdzi, że to nie ma żadnego znaczenia i w niczym nie przeszkadza, bo zarodek i tak jest podawany do macicy i nie wędruje. Drożność jajowodów miałam ok, z histeroskopii też nic nie wyszło. Miesiączki zawsze bardzo bolesne. Zastanawiam się teraz czy nie zrobić laparoskopii tak profilatycznie. Może nic nie pomoże ale może nie zaszkodzi a usuniętoby jakieś ogniska poza macica ? Chcę podejść do jeszcze jednej próby invitro a nie chce znowu marnować zarodków. Co byście mi doradziły? I czy laparoskopię robić przed punkcją czy po.

  • Kiniula91 Koleżanka
    Postów: 38 29

    Wysłany: 21 stycznia, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Chciałabym się Was poradzić co robić w mojej sytuacji. Otóż, od roku mam bardzo bolesne miesiączki i dodatkowo boli mnie brzuch jeszcze kilka dni po miesiączce. Ból jest nie do zniesienia, tak mocny, że zwykle tabletki pomagają dopiero z opóźnieniem, więc swoje muszę wycierpieć zanim będzie poprawa. I tak praktycznie co cykl, chociaż ostatnio miałam lekkie bóle przez 2 cykle. Mam też wrażenie, że mój lekarz gin trochę to zlekceważył i odesłał mnie do kliniki. Mam podejrzenie endometriozy ale mam też niskie amh bo 0.94. Zaczęłam chodzić do kliniki leczenia niepłodności i jak narazie jeden cykl miałam z zastrzykiem ovitrelle ale niestety nieudany. Pani doktor nalega na in vitro. Moje pytanie do Was czy nie lepiej zrobić laparoskopię i ogarnąć tą endo i czy w przypadku stymulacji do in vitro mogłabym bardziej odczuwać te bóle brzucha ? Wizytę mam pod koniec przyszłego tygodnia i będę rozmawiać z lekarzem. Ale chciałabym zasięgnąć też Waszych doświadczeń.

    🙋🏻‍♀️ 30 l.

    ❌ podejrzenie endometriozy
    ❌ AMH 0,74 --> 0,42 --> 0,50 --> 0.94😔😔
    ❌ insulinooporność
    〰️ niedoczynność tarczycy uregulowana tabletkami TSH 1,49

    💁‍♂️31 l.

    👩‍❤️‍👨 starania na poważnie od 04.2021
  • paulina502 Ekspertka
    Postów: 374 96

    Wysłany: 21 stycznia, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie odnośnie laparoskopii. Prawdopodobnie czeka mnie ten zabieg dlatego chciałabym wiedzieć jak się do niego ewentualnie przygotować ( z lekarzem jeszcze nie rozmawiałam bo jeszcze się na 100 % nie zdecydowałam :) ) .
    1. Jakie badania trzeba porobić przed zabiegiem,
    2. czy w obojętnie którym dniu cyklu wykonuje się laparoskopię
    3. Na jak długie zwolnienie lekarskie trzeba się nastawić? Sądzę , że raczej nie będę mogła iść do pracy na następny dzień po wyjściu ze szpitala 😅

    km5stv73dz23t84d.png

    ckais65g4jw1ph1s.png
  • Różova Ekspertka
    Postów: 219 360

    Wysłany: 21 stycznia, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulina502 wrote:
    Mam pytanie odnośnie laparoskopii. Prawdopodobnie czeka mnie ten zabieg dlatego chciałabym wiedzieć jak się do niego ewentualnie przygotować ( z lekarzem jeszcze nie rozmawiałam bo jeszcze się na 100 % nie zdecydowałam :) ) .
    1. Jakie badania trzeba porobić przed zabiegiem,
    2. czy w obojętnie którym dniu cyklu wykonuje się laparoskopię
    3. Na jak długie zwolnienie lekarskie trzeba się nastawić? Sądzę , że raczej nie będę mogła iść do pracy na następny dzień po wyjściu ze szpitala 😅

    Ja mialam laparoskopię rok temu i wyglądało to tak:
    1. Zalezy zapewne od szpitala, w moim przypadku musiałam mieć: posiew tlenowy/beztlenowy/grzyby (wazny 30 dni), cytologia + badania niezbedne do narkozy (jonogram, morfologia krwi, profil krzepniecia)
    2. Do 12 dc
    3. Zwykle dostaje się zwolnienie na 2 tygodnie

    Przed podjęciem decyzji trzeba pamiętać też o tym, że laparoskopia może obniżać AMH, wszystko zależy od tego, co jest robione podczas zabiegu.

    4HBAp2.png
    Starania od 01.2018
    Styczeń 2022 - pierwsza procedura, mamy ❄️❄️❄️
    10.05 - FET 1 ❄️
    1.06 (22dpt) - jest <3
    05.07 (10t5d) 🐻 ma już 3,8 cm!
    15.07 - usg prenatalne ok ❤️
    12.09 - usg połówkowe
    Sanco: zdrowa dziewczynka
    21.09 - założony pessar
  • Różova Ekspertka
    Postów: 219 360

    Wysłany: 21 stycznia, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniula91 wrote:
    Hej. Chciałabym się Was poradzić co robić w mojej sytuacji. Otóż, od roku mam bardzo bolesne miesiączki i dodatkowo boli mnie brzuch jeszcze kilka dni po miesiączce. Ból jest nie do zniesienia, tak mocny, że zwykle tabletki pomagają dopiero z opóźnieniem, więc swoje muszę wycierpieć zanim będzie poprawa. I tak praktycznie co cykl, chociaż ostatnio miałam lekkie bóle przez 2 cykle. Mam też wrażenie, że mój lekarz gin trochę to zlekceważył i odesłał mnie do kliniki. Mam podejrzenie endometriozy ale mam też niskie amh bo 0.94. Zaczęłam chodzić do kliniki leczenia niepłodności i jak narazie jeden cykl miałam z zastrzykiem ovitrelle ale niestety nieudany. Pani doktor nalega na in vitro. Moje pytanie do Was czy nie lepiej zrobić laparoskopię i ogarnąć tą endo i czy w przypadku stymulacji do in vitro mogłabym bardziej odczuwać te bóle brzucha ? Wizytę mam pod koniec przyszłego tygodnia i będę rozmawiać z lekarzem. Ale chciałabym zasięgnąć też Waszych doświadczeń.
    Może przed podjęciem decyzji o laparoskopii poszukaj czy w Twoim mieście nie ma ginekologów, którzy wykonują specjalne USG Endometriozy, na którym dzięki kontrastowi widać, czy są nacieki na narządach.

    4HBAp2.png
    Starania od 01.2018
    Styczeń 2022 - pierwsza procedura, mamy ❄️❄️❄️
    10.05 - FET 1 ❄️
    1.06 (22dpt) - jest <3
    05.07 (10t5d) 🐻 ma już 3,8 cm!
    15.07 - usg prenatalne ok ❤️
    12.09 - usg połówkowe
    Sanco: zdrowa dziewczynka
    21.09 - założony pessar
  • paulina502 Ekspertka
    Postów: 374 96

    Wysłany: 21 stycznia, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różova wrote:
    Ja mialam laparoskopię rok temu i wyglądało to tak:
    1. Zalezy zapewne od szpitala, w moim przypadku musiałam mieć: posiew tlenowy/beztlenowy/grzyby (wazny 30 dni), cytologia + badania niezbedne do narkozy (jonogram, morfologia krwi, profil krzepniecia)
    2. Do 12 dc
    3. Zwykle dostaje się zwolnienie na 2 tygodnie

    Przed podjęciem decyzji trzeba pamiętać też o tym, że laparoskopia może obniżać AMH, wszystko zależy od tego, co jest robione podczas zabiegu.


    Dziękuję za odpowiedź 😀

    km5stv73dz23t84d.png

    ckais65g4jw1ph1s.png
  • Kiniula91 Koleżanka
    Postów: 38 29

    Wysłany: 22 stycznia, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różova wrote:
    Może przed podjęciem decyzji o laparoskopii poszukaj czy w Twoim mieście nie ma ginekologów, którzy wykonują specjalne USG Endometriozy, na którym dzięki kontrastowi widać, czy są nacieki na narządach.

    Byłam u jednego gin, który jest polecamy u mnie w mieście ogólnie i od endo też. Niestety odesłał mnie do kliniki ze względów na niskie amh i mówił żeby już wszystko z nimi konsultować.

    🙋🏻‍♀️ 30 l.

    ❌ podejrzenie endometriozy
    ❌ AMH 0,74 --> 0,42 --> 0,50 --> 0.94😔😔
    ❌ insulinooporność
    〰️ niedoczynność tarczycy uregulowana tabletkami TSH 1,49

    💁‍♂️31 l.

    👩‍❤️‍👨 starania na poważnie od 04.2021
‹‹ 562 563 564 565 566
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ