Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Lumiko Autorytet
    Postów: 589 228

    Wysłany: 20 listopada 2020, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamka92 wrote:
    Nie :) ani przed 1 ciąża ani teraz chociaż dr Z kazał.

    Ja też tak stosowałam na pół gwizdka 🙄 tzn. Chleba z glutenem ,makaronów praktycznie zrezygnowałam ,ale jakaś słodycz od czasu do czasu glutenowa wpadla ...spasowalam nawet przed transferem ,bo już tak zmęczona tym wszystkim byłam .po transferze też ....ale wczoraj na wizycie serduszlowej dr wspomniała żeby trzymać te dietę ,więc żeby nie mieć wyrzutow sumienia w razie gdyby coś się wydarzyło postanowiłam wrócić do niej ...przynajmniej w większej części .

    Starania naturalne styczeń 2017

    Medart - 20.03.2019
    Punkcja 16.12.2019 r. -1 prawidłowy zarodek
    Transfer ❄️ 5.1.1 w dniu 23.10.2020 r.

    7 dpt Beta. 46.2
    11 dpt. Beta. 310,60
    14 dpt. Beta. 1.195
    18 dpt. Beta 6.840
    22 dpt. Beta. 22.006
    26 dpt. Beta 53.940

    27 dpt 💓 i chłopak

    16ud3e3kneuf0c33.png
  • Miśka01 Przyjaciółka
    Postów: 123 21

    Wysłany: 20 listopada 2020, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za odzew 😙

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 21 listopada 2020, 01:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dagmara wrote:
    Dziewczyny, które miały IVF z badaniem zarodków, ile Was wszystko kosztowało?
    Wiem, że cena zależy od ilości badanych zarodków, więc podajcie mi na Waszych przykładach.
    I drugie pytanie: jakie badania zleca MedArt przed przystąpieniem, czy kariotyp jest obowiązkowy dla męża też?

    Punkcja 6500 zł
    Mrożenie dodatkowych 10 komórek jajowych 2000 zł
    Badanie 4 zarodków 8500 zł
    Transfer 1700 zł
    Do tego leki i wizyty.
    Leki tydzień przed transferem i po nim na tydzień mnie wynoszą 600 zł

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Mamka92 Autorytet
    Postów: 256 410

    Wysłany: 21 listopada 2020, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumiko wrote:
    Ja też tak stosowałam na pół gwizdka 🙄 tzn. Chleba z glutenem ,makaronów praktycznie zrezygnowałam ,ale jakaś słodycz od czasu do czasu glutenowa wpadla ...spasowalam nawet przed transferem ,bo już tak zmęczona tym wszystkim byłam .po transferze też ....ale wczoraj na wizycie serduszlowej dr wspomniała żeby trzymać te dietę ,więc żeby nie mieć wyrzutow sumienia w razie gdyby coś się wydarzyło postanowiłam wrócić do niej ...przynajmniej w większej części .


    Ja ani przed zajsciem ani w trakcie ciąży nie stosowałam nie jestem lekarzem ale nie sądzę zeby to miało jakis wiekszy wpływ, mnie sie udało w Medarcie dość szybko 1 jak i 2 ciąża , więc może tez przez to nie mialam kiedy rozmyślać nad tym że może coś jest nie tak z dietą czy z czymś innym. Mysle ze dziewczyny które dłużej sie starają i maja po kilka, kilkanaście transferów inaczej myślą robia wszystko zeby sie udało nie wiedząc czy to pomoże ale wlasnie zeby wyrzutów nie było to tak jest.

    2014 Polna Poznań 3x iui :(
    4 transfery :-(
    2015 Medart
    2 zarodki 8b - synek 42tc
    2019 transfer 5.1.1 cb
    10.05.2020 crio 5.1.1 i 4.2.1
    Córeczka 32tc
    km5sf71xl2bypfj2.png
  • Kora88 Autorytet
    Postów: 545 146

    Wysłany: 21 listopada 2020, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam hashi i nie pamietam co z tym genem, chyba jeden uszkodzony.. Lekarz od razu kazał wyeliminować gluten i warzywa psiankowate, co wyszło mi na dobre bo zaczelam się lepiej czuć i w końcu troszkę zjechałam z wagi. Tesknię strasznie za psiankowatymi. Ból ciała zniknął też po odstawieniu produktów mlecznych (wcześniej). Nie wiem czy odstawienie glutenu miało wpływ na invitro, ale chciałam zrobić wszystko co mogę żeby się udało. Kosztuje to wiele wyrzeczeń, do dziś. Zdarzało się, że płakałam bo nie wiedziałam już co jeść a nie każdy kocha kasze itp.
    Tez czytałam o tych alergiach, ale boje się wrócić do glutenu zwłaszcza teraz, bo przeciwciała mogą coś zmienić. Ogólnie nie ma gwarancji na nic, ale akurat wybrałam tą drogę.
    Koleżanka po kilku latach starań (naturalnie) jak dowiedziała się że ma hashimoto i odstawiła gluten - po kilku miesiącach zaszła w ciąże.


    Marzę o pierogach, codziennie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2020, 21:04

    Zielona_ lubi tę wiadomość

    Starania od 2017, Medart od grudnia 2019
    8.08 transfer
    7dpt: beta 45
    9dpt: beta 136
    11dpt: beta 263
    13dpt: beta 595
    6t2d❤️♀️

    w57vflw1eludt4ad.png
  • Anulas Autorytet
    Postów: 1771 1039

    Wysłany: 21 listopada 2020, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamka92 wrote:
    Ja ani przed zajsciem ani w trakcie ciąży nie stosowałam nie jestem lekarzem ale nie sądzę zeby to miało jakis wiekszy wpływ, mnie sie udało w Medarcie dość szybko 1 jak i 2 ciąża , więc może tez przez to nie mialam kiedy rozmyślać nad tym że może coś jest nie tak z dietą czy z czymś innym. Mysle ze dziewczyny które dłużej sie starają i maja po kilka, kilkanaście transferów inaczej myślą robia wszystko zeby sie udało nie wiedząc czy to pomoże ale wlasnie zeby wyrzutów nie było to tak jest.


    Ja należę do takich osób tzn. tyle lat staram i nie chcialam przy kolejnej porażce zastanawiać się czy to nie przez ten gluten cholerny😡 Już poprzedni ginekolog kazał mi przejść na tą dietę wyszlam z zalozenia, że może coś jednak w tym jest.
    Na moje samopoczucie wage itd. nie miało to żadnego wpływu, ale pewnie przez to że nie mialam żadnych dolegliwosci wczesniej.

    Kora88 mi się bułki śnią 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2020, 00:27

    Kora88 lubi tę wiadomość

  • antonna Autorytet
    Postów: 3349 1867

    Wysłany: 22 listopada 2020, 04:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumiko wrote:
    Ja też tak stosowałam na pół gwizdka 🙄 tzn. Chleba z glutenem ,makaronów praktycznie zrezygnowałam ,ale jakaś słodycz od czasu do czasu glutenowa wpadla ...spasowalam nawet przed transferem ,bo już tak zmęczona tym wszystkim byłam .po transferze też ....ale wczoraj na wizycie serduszlowej dr wspomniała żeby trzymać te dietę ,więc żeby nie mieć wyrzutow sumienia w razie gdyby coś się wydarzyło postanowiłam wrócić do niej ...przynajmniej w większej części .
    To jak na wizycie serduszkowej bylo wszystko ok to juz chyba nie bylo sensu wracac do diety 🙈 Btw gratuluje serduszka! 😘 Ja mialam caly czas wpisana w zaleceniach diete odkad na serduszkowej dowiedziala sie, ze nie jestem na diecie, ale uznalam, ze to nie ma sensu skoro udalo mi sie zajsc w ciaze bez diety i dzidzia sie dobrze rozwijala bez diety. Takze jestem do tej pory bez diety mimo ze mam uszkodzony gen (przeciwcial brak).

    Kaach lubi tę wiadomość

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • Madżka89 Autorytet
    Postów: 490 523

    Wysłany: 22 listopada 2020, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki doradźcie proszę bo ma się zgłosić do Dr Kru w 3dc
    i nie wiem kiedy😒
    Wczoraj cały dzień plamienia dopiero o godz.20 żywa krew , cykl liczyć od dzisiaj?

    08.2017 poronienie 9 tc

    Letrox 50, PAI-1, MTHFR

    06.2020 Medart Poznań

    14.10.20 IUI 🐒
    4.12.20 IUI 🐒

    Mąż- Teratozoospermia
  • Lilak1992 Ekspertka
    Postów: 255 73

    Wysłany: 22 listopada 2020, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, liczysz od dzisiaj :)

    Madżka89 lubi tę wiadomość

  • Lumiko Autorytet
    Postów: 589 228

    Wysłany: 22 listopada 2020, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    To jak na wizycie serduszkowej bylo wszystko ok to juz chyba nie bylo sensu wracac do diety 🙈 Btw gratuluje serduszka! 😘 Ja mialam caly czas wpisana w zaleceniach diete odkad na serduszkowej dowiedziala sie, ze nie jestem na diecie, ale uznalam, ze to nie ma sensu skoro udalo mi sie zajsc w ciaze bez diety i dzidzia sie dobrze rozwijala bez diety. Takze jestem do tej pory bez diety mimo ze mam uszkodzony gen (przeciwcial brak).

    Dziękuję🙂
    Antonna,a jakie to badanie na przeciwciała ?moze zrobię .

    Kurcze też tak czasem zdarza mi się zjeść,ale boje się trochę,że jak coś pójdzie nie tak,to będę obwiniać właśnie gluten...🙄

    Jeszcze tak a propos gluenu ,to przed transferem adoptowalismy pieska🙂 znaleziono go wychudzonego i panie ,które zajmowały się cała procedura zaznaczyły ,żeby karmić pieska karma bezglutenowa ...bo glutenem się naje, on rozpycha,ale nie ma wartości ....ja myślę ,że podobnie jest z nami , że unikając glutenu,przyswajamy więcej wartości z innych produktów i o to chodzi ...poza tym starsze pokolenie jak mówię o diecie bezglutenowej,to robi wielkie oczy.... bo przecież gluten jest potrzebny,kiedyś kobiety jadły i rodziły dzieci ....ale myślę ,że to co jest dzisiaj dostępne,to nie to samo co w ich czasach ....czytałam ,że dzisiejsze zboże jest mega zmodyfikowane ...
    Z drugiej strony produkty typu chleb razowy są przecież zalecane w ciąży ,a przecież zawierają gluten...

    Ja myślę, że w każdej sytuacji trzeba zachować zdrowy rozsądek🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2020, 12:06

    Starania naturalne styczeń 2017

    Medart - 20.03.2019
    Punkcja 16.12.2019 r. -1 prawidłowy zarodek
    Transfer ❄️ 5.1.1 w dniu 23.10.2020 r.

    7 dpt Beta. 46.2
    11 dpt. Beta. 310,60
    14 dpt. Beta. 1.195
    18 dpt. Beta 6.840
    22 dpt. Beta. 22.006
    26 dpt. Beta 53.940

    27 dpt 💓 i chłopak

    16ud3e3kneuf0c33.png
  • Za dużo za dużo Autorytet
    Postów: 556 379

    Wysłany: 22 listopada 2020, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie glutenu . Ja miałam robione te genetyczne i wyszło że uszkodzone robiłam przeciwciała i były negatywne . Więc stosowanie diety było dla mnie takie nie do końca . Ostatecznie 3 transfery przebadanych zarodków do tego dieta i nie przyniosło efektu . Po odstawieniu diety i leków zaszłam naturalnie .
    Nie wiem czy to kwestia diety czy czegoś innego . Dziwi mnie jednak fakt ,że podchodzi się do wszystkich pacjentek tak samo . Nie ważne jaki wynik i tak każą przechodzić , nie raz już był taki temat poruszany .
    Jem teraz ciemne pieczywo , makarony , kasze i jest ok.
    Nie jest prawdą ,że zboża są modyfikowane i napchane chemią wiem co mówię bo przechodzą szereg badań .
    A to pieczywo kupne bez glutenu to wcale nie taki rarytas.
    Nie mniej jednak jest to moje zdanie i każdy musi robić wedle swoich przekonań.

    88c59jcg12salinv.png
  • Kaach Autorytet
    Postów: 878 1032

    Wysłany: 22 listopada 2020, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak z ciekawości dziewczyny od AB też jesteście na diecie? Bo mi on nigdy nie kazał robić badań w kierunku glutenu. Z ciekawości tylko pytam bo uważam, że jak ktoś nie musi być na takiej diecie to nie ma nic na siłę.
    Swoją drogą ostatnio konsultowałam się z dietetyczką bo za mało jem warzyw owoców i ogólnie błonnika czekam teraz za moją "dietą" zobaczymy czy moje jelita zaczną pracować lepiej :p.

    w57v9jcg3effejin.png
    hiperprolaktynemia
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
  • Lena 87 Przyjaciółka
    Postów: 118 62

    Wysłany: 22 listopada 2020, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaach wrote:
    A tak z ciekawości dziewczyny od AB też jesteście na diecie? Bo mi on nigdy nie kazał robić badań w kierunku glutenu. Z ciekawości tylko pytam bo uważam, że jak ktoś nie musi być na takiej diecie to nie ma nic na siłę.
    Swoją drogą ostatnio konsultowałam się z dietetyczką bo za mało jem warzyw owoców i ogólnie błonnika czekam teraz za moją "dietą" zobaczymy czy moje jelita zaczną pracować lepiej :p.

    Mnie też nigdy A.B nie kazał robić badań w kierunku glutenu.A jak mu się kiedyś zapytałam czy to prawda,że np.ananas,awokado lub orzechy pomagają na endometrium to mi odpowiedział,że On nie wierzy w żadne diety

  • MAJKA91 Koleżanka
    Postów: 54 14

    Wysłany: 22 listopada 2020, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena 87 wrote:
    Mnie też nigdy A.B nie kazał robić badań w kierunku glutenu.A jak mu się kiedyś zapytałam czy to prawda,że np.ananas,awokado lub orzechy pomagają na endometrium to mi odpowiedział,że On nie wierzy w żadne diety


    A to dziwne, mojej koleżance przy chorobie tarczycy zalecił😉aczkolwiek dokyor nie wierzy w suplementy i inne wspomagacze....

  • Lena 87 Przyjaciółka
    Postów: 118 62

    Wysłany: 22 listopada 2020, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MAJKA91 wrote:
    A to dziwne, mojej koleżance przy chorobie tarczycy zalecił😉aczkolwiek dokyor nie wierzy w suplementy i inne wspomagacze....

    A co ma z tą tarczyca jeśli mogę spytać ?

  • Angel9306 Przyjaciółka
    Postów: 204 24

    Wysłany: 22 listopada 2020, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaach wrote:
    A tak z ciekawości dziewczyny od AB też jesteście na diecie? Bo mi on nigdy nie kazał robić badań w kierunku glutenu. Z ciekawości tylko pytam bo uważam, że jak ktoś nie musi być na takiej diecie to nie ma nic na siłę.
    Swoją drogą ostatnio konsultowałam się z dietetyczką bo za mało jem warzyw owoców i ogólnie błonnika czekam teraz za moją "dietą" zobaczymy czy moje jelita zaczną pracować lepiej :p.

    Mi po 1 stracie kazał wykonać badania na mutacje genu i przeciwciała. Mam mutacje genu i zalecił dietę bg 😊

    07.18 IUI :(
    09.18 I procedura krótki protokół , mamy 2 zarodki :(
    Zmiana kliniki
    01.19 II procedura długi protokół mamy 1 zarodek prawidlowo genetyczny
    03.19 (9 tc) 💔:(
    06.19 III procedura, badania NGS
    07.19 transfer :( -złe przyrosty bety. Zbyt mały pęcherzyk (7tc).
    12.19 transfer :( ciąża biochemczna
    05.20 transfer :( ciąża biochemczna
    10.20 transfer :( ciąża biochemczna
  • Mamka92 Autorytet
    Postów: 256 410

    Wysłany: 23 listopada 2020, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Ja należę do takich osób tzn. tyle lat staram i nie chcialam przy kolejnej porażce zastanawiać się czy to nie przez ten gluten cholerny😡 Już poprzedni ginekolog kazał mi przejść na tą dietę wyszlam z zalozenia, że może coś jednak w tym jest.
    Na moje samopoczucie wage itd. nie miało to żadnego wpływu, ale pewnie przez to że nie mialam żadnych dolegliwosci wczesniej.

    Kora88 mi się bułki śnią 😉


    Rozumiem cię, bo gdybym dłużej sie starła zrobiłabym dokladnie to samo :-)

    2014 Polna Poznań 3x iui :(
    4 transfery :-(
    2015 Medart
    2 zarodki 8b - synek 42tc
    2019 transfer 5.1.1 cb
    10.05.2020 crio 5.1.1 i 4.2.1
    Córeczka 32tc
    km5sf71xl2bypfj2.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 listopada 2020, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaach wrote:
    A tak z ciekawości dziewczyny od AB też jesteście na diecie? Bo mi on nigdy nie kazał robić badań w kierunku glutenu. Z ciekawości tylko pytam bo uważam, że jak ktoś nie musi być na takiej diecie to nie ma nic na siłę.
    Swoją drogą ostatnio konsultowałam się z dietetyczką bo za mało jem warzyw owoców i ogólnie błonnika czekam teraz za moją "dietą" zobaczymy czy moje jelita zaczną pracować lepiej :p.

    AB nie jest zwolennikiem diety bezglutenowej i suplementów.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Madżka89 Autorytet
    Postów: 490 523

    Wysłany: 23 listopada 2020, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To Dr Kru chyba w druga stronę, bardzo dużo supli i na pierwszej wizycie zalecenie wymazu na pakiet „zdrowe jelita”

    08.2017 poronienie 9 tc

    Letrox 50, PAI-1, MTHFR

    06.2020 Medart Poznań

    14.10.20 IUI 🐒
    4.12.20 IUI 🐒

    Mąż- Teratozoospermia
  • Kaach Autorytet
    Postów: 878 1032

    Wysłany: 23 listopada 2020, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    AB nie jest zwolennikiem diety bezglutenowej i suplementów.
    Kiedyś spytałam AB o żurawinę to stwierdził, że to i tak nic nie da :p ale Kru pozwolił pić :).
    A stosuje, któraś z Was probiotyk cały czas bo mi dietetyczka zaleciła, żeby brać na noc.

    w57v9jcg3effejin.png
    hiperprolaktynemia
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
‹‹ 2543 2544 2545 2546 2547 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego