Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To prawda jest tych gadżetów i wszystko chciałoby się mieć. My mamy fotelik z Cybexa. A wózek bebetto. Nie mam jeszcze dokładnego terminu. Kru ma spr czy będzie termin w szpitalu bo zazyczylismy sobie 6 wrzesńia, moje urodziny:) Przynajmniej Eryk by pamiętał zawsze o urodzinach matki ;)

    kornelkornel lubi tę wiadomość

  • Wiwi92 Ekspertka
    Postów: 233 157

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelkornel lacze sie w bolu jelitowki tez mnie dorwala.

    Wiwi92
  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ktore byly lub sa w ciazy czy na poczatku ciazy bolal Was brzuch i krzyz? Bo mnie od 2 dni boli krzyz oczywiscie naczytalam sie i juz sie martwie... Chyba jutro napisze do dr B czy to normalne...

  • kornelkornel Autorytet
    Postów: 491 260

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    Dziewczyny ktore byly lub sa w ciazy czy na poczatku ciazy bolal Was brzuch i krzyz? Bo mnie od 2 dni boli krzyz oczywiscie naczytalam sie i juz sie martwie... Chyba jutro napisze do dr B czy to normalne...

    Też tak miałam tydzień po transferze. Póki nie plamisz i nie są to silne bóle to jest ok. Ja zawsze pisze jak coś mnie niepokoi :)

    klz9krhmyflvohw4.png
  • Campari Autorytet
    Postów: 1271 471

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kornelkornel wrote:
    To super, że wszystko dobrze u Was jeszcze chwila i będzie już po :) Na kiedy masz wyznaczoną cesarkę ?
    Co do żurawiny, to patrzę żeby był zrobiony w 100% z owoców najczęściej w Piotrze i Pawle kupuje. Jest to drogi interes, bo 2,3 butelki idą tygodniowo, a jedna kosztuje ok. 20 zł :/
    Nam tylko brakuje wózka, ale jutro jedziemy po wizycie na ostateczne przymiarki :) Myślimy nad Cybexem Balios S albo Eezy S Twist. Najchętniej to bym wzięła dwa :) Teraz takie bajeranckie gadżety są dla maluchów można siedzieć w internecie godzinami.
    Zwróć uwagę że Eezy S twist ma bardzo mały podnóżek, maluchowi będą wisieć nożki... poza tym nie chcesz gondoli? Akurat jestem na bieżąco z cybexowymi wózkami ;-) polecam grupę na Fb Matki wariatki na punkcie wozków Cybex.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2018, 22:21

    kornelkornel lubi tę wiadomość

    r9bzabd.png
  • Miśka90 Ekspertka
    Postów: 131 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karincia wrote:
    Hej dziewczyny dawno mnie tu nie było. Tydzień temu wróciliśmy ze szpitala do domu. Małe są kochane . Trzymam kciuki za wszystkie transferujące,testujące i niedługo rodzące ☺


    Gratuluję i życzę Wam mnóstwo zdrówka! :)

    f2wlupjy6h67w3sj.png


    M&T <3 <3 2018r.
  • kornelkornel Autorytet
    Postów: 491 260

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Campari, myśleliśmy nad tym kokonem, ale raczej kupujemy Baliosa bo jest bardziej stabilniejszy. Eezy bardziej do śmigania na zakupy by się sprawdził ;)

    klz9krhmyflvohw4.png
  • anakonda Autorytet
    Postów: 5356 1975

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ile teraz kosztuje ivf i jeśli macie badanie genetyczne to za mrożenie też płacicie jeśli jest np jeden zdrowy zarodek ?

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc 💔
    3 IUI , 5IVF

    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    17.08 2019 7tc :💔

    24.11 2024 transfer + atosiban
  • Dalia90 Autorytet
    Postów: 1045 682

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anakonda wrote:
    Dziewczyny ile teraz kosztuje ivf i jeśli macie badanie genetyczne to za mrożenie też płacicie jeśli jest np jeden zdrowy zarodek ?
    My płaciliśmy 6000 za in vitro bez transferu, a później za mrożenie 1500 i 8500 za genetykę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2018, 06:50

    9 V 2019 - transfer 5.1.1 NGS 🍀 7dpt beta 67 🥰
    5t5d - mamy serduszko 😍 🙏
    ❄️❄️❄️
    12.2019 - 👧🏼 ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Mada 40 tydzień Wam dzisiaj wybił :) Kubuś się szykuje czy cisza? ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moly wrote:
    Mada 40 tydzień Wam dzisiaj wybił :) Kubuś się szykuje czy cisza? ;)

    Cisza Kochana :( już z Nim rozmawiamy, glaszczemy brzuszek a tu nic. Wygina się nie w tą stronę co ma :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada29 wrote:
    Cisza Kochana :( już z Nim rozmawiamy, glaszczemy brzuszek a tu nic. Wygina się nie w tą stronę co ma :D

    Ja na tym etapie byłam już tak zmęczona psychicznie i fizycznie, że błagałam Lili o wyjście :) Jaki plan macie gdyby to się przeciągało? Kiedy do szpitala na wywołanie? Oczywiście trzymam kciuki żeby ruszyło samo już dziś ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Campari wrote:
    Zwróć uwagę że Eezy S twist ma bardzo mały podnóżek, maluchowi będą wisieć nożki... poza tym nie chcesz gondoli? Akurat jestem na bieżąco z cybexowymi wózkami ;-) polecam grupę na Fb Matki wariatki na punkcie wozków Cybex.

    Dzięki za cynk Campari, muszę się zapisać do waszej grupy. Kupiliśmy w końcu wózek Cybex Priam Birds od Paradise i wydaje mi się, że ma słabą amortyzację i Lili nam trochę w tym wózku trzęsie. Podpytam dziewczyn czy wymiana przednich kół na terenowe coś pomoże, chyba że Ty się orientujesz. Chociaż ja mogę przesadzać, bo nie mam porównania ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2018, 08:50

    kornelkornel lubi tę wiadomość

  • kornelkornel Autorytet
    Postów: 491 260

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moly jakbyś chciała sprzedać wózek to chętnie przygarnę :) Te wózki są jak marzenie jeśli chodzi o wygląd !

    klz9krhmyflvohw4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moly wrote:
    Ja na tym etapie byłam już tak zmęczona psychicznie i fizycznie, że błagałam Lili o wyjście :) Jaki plan macie gdyby to się przeciągało? Kiedy do szpitala na wywołanie? Oczywiście trzymam kciuki żeby ruszyło samo już dziś ;)

    Do soboty mam l4 :) więc jak co to wizyta w klinice i po skierowanie do szpitala bo wtedy w następną środę minie 7dni po terminie. Może zdarzy się cud i sam postanowi wyjść choć wątpię. Pierwsza ciąża to wszystko tam twarde jest ;) już czuję, że noszę malego klocka w brzuchu bo jak się przewracam to on ze mną :D ciężko już się śpi, wpadam w depresje.
    Suselek, Wiwi zazdroszczę Wam tej cesarki, nie będziecie się tak męczyć tylko termin cięcie i się widzicie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada29 wrote:
    Do soboty mam l4 :) więc jak co to wizyta w klinice i po skierowanie do szpitala bo wtedy w następną środę minie 7dni po terminie. Może zdarzy się cud i sam postanowi wyjść choć wątpię. Pierwsza ciąża to wszystko tam twarde jest ;) już czuję, że noszę malego klocka w brzuchu bo jak się przewracam to on ze mną :D ciężko już się śpi, wpadam w depresje.
    Suselek, Wiwi zazdroszczę Wam tej cesarki, nie będziecie się tak męczyć tylko termin cięcie i się widzicie.

    Czułam się dokładnie tak samo. Tak jak w 38 tygodniu byłam bardzo podekscytowana i nie mogłam się doczekać, tak już przy 40 miałam dość i ta ekscytacja przygasła ze względu na zmęczenie. Dasz radę Mada, to już naprawdę koncóweczka. Ja tez wątpiłam, ze samo się zacznie i psychicznie byłam nastawiona na wywołanie. W każdym razie myśl sobie, ze to ostatni tydzień w dwupaku i niedługo Kubuś będzie z Wami :) Kciuki zaciśnięte!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kornelkornel wrote:
    Moly jakbyś chciała sprzedać wózek to chętnie przygarnę :) Te wózki są jak marzenie jeśli chodzi o wygląd !

    Też jestem w nim zakochana, ale zapowiedziałam już Lili, że jak nie polubi spacerów to wózek sprzedamy, a ona będzie się wietrzyć w koszu Mojżesza na tarasie. A tak na poważnie to będziemy sprzedawać, ale dopiero jak Mała wyrośnie z gondoli więc się nie zgramy w czasie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2018, 09:58

  • Campari Autorytet
    Postów: 1271 471

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moly wrote:
    Dzięki za cynk Campari, muszę się zapisać do waszej grupy. Kupiliśmy w końcu wózek Cybex Priam Birds od Paradise i wydaje mi się, że ma słabą amortyzację i Lili nam trochę w tym wózku trzęsie. Podpytam dziewczyn czy wymiana przednich kół na terenowe coś pomoże, chyba że Ty się orientujesz. Chociaż ja mogę przesadzać, bo nie mam porównania ;)
    Jeśli chodzi o Priama to nie wiem jak się sprawuje gondola, gondolę mieliśmy zwykłą wannę i sprawowała się świetnie. Na Priama przesiedliśmy się dopiero na spacerówkę jak Paweł miał 7 mcy. Jest wielka miłość, a właściwie była bo w tej chwili jest już na sprzedaż, a my jeździmy parasolką (znaczy, umówmy się, Pawciu biegnie a ja za nim z tym wózeczkiem). I generalnie w spacerówce zachwycił mnie brak tego bujania w tę i we wtę, z resztą, nie ma o czym opowiadać bo ten wózek jest po prostu idealny. Osobiście z bólem serca się z nim żeganam...
    Tak więc poczekaj ze sprzedażą do spacerówki, być może się przekonasz :-)

    r9bzabd.png
  • gabrysia111 Autorytet
    Postów: 805 351

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada29 wrote:
    Suselek, Wiwi zazdroszczę Wam tej cesarki, nie będziecie się tak męczyć tylko termin cięcie i się widzicie.
    Pozwolę sobie od siebie dodać, że nie ma czego zazdrościć... To poważna operacja z mnóstwem potencjalnych powikłań. Do tej pory nie mogę przeżyć, że tak trudno mi było się ruszać i nie mogłam zająć się córką tak, jak kobiety po sn...

    l22ntv73m8tqf2yc.png
  • EwaSz Koleżanka
    Postów: 73 15

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane dziewczyny,

    od dwóch lat staramy się z mężem o dziecko.

    Przeszłam dwie ciąże pozamaciczne i jedno poronienie. Jeden jajowód mam wycięty. Lekarze sugerują in vitro.

    Chcielibyśmy wybrać się do MedArt w Poznaniu.

    Dajcie znać ile kosztuje w tej klinice in vitro. Niestety na stronie nie ma cennika.

    Pozdrawiam.

    AMH - 1,35
    Insulinooporność
    MTHFR C677T w układzie heterozygotycznym
    02. 2010 -puste jajo płodowe
    02. 2016 - ciąża ektopowa lewy jajowód-laparoskopia-usunięcie jaja płodowego
    07. 2017 - ciąża biochemiczna
    08. 2018 - ciąża ektopowa prawy jajowód - laparoskopia - usunięcie jajowodu
    11.2018 - ICSI Invicta Wro. - 1 jajo dojrzałe - zarodek 3.1.2- BHCG 10dpt 78 / 12dpt 74/ 14dpt 39 :(
    12.2018 - zmiana na MedArt Poznań
    01.2019 - punkcja, mamy ❄❄(4.1.1; 1.3.2)
    28.01 - transfer 4.1.1 :(
‹‹ 938 939 940 941 942 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ