Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka- ja byłam w poniedziałek u lekarza i tez mi powiedział ze moje cykle sa ok i hormony niepotrzebnie robie, a dzisiaj odebrałam i PRL jest 2 krotnie podwyzszona. i ciekawe co mi teraz powie jak mu to pokaze...

    niuta- dzieki napewno nie bedzie zle :) w sumie to juz bym chciała miec laparo bo chociaz dowiedziałabym sie co tam w srodku sie dzieje i zrosty moze by mi usuneli...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    maximka- ja byłam w poniedziałek u lekarza i tez mi powiedział ze moje cykle sa ok i hormony niepotrzebnie robie, a dzisiaj odebrałam i PRL jest 2 krotnie podwyzszona. i ciekawe co mi teraz powie jak mu to pokaze...

    niuta- dzieki napewno nie bedzie zle :) w sumie to juz bym chciała miec laparo bo chociaz dowiedziałabym sie co tam w srodku sie dzieje i zrosty moze by mi usuneli...


    he ... też dziś zrobiłam prolaktynę....zobaczymy ...

    zastanawiam się jakie jeszcze sobie badania by zrobić . . .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuta wrote:
    Dziewczyny - nie taki diabeł straszny jak go malują ;)
    Nie ma się czego bać. Po zabiegu zostają trzy małe cięcia, w ogóle nie bolące. A te parę dni w szpitalu idzie wytrzymać. Ja w tym czasie przeczytałam całą książkę (660 stron) którą specjalnie kupiłam.
    Na pewno wszystko pójdzie u Was OK :)


    ... żeby tylko to dało gwarancję maleńkiej fasolki ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka84 wrote:
    he ... też dziś zrobiłam prolaktynę....zobaczymy ...

    zastanawiam się jakie jeszcze sobie badania by zrobić . . .
    ja robiłam sobie wszystkie najwazniejsze hormony i jest w miare ok oprocz tej prolaktyny...teraz jeszcze badanie meza i zobaczymy co dalej...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ja robiłam sobie wszystkie najwazniejsze hormony i jest w miare ok oprocz tej prolaktyny...teraz jeszcze badanie meza i zobaczymy co dalej...


    hehe ... to jesteśmy na podobnym etapie ... tez mąz idzie na badanie ...

    echhhh :(

    kaarolaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nom na poczatku lipca go wysyłam...najwazniejsze dla mnie jest to ze sie zgadza bez zadnego ale :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    nom na poczatku lipca go wysyłam...najwazniejsze dla mnie jest to ze sie zgadza bez zadnego ale :)


    to tak jak mój :) tez na początku lipca idzie ...



    echhh ja nie chce żadnej laparoskopii ... nie wiem czy aż tak chcę tego dziecka ... może jak przestanę chciec to się pojawi ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2013, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola - ładna z WAS para - Dzidzia będzie śliczna . . . :D

  • Koza Autorytet
    Postów: 395 222

    Wysłany: 14 czerwca 2013, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki lepiej dać się trochę pociąć i zobaczyć co tam w środku się dzieje :)
    Jestem prawie 2 tygodnie po i mogłabym iść znów.
    Spędziłam 5 dni w szpitalu i leżały ze mną kobietki które zaraz w ten sam dzień chciały iść do domu.
    Tak jak napisała Niuta to nic strasznego ,a zwykłe badania wszystkiego nie wykryją.

    https://www.maluchy.pl/li-68999.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2013, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka84 wrote:
    Karola - ładna z WAS para - Dzidzia będzie śliczna . . . :D
    dziekuje kochana :) nom przydalaby sie dzidzia juz ponad 3 lata jestesmy razem a 1,5 po slubie to juz czas najwyzszy. ale niestety jakos narazie nie jest nam to pisane. ja mam czasami takie wrazenie, ze to ktos na gorze wystawia nas na probe i chce zobaczyc jak sobie z tym radzimy. ale ja codziennie mu mowie, ze sie nie poddam i z mezem bedziemy walczyc dalej :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2013, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koza wrote:
    Kobietki lepiej dać się trochę pociąć i zobaczyć co tam w środku się dzieje :)
    Jestem prawie 2 tygodnie po i mogłabym iść znów.
    Spędziłam 5 dni w szpitalu i leżały ze mną kobietki które zaraz w ten sam dzień chciały iść do domu.
    Tak jak napisała Niuta to nic strasznego ,a zwykłe badania wszystkiego nie wykryją.
    ja tam sie szpitali nie boje i dlatego juz bym poszła na zabieg, ale niestety najpier meza wyniki. ja juz nie moge sie doczekac zeby powiedzieli mi ze wszystko w srodku jest ok. a jesli nie to wycieli wszystko co przeszkadza...

  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 14 czerwca 2013, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdej kobitce, która zastanawia się i waha czy poddać się laparo czy nie, mówię stanowcze TAK! Laparo to same korzyści! I powodzenia dziewczyny! :)

    kaarolaa, Niuta, sylwiunia, AniaBe, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 14 czerwca 2013, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem za :)

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 27 czerwca 2013, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie już wszystko się unormowało po laparoskopii, lekarz jest zadowolona a ja szczęśliwa że już nie mam tego paskudztwa, kolej rzeczy jest taki że czas na ciążę

    Koza lubi tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Jestem tu nowa. Piszę z obawami przed laparoskopią. Miałam nadzieję, że może jej uniknę, ale chyba nic z tych marzeń. Może od początku... W wieku 18 lat lekarz stwierdził u mnie PCO, drugi zaś gruczolaka przysadki mózgowej. Trzeci dał tabletki antykoncepcyjne i kazał odstawić, gdy będziemy starać się o dzidziusia. Tak też zrobiłam, ale wylądowałam na neurologii z ogromnym bólem głowy. Wynik rezonansu: guzek na przysadce i konieczność kontroli za pół roku. Drugie badanie: wszystko ok. Dodam, że w równocześnie przez 2,5 roku zmagałam się z kolonizacją paciorkowca i e coli w pochwie. "Końskie dawki" antybiotyków nie pomogły. W końcu wyleczyłam się sama. I gdy już myślałam, że mamy zielone światło do ciąży, to okazało się, że pękła mi torbiel i podrażniła otrzewną. Nagle okazało się, że jest też druga na 28 mm. Miała się wchłonąć... Tymczasem w kolejnym cyklu znalazłam się na oddziale ginekologicznym z ogromnymi bólami. Diagnoza: torbiel 46 mm. Chciano robić laparoskopię, ale lekarz prowadzący zaproponował by poczekać do okresu, może się wchłonie. Po okresie zdiagnozował na USG tylko pozostałość po torbieli. Zaczęliśmy się starać, ale ja czułam, że coś jest nie tak. Ciągły ból jajnika, pleców, nudności, powróciła infekcja. Wreszcie stwierdziłam, że może torbiel się tylko spłaszczyła na czas okresu, a pod wpływem zmian hormonalnych w cyklu rośnie... Poszłam wczoraj do lekarza i załamałam się całkowicie. Torbiel 5,1 cm, infekcja bakteryjna wróciła. Wskazanie: laparoskopia po okresie. Boję się, że do tego czasu torbiel pęknie sama. Lekarz był zdziwiony jej obecnością i mówił, że jajnik jest bardzo osłabiony. Nie mam już siły na dalszą walkę. Pewnie zanudziłam Was tymi wywodami. Przepraszam, musiałam się komuś wygadać.

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dodam, że teraz mam 25 lat

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • Koza Autorytet
    Postów: 395 222

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj natalinka! Miałam trochę inną sytuacje i napisze coś banalnego ale musisz do Laparoskopii oszczędzać się.
    Nie noś ciężkich rzeczy itp. Ja pierwszy miesiąc brałam Luteinę bo myśleli że Torbiel mi się zmniejszy(4cm) , po miesiącu dostałam już skierowanie na Laparoskopie ponieważ nic się nie zmieniło i 3 Lipca minie miesiąc po zabiegu.
    Nie denerwuj się ,nie powinna pęknąć :)
    Laparoskopia nie jest straszna , zostaną Ci 3 małe blizny i kto wie może już na 2 dzień będziesz czuła się tak jakbyś jej nie miała.
    Trzymaj się :)

    https://www.maluchy.pl/li-68999.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy można starać się o dzidziusia? Czy jeszcze w tym samym cyklu? Moje okresy trwają 10 dni, więc chyba się nie uda jeśli laparoskopia ma być po...

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • Koza Autorytet
    Postów: 395 222

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różnie jest z tymi staraniami po Laparoskopii jedne kobietki mogą starać się już w tym samym cyklu ,inne dostają jeszcze jakieś tabletki.
    Zobaczą co tam masz w środku i zdecydują :)
    Ja dostałam na 3 miesiące tabletki ,ale jak pisałam u mnie jest całkiem inna sytuacja ponieważ stwierdzono Endometriozę i chcą żeby trochę się uśpiła.
    sylwiunia która pisała parę postów wyżej może np. starać się już w tym cyklu po Laparoskopii.

    https://www.maluchy.pl/li-68999.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. 8 lat zmagam sie już z problemami natury ginekologicznej. Endometrioza również nie jest wykluczona, gdyż mam nieswoiste bóle w okolicach owulacji bądź okresu. Zaczyna się od silnego bólu żołądka, schodzi w okolice wyrostka. Wielokrotnie byłam już w szpitalu, podejrzewano nawet porfirię. W tym celu byłam diagnozowana w warszawskim Instytucie Hematologii i Transfuzjologii. I nic. Sama zauważyłam, gdyż ma to związek z okresem, zresztą dochodzą bóle w trakcie współżycia. Lekarz podejrzewa tą chorobę. A tym jakie masz objawy endometriozy?

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego