Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Luck Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 27 listopada 2021, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikka wrote:
    Hej:)
    1. Wynik badań to kwestia tygodnia - dwóch.
    2. Clexane i neopren to jakby to samo. Również tego nie lubię ale da się przyzwyczaić :) bralam pierwsza ciążę i teraz druga.
    3. Kolejna próbę jeśli wyniki hormonów w 3 dniu cyklu będą prawidłowe można podjąć już w następnym cyklu.
    4. Duphaston i luteina to hormony które mają Ci pomóc więc nolll stres :) lekarza również zależy na zdrowej ciąży dlatego to robią... ja w pierwszej brałam prokurę- zastrzyki lutinus dopochwowo duphaaton. I wszystkie witaminy pragną plus d3 hela mag b6 feroplex - lek na żelazo methylocobalamine. Później mialam problemy z szyjka i pół ciąży brałam No spe max i relanium. To ostatnie najbardziej mnie stresowało. Jednak wszystko wszystko jest z córką w porzadku:)

    Trzymam za Ciebie mpcno kciuki:*

    Dziękuję <3 Przyda się,bo chyba jeszcze nigdy nie miałam tylu obaw co teraz. Dziękuję za wyjaśnienie tematu. Również trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo. Zdrówka dla całej Rodziny :)))

  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1241 472

    Wysłany: 28 listopada 2021, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luck wrote:
    Cześć Dziewczyny,
    W połowie listopada miałam punkcje. Od razu zapadła decyzja, że decydujemy się zbadać zarodki (mam córkę poczętą naturalnie, u której wykryto wyjatkowo rzadką duplikację -de novo) Moje pytania:
    1)Jak długo czekałyście na wyniki badań genetycznych?
    2) Jakie leki trzeba przyjmować w ciąży? Czy przez cały okres trzeba je przyjmować? W moim wypadku wiem, że na pewno będzie kłócie neoparinem. Przerażają mnie te zastrzyki, gdyż bardzo źle znosiłam już wstrzykiwanie preparatów przed punkcją(przy pierwszej ciąży zadnych zastrzyków nie miałam, ale wtedy nie wiedziałam jeszcze o trombofilii). One są tak samo dokuczliwe jak clexane?
    3) Miałam mieć podejście do transferu w tym cyklu, jednak okazało się, że natura zrobiła mi psikusa i po mimo wystąpienia okresu, komórki postanowiły sobie jeszcze dojrzewać... Lekarz zapisał, więc antykoncepcję i mam się zgłosić w następnym cyklu. Jeśli transfer się nie powiedzie (zakładając, że uda nam się podejść w grudniu) po jakim czasie będzie można podjąć kolejną próbę?
    4) I najważniejsze... Pocieszcie mnie-błagam!!! Na studiach dosyć dużo mówiono nam - studentom o przyjmowaniu leków w ciązy i o ich negatywnym wpływie na dziecko.. Szczerze, jestem przerażona ilością lekarstw (duphastonu, luteiny i już nawet nie pamiętam, bo jak dr zaczął mi wymieniać to tak się zestresowałam, że się wyłączyłam- tak, dysocjacja pełną parą). Napiszcie mi proszę, ze z Waszymi dziećmi jest wszystko ok. Nie chodzi mi tylko o genetykę i wady wrodzone, ale również o prawidłowy rozwój psychoruchowy, o brak zaburzeń zachowania... O tego typu rzeczy.
    Zdecydowaliśmy się na in vitro, bo chcięliśmy mieć maximum pewności, że drugie dziecko będzie zdrowe, a teraz okropnie się boję. Od razu napiszę, że podziwiam Was wszystkie za wytrwałość, za to, że się nie poddajecie. My mamy 3 zarodki (2 poszły do badan genetycznych, 3-i na razie pozostanie niewiadomą) i ustaliliśmy z mężem, że jak się w ew. 3 próbach nie uda, to odpuszczamy. Podobnie, jeśli wszystkie 3 okażą się obciążone genetycznie to mówimy pass. Dla mnie to jest po prostu bardzo wyczerpujące i tym szczególniej mam dla Was ogromy szacunek, że potraficie walczyć. Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w staraniach :)))
    1. Ja czekałam różnie, badaliśmy zarodki kilkukrotnie. Ale jest to przeważnie tydzień, dwa tygodnie.
    2. Leki, które brałam to prolutex do 12tc, lutinus zamieniony później na luteinę, duphaston, clexane do końca ciąży, magnez, omegamed Optima forte, metylokobalamina, folian.
    3. Jak wyniki będę ok w 3dc to następny cykl możecie startować.
    4. Mamy dwóch synów z in vitro, jeden 2,5 roku, drugi 2 m-ce obaj zdrowi. 2,5 latek ruchliwy łobuz jest wszędzie, nie nadążasz za nim. Młody też się prawidłowo rozwija. Więc spokojnie lekarze wiedzą co robią 🙂

  • Campari Autorytet
    Postów: 1271 471

    Wysłany: 1 grudnia 2021, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luck wrote:
    Cześć Dziewczyny,
    W połowie listopada miałam punkcje. Od razu zapadła decyzja, że decydujemy się zbadać zarodki (mam córkę poczętą naturalnie, u której wykryto wyjatkowo rzadką duplikację -de novo) Moje pytania:
    1)Jak długo czekałyście na wyniki badań genetycznych?
    2) Jakie leki trzeba przyjmować w ciąży? Czy przez cały okres trzeba je przyjmować? W moim wypadku wiem, że na pewno będzie kłócie neoparinem. Przerażają mnie te zastrzyki, gdyż bardzo źle znosiłam już wstrzykiwanie preparatów przed punkcją(przy pierwszej ciąży zadnych zastrzyków nie miałam, ale wtedy nie wiedziałam jeszcze o trombofilii). One są tak samo dokuczliwe jak clexane?
    3) Miałam mieć podejście do transferu w tym cyklu, jednak okazało się, że natura zrobiła mi psikusa i po mimo wystąpienia okresu, komórki postanowiły sobie jeszcze dojrzewać... Lekarz zapisał, więc antykoncepcję i mam się zgłosić w następnym cyklu. Jeśli transfer się nie powiedzie (zakładając, że uda nam się podejść w grudniu) po jakim czasie będzie można podjąć kolejną próbę?
    4) I najważniejsze... Pocieszcie mnie-błagam!!! Na studiach dosyć dużo mówiono nam - studentom o przyjmowaniu leków w ciązy i o ich negatywnym wpływie na dziecko.. Szczerze, jestem przerażona ilością lekarstw (duphastonu, luteiny i już nawet nie pamiętam, bo jak dr zaczął mi wymieniać to tak się zestresowałam, że się wyłączyłam- tak, dysocjacja pełną parą). Napiszcie mi proszę, ze z Waszymi dziećmi jest wszystko ok. Nie chodzi mi tylko o genetykę i wady wrodzone, ale również o prawidłowy rozwój psychoruchowy, o brak zaburzeń zachowania... O tego typu rzeczy.
    Zdecydowaliśmy się na in vitro, bo chcięliśmy mieć maximum pewności, że drugie dziecko będzie zdrowe, a teraz okropnie się boję. Od razu napiszę, że podziwiam Was wszystkie za wytrwałość, za to, że się nie poddajecie. My mamy 3 zarodki (2 poszły do badan genetycznych, 3-i na razie pozostanie niewiadomą) i ustaliliśmy z mężem, że jak się w ew. 3 próbach nie uda, to odpuszczamy. Podobnie, jeśli wszystkie 3 okażą się obciążone genetycznie to mówimy pass. Dla mnie to jest po prostu bardzo wyczerpujące i tym szczególniej mam dla Was ogromy szacunek, że potraficie walczyć. Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w staraniach :)))
    Mogę wypowiedzieć się w kwestii leków zażywanych w ciąży. U nas było sporo, dość długo dostinex, no-spa przez całą ciążę, magnez, clexane, progesteron do samego końca, antybiotyki. Dyskutowałam jedynie z relanium, zaparłam się nogami i rękami i dr K pozwoliła mi go nie brać. Urodziłam zdrowe dziecko, 10 pkt , żadnego obniżonego napięcia mięśniowego (czego można spodziewać się po no-spie, tzw. dzieci ponospowe-nic, czego nie da się naprawić niewielkim wsparciem). Synek ma 5 lat i na tę chwilę nic nie wskazuje na to, by leki w jakikolwiek sposób na Niego wpłynęły. Jedyne z czym się zmagamy to podejrzenie autyzmu ( w tej chwili już blisko nam do wykluczenia) i ADHD (pamiętacie starsze forumowiczki Pawełkowe tańce w brzuchu 😉 ?) jednak to, jeśli w ogóle, związane jest z ciężkim porodem.

    r9bzabd.png
  • Lidia123 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumiko wrote:
    Ja miałam 🙂 i dr zalecała plastry anty lub tabsy anty na 3 tygodnie i niestety ten cykl był już stracony😏

  • Lidia123 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I czy od razu lekarz zalecił in vitro?

  • Lidia123 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumiko wrote:
    Ja miałam 🙂 i dr zalecała plastry anty lub tabsy anty na 3 tygodnie i niestety ten cykl był już stracony😏
    Czy lekarz oś razu zalecił in vitro?

  • karolanik Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny proszę o podzielenie się doświadczeniem. Czy po punkcji codziennie miałyście informację dot. komórek? Wiem, że mam się zgłosić do dr Z dzień po zabiegu, żeby wiedzieć ile się zapłodniło itp., ale później dopiero kontakt jest w 5 dniu?
    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)

  • Catlady Autorytet
    Postów: 4295 5986

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolanik wrote:
    Dziewczyny proszę o podzielenie się doświadczeniem. Czy po punkcji codziennie miałyście informację dot. komórek? Wiem, że mam się zgłosić do dr Z dzień po zabiegu, żeby wiedzieć ile się zapłodniło itp., ale później dopiero kontakt jest w 5 dniu?
    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)
    Ja pisałam codziennie sms z pytaniem jak sytuacja, i codziennie dostawałam update ile jest zarodków. A 5 dnia po prostu jechałam na transfer tak jak się umówiliśmy z dr, przed transferem przyszedł embriolog i poinformował ile finalnie jest zarodków i jakiej klasy.

    p19uugpj5h00cix6.png

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    Maj 2021 - decyzja: wracamy po rodzeństwo 🐣
    11.08 - FET 3.2.1 ✊🏻
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1241 472

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anakonda wrote:
    Dziewczyny mam Lutinus na zbyciu ważny do 01/2022 jakieś 1,5 opakowania
    anakonda, co tam u Ciebie? Coraz rzadziej tu zaglądam ale cały czas trzymam kciuki za Ciebie 🙂

  • anakonda Autorytet
    Postów: 4449 1405

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    anakonda, co tam u Ciebie? Coraz rzadziej tu zaglądam ale cały czas trzymam kciuki za Ciebie 🙂
    No ja w zasadzie też nie zaglądam ostatnio tu pozbywam się leków . Miałam jechać teraz ale covid pokrzyżował plany nam .

    Nowa38 lubi tę wiadomość

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • kwiatkibratki Ekspertka
    Postów: 139 225

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, orientujecie się może gdzie w Poznaniu bądź okolicach znajdę Clexane 0,4?

  • Lumiko Autorytet
    Postów: 666 296

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lidia123 wrote:
    Czy lekarz oś razu zalecił in vitro?

    Zanim zdecydowaliśmy się na in vitro ,bo w tej kwestii przyjechaliśmy na wizytę, wspólnie uzgodniliśmy,że najpierw podejdziemy jednej do inseminacji. W tym przypadku w 3 dniu cyklu estradiol powinien być niższy niż 60 ... U mnie chyba ze 3 razy pod rząd, był on dużo wyższy i dr chyba stwierdziła,że to bez sensu (dokładnie nie pamiętam jak to określiła) .myślę,że brała pod uwagę ,że moje FSH przy wstepnych rozmowach wynosiło ponad 15, gdzie górna granica jest 12 , a i to już świadczy i wygasającej czynności jajników🙄 (generalnie kilka miesięcy później FSH wyniosło trochę ponad 12,więc jakby się troszkę poprawiło 🙂)

    Coś wspomniała,że przy in vitro wynik estradiolu chyba nie jest tak istotny w 3 dniu cyklu.
    Koniec końców i tak okazał się ważny, bo nie mieliśmy świeżego transferu tylko crio...gdzie doszła jeszcze walka o odpowiednie endometrium. Wówczas raz był wysoki estradiol w 3 dniu,a jak w kolejnym estradiol był ok ,to znowu endometrium padało i tak w kółko od stycznia do października,z chyba 2 lub 3 przerwami .
    Ale szczęśliwie się udało w październiku i mały Kacperek jest z nami 🙂

    Starania naturalne styczeń 2017

    Medart - 20.03.2019
    Punkcja 16.12.2019 r. -1 prawidłowy zarodek
    Transfer ❄️ 5.1.1 w dniu 23.10.2020 r.

    7 dpt Beta. 46.2
    11 dpt. Beta. 310,60
    14 dpt. Beta. 1.195
    18 dpt. Beta 6.840
    22 dpt. Beta. 22.006
    26 dpt. Beta 53.940

    27 dpt 💓 i chłopak

    atdcanli6zykm8lv.png
  • Lidia123 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 5 grudnia 2021, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumiko wrote:
    Zanim zdecydowaliśmy się na in vitro ,bo w tej kwestii przyjechaliśmy na wizytę, wspólnie uzgodniliśmy,że najpierw podejdziemy jednej do inseminacji. W tym przypadku w 3 dniu cyklu estradiol powinien być niższy niż 60 ... U mnie chyba ze 3 razy pod rząd, był on dużo wyższy i dr chyba stwierdziła,że to bez sensu (dokładnie nie pamiętam jak to określiła) .myślę,że brała pod uwagę ,że moje FSH przy wstepnych rozmowach wynosiło ponad 15, gdzie górna granica jest 12 , a i to już świadczy i wygasającej czynności jajników🙄 (generalnie kilka miesięcy później FSH wyniosło trochę ponad 12,więc jakby się troszkę poprawiło 🙂)

    Coś wspomniała,że przy in vitro wynik estradiolu chyba nie jest tak istotny w 3 dniu cyklu.
    Koniec końców i tak okazał się ważny, bo nie mieliśmy świeżego transferu tylko crio...gdzie doszła jeszcze walka o odpowiednie endometrium. Wówczas raz był wysoki estradiol w 3 dniu,a jak w kolejnym estradiol był ok ,to znowu endometrium padało i tak w kółko od stycznia do października,z chyba 2 lub 3 przerwami .
    Ale szczęśliwie się udało w październiku i mały Kacperek jest z nami 🙂. Mój estradiol jest tez dużo wyższy w 3 dniu cyklu… ale myślałam ze najpierw wprowadzimy jakieś leczenie a potem spróbujemy naturalnie jednak lekarz sugeruje mi in vitro. Trochę mnie to przeraża ale myśle ze muszę przyzwyczaić się do tej myśli.

  • Lumiko Autorytet
    Postów: 666 296

    Wysłany: 5 grudnia 2021, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lidia123 wrote:
    Lumiko wrote:
    Zanim zdecydowaliśmy się na in vitro ,bo w tej kwestii przyjechaliśmy na wizytę, wspólnie uzgodniliśmy,że najpierw podejdziemy jednej do inseminacji. W tym przypadku w 3 dniu cyklu estradiol powinien być niższy niż 60 ... U mnie chyba ze 3 razy pod rząd, był on dużo wyższy i dr chyba stwierdziła,że to bez sensu (dokładnie nie pamiętam jak to określiła) .myślę,że brała pod uwagę ,że moje FSH przy wstepnych rozmowach wynosiło ponad 15, gdzie górna granica jest 12 , a i to już świadczy i wygasającej czynności jajników🙄 (generalnie kilka miesięcy później FSH wyniosło trochę ponad 12,więc jakby się troszkę poprawiło 🙂)

    Coś wspomniała,że przy in vitro wynik estradiolu chyba nie jest tak istotny w 3 dniu cyklu.
    Koniec końców i tak okazał się ważny, bo nie mieliśmy świeżego transferu tylko crio...gdzie doszła jeszcze walka o odpowiednie endometrium. Wówczas raz był wysoki estradiol w 3 dniu,a jak w kolejnym estradiol był ok ,to znowu endometrium padało i tak w kółko od stycznia do października,z chyba 2 lub 3 przerwami .
    Ale szczęśliwie się udało w październiku i mały Kacperek jest z nami 🙂. Mój estradiol jest tez dużo wyższy w 3 dniu cyklu… ale myślałam ze najpierw wprowadzimy jakieś leczenie a potem spróbujemy naturalnie jednak lekarz sugeruje mi in vitro. Trochę mnie to przeraża ale myśle ze muszę przyzwyczaić się do tej myśli.



    Lidia 123

    Hmmm...myślę,że leczenie wysokiego poziomu estradiolu polega pewnie na przyjmowaniu w poprzednim cyklu antykoncepcji . Też myślałam,że można to jakoś leczyć,ale podczas starań dr powiedziała,że jedynie antyki.

    Poza tym wyczytałam w jakiejś książce,że wysoki poziom estradiolu jak i FSH może być spowodowany nie do końca dobrym stanem jajników (w książce określili to jako "starzeniem się jajników" bo wysokie poziomy tych hormonów są podobne do tych,które występują w okresie menopauzalnym).

    Żeby "chore jajniki" zareagowały ,przysadka musi wytworzyć znacznie więcej tych hormonów . Stąd wysoki poziom może być znakiem,że z jajnikami nie jest dobrze.

    Ja też nigdy nie przypuszczałam,że będę korzystała z in vitro ,a tu masz... Pociesze Cię ,że choć stresu będzie trochę ,to nie jest to takie straszne. Lekarze wszystko mówią,a w razie czego na forum też dużo pomagamy,więc głowa do góry👍🙂

    Starania naturalne styczeń 2017

    Medart - 20.03.2019
    Punkcja 16.12.2019 r. -1 prawidłowy zarodek
    Transfer ❄️ 5.1.1 w dniu 23.10.2020 r.

    7 dpt Beta. 46.2
    11 dpt. Beta. 310,60
    14 dpt. Beta. 1.195
    18 dpt. Beta 6.840
    22 dpt. Beta. 22.006
    26 dpt. Beta 53.940

    27 dpt 💓 i chłopak

    atdcanli6zykm8lv.png
  • kwiatkibratki Ekspertka
    Postów: 139 225

    Wysłany: 6 grudnia 2021, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Ktomalek, strona gdzie sprawdzisz. Ale już pewnie kupiłaś.
    Edit ja mam 0,6 jak coś

    Tak, ściągnęłam z Łodzi, ale łatwo nie było…:)

  • Klapouszek Koleżanka
    Postów: 38 20

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Ktomalek, strona gdzie sprawdzisz. Ale już pewnie kupiłaś.
    Edit ja mam 0,6 jak coś


    Ja chętnie

    a8do6vgc0oedwaki.png
  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1241 472

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klapouszek wrote:
    Ja chętnie
    Napisz do mnie wiadomość 🙂

  • AisoG Ekspertka
    Postów: 133 62

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Powiedzcie mi proszę ile trzeba odczekać po przyjęciu szczepionki na Covid?

    Medart od 08.2019
    Pobrano 19 komórek
    Zapładniono 14
    Pozostało 9
    ❄❄❄❄❄❄❄❄❄w tym przebadane 4 i zdrowe genetycznie! :)

    I transfer 14.05 😢 beta 4,0

    II transfer 20.07
    Beta 7dpt 28,4
    Beta 8dpt 40,8
    Beta 10dpt 97,81
    Beta 14dpt 347
    Beta 22dpt 818
    22dpt jest 💓
    Beta 24dpt 86 💔

    III transfer
    Beta 0,19 😪

    IV transfer
    Beta 7dpt 41
    Beta 8 dpt 76
    Beta 10 dpt 250
    Beta 13 dpt 1070
    24 dpt 💔😪
  • Kaaszkaa Znajoma
    Postów: 24 14

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was do konca ciazy (od poczatku) brala no spe i relanium plus milion innych lekow i sumplementow? Czy w zwiazki z tym z maluszkiem bylo wszystko dobrze?

  • Aana Znajoma
    Postów: 29 15

    Wysłany: 9 grudnia 2021, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AisoG wrote:
    Cześć. Powiedzcie mi proszę ile trzeba odczekać po przyjęciu szczepionki na Covid?
    Hej.Miałam szczepionke Johnson&Johnson 25maja ,mam niedoczynność tarczycy,transfer w czerwcu przesunięty z powodu podwyższonych wyników tarczycowych TSH 33- prawdopodobnie przez szczepionke .Transfer był pod 29 lipca.

    Ana 2020.
‹‹ 2693 2694 2695 2696 2697 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ