Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4377 1376

    Wysłany: 22 lipca 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    liloe wrote:
    Alicja jest z ostatniej IUI przed IVF. Po drodze hiperstymulacja, brak reakcji na leki, LUF, poronienie 2 maluszków. Pani Dr się nad Alą bardzo nagimnastykowała mimo że to "tylko" IUI. Każdej z Was życzę tego momentu, kiedy przychodzi się z malenstwem i kwiatami do MedART. Bardzo wzruszający moment
    " tylko " IUI raczej AŻ z duzych liter :) Fajnie się czyta takie historię moze i mi dane będzie kiedyś tego doświadczyć :)

    MedA lubi tę wiadomość

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anakonda końcówka roku będzie nasza ;-) Zobaczysz! Ja właśnie wczoraj rozmawiałam z mężem na temat tego, że III stymulacja (o ile będzie potrzebna) wypadnie w grudniu więc na pewno pojedziemy do kliniki na transfer w jakiś bożonarodzeniowy dzień/sylwestra, bo nam zawsze wizyta u Pani dr wypada w święto lub weekend. Nawet laparo prawie zahaczyło o święto, bo miałam 30.10, wypisali mnie 31 więc Wszystkich Świętych przeleżałam w łóżeczku ;-)

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 22 lipca 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pod koniec roku to ja Was dziewczyny widzę z brzuszkami!

    Aina
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4377 1376

    Wysłany: 22 lipca 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ainaa ja już mam brzuszek :) tylko szkoda że nie ciążowy a spożywczy eh

    Ainaa lubi tę wiadomość

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • Campari Autorytet
    Postów: 1266 460

    Wysłany: 22 lipca 2016, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ainaa, też myślę, że wszystko pójdzie dziewczynom do przodu, bo dobra passa jest:-) Anakonda, spożywczy też się przydaje;-) u mnie, żeby nie oponka nie byłoby gdzie clexane podawać, próbowałam udo i ramię i nie da rady, więc zostają ,,schabiki"

    r9bzabd.png
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4377 1376

    Wysłany: 22 lipca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czemu tylko w brzuch idzie A nie np w nogi . Nogi mam jak patyki więc niech tam idzie . A zastzykami będziemy się martwić później.

    MedA lubi tę wiadomość

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • Campari Autorytet
    Postów: 1266 460

    Wysłany: 22 lipca 2016, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja Ci z moimi parówkami zazdroszcze patyków;-)

    r9bzabd.png
  • ladybirth Autorytet
    Postów: 443 115

    Wysłany: 22 lipca 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarinka ja mam o 12! Trzymam kciuki i zycze powodzenia! :)
    Ja mam stresa na maxa! U nas nadal 6 ale dr jakoś nie opisywał mi tak jak Tobie wiec tak naprawdę nadal nie wiem na jakim są etapie. Zasugerował tylko transfer 1 zarodka, jAK zapytałam co będzie lepsze. Teraz sama nie wiem co zrobić. Od początku myśleliśmy o jednym ale mamy ich 6! Dziewczyny mam mętlik w głowie..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca 2016, 18:06

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2016, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 12:11

  • Blackbrunette Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 23 lipca 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny :-) obserwuje Was również od jakiegoś czasu i chyba nadszedł mój czas by się wygadac :-)

    Staramy się z mężem os 3 lat o dzidziusia. W 2014 roku robione miałam hsg - z wynikiem "prawy jajowód niedrożny". Moja gin poleciła mi dr Ż. Poszłam na wizytę i pan dr stwierdził od razu również LUF u mnie. Wyniki męża ok. Zaproponował in vitro ale stwierdziliśmy ze poszukamy pomocy gdzie indziej - chyba każdy z nas miał taką nadzieję :-) jeden lekarz bez kompletnej wiedzy - co ważne sam powiedział ze on nie zajmuje się tematem nieplodnosci dlatego wie ze nie będzie mógł pomóc. To kolejny lekarz - początek 2015 roku. Potwierdzone LUF i próba pęknięcia pęcherzyka za pomocą ovitrelle. Po 3 nieudanych cyklach skierowanie na laparoskopie z histeroskopią. Obydwa jajowody drozne (radość!!), niestety 2 ogniska endometriozy. To była końcówka 2015 roku. W kwietniu tego roku podeszliśmy do iui.niestety bezskutecznie. Później już przestałam latać do lekarza.w czerwcu mój mąż podjął decyzję ze wracamy do dr Ż. Wizytę mieliśmy bodajże 8 lipca, hormony zrobione, wszystko ok, obserwacja jajeczkowania i tym sposobem dotarliśmy do I etapu invitro - wczoraj zaczelismy, dostałam zastrzyk z decapeptylu. I czekamy. Za jakieś 10 dni zaczniemy stymulację. Po zastrzyku czuje się źle psychicznie. Tez tak mialyscie?

    Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamy:-)

    Czerwiec 2014 - HSG
    Grudzień 2015 - laparoskopia i histeroskopia
    Jajowody drożne, endometrioza I stopnia
    Lipiec 2016 - start IVF
    3 zarodki, 2 mrozaki, 1 transfer :-(
  • Campari Autorytet
    Postów: 1266 460

    Wysłany: 23 lipca 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Blackbrunette :-) decapeptyl niestety może dawać różne działania nieporządane:-( więc złe samopoczucie jest możliwe. Ale czego nie zrobimy dla upragnionego celu. Powodzenia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2016, 11:05

    r9bzabd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 12:12

    Ainaa, MedA lubią tę wiadomość

  • Campari Autorytet
    Postów: 1266 460

    Wysłany: 23 lipca 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarinka kciuki zaciśnięte u rąk, nóg, męża i synusia:-) za Was wszystkie. Będzie dobrze.
    Właśnie też miałam fizyczne dolegliwości po decapeptylu (gorzej było po gonapeptylu daily) tak jak katarina-poty i uderzenia gorąca dokładnie. Moja koleżanka która miała podany decapeptyl depot w innym celu niż in vitro, przeżywała regularną menopauzę w wieku 30lat.
    Ale wszystko jest do przejścia.

    r9bzabd.png
  • ladybirth Autorytet
    Postów: 443 115

    Wysłany: 23 lipca 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackbrunette trzymaj się! Każda z nas miała jakieś skutki uboczne po tych wszystkich hormonach. Wiem co czujesz ale myśl o celu! ;)

    Ja juz jestem w domu. Zabraliśmy 1 blastocyte, 5AA. Pozostałe 5 zamrozilismy ale nie były jeszcze aż tak rozwinięte także z nami jest ten najsilniejszy maluszek :)

    MedA, Ainaa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za was dziewczyny

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 23 lipca 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niech blastki sie zagnieżdżają!
    Kciuki za owocne transfery, za bety w przyszłym tygodniu i za startujące stymulację.
    Ja decapeptyl zniosłam bardzo zle :/ mega menopauza, ale co zrobić ten lek tak ma działać :/

    Aina
  • Blackbrunette Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 23 lipca 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również trzymam kciuki za transfery :-) mnie to czeka za jakieś dwa tygodnie ;-) wszystko będzie dobrze! Wazne by myśleć pozytywnie! :-)

    Czerwiec 2014 - HSG
    Grudzień 2015 - laparoskopia i histeroskopia
    Jajowody drożne, endometrioza I stopnia
    Lipiec 2016 - start IVF
    3 zarodki, 2 mrozaki, 1 transfer :-(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 12:12

  • ladybirth Autorytet
    Postów: 443 115

    Wysłany: 24 lipca 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ainaa kciuki tez za Was kochane, za każdą z Was która nosi juz pod sercem maleństwo albo nawet dwa :)

    Katarinka my myśleliśmy o jednym ale jak okazało się ze mamy tyle zarodkow to zaczęliśmy się zastanawiać nad dwoma. Poradzilismy się wiec dr i zdecydowanie zasugerował jedno. Czy ty tez miałaś zastosowany embryo glue?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2016, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 12:12

‹‹ 56 57 58 59 60 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego