Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Patka11651 Koleżanka
    Postów: 52 133

    Wysłany: 9 maja, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pytanie ile koszul zabrac do szpitala na laparoskopie? Z tego co wyczytalam to lepsza koszula od piżamy, pytanie czy 1 sztuka wystarczy? 😁

    Ja zawsze brałam 2. Po laparoskopii pójdziesz wziąć prysznic i czysta koszula dużo daje. Nie bierz piżamy, bo i tak po laparoskopi będziesz leżeć z podkładem bez spodni.

  • Zielone.Slońce Autorytet
    Postów: 1487 2613

    Wysłany: 9 maja, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pytanie ile koszul zabrac do szpitala na laparoskopie? Z tego co wyczytalam to lepsza koszula od piżamy, pytanie czy 1 sztuka wystarczy? 😁
    Weź koszule i to ze dwie.
    Laparoskopia to też jednak stres i możesz się trochę spocić. 😊 Poza tym miło będzie po laparoskopii wskoczyć w świeżą koszulę. 😊

    Stsrania od 01.2019 + 1 rok wcześniej, gdy mąż pracował w 🇩🇪.
    👩 '92
    🔹HSG 09.2019/ 12.2020- ✔️
    🔹TSH (1,12-1,33) ✔️
    🔹Hormony 4 dc- ✔️
    🔹AMH 2020 - 5,09✔️ 06.21 - 8,14 😱
    🔹Laparoskopia - 12.2020✔️
    🔹Endometrioza 1st. ❌
    🔹Homa 1,96✔️
    👨 '90
    Nasienie:
    ▪️5.2019 ✔️
    ▪️7. 2020 HBA 89% ✔️
    ▪️10.2020 -spadek ruchliwości (4%)❌
    🔹 03.2021 ruchliwość 49%, morfologia 2%😔
    🔹04.2021: ruchliwość 45%, morfologia 4% 🥳
    🔹SDF: 6,15% 👍

    Invicta Warszawa
    1 IUI 26.09.20 🍷
    2 IUI 27.10.20 🍷- słabe nasienie ☹️
    __________________________
    31.03.21 nowa klinika - Novum Warszawa
    In vitro:
    1dc 7.06.21
    2-6dc lametta 1x1
    3-11dc rekovelle dawka 7 mcg
    11 dc menopur + ovitrelle 20.30

    19.06 8.30 PUNKCJA 🍀
  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 121 45

    Wysłany: 9 maja, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za odpowiedzi ❤️

    Starania od 07.2019

    Niedoczynność tarczycy, PCOS, IO, hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Euthyrox 100/88, Glucophage xr 750, Dostinex, cynk, selen, wit. D, miovelia, NAC, żelazo, magnez, wit. C 1000, wit. A+E, Omega 3, DHA, olej z wiesiołka do owu, ACC optima do owu, olej z czarnuszki, olej lniany.

    Fertilman, cynk, wit. D, magnez, maca, wit. C 1000, olej z czarnuszki, olej lniany, sok pomidorowy.

    TSH 0,928
    Progesteron 7dpo 27,8
    PRL 11,47
    AMH 7,2

    Aromek + Ovitrelle 3x
    Lametta 2x + Ovitrelle
    Clo + Ovitrelle 9x
  • Ola_la Autorytet
    Postów: 313 463

    Wysłany: 10 maja, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola, powiedz prosze na ile przed udanym cyklem wprowadziłaś dietę?

    Dietę miałam od października, tzn. Nie była to stricte dieta tylko zaczęłam zmieniać wszystkie produkty pod insulinoopornosc I ogólnie stosować się do tego. Czyli np. Zamieniłam pieczywo na żytni, makarony na pełnoziarniste ciemne, owoce jadłam zawsze z polaczeniem jogurt +orzechy włoskie np., ograniczyłam ziemniaki, zamiast ziemniaków bataty,bo mają niższy indeks. Jadłam więcej produktów,które zawierają żelazo, np fasola czerwona, szpinak. Piłam więcej wody. Też warto jakiś sport włączyć lub po prostu spacer. Ja raz w tygodniu tańce, a dietę taka typowa dla płodności itd. z rozpiska miałam w zasadzie od kwietnia, a zaszłam w marcu. 🙂

    Starania od 2017
    2lata starań stracone w innej klinice
    Od 07.20 dr Paliga


    🕺30l.
    Wszystkie badania w normie
    💃26l.
    Insulinooporność/
    Hiperinsulinemia
    Niedoczynność tarczycy
    Kir AA
    05.20 HSG:wszystko ok
    03.21 Laparo+histero skopia+ sprawdzenie drożności: wszystko ok
    03.21 stymulacja: Puregon,Ovitrelle,Encorton,Accofil,Duphaston,Inozytol 4000mg, Mama DHA Premium plus, Wit. D 4000mg, Metformax 2000mg,później zmiana na Glukophage 2000mg, letrox 75mg
    15.04.21beta 281,48🥰
    17.04.21 beta 618🥰
    22.04.21 wizyta USG, nadzieja😍😍😍
    Dwa bąbelki👶👶
    06.05.21 wizyta serduszkowa,mamy dwa ❤❤😍

    f2w3kw7i9hx2stpl.png
  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 121 45

    Wysłany: 10 maja, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_la wrote:
    Dietę miałam od października, tzn. Nie była to stricte dieta tylko zaczęłam zmieniać wszystkie produkty pod insulinoopornosc I ogólnie stosować się do tego. Czyli np. Zamieniłam pieczywo na żytni, makarony na pełnoziarniste ciemne, owoce jadłam zawsze z polaczeniem jogurt +orzechy włoskie np., ograniczyłam ziemniaki, zamiast ziemniaków bataty,bo mają niższy indeks. Jadłam więcej produktów,które zawierają żelazo, np fasola czerwona, szpinak. Piłam więcej wody. Też warto jakiś sport włączyć lub po prostu spacer. Ja raz w tygodniu tańce, a dietę taka typowa dla płodności itd. z rozpiska miałam w zasadzie od kwietnia, a zaszłam w marcu. 🙂
    Dziękuję za informację 😘 Dajesz nadzieję ❤️

    Ola_la lubi tę wiadomość

    Starania od 07.2019

    Niedoczynność tarczycy, PCOS, IO, hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Euthyrox 100/88, Glucophage xr 750, Dostinex, cynk, selen, wit. D, miovelia, NAC, żelazo, magnez, wit. C 1000, wit. A+E, Omega 3, DHA, olej z wiesiołka do owu, ACC optima do owu, olej z czarnuszki, olej lniany.

    Fertilman, cynk, wit. D, magnez, maca, wit. C 1000, olej z czarnuszki, olej lniany, sok pomidorowy.

    TSH 0,928
    Progesteron 7dpo 27,8
    PRL 11,47
    AMH 7,2

    Aromek + Ovitrelle 3x
    Lametta 2x + Ovitrelle
    Clo + Ovitrelle 9x
  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 121 45

    Wysłany: 10 maja, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_la wrote:
    Dietę miałam od października, tzn. Nie była to stricte dieta tylko zaczęłam zmieniać wszystkie produkty pod insulinoopornosc I ogólnie stosować się do tego. Czyli np. Zamieniłam pieczywo na żytni, makarony na pełnoziarniste ciemne, owoce jadłam zawsze z polaczeniem jogurt +orzechy włoskie np., ograniczyłam ziemniaki, zamiast ziemniaków bataty,bo mają niższy indeks. Jadłam więcej produktów,które zawierają żelazo, np fasola czerwona, szpinak. Piłam więcej wody. Też warto jakiś sport włączyć lub po prostu spacer. Ja raz w tygodniu tańce, a dietę taka typowa dla płodności itd. z rozpiska miałam w zasadzie od kwietnia, a zaszłam w marcu. 🙂
    A powiedz mi jeszcze proszę czy w cyklu w którym miałaś histero i laparo brałas leki do stymulacji?

    Starania od 07.2019

    Niedoczynność tarczycy, PCOS, IO, hiperprolaktynemia czynnościowa.

    Euthyrox 100/88, Glucophage xr 750, Dostinex, cynk, selen, wit. D, miovelia, NAC, żelazo, magnez, wit. C 1000, wit. A+E, Omega 3, DHA, olej z wiesiołka do owu, ACC optima do owu, olej z czarnuszki, olej lniany.

    Fertilman, cynk, wit. D, magnez, maca, wit. C 1000, olej z czarnuszki, olej lniany, sok pomidorowy.

    TSH 0,928
    Progesteron 7dpo 27,8
    PRL 11,47
    AMH 7,2

    Aromek + Ovitrelle 3x
    Lametta 2x + Ovitrelle
    Clo + Ovitrelle 9x
  • Ola_la Autorytet
    Postów: 313 463

    Wysłany: 10 maja, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedz mi jeszcze proszę czy w cyklu w którym miałaś histero i laparo brałas leki do stymulacji?
    To było tak,że laparohistero miałam 3 marca i w zasadzie miesiączkę dostałam 17 marca i odrazu w tym cyklu brałam leki do stymulacji zastrzyki,tabletki itd. :)

    [email protected] lubi tę wiadomość

    Starania od 2017
    2lata starań stracone w innej klinice
    Od 07.20 dr Paliga


    🕺30l.
    Wszystkie badania w normie
    💃26l.
    Insulinooporność/
    Hiperinsulinemia
    Niedoczynność tarczycy
    Kir AA
    05.20 HSG:wszystko ok
    03.21 Laparo+histero skopia+ sprawdzenie drożności: wszystko ok
    03.21 stymulacja: Puregon,Ovitrelle,Encorton,Accofil,Duphaston,Inozytol 4000mg, Mama DHA Premium plus, Wit. D 4000mg, Metformax 2000mg,później zmiana na Glukophage 2000mg, letrox 75mg
    15.04.21beta 281,48🥰
    17.04.21 beta 618🥰
    22.04.21 wizyta USG, nadzieja😍😍😍
    Dwa bąbelki👶👶
    06.05.21 wizyta serduszkowa,mamy dwa ❤❤😍

    f2w3kw7i9hx2stpl.png
  • Ewelka95 Debiutantka
    Postów: 10 4

    Wysłany: 11 maja, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, będę miała laparo w przyszłym tygodniu. Jak duża jest szansa na ostateczną diagnozę przyczyn mojej bezpłodności po tym zabiegu?

  • Zielone.Slońce Autorytet
    Postów: 1487 2613

    Wysłany: 11 maja, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka95 wrote:
    Dziewczyny, będę miała laparo w przyszłym tygodniu. Jak duża jest szansa na ostateczną diagnozę przyczyn mojej bezpłodności po tym zabiegu?
    Zależy co u Ciebie znajdą ale Laparoskopia dużo wnosi. U mnie np wyszły drobne ogniska endo. 😊

    Stsrania od 01.2019 + 1 rok wcześniej, gdy mąż pracował w 🇩🇪.
    👩 '92
    🔹HSG 09.2019/ 12.2020- ✔️
    🔹TSH (1,12-1,33) ✔️
    🔹Hormony 4 dc- ✔️
    🔹AMH 2020 - 5,09✔️ 06.21 - 8,14 😱
    🔹Laparoskopia - 12.2020✔️
    🔹Endometrioza 1st. ❌
    🔹Homa 1,96✔️
    👨 '90
    Nasienie:
    ▪️5.2019 ✔️
    ▪️7. 2020 HBA 89% ✔️
    ▪️10.2020 -spadek ruchliwości (4%)❌
    🔹 03.2021 ruchliwość 49%, morfologia 2%😔
    🔹04.2021: ruchliwość 45%, morfologia 4% 🥳
    🔹SDF: 6,15% 👍

    Invicta Warszawa
    1 IUI 26.09.20 🍷
    2 IUI 27.10.20 🍷- słabe nasienie ☹️
    __________________________
    31.03.21 nowa klinika - Novum Warszawa
    In vitro:
    1dc 7.06.21
    2-6dc lametta 1x1
    3-11dc rekovelle dawka 7 mcg
    11 dc menopur + ovitrelle 20.30

    19.06 8.30 PUNKCJA 🍀
  • forget-me-not Ekspertka
    Postów: 190 350

    Wysłany: 11 maja, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też przed laparo i przyznam szczerze, ze bardzo boję się tego zabiegu. Zastanawiam się do którego szpitala iść, boję się komplikacji przy zabiegu 😔 Jakie macie doświadczenia po zabiegu? Wyjątkowo trzęsę portkami 🙄

    08/2020 - 1 IUI - 👎
    10/2020 - 2 IUI - 👎

    12/2020 - 1 IVF ❄❄❄ (3 blastki)
    02/2021 - 1 transfer - 👎
    03-06/2021 - diagnostyka (histeroskopia, laparoskopia, immunologia)
  • Dorota0725 Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 11 maja, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja miałam laparoskopie w poniedzialek. Da się przeżyć. Jutro prawdopodobnie ide do domu. Jeden jajowod został udrozniony. Drugiego niestety sie nie udało. Po operacji caly dzien praktycznie spalam. Na drugi dzien bylo troszke gorzej bo musialam zacząć chodzić a szwy ciągną na maksa... Ale jest coraz lepiej.
    Czy teraz któraś może coś doradzic? Kiedy zaczac statania?

  • Patka11651 Koleżanka
    Postów: 52 133

    Wysłany: 11 maja, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota0725 wrote:
    Dziewczyny, ja miałam laparoskopie w poniedzialek. Da się przeżyć. Jutro prawdopodobnie ide do domu. Jeden jajowod został udrozniony. Drugiego niestety sie nie udało. Po operacji caly dzien praktycznie spalam. Na drugi dzien bylo troszke gorzej bo musialam zacząć chodzić a szwy ciągną na maksa... Ale jest coraz lepiej.
    Czy teraz któraś może coś doradzic? Kiedy zaczac statania?

    To zależy co miałaś robione podczas laparoskopii. Ja miałam dwie. Na pierwszej usuwali torbiel z jajnika i w następnym cyklu już kazali mi się starać. Na drugiej usuwali torbiel, mięśniaki i endometrioze . Wtedy czekałam 2 miesiące że staraniami.

  • Patka11651 Koleżanka
    Postów: 52 133

    Wysłany: 11 maja, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    forget-me-not wrote:
    Ja też przed laparo i przyznam szczerze, ze bardzo boję się tego zabiegu. Zastanawiam się do którego szpitala iść, boję się komplikacji przy zabiegu 😔 Jakie macie doświadczenia po zabiegu? Wyjątkowo trzęsę portkami 🙄

    Laparoskopia to zabieg raczej bezpieczny. Trzy albo cztery (zalezy co robia) nacięcia. Ja pierwsza mialam w Kłodzku a druga w Rzeszowie. Myślę, że najgorsze są przygotowania do laparoskopii, bo musisz się oczyścić i nic nie jesz. Na noc dostaniesz coś na uspokojenie. Na sali operacyjnej założą Ci cewnik i uśpią. Ja po zabiegu nie potrzebowałam nawet nic przeciwbolowego, ale pielęgniarki zawsze pytają czy nie trzeba. Najgorzej jest na następny dzień, bo musisz wstać i szwy ciągną, poza tym trochę po tej narkozie jest się zakręconym, ale jak weźmiesz pierwszy prysznic to już będzie coraz lepiej. Szybko dojdziesz do siebie.

    forget-me-not lubi tę wiadomość

  • Hope28 Autorytet
    Postów: 553 1218

    Wysłany: 11 maja, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć jestem po dwóch nieudanych transferach in vitro. Przyczyna Naszej niepłodności jest nieznana. Nikt nigdy nie zaproponował mi laparoskopii, czy jest jakaś szansa że znajdziemy tam coś co powoduje niemożność zajścia w ciążę? Na USG zawsze wszystko w porządku, hormony unormowane, wyniki męża dobre a jednak ciąży nadal brak. Wygląda to na problem z implantacja. Niedługo mam wizytę u nowego lekarza. Naciskać na laparoskopię? Myślicie że może to coś wnieść?
    Czy są tu wogole osoby którym udało się po nieudanym in vitro a po laparoskopii zajść w ciążę?

    Starania od 5.2018
    3x Clo+ ovitrelle 👎
    2xIUI👎

    Ja🙋‍♀️
    Niedoczynność tarczycy- Letrox75, Drożność jajowodów 👍Kariotyp 👍
    AMH 2.29👍

    Mąż 🙋‍♂️
    Kariotyp 👍, HBA 85%, SDF 15,5%, MAR👍, Ruch postępowy 29%, Morfologia 5%

    02.20. ICSI + Fertile Chip. Mamy ❄️❄️❄️❄️
    26.03 FET (5.2.1)+ embrioglue 7dpt 9,6; 8dpt 15,4; 11dpt 12,7; 13dpt 7,1 💔☹️

    30.04 FET (4.2.2)+embrioglue+ah+clexane+Metypred ☹️
  • forget-me-not Ekspertka
    Postów: 190 350

    Wysłany: 12 maja, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope28 wrote:
    Cześć jestem po dwóch nieudanych transferach in vitro. Przyczyna Naszej niepłodności jest nieznana. Nikt nigdy nie zaproponował mi laparoskopii, czy jest jakaś szansa że znajdziemy tam coś co powoduje niemożność zajścia w ciążę? Na USG zawsze wszystko w porządku, hormony unormowane, wyniki męża dobre a jednak ciąży nadal brak. Wygląda to na problem z implantacja. Niedługo mam wizytę u nowego lekarza. Naciskać na laparoskopię? Myślicie że może to coś wnieść?
    Czy są tu wogole osoby którym udało się po nieudanym in vitro a po laparoskopii zajść w ciążę?
    Jesli na usg jest wszystko ok to myśle, ze nie ma powodów do robienia laparo. Nie masz endometriozy, nie mówiono o mięśniakach czy wodniakach wcześniej? Jeśli nie, to wszystko powinno być ok. Możesz zrobić histeroskopię za to, jest z tego rozumiem dużo mniej inwazyjna, pokazuje obraz macicy w środku, czy nie ma żadnych polipów, zrostów.

    08/2020 - 1 IUI - 👎
    10/2020 - 2 IUI - 👎

    12/2020 - 1 IVF ❄❄❄ (3 blastki)
    02/2021 - 1 transfer - 👎
    03-06/2021 - diagnostyka (histeroskopia, laparoskopia, immunologia)
  • [email protected] Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 12 maja, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie. Zapisałam się do kliniki Invicta i jestem pod opieką doktora Wiktora Beka. Bardzo szybko okazało się, że będę musiała mieć in vitro. Chciałabym być pod skrzydłami najlepszego lekarza w klinice, jeśli chodzi o takie sprawy. Powiedzcie mi, jakie macie doświadczenia?

  • paulity Autorytet
    Postów: 298 101

    Wysłany: 12 maja, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope28 wrote:
    Cześć jestem po dwóch nieudanych transferach in vitro. Przyczyna Naszej niepłodności jest nieznana. Nikt nigdy nie zaproponował mi laparoskopii, czy jest jakaś szansa że znajdziemy tam coś co powoduje niemożność zajścia w ciążę? Na USG zawsze wszystko w porządku, hormony unormowane, wyniki męża dobre a jednak ciąży nadal brak. Wygląda to na problem z implantacja. Niedługo mam wizytę u nowego lekarza. Naciskać na laparoskopię? Myślicie że może to coś wnieść?
    Czy są tu wogole osoby którym udało się po nieudanym in vitro a po laparoskopii zajść w ciążę?



    Ja jestem po 3 nieudanych iui i lekarz zaproponował laparo okazało się że mam wodniaki jajowodów , dodam również że rok przed laparoskopia miałam robiona droznosc i wszystko wyszło dobrze . A lekarz który robił zabieg powiedział że jajowody są w strasznym stanie , i choroba się już dawno zaczęła . A tu takie zaskoczenie nie było tego widać na usg . Mój lekarz powiedział że jestem jego 3 pacjentka , u których nie było nic widać na usg . Dla mnie laparoskopia daje naprawdę dużo :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 20:20

  • Hope28 Autorytet
    Postów: 553 1218

    Wysłany: 12 maja, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za odpowiedź.
    Nigdy nie miałam większych problemów, na USG zawsze wszystko w normie, cykle krótkie ale miesiączka zawsze o czasie i przed staraniami byłam święcie przekonana że z zajściem w ciążę nie będziemy mieli problemów.
    Jednak myliłam się bardzo..
    Jedyne co to mam bardzo bolesne miesiączki ze skrzepami i krótkie cykle 24-25 dniowe. Niedługo mam wizytę u innej Pani doktor, zobaczymy jaki ona będzie miała na nas pomysl.
    Paulity a jak się rozwinęła dalej Twoja historia? Udało Ci się zajść w ciążę?
    Bede próbowała podpytać Panią doktor o histeroskopie lub laparoskopię.

    Starania od 5.2018
    3x Clo+ ovitrelle 👎
    2xIUI👎

    Ja🙋‍♀️
    Niedoczynność tarczycy- Letrox75, Drożność jajowodów 👍Kariotyp 👍
    AMH 2.29👍

    Mąż 🙋‍♂️
    Kariotyp 👍, HBA 85%, SDF 15,5%, MAR👍, Ruch postępowy 29%, Morfologia 5%

    02.20. ICSI + Fertile Chip. Mamy ❄️❄️❄️❄️
    26.03 FET (5.2.1)+ embrioglue 7dpt 9,6; 8dpt 15,4; 11dpt 12,7; 13dpt 7,1 💔☹️

    30.04 FET (4.2.2)+embrioglue+ah+clexane+Metypred ☹️
  • paulity Autorytet
    Postów: 298 101

    Wysłany: 13 maja, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope28 wrote:
    Dzięki dziewczyny za odpowiedź.
    Nigdy nie miałam większych problemów, na USG zawsze wszystko w normie, cykle krótkie ale miesiączka zawsze o czasie i przed staraniami byłam święcie przekonana że z zajściem w ciążę nie będziemy mieli problemów.
    Jednak myliłam się bardzo..
    Jedyne co to mam bardzo bolesne miesiączki ze skrzepami i krótkie cykle 24-25 dniowe. Niedługo mam wizytę u innej Pani doktor, zobaczymy jaki ona będzie miała na nas pomysl.
    Paulity a jak się rozwinęła dalej Twoja historia? Udało Ci się zajść w ciążę?
    Bede próbowała podpytać Panią doktor o histeroskopie lub laparoskopię.

    Miałam podobnie tylko ja mam długie cykle ale też zawsze o czasie , badania zawsze w normie . Usg zawsze w porządku i to badanie droznosc i też wyszło dobrze a tu taka niespodzianka .
    Ja miałam w marcu druga laparoskopie żeby usunąć jajowody i miałam podchodzić do in vitro w maju ale wypadł mi covid i w czerwcu jadę po leki .

  • Susana89 Nowa
    Postów: 2 5

    Wysłany: 13 maja, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jeśli się zastanawiacie nad histerolaparoskopią to myślę, że warto. Dwa miesiące temu miałam histerolaparo. Histeroskopia wykazała polipa, który został usunięty. Laparoskopia była zrobiona diagnostycznie, bo od dwóch lat nie mogłam zajść w ciąże . Podczas laparoskopii okazało się że jajowody są drożne , doktor powiedział, że dodatkowo je ,,przedmuchał”. I tak oto w drugim cyklu po zabiegu zobaczyłam dwie kreski na teście , gdzie wcześniej przez dwa lata nic nie pomagało , ani stymulacje, ani sama histeroskopia (bo miałam już jedną rok temu). Także nie traćcie nadziei :)

    Nuch2, [email protected], paulity lubią tę wiadomość

‹‹ 560 561 562 563 564
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego